Niesamowite, że zjawisko masowości pojawiło się dopiero sto lat temu.
Ortega pisze o demoralizacji Europejczyków, którzy cywilizację uznają za stan naturalny, dany im for granted. Równie spontaniczny i pierwotny, jak przyroda. Swobodę życia i brak poczucia bycia rządzonym, czy też rządzenia, uważa za powód upadku współczesnego człowieka. Jedynie wspólny cel, zjednoczenie w ramach wizji przyszłości i ustanowienie Europy jako narodu mogłyby wyrwać masy z letargu i zwyrodnienia, jakim jest przeświadczenie, że wszystko nam wolno i wszystko się nam należy.