Jump to ratings and reviews
Rate this book

Wymyślone miasto Lwów

Rate this book
Lwów – ukraiński, polski, galicyjski, austriacki, austro-węgierski, żydowski, europejski, poradziecki... To miasto jest jak kostka Rubika, nie jest łatwo rozdzielić poszczególne kolory i zbudować jednolitą ściankę. A wielu próbowało! Zwykle tożsamości mieszają się ze sobą, tworząc obraz fascynujący i nieoczywisty. I zmienny – bo to miasto, które ciągle wymyśla siebie od nowa.

Dla Ziemowita Szczerka Lwów to po prostu jego miasto. Miejsce, które zna od lat i w którym czuje się u siebie. Pisze o jego historii, bolączkach, zmianach, bohaterach pierwszego, drugiego i trzeciego planu. Patrzy mu prosto w twarz – zarówno wtedy, kiedy Lwów nakłada przykrywający wszystko makijaż sceniczny, jak i wtedy, kiedy miasto nad ranem z trudem dochodzi do siebie po nocnej hulance.

248 pages, Paperback

First published October 12, 2022

18 people are currently reading
314 people want to read

About the author

Ziemowit Szczerek

30 books138 followers
Dziennikarz portalu Interia.pl, współpracuje z „Nową Europą Wschodnią”, autor opowiadań publikowanych m.in. w „Lampie”, „Studium”, „Opowiadaniach” i E-splocie oraz współautor wydanej w 2010 r. książki pt. Paczka radomskich. Pisze doktorat z politologii, zajmuje się wschodem Europy i dziwactwami geopolitycznymi, historycznymi i kulturowymi. Jeździ po dziwnych miejscach i o tym pisze. Ostatnio najbardziej inspiruje go gonzo i literatura / dziennikarstwo podróżnicze. Laureat Paszportu „Polityki” 2013 za książkę Przyjdzie Mordor i nas zje, czyli tajna historia Słowian.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
48 (13%)
4 stars
183 (50%)
3 stars
108 (30%)
2 stars
19 (5%)
1 star
1 (<1%)
Displaying 1 - 30 of 36 reviews
Profile Image for Kasia M.
42 reviews18 followers
November 16, 2022
Podobał mi się nowy Szczerek. Po "Międzymorzu" musiałam trochę odpocząć, bo czułam, że nie jedziemy po tym samym śladzie, a nawet, że nasze drogi się rozjeżdżają, bo rzeczy, które nas śmieszą, ekscytują i wkurzają robią się coraz bardziej od siebie odległe.

Sięgnęłam po "Lwów...", bo słyszałam dobre rzeczy o tym, co Szczerek pisał po wybuchu wojny. I faktycznie - dużo jest mi bliżej do tego spojrzenia, pełnego empatii i sympatii. Być może trochę za dużo było tu miłości do cesarsko-królewskiego dziedzictwa Galicji (tak, mówię to mimo tego, że czytałam tę książkę będąc w Wiedniu, trzeci raz w tym roku; nie, nie jeżdżę tam, żeby napawać się Kakanią). Ale wciąż cieszę się, że opowiedział mi tę historię ktoś kto tak dobrze zna i tak bardzo lubi to miasto.

Martwię się jednak, że to książka wydana zbyt szybko - podział na czas przed Mariupolem i po Buczy jest ważny dzisiaj, ale może nowe miasta-cezury jeszcze przed nami? To ważne świadectwo, ale być może część po 24 lutego bardziej przynależy do posłowia niż do zasadniczej części książki.
Profile Image for Tomek.
422 reviews30 followers
January 12, 2023
Dobra ksiazka. Jak to u Szczerka, w parze idzie mistrzowska zdolność obserwacji i opisu zwykłych codziennych sytuacji z jego znajomością tematu i zdroworozsądkowym podejściem.

Są w tej książce fragmenty świetne (ostatni rozdział!), ale są tez słabsze. I mam wrażenie, że ktoś (autor? Wydawnictwo?) śpieszył się, żeby ją jak najszybciej wydać. A mogło być jeszcze ciekawiej, gdyby opowieść o wojennym Lwowie została pociągnięta dalej.
Profile Image for Piotr.
625 reviews52 followers
August 19, 2023
Ziemowit w formie. Wyraźnie czuć, jak bliski mu ten temat, to miasto i ludzie. I jak bardzo i jego ta wojna trzepnęła. Bliski mi za „całokształt”: jakim jest Polakiem, jakim Europejczykiem (mniejsza o kolejność), jaki ma ogląd i osąd. I za empatię. I za to jak dojrzewa.
I oby było mu dane napisać tej opowieści ciąg dalszy.
Profile Image for Hanka Słyk.
17 reviews1 follower
October 1, 2023
Piękna próba zrozumienia, jak miejsce staje się nasze - choć kształtowane przez tysiąclecia, z pozoru obce i dlaczego chcemy o takich miejscach pamiętać i do nich wracać. Nawet w środku wojny
43 reviews
November 9, 2022
Opowieść o Lwowie, mieście, które Szczerek zna jak własną kieszeń, jest napisana typowym jego stylem, mocno rozbuchanym, czasami barokowym. To taki miszmasz, w którym dostajemy trochę rzeczy o historii miasta, opowieści o wędrówkach autora po różnych jego zakamarkach, trochę historii o wybitnych lwowiakach.

W naszej świadomości Lwów funkcjonuje wciąż jako mit, jako utracona Arkadia, przepiękne, żywotne miasto, silny ośrodek artystyczny i naukowy (vide 'Genialni' Urbanka). No cóż, nie do końca tak było, przed wojną miasto zmagało się z licznymi problemami, vide 'Kresowy kalejdoskop' Mędrzeckiego.

Ciekawie pisze Szczerek o losach Lwowa po II Wojnie. Oto Polacy i Żydzi, którzy stanowili zdecydowaną większość populacji, zniknęli z miasta: „Gdy Sowieci weszli do miasta, w którym hitlerowcy wymordowali już za czasów okupacji Żydów, zaczęła się z kolei gehenna Polaków. Wywózki, terror. Dokwaterowywanie ludzi, wyrzucanie z domów, groźby, zesłania, chaos, agresja. Na ulicach słychać było coraz mniej polskiego, a coraz więcej: „Jeszcze tu jesteście, polskie bydlaki?”.” Miasto zasiedlili Ukraińcy ze wschodu i Rosjanie, na długie lata językiem dominującym stał się rosyjski. Dopiero w latach 60. do Lwowa zaczęli ściągać Ukraińcy z okolicznych wsi i osiedlać się w nowo wybudowanych dzielnicach: „W ten sposób Lwów, uznawany powszechnie za „najbardziej ukraińskie miasto na świecie” i „stolicę ukraińskości”, posiada zrusyfikowane centrum i ukraińskie w duchu blokowiska.” Mimo tych radykalnych zmian uważa Szczerek, że Lwów nie utracił galicyjskiego, habsburskiego ducha.

Jest bowiem Szczerek miłośnikiem Galicji, wyznaje: „Jestem z Radomia w Kongresówce, i zawsze gdy jeździliśmy do dziadków do Sanoka, galicyjskiego, idyllicznego z mojej kongresowej perspektywy miasteczka, czułem, że wjeżdżam do innego kraju. (...) Tam było więcej z Czech, Słowacji, Węgier i Austrii niż z podwiewanych Rosją równin dawnego Królestwa.” Podobne klimaty odnajduje we Lwowie, to bardzo ciekawe jeśli się weźmie pod uwagę prawie całkowitą wymianę ludności po wojnie. Może duch miasta przetrwał w murach... Znamienne, że w Ukrainie Lwów uchodzi za najbardziej europejskie z miast: „do Lwowa przyjeżdżają żyć ci Ukraińcy, którzy chcieliby zaznać „europejskiego stylu życia””.

Jest w książce wiele interesujących opowieści z czasów współczesnych, można ją wręcz traktować jako swego rodzaju bedeker po mieście. Pisze nawet Szczerek o skutkach wojny rozpoczętej w lutym: zniknęli zagraniczni turyści, zdarzają się wyłączenia prądu, ale Lwów nie stracił swego optymistycznego ducha.

Ciekawa to opowieść odmitologizowuje nieco to wspaniałe miasto, tak bliskie sercu wielu Polaków.
Profile Image for Agnieszka Herda.
35 reviews1 follower
April 6, 2025
Trochę o wszystkim i trochę o niczym. Zachciało mi się bardzo znowu jechać do Lwowa, ale nie jestem przekonana, czy taki był główny cel tej książki.
Profile Image for Witoldzio.
365 reviews7 followers
March 26, 2023
Od prawie trzydziestu lat mieszkam za granicą i mało mam kontaktu z językiem. Staram się więc czytać. Książla Ziemowita Szczerka językowo zmartwiła mnie. Jest pełna przedziwnych słów, takich jak: "hardkor" "cekańska" "monthypythonowski" "oczobijna" "blokposty" "bloczydła" "zombie" "streetartowy" "kaszkieciarze" "klasistowskie" "risercze" "tatarskawe". Wiele z tych słów jest mi nieznanych, brzmią te nowe słowa w moim uchu sztucznie, wiele razi moje ucho angielszczyzną. "Cekański", jak to w końcu dotarło do mnie po kilkudzesięciu stronach,pochodzi od "cesarsko królewski". Ale skąd to przypuszczenie że ja sobie to jakoś sam wydedukuję? Językowo jestem w autorem w niezgodzie i dziwię się, że się w pewnym momencie rozczulił słysząc starą piękną mowę lwowską. Podejrzewam jednak że sam zaraz pewnie "sfokusował" się na swym riserczu.
Styl przypominał czasem mi książki Andrzeja Stasiuka, szczególnie w opisach postkomunistycznych blokowisk, atmosfery przejść granicznych, targów, autobusów.
Dyskusja na temat winy polskiego rządu na uchodźstwie w sprawie straty Lwowa zadziwiła mnie. Czy alianci naprawdę uszanowaliby rząd który gotów jest podjąć dyskusję które terytoria Polska ma stracić? Politycy w krajach demokratycznych i nawet i niedemokratycznych raczej nie chcą być pamiętani przez swych wyborców i historyków jako ci co zgodzili się oddać pół kraju innemu krajowi.
Nie rozumiałem też porównań z Poznaniem. Polacy we Lwowie byl rzekomo jak Niemcy w Poznaniu, a Ukraińcy we Lwowie byli jak Polacy w Poznaniu. Te paralelizmy są moim zdaniem bardzo wygodne, ale nieudane.
Stwierdzenie że esencją tego uroku Galicji jest niemieckość jest prowokacyjnym uproszczeniem. Zapytajmy Austriaków o ich niemieckość i możemy się zdziwić że się do niej nie poczuwają. Natomiast w Galicji ta niemieckość, już zmiękczona autriackością, dalej zmiękczana była polskością, ukraińskością i kulturą żydowską.
Generalnie jednak książka, choć często przegadana, jest ciekawa, opowiada o mieście które szuka swej tożsamości i ludziach którzy inwestują w to miasto całe swoje serce. Lwów jest tym drugim końcem Ukrainy, kulturalną i intelektualną alternatywą dla Kijowa. Trzymam kciuki za Ukrainę i za Lwów.
Profile Image for Anastasia.
23 reviews
July 25, 2024
Вкотре переконуюся, що Жємовіт Щерек - дуже толковий і розсудливий дядько з класним почуттям гумору.

Загалом мені завжди цікаво бачити наші міста очима когось з іншого культурного контексту (хай і не такого вже й далекого у випадку Щерка). Наче під іншим кутом починаєш дивитися на картинку, яку бачив перед собою все життя і бачиш деталі, до яких або звик і перестав помічати, або взагалі раніше якось не помічав. І якніби заново закохуєшся, в якийсь абсолютно новий, незнаний до цього спосіб. І ще більше починаєш цінувати.

Не часто бачу, щоб не-українець так тепло і щемко писав про українське місто. Причому без зверхньості чи надлишкової романтизації чи патронізуючого ставлення, притаманного певним людям, що походять із "західніших Європ", але з любовʼю і великою повагою - як до країни, так і до її людей.

"Gdy na Lwów spadły bomby - czułem wściekłość. Zbombardowano miasto, które do jakiegoś stopnia uważałem za swoje. Byłem i jestem z nim związany i wcale mi nie przeszkadza, że nie panuje nad nim Polska. Polska nie musi panować nad wszystkim, z czym czuję się związany. [...] Lwów jest jakoś tam moim miastem, niekoniecznie moim jako Polaka, tylko moim jako Ziemowita Szczerka".

💔
Author 2 books1 follower
August 19, 2024
Zabrałem się za tą książkę z myślą o tym że Pan Ziemowit dobrze ponaśmiecha się z kultu Lwowa i tematów z tym miastem powiązanych. Nie zawiodłem się. Nie zawiodłem się o tyle że parę razy chciałem rzucić tą książką przez okno, a raz nawet chciałem rzucić Autorem. Ale jednak nie rzuciłem - no bo dobra książka nie może nie wywołałać reakcji emocjonalnej, zwłaszcza gdy niejakie sentymenty do tematu już się ma. Jest o Ukraińcach i Polakach, i zdenerwuje obydwu - no ale taka już jest nasza trudna wspólna historia. Jako dobry dziennikarz, Autor nie jest tu bardziej sympatyzujący żadnej ze stron, poza może Stanisławem Lemem. Wiedziałem opinie że jest ta książka czasem nudna - owszem wolniejsze kawałki ma, ale to nie szkodzi. Jest jak lwowska pogoda: raz to letnie zemdlenie z gorącą, a raz niespodziana burza. Polecam.
Profile Image for Lada Moskalets.
411 reviews68 followers
June 7, 2023
Польським авторам складно писати про Львів, не впадаючи у сентиментальність і не проговорюючи сказане уже багато разів. Нова книжка репортера Зємовіта Щерека «Вигадане місто Львів» (Wymy��lone miasto Lwów), яка вийшла в 2022 році у важливому польському видавництві Czarne, намагається уникнути ностальгійної пастки, розповідаючи про український Львів — від початку 1990-х до перших місяців повномасштабної війни. Вона продовжує логіку попереднього репортажа Щерека про Україну — «Прийде Мордор і нас з’їсть», дотепної і жвавої розповіді про те, як польські туристи їдуть до України, щоб, орієнталізуючи її, покращувати свій уявний статус в ієрархії Центрально-Східної Європи.
Повна рецензія тут
https://uamoderna.com/blogy/ukraintsi...
Profile Image for Max Khrapak.
13 reviews
September 20, 2023
Byłem ciekawy i jednocześnie bałem się tej książki. To znaczy że bałem się rozczarowania w Szczerku. I faktycznie moi obawy się sprawdziły. I nie dlatego że uznałem że autor dalej uważa Lwów polskim i nie dla tego że nie przypada za UPA. To akurat jest zrozumiałe.
Natomiast oczekiwałem na kawał dobrego humoru i sarkazmu jak w przeszłych książkach czy historycznego wglądu. Ale nic w zamian nie otrzymałem tylko zbiór dobre znanych faktów ze słabą próbą złamania stereotypów.
Profile Image for ola ✶ cosmicreads.
398 reviews109 followers
March 31, 2023
jaka to była świetna opowieść! dobrze wytłumaczone wątki historyczne, sporo architektury i urbanistyki (czyli to, co lubię najbardziej), no i specyficzne słownictwo - ale w sumie mając do czynienia z reportażem, trochę jesteśmy na to skazani. mi ten zabieg się bardzo podobał, ale wiem, że wielu osobom dodanie "rynsztoku" może nie odpowiadać.
38 reviews
May 13, 2023
Bardziej rozbudowany zbiór felietonów niż spójna książka. W większości teksty jeszcze sprzed 24.2.2022, uzupełnione o fragmenty dopisane już w czasie wielkiej wojny. Sporo ciekawych faktów, czyta się nieźle, ale nieco chaotyczny układ i trochę brakuje Szczerkowej fantazji znanej z innych jego książek.
205 reviews1 follower
November 25, 2022
7.5/10
Uwielbiam gawędy i porównania Szczerka. Jego rozmowa z Kostyrką o CK oraz ostatni rozdział sztos.

"Na tym właśnie po­le­ga Eu­ro­pa. Na tym, że jest prze­pusz­cza­ją­ca i upłyn­nia­ją­ca wszyst­kie gra­ni­ce, sym­pa­tie i an­ty­pa­tie. Że nie jest zero-​jedynkowa."
Profile Image for Tomek Kobyliński.
78 reviews19 followers
March 27, 2023
Szczerek od zawsze pisze cały czas dwie te same książki na zmianę. Albo kolejne rozdziały "przyjdzie mordor" albo "rzeczpospolitej zwycięskiej". obie te książki mi się podobały, więc ja jestem z tym spoko. ale pewno niektórych to drażnić może. ale ja polecam.
Profile Image for Tomasz.
947 reviews38 followers
November 1, 2022
Smaczne, zwięzłe, radę dające. Ziemo dostarczył.
Profile Image for alunia.
147 reviews158 followers
January 27, 2023
3.5/4 nie wiem jeszcze bo audiobook jest słaby a większość słuchałam….
Profile Image for Marta.
23 reviews2 followers
April 5, 2023
2,5⭐️
Wleci opinia później
Profile Image for Michał Kłaczyński.
232 reviews10 followers
January 20, 2024
Nienajlepiej napisane gawędy o niczym, wypiłem, zjadłem, podłoga się lepiła, szłem po krzywym chodniku, Galicja, bohema, wódka, ogórki, Polska, nie Polska, szłem po ciemku. Strata czasu.
Profile Image for Beata Horała.
222 reviews
September 2, 2024
Wszystko byłoby dobrze gdyby nie wulgarny, "nowoczesny" język. A szkoda, bo temat ciekawy i wiele historycznych smaczków i anegdod.
Displaying 1 - 30 of 36 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.