Wpatrywałem się bezlitosnym wzrokiem w klęczącą przede mną dziewczynę. Prosiła, błagała, jak wszyscy, którzy kiedykolwiek robili interesy z Bratwą.
Molly Billie Brown, przyjaciółka Poliny i Sophii, od lat czekała na randkę z Gustavem Callaro – bratem Sophii. I kiedy jest na to szansa, mężczyzna nie przychodzi na spotkanie.
Załamana kobieta ląduje w obskurnym barze, planując zatopić smutki w alkoholu. To właśnie tam pijaną Molly znajduje nie kto inny jak gangster Anton Durov, brat Siergieja. Mężczyzna postanawia pomóc dziewczynie, pomimo że kusi go, aby wykorzystać sytuację i zabrać ją do łóżka.
Anton, chociaż nie ma tego w zwyczaju, zaczyna coraz intensywniej myśleć o kobiecie z baru, która ma w sobie coś, co go przyciąga. Jednak Anton nie wie, że Molly ma złamane serce i pakowanie się w jakiekolwiek relacje, szczególnie z gangsterami, w ogóle jej nie interesuje.
Jako zagorzała fanka romansów mafijnych nie mogłam przejść obojętnie obok najnowszej książki Amelii Sowińskiej z cyklu “Krwawe obowiązki”. W trzeciej części autorka przedstawia nam losy Antona, brata Poliny i Siergieja - postaci, które doskonale poznaliśmy we wcześniejszych częściach. Czy czekałam na tą książkę? Nawet nie zdajecie sobie sprawy z tego jak bardzo.
Zraniona kobieta to bardzo niebezpieczna kobieta, już nic nie może jej zranić. Gdy Molly Billie Brown zostaje wystawiona przez Gustava, mężczyznę w którym od lat potajemnie jest zauroczona postanawia odreagować i zatopić smutku w alkoholu. Bar do którego zagląda nie jest miejscem, w którym dziewczyna czuje się komfortowo. Zrządzeniem losu w lokalu kobieta spotyka Antona Durowa, brata Poliny, który jest równie niebezpiecznym mężczyzną na jakiego wygląda. Gdy tylko zauważa w jakim jest stanie, postanawia odstawić ją do domu. Niekontrolowanie Anton nie może przestać myśleć o pięknej Molly, która zawładnęła jego umysłem. Ma jednak obawy, że zranione serce dziewczyny nie będzie potrafiło otworzyć się na nową znajomość.
Nie skłamię pisząc, że ta historia totalnie mnie pochłonęła, i to już od pierwszych stron. Co tu dużo mówić, autorka po raz trzeci udowodniła, że potrafi pisać prawdziwe romanse mafijne, a nie słodkie podróbki. Stworzyła konkretnych bohaterów, którzy potrafią być zarówno charyzmatyczni jak i władczy. Podoba mi się to zestawienie Anton vs. Molly. Ona jest cicha, spokojna i ułożona. On nieprzewidywalny, chaotyczny i skrupulatny. Duet słodko - gorzki, który z pewnością przysporzy wam wiele wrażeń.
Cała fabuła już od pierwszych stron przykuwa uwagę. Zraniona dziewczyna, która postanawia odpuścić, dać sobie czas i zdystansować do jedynego mężczyzny, przy którym czuła się komfortowo i bezpiecznie. Z pewnością podoba mi się, to w jaki sposób Anton ponownie wszedł do jej życia, choć nie do końca podobają mi się jego pobudki. Zdecydowanie jeśli chodzi o Antona, to kochałam i nienawidziłam go na zmianę.
Jeśli czytaliście wcześniejszy tom, to wiecie co Anton zrobił dla Poliny. Byłam w niemałym szoku gdy ten wątek ponownie pojawił się w tej historii, ale nie będę ukrywać, że moje zaskoczenie było pozytywne. Od przeczytania drugiej części, ciągle z tyłu głowy mam te sceny i muszę przyznać, że nadal jestem pod ich wrażeniem. Wrócę jednak jeszcze na moment do tej części. Cóż, mistrzowska robota, tak bym mogła określić całą fabułę i dynamikę akcji jaką zafundowała nam autorka. Nie mam się do czego przyczepić. Czytając tą książkę nikomu nie grozi nuda. Dostajemy romans, namiętność, sekrety, dramaty, rozstania i zazdrość. A przede wszystkim mafię i wszystkie powiązania z nią związane.
Ja od siebie gorąco zachęcam Was do zapoznania się z tą książką, jak i całą serią. Jest to świetny cykl romansów mafijnych, które potrafią wzbudzać wiele emocji. Podobnie jak przy dwóch wcześniejszych częściach, ja i przy tej uroniłam łezkę (i to niejedną). Cieszę się, że autorka po raz kolejny udowodniła, że romans mafijny to nie jest tylko książka do szybkiego przeczytania i zapomnienia. Udowodniła, że świetnie pisze o uczuciach i emocjach, a przede wszystkim pokazała, że takie książki też mają historię do opowiedzenia. A przeszłość, dogoni nas w najmniej oczekiwanym momencie. ❤️
Tak dziwnej i totalnie nie mojej książki z romansem mafijnym nie czytałam chyba nigdy. Dużo oczekiwałam, ze względu na poprzednie części, jednak to zdecydowanie nie to. Wielki rollercoaster, który przedstawił Anton był zbyt dziwny i w wielu miejscach niezrozumiały dla mnie, a wręcz sprawiał, że chciałam odłożyć książkę na wieczne zapomnienie. Kiepsko opisane powroty do wydarzeń, które działy się w poprzedniej części bardzo ujmowały tej pozycji. Jak wiadomo miłość rządzi się swoimi prawami i tak jest w przypadku Molly i Antona, jednak to uczucie jak dla mnie zostanie tylko z nimi, nie ze mną.
1,5* Patologiczny typowa pseudo romanso mafia w której 90% fabuły i problemów można by uniknąć gdyby tylko bohaterowie ze sobą porozmawiali, a ludzie u władzy wykorzystali swoje wpływy. Bez sensu i niesmaczne. Dwie poprzednie części były ciekawsze choć też nie idealne.