What do you think?


Na północ. Jak pokochałem Arktykę
Dlaczego pojechałem na Północ? Naczytałem się przygodowych książek o północy, napchałem sobie nimi mózg, wypełniłem duszę i serce. To one mną całkowicie zawładnęły i to one kazały ruszyć w drogę, kiedy tylko zdarzyła się okazja. Musiałem sprawdzić, czy na północy rzeczywiście jest tak fajnie i tak ciekawie, jak piszą. Okazało się, że jest jeszcze ciekawiej i fajniej, niż byłem w stanie sobie to wyobrazić. Zakochałem się w północy, zakochałem się w Arktyce. Zakochałem się w niej, bo choć wydaje się groźna, tak naprawdę jest bogata, przyjazna i - szczególnie dziś - bardzo krucha. – Adam Wajrak
Na północ. Jak pokochałem Arktykę otwiera arktyczną trylogię Adama Wajraka, w której ulubiony dziennikarz przyrodnik Polaków, zabiera czytelników w podróż nie tylko na północne krańce kuli ziemskiej, ale też osobistą podróż w czasie. Wraca bowiem do swoich pierwszych arktycznych przygód – najpierw w Estonii, potem na Spitsbergenie. Opowiada o świecie, którego dziś już nie ma. Na północ czyta się tak, jakby słuchało się gawędy Adama – są tu i chłopackie przygody, i dużo wiedzy przyrodniczej, emocje, wzruszenia i zwroty akcji, a do tego galeria barwnych postaci. Wszystko to opowiedziane w charakterystycznym Wajrakowym tonie pełnym ciepłego humoru i bezpretensjonalności.
Na północ uzupełniają wspaniałe zdjęcia autorstwa Adama Wajraka.
Na północ. Jak pokochałem Arktykę otwiera arktyczną trylogię Adama Wajraka, w której ulubiony dziennikarz przyrodnik Polaków, zabiera czytelników w podróż nie tylko na północne krańce kuli ziemskiej, ale też osobistą podróż w czasie. Wraca bowiem do swoich pierwszych arktycznych przygód – najpierw w Estonii, potem na Spitsbergenie. Opowiada o świecie, którego dziś już nie ma. Na północ czyta się tak, jakby słuchało się gawędy Adama – są tu i chłopackie przygody, i dużo wiedzy przyrodniczej, emocje, wzruszenia i zwroty akcji, a do tego galeria barwnych postaci. Wszystko to opowiedziane w charakterystycznym Wajrakowym tonie pełnym ciepłego humoru i bezpretensjonalności.
Na północ uzupełniają wspaniałe zdjęcia autorstwa Adama Wajraka.
400 pages, Paperback
First published November 9, 2022
Ratings & Reviews
Friends & Following
Create a free account to discover what your friends think of this book!
Community Reviews
Displaying 1 - 30 of 57 reviews
October 17, 2024
Wajraka lubię czytać od zawsze. Po pierwsze, bo fajnie, gawędziarsko pisze, a po drugie, bo mi pokazuje świat zwierząt. I roślin. Dzięki tej książce wyguglowałam sobie szereg gatunków dotąd mi nieznanych, a wydrzyka to zapamiętam na całe życie.
Ciąg dalszy: https://przeczytalamksiazke.blogspot....
Ciąg dalszy: https://przeczytalamksiazke.blogspot....
December 9, 2022
Gdyby Pan Adam Wajrak napisał ogłoszenie do gazety tez bym dała 5⭐️ No kocham gościa! Za to co robi,jak traktuje zwierzęta i jak pokazuje przyrodę. Jak dla mnie jak zwykle idealnie.
January 2, 2023
właśnie wklepałam w googla "jak zostać polarnikiem"
January 27, 2023
Było ok, ale oczekiwałam więcej opisów przygód pana Wajraka, a nie wnikliwych opisów zwierzątek
February 18, 2024
someone pls take me on a polar expedition
December 27, 2025
jest to mega szalone, juz 3 czytanej książce z rzędu daje 5 gwiazdek!-to naprawdę jakaś dobra passa, szczególnie biorąc pod uwagę że wcześniej robiłam to raczej rzadko.ale jak dwie poprzednie, albo nawet bardziej książka zachwyciła mnie niesamowicie.bardzo podoba mi się jak autor opisuje i prowadzi nas przez swoje przygody, cały czas czułam się jakbym szla obok niego i przeżywała to razem z nim. to było naprawdę wspaniałe, ciekawe a jednocześnie nierealne przeżycie. a zdjęcia..przecudowne-jeszcze bardziej pozwalały poczuć klimat tych miejsc. myśle ze moja opinia jest bardzo subiektywna(i do tego bardzo chaotyczna)-wiem że wielu osobą może nie spodobać się taka forma. szczególnie wydaje mi się, że jeśli przeczytaliście wiele książek tego typu to nie będzie tu nic odkrywczego. osobiście dla mnie, która zaczęła dopiero czytanie podobnych książek była to świetna przygoda, która zgłębiła moją miłość do zimowego świata i wywołała wiele emocji.
March 26, 2023
całkiem przyjemna, ale bez zachwytu
momentami w trakcie opisów obserwacji autora wyobrazić sobie można było jego beztroski, dziecięcy uśmiech – aż mi się na sercu ciepło robiło :)
momentami w trakcie opisów obserwacji autora wyobrazić sobie można było jego beztroski, dziecięcy uśmiech – aż mi się na sercu ciepło robiło :)
October 30, 2023
na początku ciężko mi było zaciekawić się tym o czym pisze autor i pierwszy rozdział szedł mi bardzo wolno - jego treść była też najmniej ciekawa z wszystkich trzech
ale już ostatni, najdłuższy rozdział był super!! totalnie tak, jakbym mieszkała z nim w tej chatce pod Górą Wrzasków
i chciałabym oficjalnie to powiedzieć: pojadę kiedyś na północ i pożyję życiem polarnika
ale już ostatni, najdłuższy rozdział był super!! totalnie tak, jakbym mieszkała z nim w tej chatce pod Górą Wrzasków
i chciałabym oficjalnie to powiedzieć: pojadę kiedyś na północ i pożyję życiem polarnika
November 7, 2024
Takie mydło i powidło. Trochę faktów z historii, trochę cudzych opowiastek, bogactwo opisów fauny na kole podbiegunowym i zdecydowanie mało opisów przygód samego autora. Wynudziłem się trochę.
June 17, 2023
Nie ważne czy krótka, czy długa forma, Adama Wajraka po prostu dobrze się czyta. Opisy przygód i przyrody sprawiają, że od razu człowiek wybrał by się do Arktyki. Jedynie serce się kraje, gdy czyta się o wymordowanych mieszkańcach północy. Niesamowicie czyta się o niedźwiedziach, nurzykach czy liskach. Razem z autorem płacze się nad wydrzykami. Denerwuje się słysząc hałasy w baraku czy idąc po lodowcu.
A motyw z kupą... i to nie jedną, to trzeba przeczytać.
Tak jak autor dorastałam na książkach Centkiewiczów i opowieściach o zdobywcach biegunów północnego i południowego. Autor sprawił, że poraz kolejny odbyłam tam podróż. Zdjęcia dopełniają całości.
Z niecierpliwością czekam na kolejny tom.
A motyw z kupą... i to nie jedną, to trzeba przeczytać.
Tak jak autor dorastałam na książkach Centkiewiczów i opowieściach o zdobywcach biegunów północnego i południowego. Autor sprawił, że poraz kolejny odbyłam tam podróż. Zdjęcia dopełniają całości.
Z niecierpliwością czekam na kolejny tom.
December 18, 2022
4.75⭐️
October 16, 2023
Przyjemnie sie czytalo :)
3,5/5
3,5/5
March 7, 2024
cudne fotografie, za malo o wyprawach, za duzo o zwierzetach
July 18, 2024
Dawno się tak dobrze nie bawilxm czytając
December 23, 2024
Nie była zła ale strasznie mnie nużyła i ciężko mi było przez nią przebrnąć
January 18, 2026
Bardzo fajny, lekki, przyjemny i humorystyczny audiobook. A to dopiero pierwsza część według słów autora!
March 21, 2023
Z niecierpliwością czekam na kolejną część!
January 22, 2025
Adam Wajrak opowiada nie tylko o swoich wyprawach na północ, ale w głównej mierze zwraca uwagę na temat relacji człowieka z naturą, a także na to, że nie jest ona nam dana, tylko coś o co trzeba dbać. Sporo dowiedziałam się z niej o faunie bytującej na Arktyce. Brakuje mi jednak więcej opisów samych przygód autora.
March 19, 2026
Świetna książka, historie opowiedziane jak na spotkaniu że starym znajomym.
May 16, 2023
Ja chcę do Arktyki😪
May 14, 2025
Ciekawa, zabawna, bezpośrednia, ale też skłaniająca do refleksji nad wpływem człowieka na przyrodę. Tak głównie ją odbieram – jako lekką opowieść o Arktyce z miłością, ciekawością i przymrużeniem oka, w której jednak jak echo powraca motyw polowań, ocieplenia klimatu, nienaturalnej przewagi człowieka w zabijaniu zwierząt, czy trucizn docierających z Europy na samą północ i powodujących nagłą, wręcz niewytłumaczalną na pierwszy rzut oka śmierć ptaków. Lektura bardzo we mnie rezonuje i z niecierpliwością czekam na kolejne części Trylogii Arktycznej.
May 27, 2023
4.25❄
February 2, 2025
Bardzo przyjemna. Do tego świetnie przeczytany audiobook.
May 21, 2023
4.5/5
Jeśli szukacie czegoś, co byłoby filmem przyrodniczym tylko w wersji książkowej to "Na północ. Jak pokochałem Arktykę" jest właśnie tym tytułem.
Lekka narracja i charyzma autora sprawiają, że przedstawione informacje i zdarzenia są bardzo przystępne w odbiorze. Dzięki jego wrażliwości i ludzkiemu podejściu do tematu jesteśmy w stanie obserwować piękno natury, ale również być pośrednimi świadkami wpływu człowieka na to środowisko. Wprowadzenie historyczne, w którym dowiadujemy się, że eksploatacja Arktyki trwała przez długi czas nieprzerwanie od XIX wieku, pozwala na zrozumienie powagi problemu z jakim mierzy się teraz ten obszar świata. To co uważamy za dziewicze tereny nietknięte ludzką ręką, widziało dużo przelanej krwi zwierząt, a teraz musi mierzyć się ze skutkami zanieczyszczeń środowiska np. polichlorowanymi bifenylami. Nie jest to pokrzepiająca lektura, ale zdecydowanie zmusza do refleksji . Wajrak za pomocą anegdot dotyczących swoich przygód nawiązuje do fauny i flory północy. To one są głównym tematem jego historii.
Pozycja ta motywuje do działania, zdobywania wiedzy i próby naprawienia (nawet jeśli w małym stopniu) tego, co zrobiliśmy planecie.
Jeśli szukacie czegoś, co byłoby filmem przyrodniczym tylko w wersji książkowej to "Na północ. Jak pokochałem Arktykę" jest właśnie tym tytułem.
Lekka narracja i charyzma autora sprawiają, że przedstawione informacje i zdarzenia są bardzo przystępne w odbiorze. Dzięki jego wrażliwości i ludzkiemu podejściu do tematu jesteśmy w stanie obserwować piękno natury, ale również być pośrednimi świadkami wpływu człowieka na to środowisko. Wprowadzenie historyczne, w którym dowiadujemy się, że eksploatacja Arktyki trwała przez długi czas nieprzerwanie od XIX wieku, pozwala na zrozumienie powagi problemu z jakim mierzy się teraz ten obszar świata. To co uważamy za dziewicze tereny nietknięte ludzką ręką, widziało dużo przelanej krwi zwierząt, a teraz musi mierzyć się ze skutkami zanieczyszczeń środowiska np. polichlorowanymi bifenylami. Nie jest to pokrzepiająca lektura, ale zdecydowanie zmusza do refleksji . Wajrak za pomocą anegdot dotyczących swoich przygód nawiązuje do fauny i flory północy. To one są głównym tematem jego historii.
Pozycja ta motywuje do działania, zdobywania wiedzy i próby naprawienia (nawet jeśli w małym stopniu) tego, co zrobiliśmy planecie.
May 8, 2024
Przepiękna książka, wspaniałe zdjęcia!
Czytając Adama Wajraka ma się wrażenie, że jego historie są takie zwyczajne. Sposób w jaki przedstawia je autor, jego prosty język i bezpośredniość mocno zbliżają czytelnika do treści. Spanie w budce telefonicznej w Norwegii ponieważ brakuje Ci pieniędzy na wynajęcie pokoju. Picie wódki z kumplami na Arktyce, a następnie "latanie" przy podskakiwaniu na estremalnej wichurze. Strach... taki normalny i ludzki strach przed zagrożeniami - niedźwiedzie polarne czy szczeliny w lodowcach.
Prawda jest jednak zgoła inna. Pomimo, że autor nie epatuje etosem i nie nadużywa wielkich słów, to opisywane doświadczenia są faktycznie wielkie. Wrażliwość, szacunek do natury czy wręcz zakochanie się w niej ostatecznie przebijają się przez warstwy humoru i młodzieńczej przygody.
Myślę, że dysonans w postaci poczucia bliskości z autorem ("to przecież nasz człowiek, zwykły chłopak z Polski") i jednocześnie uświadomienia sobie abstrakcyjności i monumentalności jego historii jest wyjątkowym aspektem tejże książki :)
Czytając Adama Wajraka ma się wrażenie, że jego historie są takie zwyczajne. Sposób w jaki przedstawia je autor, jego prosty język i bezpośredniość mocno zbliżają czytelnika do treści. Spanie w budce telefonicznej w Norwegii ponieważ brakuje Ci pieniędzy na wynajęcie pokoju. Picie wódki z kumplami na Arktyce, a następnie "latanie" przy podskakiwaniu na estremalnej wichurze. Strach... taki normalny i ludzki strach przed zagrożeniami - niedźwiedzie polarne czy szczeliny w lodowcach.
Prawda jest jednak zgoła inna. Pomimo, że autor nie epatuje etosem i nie nadużywa wielkich słów, to opisywane doświadczenia są faktycznie wielkie. Wrażliwość, szacunek do natury czy wręcz zakochanie się w niej ostatecznie przebijają się przez warstwy humoru i młodzieńczej przygody.
Myślę, że dysonans w postaci poczucia bliskości z autorem ("to przecież nasz człowiek, zwykły chłopak z Polski") i jednocześnie uświadomienia sobie abstrakcyjności i monumentalności jego historii jest wyjątkowym aspektem tejże książki :)
March 26, 2026
Kocham tą książkę! Zazwyczaj długie opisy przyrody mnie nudzą i czekam aż coś się zacznie dziać, ale tutaj wszystko się właśnie dzieje w tych opisach. To są takie opisy natury, że chce się więcej i więcej. Szczególnie gdy wszędzie dookoła dzieją się trudne rzeczy, każdy porusza trudne tematy, ciężko znaleźć książkę która nie będzie fikcja, a przyniesie ci spokój. Mogę znieść poziom stresu „czy ten alczyk sobie poradzi” i cieszyć się dobrą książką.
Co nie znaczy, że ta książka jest zupełnie pozbawiona trudności, oczywiście że nie. Adam Wajrak bardzo konkretnie pokazuje, w początkowej części, jak wielkie szkody zostały wyrządzone przez człowieka. Musiałam tu chwilę odetchnąć i wyrzucić swoją frustrację na wszystkich którzy się przyczynili do tej katastrofy. Ale potem mogę znów zanurzyć się w świat pod Górą Wrzasku i poczuć się jakbym tam była.
Czy są już kolejne tomy?? Nigdzie nie widzę
Co nie znaczy, że ta książka jest zupełnie pozbawiona trudności, oczywiście że nie. Adam Wajrak bardzo konkretnie pokazuje, w początkowej części, jak wielkie szkody zostały wyrządzone przez człowieka. Musiałam tu chwilę odetchnąć i wyrzucić swoją frustrację na wszystkich którzy się przyczynili do tej katastrofy. Ale potem mogę znów zanurzyć się w świat pod Górą Wrzasku i poczuć się jakbym tam była.
Czy są już kolejne tomy?? Nigdzie nie widzę
December 19, 2022
Miło mi się słuchało, bo Wajrak naprawdę ma dar do opowiadania. Super poznać jego doświadczenia z obserwacji zwierząt, pragmatyczne porady, błędy, perypetie :) Ciekawa książka, choć mam etyczne wątpliwości, czy powinniśmy w celu obserwacji zwierząt ryzykować to, że będziemy musieli je zabić (np. niedźwiedzia polarnego). Wajrak sam pada przed tym dylematem, gdy staje w obliczu prawdopodobnie wściekłego lisa polarnego. Na szczęście udaje mu się przeżyć podróż bez zabijania zwierząt (oprócz tych zawartych w mielonce, którą wcina). Dobra książka, taka zwyczajna, zabawna, do zrelaksowania ;)
January 11, 2024
Kolejna pozycja ,,koniecznie przeczytać" dla wielbicieli przyrody, Pan Adam ma lekkie pióro i niesamowicie opowiada o swoich przygodach, o zwierzętach, ale też o historii, która czasem mrozi krew w żyłach. Warto przeczytać również w kontekście wpływu różnych czynników (niestety najczęściej człowieka!) na zwierzęta, których przez nasz gatunek już nie ma. Z niecierpliwością czekam na kolejne części.
Displaying 1 - 30 of 57 reviews






























