Jump to ratings and reviews
Rate this book
Rate this book
Mortalista powraca.
Śmierć nie pozwala o sobie zapomnieć. Nigdy.


W okolicach Krakowa grasuje wynaturzony morderca. Policja dociera do niego dzięki wskazówkom Honoriusza Monda. Szaleniec zostaje zastrzelony w trakcie odprawiania makabrycznego rytuału.

Były kierownik katedry mortalistyki pragnie odciąć się od śledztw. Skupia się na pracy w firmie sprzątającej Allegry Szmit, jednak po raz kolejny okazuje się, że od śmierci nie można uciec.

Dochodzi do kolejnego morderstwa. Zostaje ono dokonane w podobny sposób, jak wcześniejsze. Problem w tym, że szczegóły znał tylko zastrzelony sprawca oraz Honoriusz Mond. Tymczasem Mortalista sam nie do końca ufa swoim zmysłom.

Czy to możliwe, by Mond był tajemniczym geniuszem zła, znanym użytkownikom darknetu?
Czy będzie miał odwagę odnaleźć mordercę?

320 pages, Paperback

First published September 7, 2022

14 people are currently reading
200 people want to read

About the author

Max Czornyj

86 books233 followers
Adwokat, praktykował prawo w Polsce i we Włoszech. Niczym w dowcipie lubi stare wino, spleśniałe sery i samochody bez dachu. W prozie - seryjny morderca. „Grzech” to jego pierwsza zbrodnia.

"Przez lata pisałem opowiadania, ale na studiach zarzuciłem je i moje natręctwo porządkowania myśli skupiło się na artykułach naukowych, a później siłą rzeczy także na pismach procesowych. Jednak chęć opowiadania historii przez cały ten czas narastała. Jednocześnie wciąż podsycała ją wyobraźnia. Gdy miałem stabilną sytuację zawodową wyobraźnia ciągle upominała się o przelanie na papier. Zamknąłem wszystkie inne sprawy i uznałem, że ten jeden, przy tym ostatni raz, spróbuję zmierzyć się z długą formą. Nie miałem opracowanego planu, rozpisanych wydarzeń ani drabinki bohaterów. Pisałem scena po scenie, bo tak wydarzenia podrzucał mi umysł. Właściwie musiałem jedynie spisać film, który oglądałem oczyma wyobraźni. W ten sposób powstał „Grzech”, a wkrótce okazało się, że to dopiero początek."
trescjestnajwazniejsza.pl

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
127 (22%)
4 stars
214 (38%)
3 stars
169 (30%)
2 stars
43 (7%)
1 star
5 (<1%)
Displaying 1 - 30 of 74 reviews
Profile Image for Logana.
509 reviews16 followers
September 18, 2022
Książki autora, spisane bardzo dobrym, ale nie napuszonym stylem, sprawiają, że się przy nich relaksuję. Sama się dziwię, zważywszy na ciężki kaliber plastycznie opisywanych zbrodni.
Nazwisko autora jest gwarantem szybkiej akcji, emocjonującej historii, dreszczyku napięcia i stawiania swoich bohaterów na krawędzi... Czyli to co lubię. Tego też oczekiwałam po "Spirytystce" i nie do końca to otrzymałam. Drugi tom cyklu należy do mniej brutalnych i dynamicznych historii spod ręki autora. Tym razem przywołał mistyków, a to również nie należy do najbardziej lubianych przeze mnie motywów.
Autor kontynuował szkice psychologiczne postaci. Mond pozostał racjonalny, tłumiący emocje nie tylko w ich okazywaniu, ale i odczuwaniu. Irytowały mnie ciągłe mlaśnięcia bohatera, a w Allegrze wszystko. Jak nie sympatyzowałam z tą postacią w poprzednim tomie, tak w tym to się nie zmieniło.

Książka inna niż dotychczasowe w dorobku, ale niestety i słabsza.
Profile Image for LauraTheReader.
137 reviews5 followers
December 29, 2022
3.5 ⭐️ Pierwsza część bardzo mi się podobała, więc do 2 tomu miałam wysokie oczekiwania. Noi rozczarowanko… akcja była monotonna i bardziej interesowała mnie przeszłość naszego zespołu od deratyzacji i dezynsekcji niż sam motyw zabójstwa i osoby, która za tym stoi. Brakowało mi również wierszy, które były bardzo oryginalnym elementem 1 części wprowadzającym atmosferę grozy, tajemnicy i niepokoju. Zabrakło mi pogłębienia wątku Allegry, bo wciąż niewiele o niej wiemy i wbrew pozorom było jej mało w tej części. Nie skreślam tej serii, ale „Spirytystka” mnie nie usatysfakcjonowała. Czekam na kolejną część w nadziei, że będzie już tylko lepiej, bo nie chciałabym rezygnować z mojego ulubionego duetu- Leonardo da Vinci mortalistyki oraz mistyczna Allegra 🫶🏻
Profile Image for cålumitø.
158 reviews3 followers
March 10, 2024
Druga część zachwyciła mnie równie jak pierwsza! Kolejny raz nie udało mi się przewidzieć sprawcy, co najbardziej cenię w kryminałach! Cóż mogę rzec? Czekam na kolejne spotkanie z Honoriuszem i Allegrą!
Profile Image for aska_taka_ja .
374 reviews9 followers
September 8, 2022
"Spirytystka" to druga część serii z Honoriuszem Mondem.
Ciekawi jak z nowym zadaniem poradzi sobie team Mond i Szmit?
Tym razem Honoriusz musi odpowiedzieć na pytanie czy porywacz zabity przez policję podczas uwalniania zakładników jest właściwą osobą.
Autor przed bohaterami stawia trudne wybory, czasem doprowadza ich do szaleństwa. Nawet Allegra staje się podejrzana, a komisarz Berg (znowu) wyprowadza Mortalistę w pole.
Wydaje mi się, że bardzo szybko można domyślić się kto jest tu winny.
Czornyj tym razem nie powstrzymał się i w akcje wplątał trochę krwi. Nie ukrywam, że te fragmenty mnie zabolały, niestety wyobraźnia zaczęła tu pracować na najwyższych obrotach. Jednak to takie pół na pół co potrafi zaserwować autor czytelnikowi.
Ale właśnie ból jest tu kluczowy, co jest jego powodem, do czego doprowadzi. Ale czy chodzi o ból fizyczny?
Jedyny mój zarzut powtarzający się z pierwszej części to ciągle mi mało tej mortalistyki. Choć już pojawiło się więcej faktów z życia Honriusza.
Profile Image for Yulia.
20 reviews
December 10, 2022
Druga część z serii o Honoriuszu Mondzie za cholerę mnie nie zawiodła.
Tym razem czytałam papierową wersję (nie audiobook jak ostatnim razem) dzięki czemu byłam bardziej skupiona na akcji.
Autor w tej części dorzucił dużo elementów typowo makabrycznych (dzień dobry tortury), ale nie psuło to historii a nawet lepiej, czasem dodawało czegoś do motywacji mordercy.

Jedynie wciskanie przez komisarza Berga romantycznej relacji Honoriuszowi i Allegrze mnie trochę wkurzało (i z tego powodu, gdy Honoriusz martwił się o Allergę, trochę zbyt o tym myślałam). Nie zdziwię się też, jeśli ten wątek będzie ciągnięty dalej.

Zakończenie i posłowie wskazują, że autor ma zamiar napisać kolejną część na co będę serio czekać.
Profile Image for daksamel.
93 reviews20 followers
July 12, 2023
2,5⭐️ jestem mega rozczarowany.
Tak jak pierwsza cześć mi się bardzo podobała, tak spirytystka była dla mnie mega słaba.
Miałem wrażenia, że autor pisał ją aby tylko ją wypuścić, nijak się ma do pierwszej części. Nie ma wierszy, które były ciekawym i klimatycznym elementem całej historii. Książka była banalna i nie angażująca ani trochę. Spodziewałem się czegoś innego. Autor poszedł w zupełnie inną stronę a szkoda bo ta seria miała wielki potencjał, jeśli kolejna cześć będzie równie słaba jak ta no to chyba sobie odpuszczę.
Profile Image for alexandria.
947 reviews28 followers
September 13, 2022
Spodziewałam się czegoś lepszego, jakoś trudno było mi się wgryźć w fabułę. Bardziej ciekawiła mnie sama historia Honoriusza i Allegry niż sprawa przy której pomagali policji. Czasami tak bywa🤷🏻‍♀️
Gdyby nie audiobook, raczej nie dokończyłabym tej książki.
Profile Image for Aellirenn Czyta.
1,651 reviews58 followers
October 12, 2022
Mortalista powraca. Jednak tym razem nie ufa nawet sobie.

Uwielbiam styl Czornyja. Lubię brutalność i jej wybitnie plastyczny obraz w książkach autora. Cieszę się jednak, że to nie jest jedyna dobra strona. Kolejnymi są pomysły, wątki poboczne, sposób prowadzenia akcji, są też postaci. W Honoriuszu jestem absolutnie zakochana. Rzadko się zdarza, że aż tak mocno przywiązuję się do bohatera, a tutaj jestem z Mondem i ślubuję mu wierność czytelniczą do końca życia ☺️

W tej powieści działo się dużo i akcja nie toczyła się po mojej myśli. Ba! Nawet przez moment byłam ciężko obrażona, by na koniec odetchnąć z ulgą. Ulga jednak minęła szybko, bo przeczytałam posłowie, a tam Max Czornyj mówi, że nie wie czy będzie jakiś ciąg dalszy. No Panie autor, bez żartów. Monda mi trzeba jak powietrza! Proszę mnie tego nie pozbawiać!

Czytajcie „Spirytystkę”, bo to jest ogień! Być może nawet piekielny…
Profile Image for Zuzia.
31 reviews
August 26, 2023
Książka była naprawdę interesującą, zakończenie było bardzo sensowne a jednak sama bym nie wpadła na taki ciąg zdarzeń. Pomimo wsyztsko czegoś mi brakowało... Nie umiem określić do końca czego, tematyka była naprawdę straszna i wsuztsko działo się z jakiejś przyczyny... Być może właśnie zabrakło jakichś mocnych zwrotów akcji które namieszały by w głowie podczas czytania. Myślę że te 4 gwiazdki to odpowiednia ocena, nie za wysoka, ale również nie za niska.
Profile Image for Milka.
179 reviews2 followers
April 5, 2023
Jeden z lepszych kryminałów, który ostatnio czytałam, bardzo przyjemny, jednak czułam, że nie mogłam się za bardzo zaangażować.
Profile Image for Dominik.
204 reviews13 followers
January 11, 2024
3.75/5⭐
Jednak podobało by mi się bardziej gdyby jeszcze bardziej pogłębić wątek Allegry bo mimo, że tytuł książki nawiązuje do niej to dla mnie zbyt mało się nadal o niej dowiedzieliśmy
Profile Image for Shoggothey.
322 reviews
February 12, 2024
Po przeczytaniue "Mortalisty" nie sądziłem, że jeszcze kiedyś wrócę do duetu Honoriusza i Allegry, a tu proszę.

Problem pozostaje taki sam, jak w pierwszej odsłonie cyklu - chaos, zagmatwanie i wszystko z niczego. W jednym momencie bohater widzi trupa, w drugim jest już dawno po sekcji. Może to celowy zabieg, ale mi nie przypadł do gustu, wolę jak kryminał snuje się wolno.

Książkę czyta się bardzo szybko, osobiście uważam, że tak świetny duet i taka sprawa do rozwiązania powinny zajmować trochę więcej stron, może wtedy wszystko byłoby uporządkowane, ale nie można mieć wszystkiego.

Nie wiem czy polecam, wiem jedynie, że duet bohaterów jest jednym z najbardziej przyjemnych i ciekawych jakie spotkałem w literaturze, więc chociażby dla nich sięgnę (kiedyś) po kontynuację.
Profile Image for Ola.
38 reviews1 follower
May 23, 2024
Lepsza niż część pierwsza w opisach, ale trochę przewidywalna
Profile Image for Denyeverything.
149 reviews20 followers
November 2, 2022
2,5
Książka dobra, wciągająca, ale bez większych zachwytów. Szkoda, że czytelnik nie ma sposobu razem z bohaterami prowadzić dochodzenia i samemu starać się rozwiązać sprawę bo autor nie podaje wystarczającej ilości wskazówek. Większość siedzi w głowie głównego bohatera, który swoją wiedzą dzieli się gdy fabuła tego potrzebuje. Według mnie odbiera to część satysfakcji z czytania.
Profile Image for Ola.
88 reviews
May 18, 2024
4,25

Wątek kryminalny nie zainteresował mnie tak jak w pierwszym tomie. Ale główny bohater oczywiście wszystkim nadrabiał🥰.
Profile Image for Magdalena.
394 reviews9 followers
December 30, 2022
Z Maxem Czornyjem mam ten problem, że rozpoczynając przygodę czytelniczą z jego książką nigdy nie wiem, czy tym razem będę na nią psioczyć i narzekać, że historia zjada własny ogon, czy też z ciekawością chłonąć będę każde kolejne zdanie. Taką niewiadomą była zatem równie najnowsza seria pióra Autora wpisana w cykl o Honoriuszu Mondzie.
Póki co składają się na nią dwie odsłony przygód nietuzinowego bohatera, który wykonuje równie niespotykaną pracę. W części pierwszej poznajemy naszego głównego bohatera i mamy możliwość przekonać się kim w istocie jest ów Mortalista. A nie ukrywam, że pomysł na profesję głównej postaci jest absolutnym zaskoczeniem, ale i świeżym powiewem wprowadzenia do kryminału innej profesji niż tylko błyskotliwi, choć zadziorni śledczy. Mortalista jest bowiem wybitnym znawcą tematyki poświęconej śmierci (mors po łac. znaczy śmierć), który znudzony karierą akademicką porzuca swą dotychczasową profesję i zaczyna pracę jako pracownik bardzo specjalistycznej firmy sprzątającej prowadzonej przez równie niebanalną osobę – Allegrę Szmit, dawniej dziennikarkę śledczą, trudniącej się doprowadzaniem do porządku miejsc dotkniętych śmiercią.
Właśnie konieczność uporządkowania miejsca zbrodni, na którym odnaleziono zwłoki kilku nastoletnich chłopców, sprawia, że oprócz prac porządkowych duet Mond i Szmit podejmą się próby rozwikłania makabrycznego odkrycia i ustalenia, kto stoi za śmiercią dzieci. Specjalista od umierania i dawna śledcza podążą zatem tropem zbrodni, niejednokrotnie wchodząc w paradę stróżom prawa, na których czele będzie stał komisarz Berg. A żeby podsycić tajemniczość owej opowieści dodam tylko, że na nosie wszystkim poszukującym rozwiązań kryminalnej zagadki ukrytej w Moraliście zagrają muzykanci śmierci. A dlaczego musicie się przekonać sami.
Kontynuacja zmagań pary Mond i Szmit przeniesiona została do Spirytystki, która choć utrzymana w podobnym klimacie co Mortalista, dalej nie zawodzi pod względem fabularnym. Tym razem jednak intryga kryminalna sprowadza się do pewnego nagrania opublikowanego w sieci, na którym tajemniczy oprawca na oczach widzów dokonuje mrocznego rytuału, a jego efekt mrozi krew w żyłach i nie pozwala na obojętność po stronie Honoriusza Monda. A że tam gdzie on pojawia się również Allegra Szmit to i tym razem ramię w ramię staną do walki ze złem. Pytanie tylko czy tym razem sprawa ich nie przerośnie, gdyż w poszukiwaniu sprawcy mordu będą musieli zagłębić się w odmęty darknetu. Gdzie ich tym razem trop zaprowadzi? Czy uda im się wyjść cało z opresji? A przy tym czy i tym razem pomogą schwytać sprawcę odpowiedzialnego za krwawe zbrodnie? Kto ciekawy, niech sprawdzi sam.
Po zmęczeniu Erykiem Deryło przyznam, że Honoriusz Mond stanowi dla mnie powiew świeżości w kryminalnych historiach tego autora i z miłą chęcią będę śledzić jego dalsze zmagania. Do mnie opowieści z jego udziałem przemawiają i w ramach kryminalnych wrażeń zapewniona została mi rozrywka, do której nie mam zastrzeżeń. Uprzedzam jedynie osoby bardziej wrażliwe na okrucieństwo, że i tym razem Autor nie stroni od krwawych opisów zbrodni. Trudno jednak, aby lukrował brutalną rzeczywistość, którą kreśli na kartach powieści. Zbrodnie niestety mają to do siebie, że z natury nie są subtelne, więc trudno, aby przenosząc je w literacką fabułę koloryzować je w barwy tęczy.
Jeśli zatem nie boicie się mocnych wrażeń, a jednocześnie chcecie poznać specyfikę pracy mortalisty polecam Wam obi części cyklu o Honoriuszu Mondzie.
376 reviews6 followers
November 14, 2022
„Spirytystka” chociaż równie ciekawa i intrygująca co poprzedniczka, wypada od niej nieco słabiej. Zagadka kryminalna jest dobrze skrojona, trzyma w napięciu i nie jest łatwo odgadnąć, kto stoi za kolejnymi morderstwami. Jednak, mimo całej tajemniczości, która jest w książce obecna, jest ona bardziej monotonna i brak jej świeżości pierwszego tomu. Wydaje mi się, że może chodzić o bohaterów, którzy przy pierwszym z nimi spotkaniu stanowili pewnego rodzaju atrakcję. Oboje noszący niecodzienne imiona, zajmujący się sprzątaniem, chociaż to akurat dziwne nie jest, gdyby nie fakt, że bardziej niż sprzątaniem oboje zajmują się rozwiązywaniem spraw kryminalnych. I o ile nie weźmie się poprawki na fakt, że Honoriusz Mond to były kierownik katedry mortalistyki, znający się na śmierci jak nikt inny.

W „Spirytystce” relacje bohaterów idą do przodu, rozwijają się i bardzo fajnie się na to patrzy, a właściwie o tym czyta. Podobnie jak w poprzedniej części, klimat powieści jest nieco posępny, mroczny, dokładnie tak samo jak Mond, który pozostaje postacią totalnie niedzisiejszą, trochę może mniej nieprzystępną niż poprzednio, ale nadal skupioną na wykonywanym zadaniu, roztaczającą wokół siebie aurę tajemniczości i majestatyczności. Honoriusz jest bardzo specyficzny, Allegra jest równie niepospolita i wyrazista jak on, jednak nie stanowią już takiej atrakcji jak poprzednio. Czytelnik zwyczajnie przyzwyczaja się do ich sposobu bycia, a nawet do ich rzadko spotykanych imion. Poprzednio można było poznać trochę bliżej specjalne zdolności Monda jako specjalisty mortalistyki. W tym tomie pewnie umiejętności, a może raczej zdolności zaczyna zdradzać Allegra. Że coś takiego nastąpi, możemy spodziewać się już po samym tytule i nie stanowi to dla czytelnika zbyt wyrafinowanej zagadki. Wprowadzenie tego motywu do powieści uważam za ciekawy pomysł, nieco urozmaicający fabułę. Jednak zdolności kobiety mnie nie przekonują, zbyt są rozmyte. Niejasne jest dla mnie, co tak naprawdę potrafi i do czego może się to w praktyce przydać. Poza tym, że czasem ma jakieś przeczucia, jest w stanie wyczuć więcej niż inni. Ciekawy jest to dodatek, ale i bez niego powieść poradziłaby sobie równie dobrze. Niezależnie od tego, co który z bohaterów potrafi, trzeba oddać im to, że każdy z nich jest niezwykle barwny i to na nich skupia się fabuła, chociaż w założeniu skupia się na prowadzonej sprawie. To jednak oni błyszczą i oni przyciągają uwagę. Ciekawie rozpisane są też postaci drugoplanowe. Komisarz, który nie potrafi sobie poradzić z samym sobą, a co dopiero ze średnio skomplikowanym śledztwem (no chyba że w grę wchodzi porwanie członka jego najbliższej rodziny, wtedy jest w stanie dać z siebie więcej), kobieta – ofiara porwania, która nie tylko była świadkiem strasznych rzeczy, ale została zmuszona do zrobienia jednej z nich.

Książkę czyta się dobrze i płynnie, chociaż, jak już wspomniałam, jest nieco bardziej monotonna niż poprzedniczka. Polubiłam się ze stylem autora już przy okazji „Mortalisty” i nadal uważam, że Czornyj snuje swoją opowieść w sposób niemalże kunsztowny i na pewno niecodzienny. Który zresztą idealnie pasuje do stworzonych przez niego postaci. Sam pomysł na fabułę powieści jest oryginalny, nie brakuje w niej również wielu nieszablonowych rozwiązań. Dlatego, mimo że ta część podobała mi się mniej, nadal oceniam ją wysoko i czekam na więcej.
Profile Image for Martyna Chojnacka.
386 reviews3 followers
October 10, 2022
Maxa Czornyja chyba nikomu nie muszę przedstawiać, myślę, że większość czytelników natrafiła już na swojej książkowej drodze na jego historie. Jakie zatem macie pierwsze skojarzenie z nimi?

Dla mnie to przede wszystkim brutalnoś. W tych opowieściach nie ma miejsca na sentymentalizm. Jest okrucieństwo, nieugiętość, surowość, bestialstwo i można tak jeszcze długo wymieniać. Jednym słowem są to pozycje dla ludzi o mocnych nerwach.

Czym tym razem uraczył nas autor?
Wracamy do świata Honoriusza Monda, mortalisty. To specyficzna osobowość, człowiek zamknięty w sobie, bardzo inteligenty, w wolnych chwilach grający na szpinecie i pomimo pewnych życiowych wyborów cały czas „otacza” go śmierć, od niej po prostu nie można uciec. Staje się konsultantem w pewnej mrocznej sprawie, otóż właśnie dzięki niemu policja znajduje bezpardonowego mordercę, który w trakcie odprawiania straszliwego rytuału zostaje zastrzelony przez mundurowych. Czy to koniec? O nie, to byłoby zbyt proste! Niebawem dochodzi do kolejnych morderstw. Czy w takim razie mamy do czynienia z naśladowcą?

Nie ukrywam, że lubię sięgać po tak bezlitosne historie chociaż sama przyznaję, że podczas lektury zdarzały się momenty kiedy musiałam odwracać głowę i zamykać oczy. Momentami przerastało mnie to wszystko, ale postać bohatera jest na tyle frapująca, że Mond po prostu przyciąga do siebie czytelników. Bardzo jestem ciekawa jak wykreowany by został w filmie lub serialu, ja mam już swoja wizję 😏

W tej części autor skupia się również na Allegrze, która wprowadza elementy niepewności, strachu poprzez swoje przeczucia,. On twardo stąpający po ziemi i ona metafizycznie patrząca na świat. Dwie kompletnie różne osobowości, a idealnie do siebie pasujące i uzupełniające się wzajemnie.
Zaczynasz czytać i nagle, chwilę później jest już po wszystkim, a to dlatego, że zwyczajnie wpadasz w wir wszystkich wydarzeń i przechodzisz, w zasadzie pędzisz przez historię w błyskawicznym tempie.

Ja jestem na tak, czy będzie kontynuacja? W posłowiu autor wspomina, że sam jeszcze do końca nie wie, ale podkreśla, że ta para bohaterów z pewnością nie da mu spokoju, więc czekam cierpliwie 🙂
Profile Image for MrsBookBook.
470 reviews6 followers
April 6, 2023
W sieci pojawia się relacja na żywo, w której brutalny morderca nagrywa swoje ofiary.

Mortalista tym razem pomaga policji dotrzeć do miejsca z nagrania. Oczywiście towarzyszy mu Allegra, która dziwnym trafem zjawia się zawsze w takich sytuacjach. Policja dociera na miejsce i by uratować kobietę oraz dwójkę dzieci zabija mordercę.

I tu nasunęło mi się pytanie o czym będzie dalej?

Jednak pojawiają się kolejne zaginięcia i morderstwa. Wszystko jest owiane tajemnicą, a tylko nieliczni są we wszystko wtajemniczeni. Problemem jest to, że Honoriusz przestaje wierzyć swoim zmysłom.

Kto jest mordercą? Czy Mortaliscie uda się rozwiązać zagadkę? Kto jest spirytystką?

Drugi tom z serii o Honoriuszu Mondzie moim zdaniem wypadł ciut lepiej od poprzedniej części. Już na początku czytając nie raz przeszedł mnie dreszcz, aczkolwiek to nie była jeszcze taka brutalność jakiej się spodziewałam.

Przyznam, że autorowi udało się mnie zaskoczyć. Zupełnie nie przewidziałam się takiego rozwiązania. Jak wspomniałam wyżej był moment, że nawet nie wiedziałam o czym będzie dalsza część książki, skoro morderca został zastrzelony.

Nie nudziłam się przy tej historii, naprawdę już od pierwszych chwil byłam bardzo zaciekawiona tym, co się wydarzy. Może trochę zabrakło mi zleceń do sprzątania, odniosłam wrażenie, że Honoriusz bardziej jest zatrudniony w policji niż u Allegry. A Mortalista jednak mimo, iż chce się przestać angażować w śledztwa, to jednak jest to silniejsze od niego. W stu procentach skupia się na rozwiązaniu sprawy.

Główny bohater przeżywa również jakieś załamanie, bo przestaje ufać swoim zmysłom. I to mi się nawet podobało bo postać nie jest kreowana na taką nieomylną i genialną. Każdy z nas może mieć gorszy moment w życiu i mieć chwile słabości.

Już niedługo oczywiście pojawi się również recenzja trzeciej części. Jeśli jesteście ciekawi to czekajcie. A tu zachęcam was do przeczytania tej serii, jeśli jeszcze jej nie znacie, a interesują was kryminały.
132 reviews2 followers
September 8, 2022
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją książki Spirytystka autorstwa Maxa Czornyja. Nie zliczę ile mam na koncie spotkań z twórczością autora, ale bez wątpienia było ich mnóstwo, gdyż jest to jeden z moich ulubionych pisarzy. Bardzo ucieszyłam się na wieść o nowej serii, którą otworzył Mortalista. Tytułowy bohater bardzo przypadł mi do gustu. Nie inaczej było podczas lektury drugiej części przygód Honoriusza Monda. Przyznaję, że postać byłego kierownika katedry mortalistyki niezmiennie mnie fascynuje i intryguje. Nadal nie mogę go jednak rozgryźć. Honoriusz jest do bólu niedzisiejszy, jakby żywcem przeniesiony z innej epoki. Co jest dla niego charakterystyczne to niebywała skuteczność. W Spirytystce również się nią popisał. Dzięki jego wskazówkom udało się dotrzeć do szaleńca, który uprowadził i torturował Ilonę Retlow oraz trójkę dzieci, które kobieta zabrała na wycieczkę. Dodatkowo sprawca uwiecznia swoje działania i puszcza je w sieci. W wyniku policyjnej akcji szaleniec zostaje zastrzelony. Honoriusz postanowił wycofać się z pomocy przy śledztwach i poświęcić w pełni pracy w firmie sprzątającej Allegry Szmit. Za jakiś czas dochodzi jednak do kolejnego morderstwa. Jest ono bliźniaczo podobne do poprzednich zbrodni, których szczegóły znali tylko Mond i zastrzelony sprawca. Jak to możliwe? Czyżby szaleniec jednak żył? Czy może to Honoriusz traci zmysły? Wszystko wyjaśni lektura Spirytystki. Warto po nią sięgnąć, gdyż mamy tu powrót do starego, dobrego i krwawego Czornyja. Wiele osób zarzucało autorowi, że Mortalista jest zbyt łagodną książką. W Spirytystce mamy mocne uderzenie już od samego początku. Świetnie prowadzone wątki i nad wyraz osobliwi bohaterowie sprawiają, że książka jest nieodkładalna. Polecam!
Profile Image for Book.Klaczek.
339 reviews9 followers
September 15, 2022
Uwielbiam takie detektywistyczne powieści. Tropy, ciekawy główny bohater oraz groza, którą wprowadza morderca.

Max Czornyj wraca z nową powieścią o przygodach Honoriusza Monda oraz jego szefowej Allegry. W Krakowie głośno jest o zniknięciu kobiety oraz dzieci, które były pod jej opieką. Po jakimś czasie w internecie pojawia się live, na którym ofiary leżą zakneblowane w niewiadomym miejscu. Zabójca każe kobiecie wybrać, które dziecko zginie.

O ile „Mortaliście” mogłam zarzucić powolnie rozwijające się tempo, to na szczęście kolejna przygoda Monda zaczęła się z prawdziwym przytupem. Autor mieszał perspektywy detektywa oraz mordercy. Nawet na chwile nie zwalniała.

Bałam się, że tym razem nic mnie nie zdziwi. Teraz W wielu kryminałach pojawia się akcja oparta na prowadzeniu przed mordercy Live’a z zabójstw. Zwykle oprawcami okazują się ludzie, którzy od początku są lekko podejrzani lub są moralnie niepewni, starają się „pouczyć” społeczeństwo. Na szczęście Czornyj poprowadził akcje inaczej, a tym samym bardzo mnie zaskoczył.

Muszę się jednak przyczepić. Bohaterowie wypowiadają się w sposób przesadzony, ciagle zarzucają jakimiś mitologicznymi frazeologizmami lub nawiązują do różnorodnych religii i brakuje tutaj realizmu. Nikt tak nie mówi! Na jednej stronie potrafiło się znaleźć 5 różnych związków frazeologicznych i 5 różnych bóstw. Czytanie tego było dość męczące, ale na szczęście autor szybko to zakończył.

Autor w posłowie pisze, że nie jest pewny czy powstanie kolejna część. Chciałabym z tego miejsca ogromnie prosić, żeby to nie była ostatnia przygoda Monda, Bo dalej zbyt mało wiemy o Honoriuszu.
Profile Image for lotka.szarlotka.
136 reviews3 followers
November 11, 2022
Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością tego Autora i muszę przyznać, że bardzo udane.

Odniosłam wrażenie, że styl Autora jest dość specyficzny – nie wiem, czy mam rację, bo to była moja pierwsza jego książka, więc mogę się mylić. Ewentualnie mógł po prostu stworzyć specyficzne postaci – tego nie można zaprzeczyć.

Honoriusz Mond po raz kolejny pomaga policji. Stara się odciąć od śledztw i pracuje w firmie sprzątającej Allegry, ale śmierć nie chce zostawić go w spokoju. Dochodzi do kolejnego morderstwa, podobnego do poprzedniego. Podejrzenie pada na Monda, bowiem tylko on i sprawca znali szczegóły.

Co tu się wydarzyło?

Pomimo całej tej specyficzności to była naprawdę dobra lektura. Muszę przyznać, że Autor wymyślił dobrą fabułę i udało mu się mnie zaskoczyć. Sama nie domyśliłam się tutaj sprawców. Mylnie podsuwał nam błędne wskazówki.

Jeśli chodzi o głównych bohaterów, to znów się powtórzę, ale są po prostu specyficzni :D Trochę wynika to ze sposobu ich bycia, a trochę ze stylu Autora – przynajmniej tak uważam. Jednak idealnie do siebie pasują i wzajemnie się uzupełniają. Pełno tutaj zagadek i prób ich rozwikłania. Nie brakuje nam opisów i rozmyślań. Momentami bywały dla mnie nużące, ale całe szczęście bywało to tylko przez chwilę 😊

Jeśli nadarzy się okazja to z pewnością sięgnę po inne tytuły!
Profile Image for Ludwik.
56 reviews
October 9, 2023
MAN I WAS SO WRONG, FINALLY A CRIMINAL BOOK WHERE I CAN'T UNDERSTAND WHO IS THE MURDERER.
Ale przechodząc już do samej oceny, 4.5/5 mega dużo błędów redakcji które tak mnie kuły w oczy, że aż książka lądowała na ziemii na chwilę do tego, ja rozumiem. JA ROZUMIEM, I KOCHAM HONORIUSZA ALE NIE POTRZEBUJĘ 10 OPISÓW JEGO PRACOWNI I UBIORU I CIĄGŁEGO PRZYPOMINANIA DLACZEGO CHODZI TAK UBRANY. BŁAGAM. WSTRZYMAJMY TE OPISY. Mimo wszystko książka była cudowna, ale z moimi standardami nie umiem jej dać pięciu gwiazdek. Z resztą, pierwszą część udało mi się poznać jako sluchowisko i jest to o milion razy lepsze słuchowisko niż książka.
Profile Image for Alex.
9 reviews
September 13, 2024
Niepopularna opinia, ale bardziej podobała mi się ta część niż pierwsza…

Lubię klimat całej serii, charaktery głównych bohaterów oraz ich dynamikę… Delikatnie jednak irytowało mnie powtarzanie i tak znanych już przez czytelnika faktów (o ile ktoś czytał Mortalistę, ale biorąc pod uwagę, że to drugi tom serii jest to raczej oczywiste). Miałam wrażenie, że niektóre fragmenty o bohaterach to kopiuj wklej z Mortalisty…

Mimo wszystko Spirytystka wciągnęła mnie bardziej i uważam, że ostateczne rozwiązanie zagadki motywu mordercy było zdecydowanie bardziej niespodziewane…

No i jeszcze przez Monda mam ochotę na absynt… Przed rozpoczęciem 3 części muszę się definitywnie zaopatrzyć w butelkę…
Profile Image for Miła.
69 reviews2 followers
October 3, 2022
O ile w pierwszej części serii czuć było ten XIX wieczny mistycyzm i dekadentyzm, który przyjemnie okadzał makabrę i różne rozbebeszone szczątki, tak tu wszystko się spłyciło i potaniało. Chwilami monotonia przeplatana krwawymi lecz wtórnymi i pustymi opisami okrucieństwa stawały się zawstydzające.

Pomijam już fakt, że wbrew tytułowi niewiele się o Alegrze dowiadujemy, jej postać jest w cieniu, wycofana i bez charakteru.

Ja nie kupuję.
Displaying 1 - 30 of 74 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.