Jump to ratings and reviews
Rate this book

Siła miłości

Rate this book
Gdzie jest granica miłości i czy w ogóle taka istnieje?

Malwina i Adam Ostrowscy, specjalistyczna rodzina zastępcza, przyjmują pod swój dach niemowlę. O chłopca przez dwa lata walczy biologiczna matka. Kiedy udaje się wreszcie ustalić sytuację prawną dziecka, na stałe trafia ono do Ostrowskich, gdyż nie ma chętnych na adopcję Kacpra. Okazuje się, że nikt nie chce dziecka z zaburzeniami intelektualnymi. Malwina z Adamem kosztem własnych dorastających dzieci wkładają wiele wysiłku, by zapewnić Kacprowi odpowiedni rozwój. Z wiekiem chłopiec ujawnia skłonności do przemocy wobec słabszych. Malwina i Adam stają przed dylematem: zakończyć opiekę nad dwunastoletnim Kacprem i rozwiązać rodzinę zastępczą czy nie? Każdy wybór niesie za sobą czyjeś cierpienie.

352 pages, Paperback

First published September 29, 2021

15 people want to read

About the author

Anna Sakowicz

37 books10 followers
Pisać zaczęła dawno temu. Podczas studiów (filologia polska) pracowała jako dziennikarka w szczecińskim „Punkcie Widzenia”. Wiele lat później, już jako doradca metodyczny nauczycieli języka polskiego została redaktor naczelną regionalnego pisma pedagogicznego „Wokół Szkolnych Spraw”. Jednak pisaniem książek zajęła się od 2014 roku po przeprowadzce do Starogardu Gdańskiego.
W międzyczasie powstał też blog Kura Pazurem (i wygrana konkursu literackiego organizowanego przez Onet i Ambasadę Szwajcarii). Debiutowała zbiorem opowiadań i humoresek, ale wkrótce ukazały się jej powieści obyczajowe. Najpierw trylogia kociewska - jedna z jej części („To się da!”) nagrodzona została przez portal Granice.pl. Podobne wyróżnienie otrzymały też „Szepty dzieciństwa”. „Niedomówienia” natomiast były czytane we fragmentach w Radiu Gdańsk. Ostatnie jej powieści to „Postawić na szczęście” i „Dogonić miłość” (dylogia).
Pisze także dla dzieci. Do tej pory ukazały się „Leniusiołki” oraz „Wiewiórka Julia i magiczny orzeszek” (ta druga ze współautorstwem Emmy Kiworkowej). „Wiewiórka Julia...” zdobyła w tym roku tytuł najlepszej książki na lato na portalu Granice.pl.
Autorka mówi o swoim życiu prywatnym: „Jestem mamą dorosłej już córki, żoną najwspanialszego męża na świecie i posiadaczką dwóch kocich łobuzów. Zbieram stare książki i uwielbiam jeździć na rowerze. A pisząc, spełniam swoje życiowe marzenie. Kocham to, co robię i wyciskam życie jak cytrynę, bo mam je tylko jedno.”

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
8 (29%)
4 stars
11 (40%)
3 stars
5 (18%)
2 stars
2 (7%)
1 star
1 (3%)
Displaying 1 - 7 of 7 reviews
Profile Image for prozaczytana.
649 reviews207 followers
May 18, 2022
Kiedyś rozważałam zostanie rodzicem zastępczym, dlatego cieszę się, że powstają książki pokazujące, iż nie jest to łatwy kawałek chleba i wymaga ogromu wyrzeczeń. Wiele osób widzi to jako prościznę - dajesz dziecku dom, ciepło i miłość, więc wszystko układa się jak należy. Niestety to dopiero początek, a po drodze można napotkać ogrom problemów i wątpliwości.

"Siła miłości" to historia o dylematach i podejmowaniu decyzji, kiedy żadna z nich nie wydaje się w stu procentach dobra. Nie ukrywam, że spodziewałam się nieco innej opowieści. Nie jestem przekonana do perspektywy Lilianny - w moim odczuciu nie wniosła ona niczego do historii i była zbędna. Co do głównego tematu - na pewno nie pozostawia obojętnym i skłania do refleksji. Moje dzieci są dla mnie tak ważne, że zrobiłabym wszystko, aby żyło im się dobrze, z kolei kiedy bierze się obce dziecko pod opiekę, z czasem zaczyna się darzyć go miłością, więc wybór bywa trudny... Wydaje mi się, iż doskonale wiem, kogo wybrałabym ja, ale nie chcę nikogo osądzać, bo to kwestia indywidualna. Niemniej zakończenie jest zaskakujące.
Profile Image for Sachiko.
67 reviews8 followers
June 15, 2022
1.5 ⭐
DNF/250str.
Nie jestem w stanie dalej przeczytać tej książki, mam młodszego brata z jednym ze schorzeń więc stwierdziłam że może mnie zainteresować osoba Kacpra. Niestety bardzo smutna i dołująca książka w rodzinie dziennikarki zdrady, rozstania, kłótnie i w rodzinie Malwiny też bardzo sporo nieszczęść. A do tego biologiczna rodzina Kacpra też pełna nieszczęśliwych trafow. Przez cały czas czytania tej książki miałam ,, smutnego banana na buzi". Po opisie spodziewałam się że książka pokażę problemy i realia rodzin zastępczych. Niestety jedyny przekaz który wynioskowalam z tej książki to ,,gdy jeśli dziecko urodzi się chore a ty je weźmiesz do siebie, to od pierwszego dnia będzie to największy koszmar twój i wszystkich wokół niego".
Profile Image for Aellirenn Czyta.
1,660 reviews60 followers
January 2, 2022
Malwina i Adam są specjalistyczną rodziną zastępczą. Pewnego dnia przyjmują pod swój dach Kacpra. Po latach małżeństwo staje przed dylematem: zakończyć opiekę nad chłopcem czy nie?

Przesłuchałam tę powieść i gorąco polecam audiobooka. Oczywiście książkę samą w sobie również. Anna Sakowicz podjęła się bardzo trudnego tematu. Historia opowiedziana słowami autorki jest oparta na faktach. Mnie jest trudno pisać nawet o tym, jakie emocje „Siła miłości” we mnie wywołała, więc muszę przyznać, że nie chciałabym być w skórze głównych bohaterów. Oboje muszą zadać sobie pytanie czy miłość ma granice, a jeśli je ma, to gdzie należy je postawić. Muszą zadecydować o losie małego człowieka, ale również o swoich biologicznych dzieciach. Z tej sytuacji nie ma łatwego wyjścia. Cokolwiek postanowią, ktoś będzie cierpiał.

Poruszająca, łamiąca serce, a momentami nawet irytująca postawa Malwiny sprawiła, że długo myślałam nad tą książką. Gorąco polecam przeczytać, bo to jest coś więcej niż powieść. To jest głos w ważnej sprawie. Nawet jeśli ona nas bezpośrednio nie dotyczy, to nadal uważam, że trzeba mieć świadomość, że świat ma różne barwy.
Profile Image for Pożartestrony.
276 reviews8 followers
October 20, 2021
Nie jestem fanką obyczajówek i sięgam po nie naprawdę sporadycznie. Tym razem, do przeczytania zachęcił mnie temat jaki poruszyła autorka, ponieważ sama znam rodzinę, która przeżyła podobny problem. Pamiętałam jak bardzo byli szykanowani, kiedy poprosili o pomoc dla problemowego dziecka, bo sytuacja zrobiła się niebezpieczna dla nich samych oraz dla biologicznych dzieci. Byłam ciekawa, jak sytuację przedstawi autorka.
Wątek z rodziną Ostrowskich jest naprawdę ciekawie przedstawiony. Autorka pokazała zarówno słabe momenty, jak i piękne chwile, a wszystko to z różnych perspektyw: opiekunów, ich dzieci, znajomych czy obcych ludzi. Nie zawsze bywało tam zrozumienie, a czasem reakcja na pewne wydarzenia była jak najbardziej adekwatna do sytuacji. Ba, sama zareagowałabym prawdopodobnie tak samo. Wiele sytuacji przedstawionych zostało w bardzo realny sposób, co zmusza czytelnika do refleksji: co ja bym zrobił/zrobiła. Naprawdę, uważam, że każdy powinien przeczytać książkę dla tych właśnie fragmentów. Chociaż sama nie zawsze zgadzałam się z decyzjami opiekunów dziecka, to pomogło mi to pewne rzeczy zrozumieć.
Muszę przyznać, że nie przepadałam za wątkiem dziennikarki. O ile na początku był jeszcze
w miarę ciekawy, bo w końcu to ona poruszyła wiele trudnych tematów związanych z rodziną zastępczą, o tyle gdy na podium weszły jej rodzinne kryzysy, poczułam zmęczenie. Chciałam wiedzieć więcej o Ostrowskich, spędzić więcej chwil u nich i nie bardzo interesowały mnie małżeńskie kryzysy dziennikarki. Może to być wynikiem bardzo prostego faktu: nie przepadam za obyczajówkami i romansami więc pewnie normalnie człowiek rozpływałby się nad takim wątkiem,
a mnie to zwyczajnie umęczyło.
Nie spodobała mi się jedna rzecz, o której tu wspomnę. Pies. Dziecko krzywdzi zwierzęta. Sam weterynarz – kolejny raz ratując zwierzaka – zwraca uwagę na przemoc domową i prosi
o znalezienie psu innego lokum, dla jego bezpieczeństwa. Co robią ,,odpowiedzialni” opiekunowie? Tak, zostawiają psa u siebie… z argumentem, że na pewno tym razem już upilnują. To nie siła miłości, tylko głupoty. Strasznie mnie to zezłościło. Szczególnie jeśli wziąć pod uwagę, że inne zwierzęta skończyły jeszcze gorzej i dla Bambusia było to zagrożenie życia. Tu nie ma sytuacji kiedy nikt z bliskich nie weźmie psiaka więc tym bardziej nie rozumiem takiej nieodpowiedzialnej decyzji.
Mimo wszystko, ocenię książkę dość wysoko. Za temat jaki porusza, za ugryzienie go z miliona równie ważnych stron oraz za samo pokazanie życia Ostrowskich, które porwało moją uwagę. I za fakt, że chociaż to nie jest mój gatunek książkowy, uważam czas spędzony z książką za udany,
a książkę za wartą przeczytania.
Profile Image for Magdalena.
44 reviews1 follower
February 9, 2024
Chciałabym dać większą ocenę, ale niestety nie mogę. Ta książka ma jedną zasadniczą wadę, a mianowicie brakuje w niej równowagi. Jeżeli historia dziennikarki jest fikcją literacką to moim zdaniem autorka popłynęła na fali melodramatu i zrobiła z tej historii niezbyt wysublimowaną telenowelę... Zupełnie niepotrzebnie. Wystarczyło przedstawić historię Ostrowskich i Pani Bożeny (prawdziwe wydarzenia) i zrównoważyć je informacjami o innych rodzinach zastępczych, w których niekoniecznie zawsze wszystko idzie zgodnie z planem, ale gdzie pod opieką nie ma aż tak wymagających dzieci, jak Kacper. Podczas lektury czułam, że w tej książce jest za dużo agresji, zdrad, przemocy i nienawiści. Oczywiście, o tym też należy mówić, ale być może powinno to zostać przedstawione w lepszy sposób. Na plus zasługuje ukazanie nieudolności systemu opieki i sądownictwa, które w Polsce kuleją od wielu lat oraz otwarte zakończenie, które skłania do myślenia. Na minus niestety mogę położyć całą resztę... Ta książka wywołała we mnie poczucie, że bycie rodzicem zastępczym rujnuje życie, a myślę, że to nie o to powinno w niej chodzić.
Profile Image for Vlicjaa.
99 reviews20 followers
October 28, 2021
Malwina Ostrowska, po odchowaniu dwójki własnych dzieci, decyduje się na założenie rodziny zastępczej. Początkowo jest łatwo: pewne bliźniaki są u nich przez kilka tygodni, potem obejmują opiekę na kolejnym dzieckiem – Kacprem. Noworodek od samego początku wymaga od opiekunów największego zaangażowania – nie tylko jego zachowanie jest niepokojące, ale i nieuregulowana sytuacja prawna. Wkrótce relacje Malwiny i jej męża z biologicznymi dziećmi się pogarszają... A Kacper rośnie i jego opiekunowie nie mają wątpliwości, że posiada on pewne deficyty natury psychicznej i fizycznej. Podstawowe czynności sprawiają mu duży problem, więc Ostrowscy poświęcają mu każdą chwilę swojego życia. Choć początkowo małżeństwo stara się traktować Kacpra tylko jako swojego podopiecznego, to szybko granica ich relacji zostaje zatarta i zaczynają uważać go za swojego syna.

,,Siła miłości” Anny Sakowicz to naprawdę poruszająca książka (ocierająca się trochę o powieść obyczajową, a trochę o literaturę piękną). Autorka dogłębnie analizuje, poszukuje, tłumaczy, przedstawia. Główni bohaterowie – Malwina i Adam Ostrowscy stają przed bardzo trudnym wyborem, w którym żadna opcja nie jest dobra. Cokolwiek wybiorą – zawsze jedna strona będzie poszkodowana. Pewnego rodzaju głębi i zaangażowania czytelnika dodaje tej książce fakt, iż opisana historia jest oparta na prawdziwych zdarzeniach. Autorka prowadzi swoją narrację dwutorowo – z jednej strony przedstawia od początku historię Malwiny, a z drugiej: za pomocą postaci dziennikarki, Lilianny Błaszczyk, wprowadza napięcie, przedstawiając teraźniejsze wydarzenia. Sakowicz nie ocenia, prowadzi historię, którą chce opisać, w taki sposób, że pod koniec sama zadaje nam trudne pytanie:
,,A co ty byś zrobił na tym miejscu?”

,,Siła miłości" jest mocna i poruszająca, zgrabnie napisana. Na pewno na długo zostanie w mojej pamięci.
Profile Image for Gabi.
179 reviews4 followers
May 1, 2025
Coś zupełnie innego niż czytam na codzień. Właściwie wciągająca, ale no... nie zaskakująca. Czytałum z nadzieją, że nada się do licencjatu, ale potem doczytałum do końca już po upewnieniu się, że się nie nada - to coś znaczy. Myślę, że mojej babci by się spodobała.
Displaying 1 - 7 of 7 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.