"지친 하루 끝, 편의점의 여름밤" 70만 독자의 지친 하루를 위로한 얼웨이즈 편의점은 오늘도 문을 연다. 서울역 노숙인이던 독고가 편의점의 야간 아르바이트 직원으로 일하면서 시작되는 1편의 이야기 이후 1년 반이 흘렀다. ALWAYS 편의점의 여름, 독고의 후임으로 밤 시간을 책임지던 곽 씨가 그만두고 새 야간 알바를 구하면서 편의점은 다시 한 번 변화를 맞이한다. 커다란 덩치와 느린 행동이 독고를 연상시키는 이 남자, 어수룩한 수다쟁이가 황근배라는 이름 대신 홍금보라는 별명이 적힌 명찰을 가슴에 달고 마냥 느긋하게 손님들을 맞는다.
술이라도 마셔 속의 열기를 식히고 싶은 밤, 유독 지치는 날에 나는 편의점에 간다. 청파동 편의점에도 그런 손님들이 방문한다. 자꾸 세상에게 속기만 하는 취업준비생 소진, 거리두기를 하느라 장사가 안 되어 편의점 야외 테이블에서 홀로 술을 마시는 정육식당 최 사장, 집에 있는 시간이 늘며 부모님의 부부싸움을 목격하느라 더욱 지치고 상처 받는 고등학생 민규. 이들도 나처럼 유독 지친 하루면 편의점에 간다. 야간 초소처럼 불을 밝힌 골목길의 편의점은 언제나 그들을 환영하고 있다. 거절당해도 굴하지 않고 자꾸 말을 붙이는 편의점 계산원 근배의 넉넉한 마음씨와 함께, 편의점의 여름밤이 깊어간다.
Associated Names: * 김호연 (Korean) * Kim Ho-yeon (English)
Kim Ho-yeon (1974) is a writer and screenwriter. Winner of numerous literary awards, this novel was the best-selling novel in South Korea in 2021, surpassing one million copies sold.
It's been two years since the events from The Second Chance Convenience Store. The old owner, Mrs. Yeom, has stepped down to focus on her health, and the store is now run by her son. Though the economy is not exactly booming, the little convenience store manages to get by… for now.
The hiring of a new night-shift manager brings back nostalgic memories from the first book, as a middle-aged man is once again set to impart unsolicited advice to world-weary customers.
I always struggle giving boring books a fair review. Especially when I feel like they weren't exactly needed. The conclusion of The Second Chance Convenience Store felt final enough. It was a bit sad, somewhat hopeful, but generally upbeat. No, it didn't give everyone a happy ending, but I was fine with it. The author must have felt differently, so... here we go again.
Some of the stories are interesting, such as Mrs. Yeom and her son's heart-to-heart. They talk at length during a drive through the Korean countryside. It's kinda heart-breaking, but also strangely upbeat once they both accept some hard truths and inevitable outcomes. Plus I totally got infected by the cosy atmosphere, which made me wish for a cross-country drive of my own. Much to the horror of my 11-year-old self, who's been subjected to way too many Balkan-style road trips.
Unfortunately the main theme of the book is once again the quirky night shift manager. I can understand the appeal, since the unsolicited advice giving in the first book does hit the right notes. Here however, it feels slightly forced, almost like an off-brand copycat. Not that this made his aggressive cheerfulness and constant unsolicited advice any more palatable.
To be fair, if you're specifically looking for the same mellow, low-stakes vibe, you might not be bothered by any of this. Heck, even the explanation that is eventually given might entertain you. For me, the link to the previous book feels a bit too artificial. I prefer the much more subtle, convenient little story coincidences.
Score: 3/5 stars
Full disclosure, I rushed through this book. Overall burnout and my inability to admit defeat when my reading goal threatens to overwhelm me made for a poor combination. Could this, in fact, be a masterpiece? Unlikely. Still, if you wanted more cosy vibes and references to the first book, you should definitely check this book out. Although I must warn you, that there is currently no English translation.
personalmente ho amato questo libro, per la sua leggerezza e per la sua naturalità. il lettore incontra persone normali, verosimili, percepibili, come se fossero in carne ed ossa davanti a l*i, che hanno una storia da raccontare, con un comune denominatore: il minimarket ALWAYS del quartiere di Cheongpa, al tempo del Covid. anche se c'è un altro titolo antecedente a questo non mi sono sentita persa o non ho mai avuto la sensazione di perdere dei tasselli, ma sicuramente lo dovrò recuperare. l'unica cosa che ho apprezzato di meno è stata la scelta improvvisa di cambiare narratore, passando dalla terza persona alla prima, ma a parte questo lo consiglio se volete una lettura leggera e "amica".
1.5⭐️ [Eng] The first book was genuinely good and interesting. The second one, however, felt completely unnecessary. It focused far too much on COVID, and because of that, it lost what I enjoyed most about the first book.
Sometimes it's better to accept that something works well and leave it alone instead of trying to add a sequel that simply isn't needed.
[PL] Pierwsza część była naprawdę dobra i ciekawa. Druga natomiast wydawała mi się całkowicie niepotrzebna. Zbyt dużo uwagi poświęcono COVID-owi, przez co historia straciła to, co najbardziej podobało mi się w pierwszej części.
Czasem lepiej uznać coś za udane i zostawić to w spokoju, zamiast na siłę tworzyć kontynuację, która po prostu nie była potrzebna.
El año pasado este autor publicó “La asombrosa tienda de la señora Yeom” y como siempre digo son libros que sirven para desconectar, para leer tranquilamente y que no tengas que pensar en nada de lo bien que se leen. Esta vez, el mismo autor nos trae otra historia, muy parecida, volveremos aquella tienda que dejamos en el libro anterior, la tienda 24 horas de Yeom. La estructura vendrá a ser igual que el libro anterior, diferentes historias de diferentes personas con muchas cosas en común. La historia ira entrelazando las vidas de los personajes, con sus vidas y sus problemas que nos iremos enterando según leamos, la búsqueda para poder solucionarlos pero que un personaje les “regalara” ciertas lecciones o consejos para poder superar ciertos momentos. Quizá me ha costado mas empatizar con estos personajes que con el libro anterior pero aun así son historias que recomiendo ya que siempre tienen un mensaje, en este caso, esas segundas oportunidades que a veces hay que dar a las personas, la persecución de tus sueños, de buscar la felicidad… Es un libro cortito y que aunque los nombres no sean los comunes y puedan costarnos algo mas, recomiendo para días y momentos que no te apetezca otra cosa.
Wie bereits vermutet, konnte mich das Buch nicht überzeugen. Den 1. Teil fand ich toll und auch besonders. Diesen 2. Teil hätte es für mich nicht gebraucht: zu viel Corona, zu viel das Besondere des 1. Teils versucht am Leben zu erhalten. Schade. Manchmal ist es gut, Gutes als Gutes anzuerkennen und es für sich alleine gut zu lassen.
Aunque mantiene el estilo cozy y carismático del primer volumen, en este segundo se menciona tanto al COVID-19 que esto ha hecho que no sea capaz de conectar tanto con la historia y en muchas ocasiones me encontraba fuera totalmente 😮💨. Una auténtica pena.
Jeśli byliście klientami nietuzinkowego sklepu całodobowego w Seulu, to zapraszamy Was teraz do “Jeszcze bardziej nietuzinkowego sklepu całodobowego” Kima Ho-Yeona.
Sklep mierzy się z kolejnymi problemami, a jego funkcjonowanie utrudnia szalejąca pandemia koronawirusa. Dokki już nie ma, ale kierowniczka, pani Oh, zdaje się prowadzić sklep wbrew wszelkim wyzwaniom, tak jak obiecała to właścicielce sklepu, a swojej najbliższej przyjaciółce. Po raz kolejny sklep staje się nie tylko miejscem, w którym można zrobić szybkie zakupy albo zjeść posiłek w biegu, lecz także miejscem spotkań, w bardzo szerokim znaczeniu tego słowa. W naszym sklepie znajduje zatrudnienie ktoś, kto będzie pełnił zastępstwo za Dokkę (nie tylko w sensie zawodowym), a jak się okaże, ma z nim zresztą coś wspólnego…
Bardzo polubiliśmy te wizyty w sklepie całodobowym. Podoba nam się, jakie historie stworzył Autor, przeplatając wątki tak, by w którymś momencie spotkały się w sklepie, który gra rolę pewnej przystani. Wielu znajduje tu ukojenie, spokój, wsparcie, a wychodzą stamtąd z nowym spojrzeniem na świat. Nie jest to jednak miejsce magiczne, mierzy się z wieloma problemami, a syn właścicielki bynajmniej nie ułatwia jego prowadzenia. Opowieści prowadzone są spokojnie, z wyczuciem, ale zdecydowanie nie są nudne. Wręcz przeciwnie - ta książka pozwala się odrobinę zatrzymać, uspokoić, niekoniecznie przewartościowując swoje życie albo zmieniając sposób myślenia, ale ta lektura na pewno pomoże Wam trochę odetchnąć. Do tego jeszcze w ciekawy sposób pokazuje kulturę koreańską - ich pracowitość, przywiązanie do dobrego jedzenia, podejście do nauki, czy, niestety, wszechobecny alk0hol. Można też się dowiedzieć, jakie wyzwania przed młodymi ludźmi stawia Seul - ogromna i bardzo droga metropolia, w której próbują swego szczęścia. Okazuje się, że wiele z tych problemów jest nam całkowicie znanych pomimo różnic kulturowych.
Polecamy dla chwili oddechu - razem z poprzednią częścią to będzie idealna książka na nadchodzące lato.
I was completely charmed by the first book. It had such a truly heart-warming story, and the mystery surrounding Dok-go really pulled me in. While the individual stories of different people were nice to read, it was definitely the mystery of the homeless man that worked as the fuel to drive me through the book. That sense of wanting to know more about him was just magic.
Now, the sequel isn't bad at all. Again, it's a very heart-warming read, and it's nice to get a peek at what happened to the characters afterwards. Even Dok-go makes a short appearance, just to let us know he's alive and doing okay. But that's pretty much it. There's no magic of the first book here. It's just a plain, relaxing read. It lacks that underlying mystery and pull that made the first one so special.
Premisa: Volvemos a la tienda, pero ahora la señora Yeom ha delegado el negocio en su hijo, Min-sik. Este decide implicarse solo a nivel económico, confiando en que la encargada, Seon-suk, gestione y dirija el negocio. La llegada del nuevo empleado del turno de noche supondrá un cambio que iniciará un efecto dominó que no esperaban.
Opinión: Tras leer la anterior novela del autor, supe que querría volver a adentrarme en ese negocio y, con suerte, conocer la evolución de algunos de los personajes que la protagonizaron. Ya sabéis, ese efecto llamada que consiguen las historias que nos han despertado emociones inesperadas y que no han cerrado la puerta a la continuidad. Aunque, a la vez, encarnan el desafío de no decepcionar al lector que busca retazos de una experiencia pasada.
Kim Ho-yeon nos transporta de nuevo a la vida en un vecindario coreano a través de los acontecimientos cotidianos en una pequeña tienda de barrio. El escenario es heredado y encierra el mismo encanto que en la novela anterior: refleja el día a día de unos personajes que irán desvelando sus circunstancias vitales, diatribas personales y arcos evolutivos diferentes. Eso sí, aporta un sentido más comunitario y nos acerca a las consecuencias que tuvo el COVID-19, lo que me resultó particularmente interesante.
Así, a través de un relato calmado en el que los acontecimientos van generando pequeñas tensiones emocionales, consigue provocar reflexión y poner en valor mensajes importantes. Una fórmula que el autor maneja con soltura, pero que he encontrado de forma tan recurrente en los últimos tiempos que me obliga a exigir un punto extra en la narración para que me resulte interesante.
Quizá esa sea la razón de que me haya resultado algo sencilla y predecible, porque repite la misma estructura a nivel de trama y también en la relevancia de los roles de los personajes. Y, aunque comencé la novela esperando encontrar este tipo de historia, también tenía la esperanza de que hubiera un elemento distintivo que me hiciese disfrutar al máximo del reencuentro, lo que no llegó a suceder.
Pero, si os apetece una lectura apacible para un fin de semana, me parece una opción estupenda. Es una de esas novelas perfectas para acompañar con un buen té o café y ocupar esos ratos que has reservado para una de tus aficiones favoritas.
«Las maravillas de la tienda de Cheongpa» de Kim Ho-yeon es una segunda parte bastante correcta con la misma fórmula.
★★★½ Le doy 3.5 de 5 estrellas porqué las sensaciones son parecidas a las del primer libro. Es una exitosa saga en el género de feel-good que inició con «La asombrosa tienda de la señora Yeom».
Aunque se pierde un poco el factor sorpresa de la primera parte y al repetir la misma fórmula (empleados excéntricos + clientes con problemas + consejos sencillos y esperanzadores), aún así es bastante rápida de leer, es simple, agradable, ligera y reconfortante.
Es una novela coral con ese tono cálido y optimista del healing fiction coreano. Los capítulos son cortos y poseen muchos diálogos vivos y algunas veces se sienten como escenas de historietas por los gustos de los personajes o su manera de expresarse.
Hwang Geun-bae es el nuevo empleado del turno nocturno de la tienda 24/7, su papel es el de “escuchador sabio” y hay muchos guiños con los personajes del primer libro.
No logra el impacto emocional de la historia original, y se menciona demasiado el COVID, aunque esto pasaba también en la primera entrega, ahora es mucho menos sutil. Nos recuerdan los problemas de aislamiento, de contagios, de desempleo, etc.
Pero si disfrutaste la primera parte, esta te volverá a dar una dosis de calidez, empatía y esperanza al encontrar segundas oportunidades. Es un libro perfecto para: desconectar, sentirse bien y sumergirse en historias cotidianas con final positivo. Es un libro dentro del género de adultos jóvenes y similar a los mensajes que hemos visto en otros libros de autores como: Matt Haig o Gabrielle Zevin.
Recomendable si ya conoces y quieres más de la misteriosa tienda ALWAYS.
al principio pensaba que iba a ser mejor que el anterior, retomaba el formato, con el que ya estaba contenta, y me gustaba que estuviese situado en el covid, siento que podía dar una perspectiva interesante. sin embargo, me ha resultado un poco plano.
los arquetipos de personaje se repiten, los personajes nuevos no me provocaron demasiado interés y los que repitieron tenían poco que aportar, en especial la señora oh, cuyo capítulo propio tenía el único capítulo de introducir a geum-bo. además, todas las historias tienen un punto común: las peleas. peleas, peleas, y más peleas. están todo el rato discutiendo y todo se resuelve mágicamente en la tienda. si bien esto ya pasaba en el anterior, aquí ha sido exagerado. y podemos hablar del hecho de que juegan con tus sentimientos y te hacen creer que la señora yeom está muerta ??????
por otra parte, ha tenido muchas frases destacables, del primero ya resalté la prosa y sigue siendo lo mejor del libro. el “tilín” provocaba un cambio de entorno de una manera agradable, me ha gustado el recurso.
en general, no es un libro que vaya a recordar mucho (irónico si piensan en la historia de yeom), pero no ha sido una mala lectura
Jakie to było piękne! 🥹 Przypomniało mi się, jak w zeszłym roku pierwsza część posklejała moje serce, dzięki czemu znów mogło zabić mocniej do historii rodem z nietuzinkowego sklepu. Do tego to wydanie, magia: barwione brzegi, całe w zielonych koronach drzew, takie wiosenne. Już marzę o kolejnej części 🫠