Jump to ratings and reviews
Rate this book

Rzeźnia numer jeden i inne reportaże z Niemiec

Rate this book
Wizerunek współczesnych Niemiec długo wydawał się nieskazitelny. Jednak pod powierzchnią równych szans, otwartości i chęci zadośćuczynienia nierzadko kryją się uprzedzenia, nieufność, dążenie do przeforsowania własnych interesów. Przeszłość ciąży, historia narzuca ton najważniejszym sporom. Niewidzialne granice wciąż trudno przekroczyć: wschód i zachód, rodowici mieszkańcy i imigranci, prawica i lewica, praworządność i hipokryzja, tolerancja i ksenofobia.

Jerzy Haszczyński, dziennikarz, który pod koniec ubiegłego wieku pracował w Berlinie, znowu ruszył za Odrę. Tropami starymi i zupełnie nowymi. Na zapomnianą prowincję i do miast, które trafiły na pierwsze strony światowych gazet, choć nie chciały. Z reporterską precyzją wskazuje na napięcie w niemieckiej polityce i współczesnej debacie – między tym, o czym wolno mówić, a tym, o czym najchętniej by milczano.

224 pages, Hardcover

First published October 19, 2022

11 people are currently reading
227 people want to read

About the author

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
13 (5%)
4 stars
70 (31%)
3 stars
99 (44%)
2 stars
40 (17%)
1 star
2 (<1%)
Displaying 1 - 18 of 18 reviews
Profile Image for Książkowa Wrona.
541 reviews29 followers
October 30, 2022
Duże rozczarowanie. Gdyby podtytuł brzmiał: "Problemy imigranckie w Niemczech", nie czepiałabym się aż tak, natomiast nic tu nie wskazywało na to, że 90% historii będzie dotyczyć tego właśnie tematu, z różnych stron (w sensie niechęci do obcych, nawiązań do wojny, AfD, różnic między niemieckim Wschodem i Zachodem), ale w każdym prawie dominuje temat imigrantów.
Ostatni rozdział wrzucony jakby na siłę, o Róży Luksemburg - po co? - a przez przedostani, czyli laurkę dla Angeli Merkel, obniżam ocenę do 2/5, mimo że miały być 3/5.
Nie mam zdania na temat pani Merkel, nie znam się na niemieckiej polityce. Ale jeśli ktoś w reportażu opisywanym jako "reportaże z Niemiec" maluje mi po prostu laurkę dla polityka, to ja jednak mówię nie.
Profile Image for Tree high .
205 reviews22 followers
October 29, 2022
Bardziej realistyczny obraz całych Niemiec niż ten stareotypowy, oparty na powszechnym wyobrażeniu Niemców i wizerunku kreowanym przez władze centralne, że to kraj ludzi otwartych i empatycznych.
Profile Image for Karolina.
37 reviews
June 3, 2023
Ciężko się czytało, szło opornie. Reportaże nijakie, nieciekawe
Profile Image for Wiktoria.
32 reviews
July 20, 2023
Interesujące spojrzenie przede wszystkim na problem imigracji w Niemczech i przejmujące zestawienie (czasami zapomnianych) problemów przeszłości z wyzwaniami współczesności. Trochę brakowało mi bardziej zróżnicowanej tematyki reportaży.
Profile Image for Katika.
671 reviews21 followers
March 5, 2023
Jeśli czytać o Niemczech to "Deutche nasz" Ewy Wanat.

U Haszczyńskiego nie podobał mi się przede wszystkim nieciekawy styl i język, czasem miałam wrażenie, że autor coś wie, ale nie powie, brakowało mi informacji by nadążyć za jego tokiem myślenia, co właściwie chciał powiedzieć i po co?
Niektóre reportaże w zbiorze są dość interesujące, ale całość tylko OK.
Profile Image for Witoldzio.
364 reviews7 followers
February 9, 2024
Chcialem przeczytac cos o Niemczech, by dowiedziec sie co tam sie ostatnio dzieje. Ta ksiazka akurat dotyczy wschodnich Niemiec, dawnego NRD, a tereny te maja swoja specyfike postkomunistyczna. Rzeczywistosc podaza raczej innym torem we Frankfurcie czy Dusseldorfie.
Teksty sa ok, ale zawsze mialem jakis niedosyt. Trudno zdefiniowac to uczucie, teksty sa z natury bez konkluzji, dziennikarz nie chce przeciez nam podsuwac pod nos wnioskow, czego sama intencja jest dobra, ale w zamian nagle oddczuwamy ten brak konkluzji jako brak jakiego zakonczenia, albo moze ze jest to sytuacja w toku, ze ciag dalszy nastapi. Definitwnie niepotrzebny (nadaje bowiem calej ksiazce ton) byl uplasowany dosc wczesnie w ksiazce rozdzial o rzezni, tu jakos poczulem ze autor chyba jednak tego kraju bardzo nie lubi, nie daje mu szansy, a przeciez w Niemczech jest przeciez troche rozwiazan socjalnych nad ktorymi sie warto zastanowic.
Teksty pod koniec ksiazki sa jakby lepsze, bardziej spojne.
Czy autor moze jakos pani Merkel wybaczyc ze nie poczuwa ona sie do polskosci i dac jej spokoj? Ciekawe bylo opisanie wszelkiej masci lewicowcow ktorzy uwazaja Roze Luxemburg za patronke. Ten rozdzial byl najciekawszy.
Generalnie, ciagle mamy wrazenie ze nasz dziennikarz jakos nie ma wejscia w te Niemcy od wewnatrz, ze wszyscy burmistrzowie, dziennikarze, prawnicy etc. trzymaja go na dystans, moze intuicyjnie wyczuwaja ze on nie ma do nich zaufania, a wobec tego oni do niego? A moze wlasnie na odwrot, to oni sie boja dziennikarza z kraju postkomunistycznego, bo podejrzewaja ze w tej postkomunie prawda jakos ciagle moze byc nagieta w rozne strony?
Moze nasz dziennikarz staje sie ofiara wlasnego uprzedzenia, nie umie jakos wejsc - i nie wie jak - w blizsze uklady z "Niemcami"? Nie czuje sie w tej ksiazce ani sladu i nawet odrobiny takiego emocjonalnego powiazania z ludzmi i ich sprawami, jakie autor mial w "Moj brat obalil dykatora". Rzeczywiscie w krajach arabskich to emocjonalne powiazanie z ludzmi jest duzo latwiejsze niz w Niemczech (tylko ze pamietajmy ze czasem w zamian Arabowie maja talent do opowiadania bajek), a z kolei ci nudni i zimni Niemcy czesto potrafia sie bardzo inteligentnie wypowiedziec o wielu sprawach, na co jakby autor nie zwrocil uwagi.
Nie mial szczescia do ludzi, czy tez z gory zalozyl ze nie ma z kim gadac? Oczywiscie ze dzialacze AfD nie chcieli z nim rozmawiac, ale przeciez nie o te osoby mi chodzi.
Profile Image for natalia róża.
104 reviews1 follower
July 13, 2023
2,5/5
Zacznę od tego, że to nie jest zła książka ale...
Nie uważam, że zebranie paręnastu reportaży Jerzego Haszczyńskiego i sprzedanie tego jako różnorodnej analizy współczesnych Niemiec (przynajmniej tak odebrałam cel tego wydania z opisu) było dobrym pomysłem, gdyż ta książka jest bardzo monotematyczna. Wszystko sprowadza się do jednego tematu jakim jest imigracja. Nie miałabym nic przeciwko temu gdyby nie to, że nie po to sięgnęłam po tę książkę aby dowiedzieć się, że Angela Merkel ma polskie korzenie. A odniosłam wrażenie, że autor tej imigranckości wszędzie się doszukiwał, i momentami odbiegał przez to od sedna sprawy - szkoda bo przez to jego przedstawienie wybranych tematów było ograniczone. Proponowałabym zmianę tytułu na: "Imigracja w Niemczech i wszystko co jest z nią związane", a może osobiście uniknęłabym wtedy rozczarowania.
Niemniej jednak z tego zbioru mogę polecić dwa pierwsze reportaże- "Mamo przecież masz niemieckie dziecko" oraz "Rzeźnia numer jeden" - z perspektywy całości wydają się być najbardziej konkretne, a także jako jedyne zostały ze mną na dłużej.
23 reviews2 followers
May 4, 2024
Mieszkając w Niemczech od kilku lat, miałem wielokrotnie okazję zweryfikować, że powszechne w polskiej świadomości (może już nieco przestarzałe i zakorzenione w latach 80. i 90. ubiegłego stulecia) stereotypy dotyczące porządku, solidności, wiarygodności czy punktualności Niemców to w dużej mierze mity. Natomiast tolerancja, otwartość i szacunek wobec imigrantów, z którymi autor rozprawia się w dużej części obecnych tu reportaży, chyba nigdy nie były postrzegane w polskiej psychice jako cechy charakterystyczne dla Niemców. Stąd też uważam, że wiele historii przedstawionych w tej kolekcji reportaży nie będzie dla wielu zaskoczeniem. Dla mnie bardziej interesujące są reportaże dotyczące wewnętrznych problemów społecznych Niemiec, poza kwestią migracji. Znajdziemy tu rozważania na temat historii, o partii AfD, o wciąż istniejącym podziale na Niemcy wschodnie i zachodnie. Ogólnie, mimo że dla mnie wiele z tego materiału nie było nowością, pozycja ta zasługuje na uwagę, zwłaszcza dla osób, które interesują się tematem, ale nie mają jeszcze szerokiej wiedzy.
Profile Image for sMarta.
39 reviews
July 9, 2025
Czytałam sobie te reportaże pracując grzecznie u Niemca (bo gdzie indziej), a w tym czasie Polska sobie wprowadzała kontrole na granicy i panikę w narodzie, więc bardzo, bardzo aktualne się okazały te wszystkie rozdziały o (nie)niemieckich imigrantach.
Ja wiem, że to nie jest najbardziej pasjonujące państwo na świecie do czytania o nim książek, ale polecam, bo książka rzuca kolejne światło na sytuację nie tylko w Niemczech ale i w Polsce obecnie, no i, nie wiem, jak trwoga to do literatury.
Profile Image for Ale.
102 reviews
June 27, 2023
Głównie historie imigrantów; obnażenie sytuacji gastarbeiterów, której można się domyślać, a o której trudniej mówić.
Niestety nie udało się uniknąć politykowania.
Displaying 1 - 18 of 18 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.