Niesamowite, że zjawisko masowości pojawiło się dopiero sto lat temu.
Ortega pisze o demoralizacji Europejczyków, którzy cywilizację uznają za stan naturalny, dany im for granted. Równie spontaniczny i pierwotny, jak przyroda. Swobodę życia i brak poczucia bycia rządzonym, czy też rządzenia, uważa za powód upadku współczesnego człowieka. Jedynie wspólny cel, zjednoczenie w ramach wizji przyszłości i ustanowienie Europy jako narodu mogłyby wyrwać masy z letargu i zwyrodnienia, jakim jest przeświadczenie, że wszystko nam wolno i wszystko się nam należy.
💬Q: Co sądzisz o dzisiejszym „pędzie za tym, co modne”? Czy w dobie Instagrama i TikToka potrafimy jeszcze mieć własne zdanie, czy jesteśmy już tylko kopią aktualnych trendów?💬
#współpraca @wydawnictworeplika
Myślę, że dzisiejsze czasy idealnie pokazują to, jak bardzo podążamy za tłumem. Szczególnie widoczne jest to w social mediach, gdzie człowiek podąża za błyskawicznie zmieniającymi się trendami, tworzy rzeczy, które "aktualnie się klikają", często zatracając samego siebie...
_________ 👥️Autor w "Buncie mas" trafnie zauważa, że to właśnie w XX wieku tłum stał się siłą dominującą i "zajął w społeczeństwie miejsce uprzywilejowane".
Z jednej strony żyjemy w czasach, gdy praktycznie wszystko mamy na wyciągnięcie ręki, mamy dostęp do nieograniczonego rozwoju nauki i techniki💻. Z drugiej coraz mniej doceniamy to co mamy, a niektórym wydaje się, że wręcz wszystko im się należy.
👥️Na porządku dziennym wydaje się przekonanie o własnej nieomylności i narzucanie innym swojego widzimisię. Ludzie mają coraz więcej żądań, niczym rozpieszczone dziecko uważają, że wszystko im się należy. To właśnie tytułowe "masy" - biorą, ale nic nie dają w zamian; biernie konsumują, ale nie czują wdzięczności❌️.
___________ Jose Ortega Y Gasset to hiszpański filozofii, a "Bunt Mas" to książka, której pierwsze wydanie nastąpiło w 1929 r. Autor pisze wprost i bez ogródek, a niektóre myśli mogą wydawać się kontrowersyjne i trudne.
Czy jest łatwa i lekka do czytania? Zdecydowanie nie i stanowiła dla mnie spore wyzwanie.
Książka podzielona jest na 2️⃣ części. W pierwszej znajdziemy sporo pojęć, danych statystycznych i trochę filozofii, w drugiej więcej historii. Początek nieco mnie zmęczył, jednak w miarę czytania wyłuskiwalam coraz więcej ciekawych fragmentów, które dały mi do myślenia.
Uważam, że dzieło to jest nadwyraz aktualne. Dosłownie ZMUSZA do refleksji i zastanowienia się nad tym, dokąd zmierzamy jako społeczeństwo, a nawet może zainspirować do wprowadzenia zmian w swoim życiu.