Sosy to kolekcja pięciu kuchennych historyjek w różnych smakach. Wszystkie historie to premiery, z wyłączeniem Mięska dostępnego wcześniej jako limitowany zeszyt.
W środku znajdziecie: Kuchnię (16str), krótki mikroagresywny dramat o związkach, Ratuj (34str), czyli "Ratatuja" opowiedzianego za pomocą Kucy z Bronksu i od zupełnie innej strony niż oryginał, Mięsko (24str), opowieść o tworzeniu propagandowych komiksów ocieplających wizerunek przemysłu mięsnego, Jedzetta (27str), serię jednoplanszówek o pracowaniu w karczmie u dziada oraz Marzenie Zuzi (17str) opowiadające o córce piekarki, która nie chce iść w ślady mamy.
Rocznik 88, z wykształcenia aktor, z zawodu twórca komiksów z Demlandu, prowadzący wydawnictwo, youtuber i recenzent filmowy bez papierka.
Okazjonalnie podejmuje się współprac z markami. Współpracował już m.in. z Samsungiem, Wedlem, T-Mobile oraz Lenovo. Jedne to współprace aktorskie, inne rysunkowe.
Pierwszą falę popularności przyniosły mu komiksy wydawane w latach 2007-2012 pod nazwą “Duże Ilości Naraz Psów”, a później po prostu jako “komiksy z Demlandu”. Więcej osób skojarzy jednak pewnie jego YouTubowe serie - “Ogarnij się”, “Star Trek Przerobiony” oraz “Kuce z Bronksu”.
W 2013 roku odkrył kino i od tamtej pory co roku odwiedza największe festiwale filmowe w Polsce. Z różną częstotliwością tworzy materiały wideo i teksty o filmach, prowadzi też fanpage na FB “Kinowy Ekspres”, na którym informuje co tydzień o premierach wchodzących na ekrany.
W sumie z tych 5 historii nie trafiła do mnie tylko Kuchnia. Mięsko miałem okazję już czytać (i chwalić) wcześniej, Ratuj jest genialne, Jedzetto super, a Marzenie Zuzi to taka czysta rozrywka z domieszką muzycznych smaczków. Polecam i smacznego!
Dupy nie urywa ale komiksy nie są też złe. Nigdy fanem kucy z bronksu nie byłm, komiksów używających głównie slangu też nie. Ale nie powiem, żeby te pół godziny czytania było jakieś zmarnowane. Nie mój gust, ale ujdzie. ┐( ̄ヘ ̄)┌