What do you think?


Vrány #1
Wrony
Bestseller z Czech! Kameralna opowieść o świetle i mroku.
W gałęziach starego wiązu zagnieździła się wrona. Wiosną planuje po raz pierwszy zwabić samca. W dużym domu naprzeciwko stoi w oknie dziewczyna z krótkimi włosami. Obserwuje czarną wronę. Przyciska czoło do chłodnej szyby. W dolnym oknie właśnie zapaliło się światło. Przy stole siedzą dziewczyna z długimi włosami, mężczyzna i kobieta. Krótkowłosa dziewczyna wciąż obserwuje wronę. Mogłoby się nawet wydawać, że wrona rozumie to, co widzi.
(fragment powieści)
Dwunastoletnia Basia, jej starsza siostra Kasia oraz rodzice tworzą na pozór typową i szczęśliwą rodzinę. Jednak pod powłoką tak zwanej normalności skrywają się wzajemne pretensje, problemy i brak zrozumienia. Dojrzewająca Basia odkrywa w sobie talent plastyczny, lecz im bardziej próbuje żyć w zgodzie z własną naturą, tym usilniej rodzina ściąga ją ku przeciętności i życiowej bierności.
Czy tak młoda dziewczyna ma szansę ucieczki z życiowej pułapki? Czy jako społeczeństwo wykształciliśmy odpowiedni system pomocy dzieciom? Czy przepaść między córką a rodzicami jest możliwa do przeskoczenia?
Petra Dvořáková, jedna z najważniejszych czeskich pisarek współczesnych, bezkompromisowo porusza ważne tematy społeczne, ubierając je w świetną fabułę. Ta książka to lektura obowiązkowa dla wszystkich, którzy pragną znaleźć klucz do świata dziecięcych emocji.
W gałęziach starego wiązu zagnieździła się wrona. Wiosną planuje po raz pierwszy zwabić samca. W dużym domu naprzeciwko stoi w oknie dziewczyna z krótkimi włosami. Obserwuje czarną wronę. Przyciska czoło do chłodnej szyby. W dolnym oknie właśnie zapaliło się światło. Przy stole siedzą dziewczyna z długimi włosami, mężczyzna i kobieta. Krótkowłosa dziewczyna wciąż obserwuje wronę. Mogłoby się nawet wydawać, że wrona rozumie to, co widzi.
(fragment powieści)
Dwunastoletnia Basia, jej starsza siostra Kasia oraz rodzice tworzą na pozór typową i szczęśliwą rodzinę. Jednak pod powłoką tak zwanej normalności skrywają się wzajemne pretensje, problemy i brak zrozumienia. Dojrzewająca Basia odkrywa w sobie talent plastyczny, lecz im bardziej próbuje żyć w zgodzie z własną naturą, tym usilniej rodzina ściąga ją ku przeciętności i życiowej bierności.
Czy tak młoda dziewczyna ma szansę ucieczki z życiowej pułapki? Czy jako społeczeństwo wykształciliśmy odpowiedni system pomocy dzieciom? Czy przepaść między córką a rodzicami jest możliwa do przeskoczenia?
Petra Dvořáková, jedna z najważniejszych czeskich pisarek współczesnych, bezkompromisowo porusza ważne tematy społeczne, ubierając je w świetną fabułę. Ta książka to lektura obowiązkowa dla wszystkich, którzy pragną znaleźć klucz do świata dziecięcych emocji.
184 pages, Paperback
First published January 23, 2020
About the author
Petra Dvořáková
44 books246 followersPetra Dvořáková je spisovatelka a scenáristka. Vystudovala střední zdravotnickou školu a absolvovala obor filozofie na FF MU. Do povědomí veřejnosti vstoupila svým debutem, knihou rozhovorů o víře Proměněné sny, za kterou v roce 2007 získala cenu Magnesia Litera v kategorii publicistika. O dva roky později jí vyšla druhá kniha Já jsem hlad — příběh o zápasu s mentální anorexií, hledání, cestě a návratu k ženské duši. V roce 2013 vydala svou první knihu určenou dětem Julie mezi slovy, za kterou získala ocenění Zlatá stuha v kategorii beletrie pro mládež a Cenu učitelů za přínos k rozvoji dětského čtenářství; připravuje se její slovinské vydání. Novinka Flouk a Líla z roku 2015 je jejím dalším titulem pro dětské čtenáře. Pro Český rozhlas připravila sérii rozhlasových pohádek a pro Českou televizi řadu scénářů k pořadům pro děti a mládež.
Ratings & Reviews
Friends & Following
Create a free account to discover what your friends think of this book!
Community Reviews
Displaying 1 - 30 of 6,047 reviews
October 27, 2021
Edit: zostawiam pięć gwiazdek 👏🏻
February 1, 2022
druzgacace to dobre slowo na opisanie tej ksiazki. nieziemsko smutna
January 22, 2022
Niewymuszenie smutna.
September 21, 2021
Naprawdę nie wiem na chuj niektórzy mają dzieci.
January 17, 2022
Nie potrafię wyrazić jak bardzo jest mi żal Basi. Piekło przez które przeszła rozdziera mi serce. Jestem zdruzgotana.
CZYTAJCIE TE KSIĄŻKĘ.
CZYTAJCIE TE KSIĄŻKĘ.
January 2, 2022
Druzgocąca. Kto nigdy nie był ulubionym dzieckiem swojej matki, poczuje tę książkę bardzo dobitnie.
Choć to w gruncie rzeczy prosta historia, spłakałam się jak bóbr.
Choć to w gruncie rzeczy prosta historia, spłakałam się jak bóbr.
June 24, 2022
Wspaniała i turbo ważna. Ta książka to głos tak wielu dzieci, którym tego głosu nigdy nie dano. Sama mogę się z nią utożsamić.
April 16, 2021
Basiu, główna bohaterko tej wroniej opowieści, tak bardzo chciałam Cię przytulić i powiedzieć, że jesteś niesamowicie mądrą, utalentowaną, wartościową, piękną dziewczyną. Tak bardzo pragnęłam uświadomić Cię, iż nikt nie może Cię dołować, niszczyć Twoich marzeń, stawiać kogoś ponad Tobą czy przekonywać, że jesteś niewiele warta. Marzyłam o obdarowaniu Cię miłością, na którą zasługiwałaś, byś nie musiała poszukiwać jej tu, gdzie nie powinnaś, bo tak bardzo tęskniłaś za czułością i poczuciem bezpieczeństwa, przez co nie miałaś pojęcia, jak bardzo niektórzy Cię ranią. Basieńko, stąpałam Twoimi ścieżkami, wręcz krzycząc, żebyś nie poddała się światu, który tak bardzo chce zrobić Ci krzywdę... Jako matka cierpiałam podwójnie, bo w moim sercu jest tyle miłości, że spokojnie mogłabym Cię nią obdarować, nie widząc w końcu tego, jak łakniesz dobrego słowa od swoich rodziców... Nie rozumiejąc, jak mogli Cię tak traktować. Mój rozum tego nie pojmuje.
"Wrony" to idealna książka, która w skondensowanej formie zawiera wszystko to, co powinna. Nie spodziewałam się, że tak niepozorna historia uderzy we mnie z ogromną siłą, powalając na łopatki. Krótka i zwięzła, a przy tym okrutnie prawdziwa oraz angażująca. Brakuje tu górnolotnego słownictwa i rozbudowanej opowieści, za to króluje zwyczajne życie, co boli jeszcze bardziej.
Do tej pory nie pozbierałam się po niej. Zakończenie sprawiło, iż moje serce rozpadło się na kawałki - nie posklejałam go do tej pory. "Wrony" zapadną w mojej pamięci na długo, stając się jedną z moich życiowych książek, a na tę listę jest bardzo trudno trafić. Takich opowieści chcę więcej, choć wywołują cierpienie.
https://www.instagram.com/mommy.book
"Wrony" to idealna książka, która w skondensowanej formie zawiera wszystko to, co powinna. Nie spodziewałam się, że tak niepozorna historia uderzy we mnie z ogromną siłą, powalając na łopatki. Krótka i zwięzła, a przy tym okrutnie prawdziwa oraz angażująca. Brakuje tu górnolotnego słownictwa i rozbudowanej opowieści, za to króluje zwyczajne życie, co boli jeszcze bardziej.
Do tej pory nie pozbierałam się po niej. Zakończenie sprawiło, iż moje serce rozpadło się na kawałki - nie posklejałam go do tej pory. "Wrony" zapadną w mojej pamięci na długo, stając się jedną z moich życiowych książek, a na tę listę jest bardzo trudno trafić. Takich opowieści chcę więcej, choć wywołują cierpienie.
https://www.instagram.com/mommy.book
August 24, 2022
4,5 Niepokój, dyskomfort, współczucie i smutek, tylko te emocje odczuwałam podczas lektury wron. Naprawdę druzgocząca książka, nikt nie zasługuje na takie traktowanie, jest mi niewyobrażalnie przykro i czuje się po prostu przybita :))
November 6, 2022
"Bo mama mówi, że przecież mnie kochają, a kiedy dostaję lanie, to tata nie ma na myśli nic złego" :)))
Read
October 29, 20224,5. Złapałam przez nią okropnego doła, co działa jej tylko na plus
Read
January 16, 2026Mam bardzo skonfliktowane odczucia…
Książka okropnie smutna, przygnębiająca, budzi frustrację. Rozumiem, że taki był zamysł i to się udało, zresztą, dziwne żeby było inaczej przy takiej skali przemocy wobec dziecka.
Z drugiej…
Jest za krótka. Jeden bardzo istotny temat został tylko liźnięty.
Ta narracja jest zbyt infantylna jak na to, że Basia wchodzi w wiek nastoletni.
No i
Jaki właściwie jest wniosek z tej książki.
SPOILER UWAGA
⛔️
finalnie nie doczekała się żadnej pomocy.
Więc co, chodziło tylko o to, żeby wywołać taką frustrację i dyskomfort w czytelniku?
⛔️
Piszę to od razu po skończeniu, jestem w emocjach. Może jak sobie to poukładam w głowie, dojdę do jakichś ciekawszych wniosków.
Książka okropnie smutna, przygnębiająca, budzi frustrację. Rozumiem, że taki był zamysł i to się udało, zresztą, dziwne żeby było inaczej przy takiej skali przemocy wobec dziecka.
Z drugiej…
Jest za krótka. Jeden bardzo istotny temat został tylko liźnięty.
Ta narracja jest zbyt infantylna jak na to, że Basia wchodzi w wiek nastoletni.
No i
Jaki właściwie jest wniosek z tej książki.
SPOILER UWAGA
⛔️
finalnie nie doczekała się żadnej pomocy.
Więc co, chodziło tylko o to, żeby wywołać taką frustrację i dyskomfort w czytelniku?
⛔️
Piszę to od razu po skończeniu, jestem w emocjach. Może jak sobie to poukładam w głowie, dojdę do jakichś ciekawszych wniosków.
November 11, 2021
Wycisnęła ze mnie chyba każdą negatywną emocję i otworzyła oczy na niektóre bliskie mi kwestie. Zdecydowanie ta książka zostanie ze mną na całe życie. Zakończenie trochę mnie zszokowało.
Read
January 31, 2022Jest mi tak cholernie smutno
March 1, 2022
Dyskomfort.
Niepokój.
Smutek.
Wrony bolą.
Niepokój.
Smutek.
Wrony bolą.
July 30, 2022
Niby Wydawnictwo Stara Szkoła a to powinna być nowa obowiązkowa lektura szkolna. Dość już z przesytem nieaktualnych Sienkiewiczów, Prusów i Kochanowskich, dajmy i omawiajmy z młodszą młodzieżą literaturę dzięki której mogliby uratować sobie lub komuś życie.
February 6, 2022
Jezu.
TW przemoc, molestowanie, zastraszanie
Ta książka jest tak smutna - z każdej kartki wypływa ból, cierpienie i bezsilność. Myślę, że każdy czytelnik odbierze ją bardzo subiektywnie.
Tylko dla osób 15/16+
TW przemoc, molestowanie, zastraszanie
Ta książka jest tak smutna - z każdej kartki wypływa ból, cierpienie i bezsilność. Myślę, że każdy czytelnik odbierze ją bardzo subiektywnie.
Tylko dla osób 15/16+
November 10, 2022
Jestem zdruzgotana, tak mi żal małej dziewczynki. Przerażający jest ten świat i zachowania rodziców wobec niewinnej Basieńki. Czemu była winna?
December 6, 2023
5/5
I don't remember the last time I read a book in Polish, probably about two years ago, but I don't know what I did in my life without this book. This story was so real, raw, heartbreaking, and just beautiful in it all that it felt like the author put real people in this book and let them tell the story.
The view on family, girlhood, motherhood, marriage, being a child was presented in the most humanly real way I have ever read about. I hope this book will be translated into more languages because I really think everyone should read it. Everyone, no matter what age, because the book touches on many important topics that can make everyone rethink a few things. Highly, highly recommended.
I don't remember the last time I read a book in Polish, probably about two years ago, but I don't know what I did in my life without this book. This story was so real, raw, heartbreaking, and just beautiful in it all that it felt like the author put real people in this book and let them tell the story.
The view on family, girlhood, motherhood, marriage, being a child was presented in the most humanly real way I have ever read about. I hope this book will be translated into more languages because I really think everyone should read it. Everyone, no matter what age, because the book touches on many important topics that can make everyone rethink a few things. Highly, highly recommended.
January 6, 2022
Dobra książka, chociaż spodziewałem się, że bardziej mnie przeora emocjonalnie. Znam takie historie z życia i niestety wiem, jak bardzo destrukcyjny wpływ mają na całe rodziny, widziałem też ich długofalowe efekty. Smutna i bezpośrednia, z wieloma opisami przemocy, zarówno tej fizycznej, jak i psychicznej. Osobom wrażliwym zdecydowanie odradzam.
January 5, 2022
Zakończenie było naprawdę dobre. Poza tym - jak mówiłam wcześniej. Nie lubię naturalizmu. I uważam, że nie ma w niej nic wstrząsającego, bo to obraz typowej rodziny - co samo w sobie jest smutne i przerażające, ale tak jest. Sprowadzanie dzieci do parteru to typowy sposób wychowania, widzi się to wszędzie i nie wiem, czy chciałam o tym jeszcze czytać.
January 5, 2022
Bardzo trudna książka, która niesie za sobą ogromny ładunek emocjonalny.
January 15, 2022
Czy było trudno? Tak. Czy było warto? Owszem.
May 18, 2022
„Czegoś Ty się spodziewała?! Przecież wszyscy pisali, że to smutna książka, powinnaś być na to przygotowana!” — tak właśnie łajam się w myślach od wczoraj, kiedy skończyłam czytać „Wrony” Petry Dvořákovej. Bo przygotowana absolutnie nie byłam i do teraz zbieram się z podłogi, nie mogąc uporządkować myśli ani uspokoić emocji. To powieść, która dobitnie przypomniała mi, dlaczego tak bardzo kocham czytać i jak wielki wpływ na moje życie mają wybierane i czytane przeze mnie historie.
Nie będzie przesadą, jeśli napiszę, że „Wrony” rozdziobały mnie wczoraj żywcem. Myślałam, oddychałam i żyłam jedynie tą historią, wchłaniając ją w siebie i jednocześnie chcąc uciec od niej jak najdalej.
Usiłowałam sobie przypomnieć, kiedy ostatnio jakakolwiek inna powieść wzbudziła we mnie tak wiele gwałtownych emocji i…chyba sobie przypomniałam. To było lata temu, kiedy czytałam „Zielone sari” Anandy Devi. To wprawdzie książka o zupełnie innym ciężarze gatunkowym, ale z łatwością odnalazłam punkty wspólne - i Dvořákova, i Devi piszą o okrucieństwie, które nadciąga z najmniej spodziewanej strony — od rodzica. Piszą o przemocy i obojętności tam, gdzie spodziewamy się znaleźć opiekę, troskę i zrozumienie. Każą nam z bliska przyglądać się mikroświatom, w których nie można mieć nadziei na happy end.
Czym jest dla mnie czytanie? Wielkim, światowym kursem empatii i współodczuwania. Bardzo bolesnym, ale jakże potrzebnym.
Nie będzie przesadą, jeśli napiszę, że „Wrony” rozdziobały mnie wczoraj żywcem. Myślałam, oddychałam i żyłam jedynie tą historią, wchłaniając ją w siebie i jednocześnie chcąc uciec od niej jak najdalej.
Usiłowałam sobie przypomnieć, kiedy ostatnio jakakolwiek inna powieść wzbudziła we mnie tak wiele gwałtownych emocji i…chyba sobie przypomniałam. To było lata temu, kiedy czytałam „Zielone sari” Anandy Devi. To wprawdzie książka o zupełnie innym ciężarze gatunkowym, ale z łatwością odnalazłam punkty wspólne - i Dvořákova, i Devi piszą o okrucieństwie, które nadciąga z najmniej spodziewanej strony — od rodzica. Piszą o przemocy i obojętności tam, gdzie spodziewamy się znaleźć opiekę, troskę i zrozumienie. Każą nam z bliska przyglądać się mikroświatom, w których nie można mieć nadziei na happy end.
Czym jest dla mnie czytanie? Wielkim, światowym kursem empatii i współodczuwania. Bardzo bolesnym, ale jakże potrzebnym.
June 3, 2022
4.5⭐️
Niesamowicie smutna książka, która pokazuje rzeczywistość w niektórych rodzinach. Mimo że pisarka jest z Czech, to czułam dużo w niej "polskości". Bohaterowie bardzo prawdziwi, szczególnie postać matki Basi i Kaśki. Nie mam nic więcej do powiedzenia, jedynie to że Basia zasługiwała na więcej. Odejmuje te pół gwiazdki, ponieważ zakończenie było trochę za szybko i nie do końca niektóre kwestie zostały rozstrzygnięte.
Niesamowicie smutna książka, która pokazuje rzeczywistość w niektórych rodzinach. Mimo że pisarka jest z Czech, to czułam dużo w niej "polskości". Bohaterowie bardzo prawdziwi, szczególnie postać matki Basi i Kaśki. Nie mam nic więcej do powiedzenia, jedynie to że Basia zasługiwała na więcej. Odejmuje te pół gwiazdki, ponieważ zakończenie było trochę za szybko i nie do końca niektóre kwestie zostały rozstrzygnięte.
November 3, 2022
Ręce mnie swędzą, mam ochotę rozbić telefon, na którym słuchałam audiobooka. Chce mi się płakać, rzygać.
Dalej utwierdzam się w przekonaniu, że ludzie żyjący w społeczeństwie - a tym bardziej chcący te społeczeństwo poszerzać - powinni przechodzić jakieś specjalne testy.
Dalej utwierdzam się w przekonaniu, że ludzie żyjący w społeczeństwie - a tym bardziej chcący te społeczeństwo poszerzać - powinni przechodzić jakieś specjalne testy.
September 26, 2022
"Wrony" są tak bolesne, a za razem tak bardzo realne. 🥺
April 19, 2022
Rozłożyło mnie na łopatki
October 25, 2022
Basiu, tak bardzo chciałabym Cię przytulić
November 23, 2022
Nie wiem czy dać trzy czy cztery gwiazdki. Dobra, ale nie świetna. Dobra książka i nic więcej nie jestem w stanie powiedzieć.
Edit: czytam teraz recenzje innych i zastanawiam się czemu ta książka was tak zaskakuje. Przemoc domowa jest aktualnym problemem dziejącym się w 1/3 polskich domów, dlaczego wiec dopiero ta powieść otwiera wam na to oczy? Jest to smutna historia, ale nic nowego. To się dzieje, to nie jest fikcja, wiec nie rozumiem skąd to zaskoczenie u niektórych. Problem takiej Basi jest problemem dziesiątek tysięcy dzieci, a opisywane sytuacje nie są niespodzianką. I moja opinia nie wynika z tego ze jestem bezduszna, tylko zdaje sobie sprawę z aktualnych problemów i teraz pytanie do was, skoro wiemy ze na świecie, w Polsce, dzieją się takie ale też gorsze rzeczy, opisane w reportażach np „Beze mnie jesteś nikim. Przemoc w polskich domach.” to dlaczego ta historia jest takim zaskoczeniem/ odkryciem i jest na nią takie hype?
Edit2: tak w sumie to fabuła była dość rozmemłana, tak nakreślona dużym kołem. No nie wiem, absolutnie mnie ta książka nie przekonała. No język dla mnie to była tragedia, ale dobra… czytając mowie sobie wkoncu to przecież ze strony dziecka itp itd. Taka bardzo prymitywna momentami, bardzo oklepana. No nie wpasowała się w to czego oczekiwałam po tak dobrych opiniach.
Edit: czytam teraz recenzje innych i zastanawiam się czemu ta książka was tak zaskakuje. Przemoc domowa jest aktualnym problemem dziejącym się w 1/3 polskich domów, dlaczego wiec dopiero ta powieść otwiera wam na to oczy? Jest to smutna historia, ale nic nowego. To się dzieje, to nie jest fikcja, wiec nie rozumiem skąd to zaskoczenie u niektórych. Problem takiej Basi jest problemem dziesiątek tysięcy dzieci, a opisywane sytuacje nie są niespodzianką. I moja opinia nie wynika z tego ze jestem bezduszna, tylko zdaje sobie sprawę z aktualnych problemów i teraz pytanie do was, skoro wiemy ze na świecie, w Polsce, dzieją się takie ale też gorsze rzeczy, opisane w reportażach np „Beze mnie jesteś nikim. Przemoc w polskich domach.” to dlaczego ta historia jest takim zaskoczeniem/ odkryciem i jest na nią takie hype?
Edit2: tak w sumie to fabuła była dość rozmemłana, tak nakreślona dużym kołem. No nie wiem, absolutnie mnie ta książka nie przekonała. No język dla mnie to była tragedia, ale dobra… czytając mowie sobie wkoncu to przecież ze strony dziecka itp itd. Taka bardzo prymitywna momentami, bardzo oklepana. No nie wpasowała się w to czego oczekiwałam po tak dobrych opiniach.
Displaying 1 - 30 of 6,047 reviews































