Tematyka Holokaustu zaczęła interesować mnie kilka lat temu. Odwiedzałam muzea, szukałam w internecie, więc tylko kwestią czasu było trafienie na przysłowiowego „anioła śmierci” i zderzenie się z brutalną rzeczywistością opartą na jego amoralnych eksperymentach na żywych ludziach, którzy nie należeli do „rasy ariańskie”j. Po obejrzeniu wszystkich możliwych dokumentów o Mengele, wzięłam się za tą książkę. Tej historii nie da się zapomnieć. Nie powinniśmy tego robić. Nie da się tego zrozumieć, można tylko tłumaczyć te okropieństwa, dodając pod aspektem psychologicznym zaburzenia osobowości, kompulsywno-obsesyjne, czy skłonności sadystyczne. Mengele nie został złapany. Można by stwierdzić, że całkiem gładko przeszedł przez swoje życie, zważając na ilość popełnionych przez niego zbrodni i listów gończych.
Moja pierwsza biografia i pierwsza książka, która tak mnie szokowała i wzburzała. Podczas czytania czułam niedosyt informacji przy zbrodniach popełnionych w Auschwitz, część z nich była omówiona bardzo skrótowo.
„MENGELE DOKTOR Z AUSCHWITZ” Ulrich Völklein Wydawnictwo Prószyński i S-ka Najlepsza biografia jednego z największych potworów III Rzeszy. Autor przeanalizował mnóstwo obszernych akt zgromadzonych przez niemiecki wymiar sprawiedliwości. Dodatkowo analizował notatki, listy i dzienniki prowadzone przez samego Josefa Mengele. Na podstawie tych wszystkich informacji napisał książkę „Mengele doktor z Auschwitz”. Josef Mengele powinien być każdemu znany chociażby z lekcji historii. Nosił przydomek „Anioła śmierci” i „Doktora śmierci”. Intensywnie pracował na te pseudonimy. Książka „Mengele doktor z Auschwitz” nie jest lekką lekturą. To jest naprawdę trudny i bardzo bolesny temat. Kilka razy czytając robiło mi się niedobrze. Autor dokładnie opisuje jego zbrodnie. Mengele uśmiercał przede wszystkim bliźnięta. Lubił na nich eksperymentować. Nie pogardzał także karłami. Przeraził mnie fakt opisywany przez autora. Jeżeli jedna osoba z bliźniąt zachorowała i umarła to następna została uśmiercana. Następowała sekcja zwłok. Mengele sprawdzał czy u drugiego z bliźniąt zaczęła się ta sama choroba. To było chore, nie na miejscu i niepotrzebne. Mengele nienawidził płaczących dzieci. Nie szczypał się i na oczach matek mordował ich dzieci. Tak samo nie tolerował noworodków. Matki często ukrywały swoje nowonarodzone dzieci i modliły się, żeby Mengele ich nie dorwał. To były straszne czasy. Dlaczego tak nienawidził dzieci? Poczytajcie. Czytając „Mengele doktor z Auschwitz” nie da się nie płakać. No chyba, że się jest takim samym potworem jak ten zbrodniarz wojenny. Powinien się smażyć w piekle. Szkoda, że znalazł sprzymierzeńców i nie spotkała go sprawiedliwość na Ziemi. Mam skromną nadzieję, że Bóg go sprawiedliwie ocenił i wymierzył mu odpowiednią karę. Nie rozumiem tych ludzi, którzy go ukrywali i wierzyli w jego niewinność. O tym kto go ukrywał i dlaczego możecie przeczytać w tej książce. Czy ci ludzie przejrzeli na oczy? Josef Mengele urodził się 16.03.1911 r. w Günzburgu. Zmarł 07.02.1979 r. w Brazylii. Był niemieckim lekarzem SS-Hauptstrumführer, doktorem medycyny i antropologiem. Przede wszystkim był zbrodniarzem wojennym – prawdopodobnie jako jeden z nielicznych nie poniósł żadnej kary za to co zrobił podczas drugiej wojny światowej. Przykre. Jak udało mu się przeżyć 34 lata bez wpadki? Dlaczego w ogóle stał się takim potworem? „Aniołem śmierci” stał się od 24.05.1943 r. – tego dnia został przeniesiony do obozu koncentracyjnego w Auschwitz. Początkował zastąpił jednego z chorych lekarzy. Szybko jednak zdobył szacunek „góry”. Wysyłał na śmierć poprzez rozstrzelanie, wstrzyknięcie trującej substancji, która powodowała zatrzymanie akcji serca lub zagazowanie. Brał udział w licznych selekcjach ludzi z transportu. Twierdził, że chorych nie warto leczyć, ale trzeba eliminować poprzez uśmiercanie. „Idealny lekarz”. Chcecie dowiedzieć się jak udało mu się uciec przed sprawiedliwością? Co robił po ucieczce? Jak wyglądało jego życie po drugiej wojnie światowej? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w książce „Mengele doktor z Auschwitz”. Ze względu na okrucieństwo nie polecam tej książki osobą małoletnim. Jestem z tej książki bardzo zadowolona. Dowiedziałam się z niej mnóstwo ciekawych rzeczy dotyczących Josefa Mengele. Czy jesteście ciekawi jakim człowiekiem był ten potwór przed drugą wojną światową? Co myślał o ludziach? Moim zdaniem był chory psychicznie tak samo jak Adolf Hitler. Jeżeli lubicie biografie zbrodniarzy wojennych lub interesujecie się historią to nie możecie przegapić tego tytułu. Autor wykonał kawał dobrej roboty. Wielkie brawa.
Czytałam już wcześniej książki z cyklu literatury obozowej i w większości w tle pojawia się postać doktora Mengele niezmiennie budzącą niepohamowaną grozę - chciałam zatem poszerzyć swoją perspektywę w tym temacie i sobie tę postać przybliżyć. Co mnie zaskoczyło to to, że w miarę czytania rysuje nam się wyraźnie postać człowieka, tak - człowieka z krwi i kości - syna, studenta a potem lekarza i badacza głodnego wiedzy, przyjaciela, męża i ojca. I to rodzi we mnie jeszcze silniejsze poczucie zgrozy, przerażenia i niepokoju - jak to możliwe, że człowiek człowiekowi może zgotować taki los? Mengele - wychowany w rodzinie gdzie miłość była rozumiana jako użyteczność w wykonywaniu swoich obowiązków w sposób najbardziej rzetelny z możliwych, syn wielkiego przedsiębiorcy, osoba wykształcona i zafascynowana antropologią. Co się stało, że stał się panem życia i śmierci? Jednocześnie „dobrym wujkiem Josefem” i okrutnym katem, który z uśmiechem na ustach nucąc pod nosem arie z niemieckich oper skazywał ludzi na smierć skinieniem dłoni? Być może Mengele to po prostu dziecko czasów, osoba, która przesiąknęła nacjonalistyczną propagandą? Na pewno na łamach jego osobistego pamiętnika przebija osobowość narcystyczna, skrajny egocentryzm, niezdolność do refleksji odnośnie własnych poczynań - z drugiej strony głód towarzystwa drugiego człowieka, pewna wrażliwość o czym chociażby świadczą wiersze, wewnętrzna pustka. Ostatnie lata doktora upłynęły na zmaganiach z lękami przeszłości i depresją oraz najbardziej dla niego bolesną - samotnością. Jeżeli chcecie się dowiedzieć w jaki sposób potwór z Auschwitz uniknął odpowiedzialności i jak później wyglądało jego życie to polecam - nie jest to jednak lektura prosta i przyjemna. Refleksje po jej zakończeniu także są przytłaczające
This entire review has been hidden because of spoilers.
Naprawdę dobra biografia zbrodniarza III Rzeszy. Mam jednak do niej jeden, lecz dość duży problem. Jest nim mianowicie mój niedosyt, który czuje ze względu na bardzo wąskie opisanie zbrodni dokonywanych przez Mengelego w samym Auschwitz. W porównaniu do opisu jego życia przed zostaniem „doktorem” (co moim zdaniem zawsze powinno być ubierane w cudzysłów, bo inaczej to taka obraza co do innych faktycznych doktorów) oraz drogi ucieczki, to cześć z opisami zbrodni zajmuje może jakieś 10-15% książki, gdy wydaje mi się że jest to jednak trochę za mało jak na 300 stronicową biografię. Nie dostajemy po prostu pod tym względem wnikliwego przedstawienia co DOKŁADNIE się tam jeszcze działo z jego rąk. Oczywiście, że proces życiowy jaki przeszedł przed pracą w Auschwitz jest bardzo ważny, gdyż możemy dowiedzieć się, co miało zdecydowany wpływ na jego zachowanie. Istotne są wiadomości o chorobliwie nazistowskim społeczeństwie w jakim mężczyzna dorastał i studiował, lecz te opisy… to już można było nazwać trochę laniem wody, można było to zrobić krócej i zwięźlej, a otrzymalibyśmy i tak tyle samo informacji, które jesteśmy w stanie zapamiętać. Na początku ciężko się brnie przez książkę, wydaje się bardzo ciężka, w szczególności właśnie te rozdziały dotyczące jego studiów itp. Na szczęście ostatnia 1/3 lektury rekompensuje trochę jej całościowy odbiór, gdyż wtedy możemy już płynąc razem z tekstem, jednocześnie dostając bardzo rzetelne informacje. Mimo wszystko, książka bardzo dobra i godna polecenia. Zdecydowanie znajdzie się wiele wiadomości z całego życia zbrodniarza. Niektóre momenty trochę niepotrzebnie rozwlekłe, lecz da się przez nie przejść.
„Anioł śmierci” – określenie przypisywane sprawcy przez ocalałych obóz koncentracyjny. W młodości Mengele nie wykazywał skłonności do mordu. Rodzice dali mu wolny wybór w kwestii kierunku studiów i choć początkowo wybrał stomatologię, po rozmowie z doświadczonym kolegą, poszedł na lekarski. Oddany nauce, stroniący od kobiet, wstąpił do organizacji nazistowskich. Gdy trafił do KL Auschwitz-Birkenau, początkowo chciał polepszyć komfort życia więźniów. Niestety szybko zmienił taktykę przez wydawane z góry rozkazy.
Interesowały go eksperymenty, w szczególności na bliźniętach i karłach oraz wszelkie anomalie rozwojowe. Bez skrupułów, pogwizdując, na rampie decydował o życiu lub śmierci przybyłych więźniów. Przeprowadzał badania niepłodności.
Jest to pozycja pełna informacji, brutalnych mordów, co sprawia, że nie jest ona lekturą na jedno podejście. Jest pisana językiem naukowym, który nie wszystkim jest bliski. Dodatkowo tematyka biografii przytłacza ogromem zła, jakiego dopuścił się Mengele. Jednak najbardziej przeraża fakt, iż ten mężczyzna właściwie pozostał bezkarny, ponieważ nigdy nie został osądzony za liczne zbrodnie, których się dopuścił.
Ja bardzo mocno tę książkę polecam, szczególnie osobom, których interesuje historia i okres II wojny światowej. Podejrzewam jednak, iż osoby wrażliwe mogą sobie nie poradzić z tą tematyką. Uważam, że nie da się przejść obok niej obojętnie, ponieważ zawiera w sobie potwierdzone fakty. Zachęcam!
Książka, której nie czyta się lekko a już na pewno nie przyjemnie. Oceniam ją jednak jako bardzo dobrą. Choć nie lubię dawać wysokich ocen dla tego typu historii. Historii, które opisują ludzką krzywdę wynikłą z chorej działalności oprawców. Jednak jakbym jej nie oceniała, trzeba przyznać, że autor w bardzo dobry, wnikliwy sposób przedstawia nam postać Josefa Mengele. Mężczyzny, który przez swoją działalność w czasie wojny skazała samego siebie na ukrywanie się do końca życia, rozstanie z rodziną, wieczne kombinowanie i ciągłe zmiany miejsca zamieszkanie a przede wszystkim rozstanie z synem i potępienie (zarówno ze strony najbliższych, jak i społeczeństwa).
Josef Mengele - to obozowy lekarz w Aushwitz, zwany "Doktorem Śmiercią". Potwór, diabeł w ludzkiej skórze - jak wypowiadali się o nim więźniowie. Wyzbyty z jakiejkolwiek dobroci. Celowo nie piszę "człowiek"... Ciężko uwierzyć ale ten mężczyzna gdy w 1943 roku przyjechał do pracy w Aushwitz wiedząc, że do jego zadań będzie należał między innymi nadzór więźniów podczas egzekucji, nie przejawiał żadnych symptomów, że jest świetnym materiałem na potwora. Gdy w pierwszych dniach pobytu w obozie widział coraz większe sterty kart zgonu (które on musiał podpisać) dziwił się, że z każdym dniem przybywa ich coraz więcej. A gdy już dowiedział się, że to kapo katują więźniów zebrał ich w jednym miejscu i zakazał im tego. Początkowo też dobrze traktował więźniów i interweniował w ich sprawach. Tym bardziej ciężko uwierzyć, że człowiek tak szybko może się zmienić. Dla chorej idei, w którą uwierzył (i której hołdował), Mengele zmienił się w jednego z najgorszych diabłów czasów II wojny światowej.
W książce tej poznajemy go od czasów jego dzieciństwa, poprzez szkoły, do których uczęszczał. Poznajemy jego "pracę/działalność" w Aushwitz: tj. metody w jaki osiągał zamierzone cele (zbrodniczą medycynę) oraz późniejsze ukrywanie się po wojnie między innymi w Brazylii.
Sadysta, kat, potwór takimi słowami można określić tego osobnika, który był lekarzem, a który na miano lekarza nie zasługiwał. Jego pseudomedyczne działania przerażają, i wzbudzają obrzydzenie. Za najbardziej wstrząsające rozdziały uważam te zatytułowane: "Selekcje", "Bliźnięta i karły", "Zbrodnicza medycyna". W tych rozdziałach mamy największy wgląd w poczynania Mengelego, poznajemy motywy jakimi się kierował oraz sposoby w jaki swoje cele osiągał. Na czym polegały jego makabryczne eksperymenty i jak ich dokonywał? Jak zachowywał się wobec kobiet ciężarnych i noworodków? Czy dzieci w obozie nazywające go "wujkiem doktorem" mogły liczyć na jego uznanie i dobroć względem nich? I wreszcie co stało się z doktorem Mengele po wojnie i czy otrzymał karę stosowną do swoich czynów? Odpowiedzi na te pytania i na wiele innych w książce.
Polecam osobom interesującym się II wojną światową i zbrodniami dokonanymi w tamtym okresie oraz tym, mającym mocne nerwy (ze względu na niektóre opisy).