Anka Grupińska, również Hanka Grupińska, właściwie Anna Dorota Grupińska z domu Jakubowska (ur. 9 listopada 1956 w Koszalinie) – polska publicystka, dziennikarka, pisarka zajmująca się tematyką żydowską.
Wspaniała podróż po krętych uliczkach Jerozolimy, tej pierwotnej tkwiącej w ludziach mających wypisane dziedzictwo aszkenazyjskiego chasydyzmu w sercach. Świat pełen rodzin i sekt, kobiet ciężko pracujących na swoich mężów zagłębiony w studiach Tory. Żyjących zazwyczaj bez garbu wiedzy o świecie współczesnym. Mocne zestawienie z rzeczywistością przedwojenną, gdzie wszystko było tak naprawdę inne, bardziej liberalne, bardziej rzeczywiste. Ultraortodoksi nigdzie nie są u siebie, jednak najtrudniej im żyć wśród tych, którzy powinni być swoi, a odwracają, się wedle nich od wiary swoich ojców.
Wiele interesujących informacji o ortodoksyjnych społecznościach żydowskich w Izraelu, jednak książka pozostawia pewien niedosyt. Tytuł, jak ktoś już zauważył, jest mylący: tekst ma ambicję zarysować ogólną sytuację chasydów, wzbogaconą o dokładne tło historyczne różnych grup, i chociaż sytuacja kobiet jest tematem centralnym, rozmowy i opowieści to tylko część książki. Nie do końca podobała mi się też struktura, w ostatniej części co chwilę wracamy do bohaterek poznanych wcześniej (którą opisałam w rozdziale...), ale ponieważ było ich dużo, trudno je wszystkie spamiętać i zidentyfikować. Zabrakło mi także próby pogłębionej refleksji na temat powrotu do ultraortodoksji we współczesnym świecie, książka ma zdecydowanie charakter opisowo-informacyjny.
The author did a lot of work meeting the Orthodox women and trying to talk to them about their life and religion. She used to live in Israel so that made it a bit easier for her although it is a tight community. I like that she updated the version from 90s in 2007. However, there were several repetitions of the same issues throughout the book and it felt a bit messy. I still learnt a lot and understood the community better which I'm grateful for.
2,5/5⭐️ Mocne rozczarowanie. Spodziewałam się, tak jak mówił podtytuł, opowieści chasydzkich kobiet. A co dostałam? Trochę ponad połowę książki opowieści kobiet, a reszta to historie dynastii i różnych rabinów. No nie wiem, nie tego oczekiwałam. Była często nużąco, chociaż same historie kobiet były dobre (choć mocno denerwujące) to nie uratowały książki. Końcowa ocena: 5/10
Na tle powstających na pniu „produkcji” paraliterackich o pokrewnej tematyce książka ta wyróżnia się wnikliwością i zaangażowaniem. Nie czytałam, więc oczywiście się wypowiem – potrafiłaby z pewnością zawstydzić pozostałe wysokim poziomem merytorycznym oraz bezkompromisowością. W rozmowach Hanki Grupińskiej z chasydzkimi kobietami i mężczyznami, czuć nie żurnalistyczną „ciekawskość”, lecz prawdziwe zainteresowane drugą osobą, niewypowiedziane próby zrozumienia jej drogi i wyborów, pomimo dzielących różnic. I choć od premiery pierwszej edycji minęło ponad dwadzieścia lat – przez które sporo zmieniło się w świecie, co nie mogło pozostać bez wpływu nawet na zamknięte środowisko żydowskich ortodoksów – czas działa na jej korzyść. Rzetelnie zebrana, fascynująca pozycja.
Książka nie wniosła wiele do mojej wiedzy o ortodoksyjnych Żydach - o tym, że obowiązkiem mężczyzny jest studiowanie Tory, a obowiązkiem kobiety jest prowadzenie. Chociaż wiele kobiet ze środowisk ortodoksyjnych Żydów pracuje, by utrzymać dzieci i ciągle studiującego męża.
Bardzo ciekawa książka. Czyta się z przyjemnością i wiele się można dowiedzieć. Chciałabym więcej świadectw kobiet, ale opisy poszczególnych dynastii też były potrzebne i interesuje, zewaszcza dla kogoś takiego jak ja, kto nie jest obeznany w tym temacie.
Audiobook czytany przez autorkę. (Szkoda, że nie aktora -liczne potknięcia i notorycznie "dwutysięczny siódmy".) Książka pisana w latach 90. ubiegłego wieku. Autorka wróciła do bohaterów w 2007. Ciekawe by było spojrzenie na świat ortodoksyjnych chasydek po 20-30 latach.