Trauma boli, przeraża, paraliżuje. Ale jest droga, która prowadzi do ukojenia
Nosimy w sobie traumy i głęboko ukryte lęki. To właśnie przez nie wciąż rozpamiętujemy bolesne sytuacje, tworzymy czarne scenariusze, a przed snem zmagamy się z natłokiem myśli.
Nie zawsze źródłem traumy jest wielka katastrofa. Często prowadzą do niej codzienne niepowodzenia, o których dawno już nie pamiętamy, ale ciało i psychika wciąż je przechowują.
Jak więc rozpoznać traumę? Kiedy się zaczyna? Czy da się oswoić lęk? Czy mimo trudnych doświadczeń w przeszłości można zacząć oddychać pełną piersią i z nadzieją patrzeć w przyszłość? I najważniejsze – czy mimo wszystko można być szczęśliwym?
Na te i na inne pytania Martyny Harland odpowiada wybitna psycholożka i psychoterapeutka, dr Ewa Woydyłło.
Nie było to coś, czego potrzebowałam. W moim odczuciu temat został ujęty zbyt płytko, nieadekwatnie do swojej wagi. Bardziej jako wstęp do terapii, niż jej uzupełnienie. Uwielbiam słuchać pani Wojdyłło w podcastach, natomiast nie widzę sensu przenoszenia ich na formę pisaną. Bo w rzeczywistości jest to po prostu transkrypcja zapewne dwugodzinnego wywiadu, a ja liczyłam na ujęcie tematu przez panią Ewę w formie kompleksowej. Z tego też powodu powstrzymam się od wystawiania gwiazdek, ponieważ byłoby to wielce krzywdzące wobec książki, która może i nie była dla mnie, ale komuś innemu przyniesie jakiś pożytek. Polecam podcasty z panią Wojdyłło. Przesympatyczna i bardzo kompetentna kobitka, doświadczona we wszystkich polach życia.
Podobała mi się wielowątkowość oraz rozdział o wychowaniu i terapii poprzez filmy. Mimo to mam takie średnie odczucia, przez formę rozmowy która często była passive aggressive gdy którejś ze stron nie spodobało się pytanie lub jakaś teza.
Wielowątkowa rozmowa spisana w formie książki. Czasami dziwnie się tego słuchało - być może lepiej wypada w formie pisanej. Dla mnie okej, ale liczyłam na coś bardziej pogłębionego, a tu czytelnik otrzymuje raczej wstęp do tematu.
Dobra książka pogłębiająca temat traumy. Przedstawia różne sposoby, w które pomagają w uleczaniu. Uważam, że może ona zacząć drogę do uzdrowienia, ale nie zastąpi terapii.
Prosta książka o absolutnie nieprostym temacie. Dobry wstęp w tematykę. Weszło właściwie w jakieś 4,5 h. Dla mnie najbardziej wciągający był ostatni rozdział o filmoterapii. Niestety niespecjalnie mi siedzi forma wywiadu rzeki/rozmowy, ale może to kwestia przyzwyczajenia do sztywniackiego naukowego stylu. Wypożyczone z biblioteki
Ważny temat został poruszony zbyt płytko. Myślałam, że zostaną zawarte jakieś wskazówki do samodzielnej pracy ze sobą, a był to głównie opis czym jest trauma, jak wygląda terapia. Sporo czasu poświęcono też specyfice traumy wczesnodziecięcej. Pojawiło się też kilka wskazówek dla rodziców jak budować odporność psychiczną dziecka i jak przepracowywać z nim trudne przeżycia. Dobra książka, ale absolutnie nie wyczerpuje tematu