Jump to ratings and reviews
Rate this book

Była sobie...

Była sobie miłość

Rate this book
DOSTAJESZ W ŻYCIU TO, O CO MASZ ODWAGĘ ZAWALCZYĆ.

Całą odwagą Urszuli był Michał. Jej kochający mąż. Kiedy musiał wyjechać na drugi koniec świata, jej serce pękłoby z żalu, gdyby nie Bingo – mały biało-brązowy szczeniak rasy Welsh Corgi. Ostatni prezent od Michała.

PSY KOCHAJĄ BEZWARUNKOWO – ZA TO TYLKO, ŻE JESTEŚMY.
NA KAŻDĄ INNĄ MIŁOŚĆ MUSIMY ZASŁUŻYĆ.

Jeden telefon zza oceanu sprawił, że Ula powierzyła opiekę nad szczeniakiem sąsiadce i ruszyła ratować męża. Teraz to ona musi być odważna i silna. Gdyby tylko mogła przewidzieć, że w tym czasie przewrotny los rzuci jej małego Bingo daleko od domu, głodnego i zziębniętego... Czy znajdą się ludzie, którzy zechcą mu pomóc? A może to piesek pomoże im?

TA POWIEŚĆ TO BARWNY WITRAŻ ODWAGI I MIŁOŚCI.

Odwagi, którą odkrywa w sercu krucha kobieta. I miłości, do jakiej jest zdolny mały szczeniak.

50. POWIEŚĆ BESTSELLEROWEJ PISARKI KATARZYNY MICHALAK, MISTRZYNI KSIĄŻEK PEŁNYCH EMOCJI. ZATRAĆ SIĘ W NICH!

304 pages, Paperback

First published November 21, 2022

1 person is currently reading
30 people want to read

About the author

Katarzyna Michalak

65 books42 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
24 (25%)
4 stars
34 (35%)
3 stars
20 (20%)
2 stars
14 (14%)
1 star
4 (4%)
Displaying 1 - 22 of 22 reviews
Profile Image for Fluffy Bumblebee Books.
48 reviews3 followers
December 28, 2022
Ula i Michał to kochające się małżeństwo. Mężczyzna dostaje nieoczekiwaną propozycję pracy w Australii. Pomimo smutku Michał decyduje się ją przyjąć. Aby chociaż odrobinę poprawić humor swojej ukochanej i nie chcąc aby pozostała sama, mężczyzna przed samym wyjazdem wręcza Uli niezwykły prezent - małego szczeniaczka welsh corgi. Kobieta jest poruszona i cieszy się, gdyż od dawna marzyła o jakimś zwierzątku, a podczas rozłąki z mężem Bingo będzie jej towarzyszem. Piesek pomaga jej również z pogodzeniem się z utratą nienarodzonych dzieci. Niestety dochodzi do nieszczęśliwego wypadku i Ula musi zostawić Bingo pod okiem sąsiadki. Rozłąka z właścicielką zwiastuje ogromne kłopoty dla małego czworonoga.

Książka pt. „Była sobie miłość” okazała się bardzo poruszającą lekturą. Szczerze mówiąc spodziewałam się trochę innej opowieści, bardziej czegoś lekkiego i świątecznego. Jednak autorka pisząc swoją - uwaga! - pięćdziesiątą powieść, poszła w zupełnie innym kierunku.

Historia pisana jest z dwóch perspektyw: perspektywy ludzi (głównych bohaterów jak i osób, które podczas swojej wędrówki spotyka Bingo) oraz perspektywy psa. Ludzie dzielą się z nami swoimi życiowymi problemami, natomiast pies opowiada o swojej ciężkiej tułaczce przez pół Polski w poszukiwaniu domu. Sprawia to, że powieść jest ciekawa, gdyż ciagle poznajemy nowych bohaterów, przez co w książce dużo się dzieje.

Tułaczka Binga daje nam okazje poznać opowieści wielu ludzi. Są to historie trudne, ciężkie, bolesne. Mimo, iż życie doświadczało tych ludzi w ciężki sposób, zachowali dobre serce i nie odmawiali pomocy małemu pieskowi, który przez swoją mozolną przeprawę często cierpiał z głodu i pragnienia.

Te właśnie fragmenty, które opisują ciężki los Binga sprawiały, że chwilami książka stawała się trudna do czytania. Był moment, gdzie po prostu ominęłam kawałek tekstu, aby nie łamać sobie serca tym, co w nim było. Jeśli więc jesteście osobami, które są wrażliwe na cierpienie zwierząt to bądźcie przygotowani, że nie będzie to lekka książka.

Pomimo, iż oczekiwałam, że będzie to świąteczna książka, to wątku świąt mamy tu niewiele. Historia rozpoczyna się jak i również kończy w okresie świąt. Jest to ciekawy pomysł na zamknięcie akcji, który dobrze wpasował się w treść powieści.

Książkę czytało się dobrze, jedyną rzeczą która mnie irytowała, były liczne zdrobnienia imion, których używała główna bohaterka. Muszę też pochwalić wydawnictwo, za rozmiar czcionki w tej książce. Osobiście lubię duże czcionki, gdyż ułatwiają mi one szybkie czytanie i zdecydowanie wolę większe litery i po prostu przyjemniej czyta mi się takie wydania. Poza tym ta okładka. Mały, słodki szczeniaczek pięknie się prezentuje i z pewnością wiele osób straci dla niego głowę. Myślę, że każdy miłośnik literatury obyczajowej znajdzie coś dla siebie w tej powieści.
Profile Image for Magda | Thebookishglimmer.
89 reviews
December 20, 2022
„Bo miłość może być ogromna, może być też całkiem malutka, ale to ciągle jest miłość.”

Gdy Ula Skarbek dostaje telefon z Australii dotyczący jej męża, nie traci ani chwili, aby znaleźć się przy nim. W tym czasie pies Uli- Bingo, który miał być pod opieką sąsiadki, trafia w miejsce dalekie od domu. Czy Bingo uda się odnaleźć drogę do swojej właścicielki?

„Była sobie miłość” to powieść dość przejmująca. Porusza wiele ważnych tematów, które umieszczone są pod postacią historii epizodycznych postaci poznawanych przez pieska Bingo. Akcja powieści rozwija się płynnie i nie jest ona ściśle połączona z Bożym Narodzeniem, w związku z czym książka jest uniwersalna do czytania przez cały rok. W poszczególne historie, w tym również postępującą opowieść o głównych bohaterach- Uli i Michale, można się wciągnąć. O ile pod względem pomysłu na fabułę książka mnie zainteresowała, tak w stosunku do stylu, jakim została napisana mam mieszane uczucia. Język, którym posługują się bohaterowie momentami staje się wręcz podniosły i bardzo poetycki, a innym razem w dialogach przebija się jakaś dziecięca nieśmiałość. Sprawiło to, że ciężko było mi postrzegać bohaterów inaczej niż jedynie w roli niezbyt autentycznych „aktorów”. Nie jestem też ogromną fanką odniesień do rzeczywistej sytuacji w kraju i na świecie, a w tej powieści znajdziemy sporo odwołań dotyczących między innymi pandemii. W powieści pojawiła się scena zbliżenia, ale nie była ona w żaden sposób wulgarna. Książka nie ma ograniczeń wiekowych, choć w moim odczuciu bardziej spodoba się starszym odbiorcom. „Była sobie miłość” to powieść bardzo przyjemna, która nie tylko rozgrzewa serce poruszoną tematyką, ale również skłania do refleksji. Niestety ze względu na mały zgrzyt jaki mam ze stylem-mnie nie zachwyciła. Mimo wszystko myślę, że ci, którzy już wcześniej zetknęli się z twórczością autorki i są obeznani w jej piórze, będą zadowoleni.
Profile Image for Sylwia  ( Mol_nad_molami) .
160 reviews4 followers
December 27, 2022
Sięgając po #bylasobiemilosc liczyłam na lekką, może nawet trochę przesłodzoną powieść, a to, co dostałam, na maksa mnie zaskoczyło!
Autorka perfekcyjnie gra na naszych emocjach! Historie, które zamieściła na łamach swojej najnowszej powieści, poruszą nie jedno serducho. ❤️‍🩹💔

Słodki psiak, małżeństwo, które kocha się ponad wszystko i przypadkowe osoby. Osoby, które w życiu przeszły wiele...
Katarzyna Michalak bombarduje nas masą trudnych tematów, dzięki czemu BYŁA SOBIE MIŁOŚĆ wyróżnia się na tle innych powieści. Dodatkowo pod koniec książki znajdziecie kilka ciekawych przepisów! Jedynie czego według mnie było troszkę mało to typowo świątecznego klimatu.
Profile Image for Agnieszka.
56 reviews
July 30, 2023
Piękna, wzruszająca opowieść o życiu, psiej wierności i miłości, która jest w stanie pokonać każdą przeszkodę w życiu.
Profile Image for Martyna Sobczak.
3 reviews2 followers
December 26, 2022
Miła, bardzo urocza pozycja, nawet jeśli zakończenie było przewidywalne. Fajna, żeby złapać oddech od "cięższej" literatury albo w ogóle od życia :)
653 reviews3 followers
December 7, 2022
„Była sobie miłość”, to piękna opowieść o miłości, poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi i o wyborach, które nie zawsze są łatwe.
Poznajemy uroczą kobietę, która pomimo przeciwności losów, potrafiła podnieść się i zawalczyć o swoje szczęście. Ma kochającego męża, Michała, który świata poza nią nie widzi. Tuż przed Wigilia mężczyzna decyduje się na wyjazd do Australii, by zarobić na ich największe marzenie. Z jednej strony wyjazd ten jest dla nich wielką szansą, a z drugiej strony nie chce teraz zostawić żony samej, gdy w ich domu znowu zagościł „Wielki Smutek”. Ula i Michał znają się od czasów piaskownicy, a od siedmiu lat są małżeństwem. I jeszcze nigdy dotąd nie rozstawali się na tak długo.
Aby Ula nie czuła się samotna i miała powód by wyjść na spacer, Michał podarował jej pieska. Był to szczeniak rasy corgi, którego nazwali Bingo. Nie wszystko było tak jak sobie zaplanowali. Po paru miesiącach pobytu w Australii, Michał miał wypadek na budowie. Ula zostawiając pieska pod opieka sąsiadki, pakuje się i jedzie na lotnisko. Bingo uciekł jednak swojej nowej pani. Pech chciał, że schował się w samochodzie, który jechał z Warszawy aż do Gdańska. Szczeniak z tęsknoty za swoją panią postanowił wrócić do domu. Po drodze spotykał różnych ludzi, których spotkało jakieś nieszczęście, a jego chwilowa obecność w ich życiu, w jakimś sposobem im pomogła. Można powiedzieć, że miał nosa do ratowania zagubionych, przerażonych dusz.
Dlaczego Michał musiał jechać do Australii? Co go tam spotkało i czy przeżył wypadek? Czy Bingo odnalazł swój dom? Przekonajcie się sami.
Pani Kasia po raz kolejny oddała w nasze ręce piękną historię. Historię o miłości ponad wszystko i pomimo wszystko. Bardzo polubiłam Ulę. Kobietę, która świetnie poradziła sobie z depresją i kiedy trzeba było potrafiła być oparciem dla Michała. Jej mąż to przykład idealnego męża. Przystojny, stawiający Ulę na pierwszym miejscu i umiejący zrobić wszystko, by była szczęśliwa. Oprócz wzruszającej opowieści o Uli i Michale, autorka równolegle ukazuje nam przygody Binga. Ten uroczy szczeniak na pewno oczaruje każdego. Nie tylko postacie w książce, ale również czytelników. Jego przywiązanie do pani i tęsknota za domem sprawiły, że miałam nie raz łzy w oczach i bardzo mu kibicowałam, by trafił do Warszawy. W szczeniaku przemierzającym pół Polski nie byłoby nic nadzwyczajnego, gdyby nie ciekawe wplecenie w jego podróż różnych osób, które były pokrzywdzone i z jakiś powodów nieszczęśliwe. Obecność w ich życiu pieska spowodował, że osoby te zaczynały się na chwilę i zastanowiły się co można zmienić w swoim życiu. Bingo to takich dobry duszek, który wyzwalał w nich te chwile refleksji.
Książka jest idealnym prezentem dla każdego. Bardzo polecam!
Profile Image for Dominika.
206 reviews3 followers
December 20, 2022
Katarzyna Michalak w swojej najnowszej książce “Była sobie miłość” opowiada nam historię równie piękną co bolesną. Głównym bohaterem tej historii jest psiak rasy welsh corgi, który wabi się Bingo. Przez nieszczęśliwy splot wydarzeń piesek zostaje rozdzielony ze swoją Panią. Jego miłość, oddanie i przywiązanie nie pozwoli mu zostać z dala od niej, zrobi wszystko aby wrócić do domu. 

Urszula i Michał w życiu stracili już zbyt wiele, Bingo miał być ich promyczkiem nadziei na lepsze jutro. Los jednak jest przewrotny i nie zawsze zgadza się z naszymi planami. Warto jednak pamiętać, że dobro i miłość zawsze do nas wraca.

Nie zliczę ile łez wylałam czytają tą historię. Wstrząsnęła mną gdyż była wyjątkowa w swojej prostocie. Autorka opowiada nam nie tylko losy, Bingo, Uli i Michała, ale również skupiała się na bohaterach, którzy pojawili się na drodze psiaka. Bingo nie zawsze trafił na dobrych ludzi, byli też tacy, którzy go skrzywdzili. Serce łamało mi się za każdym razem, gdy trafił na niewłaściwe postacie. I w tym momencie muszę to powiedzieć, ale to jak autorka opisała wszystkie te emocje to dla mnie totalne mistrzostwo. Zrobiła to fenomenalnie z klasą. Wiedziałam, że ta historia to będzie emocjonalna bomba, choć nie sądziłam jednak, że tak bardzo mnie ona przemieli.

Książki takie jak ta czytają się same, nie wiem kiedy te strony przepłynęły mi przez palce. Nie mogłam się oderwać od tej historii. Autorka już na samym początku otrzymała całą moją uwagę i tak pozostało już do końca. Nie przeczytacie lepszej historii w te święta. “Była sobie miłość” to jednocześnie trudna i magiczna historia, która opowiada piękną historię miłosną oraz piękną i prawdziwą przyjaźń jaka połączyła człowieka i czworonoga. Miłość Uli do Michała (i odwrotnie) całkowicie mnie zmiękczyła. Każdy marzy o takim szczerym i prawdziwym uczuciu. Czytanie tej książki będzie zarówno przyjemne jak i bolesne, jednak polecam wam ją z całego serca. Wierzę, że każda romantyczna dusza będzie usatysfakcjonowana tą historią. ♥️
Profile Image for Wiecej_niz_ksiazki.
196 reviews2 followers
December 23, 2022
Jednym z głównych bohaterów tej książki jest pies.

Kiedy pojawia się ta mała istota , to ja już na starcie jestem rozczulona.

Bingo jest prezentem od Michała dla Urszuli. Mężczyzna musi wyjechać za granicę do pracy i sprawił zwierzątko swojej żonie, aby nie musiała być sama.

Ale życie pisze różne scenariusze i niestety nie zawsze są one pozytywne.

Jedna tragedia sprawia,że Ula musi rzucić wszystko i jechać do męża, który uległ poważnemu wypadkowi.

Bingo został u sąsiadki, która miała się nim opiekować. Ale pies nie do końca rozumiał co się dzieje, nie chciał być w obcym domu. Zdezorientowany i całkowicie w szoku - ucieka. Pech sprawił,ze przez przypadek został wywieziony na drugi koniec Polski.
Bingo się nie poddaje i wyrusza w powrotną podróż. Do swojej Pani. Do swojej rodziny.

Cała książka jest rozłożona na dwie historie, które się przeplatają. Z jednej strony poznajemy historie małżeństwa, które boryka się z wielką tragedią i razem próbują poskładać wszystko co się u nich rozsypało.
Z drugiej strony jesteśmy świadkami wielkiej tułaczki psa, który przez całą Polskę próbuje wrócić do domu. Na swojej drodze spotyka przeróżne osoby, które zmagają się z własnymi demonami. Każdy rozdział to inna historia, z której można wynieść naprawdę dużo wartości.

Według mnie ta książka jest dla trochę starszych odbiorców. Przedstawione problemy nie są łatwe do udźwignięcia, zwłaszcza kiedy zdamy sobie sprawę z tego,że takie rzeczy dzieją się naprawdę. Niektóre sytuacje są strasznie przykre, dlatego bądźcie przygotowani na wzruszenie.

Samotny piesek, który podąża przez całe państwo do domu jest to dość niewiarygodne, ale czasem cuda się zdarzają, prawda?

Jedyna rzecz, która mnie irytowała to zdrobnienia, ale myślę,że jest to kwestia indywidualna.

Książkę jak najbardziej polecam, myślę,że niektórym otworzy oczy na pewne problemy społeczne.
Profile Image for Ilona * ksiazka_w_kwiatach *.
916 reviews19 followers
December 22, 2022
Dostajesz w życiu to, o co masz odwagę zawalczyć.

Ula i Michał są kochającym małżeństwem. Do pełni szczęścia brakuje im dziecka. Jedyną możliwością, by Ula szczęśliwe donosiła ciążę, jest droga terapia. By mogli zrealizować swoje marzenie o dziecku, Michał decyduje się wyjechać do pracy za granicą. Mężczyzna nie chce, by Ula czuła się samotna po jego wyjeździe, dlatego podarował jej pieska, którego nazwała Bingo.

Psy kochają bezwarunkowo — za to tylko, że jesteśmy.
Na każdą inną miłość musimy zasłużyć.

Przewrotny los sprawia, że Ula musi udać się za ocean, by ratować męża. Tylko co z pieskiem? Ula oddaje Binga pod opiekę sąsiadki, nie wie jednak, że również dla niego los nie będzie łaskawy. Piesek wyruszy w świat, ale jego droga powrotna będzie pełna niespodzianek. Czy w drodze powrotnej do domu, głodny i zziębnięty, spotka na drodze ludzi, którzy mu pomogą? A może to on pomoże im?

„Była sobie miłość” to moje drugie spotkanie z twórczością Pani Katarzyny Michalak. Gdy wzięłam do ręki książkę, nie przypuszczałam, że wciągnie mnie tak mocno, że nawet na chwilę nie będę chciała jej odłożyć na bok. Historia małego Binga i jego właścicieli skradła moje serce. To ciepła i otulająca opowieść o odwadze, wielkiej miłości i prawdziwej przyjaźni między człowiekiem a psem. „Była sobie miłość” to przyjemna, ale równie bolesna historia, która z pewnością wzruszy niejedno serce. Podczas czytania wielokrotnie w moich oczach pojawiały się łzy, ale były to również łzy szczęścia. Polecam Wam tę wyjątkową opowieść, przy której spędzicie mile czas.
Profile Image for book_sinmylife.
245 reviews14 followers
December 11, 2022
Michał, mąż Uli, musi wyjechać na drugi koniec świata do pracy. Na szczęście kobieta nie zostaje sama, bo towarzyszy jej słodki piesek, Bingo. Pewnego dnia dostała niepokojący telefon zza oceanu. Ula w pośpiechu wsiada w samolot i zostawia pieska pod opieką sąsiadki. Urszula czuwa przy mężu nie mając zielonego pojęcia o tym, że jej czworonożny przyjaciel jest daleko od domu i przeżywa podróż życia.

Muszę przyznać, że mam mieszane uczucia odnośnie tej pozycji. Książkę czytało się naprawdę szybko i lekko, ale liczyłam na coś lepszego. Samego klimatu świąt było naprawdę mało i akcja opierała się na czymś kompletnie innym niż myślałam, że będzie. Bingo szukając drogi do domu, spotykał przeróżnych ludzi. W każdym rozdziale poznajemy historię innego człowieka. Niektóre podobały mi się bardziej, a inne mniej. Jednak warto zaznaczyć, że większość z nich była naprawdę wzruszająca i smutna. Rozdziały pieska były przeplatane historią małżeństwa, które zmaga się z niemałym problemem. Cała historia sprawia, że czytelnikowi zaczynają otwierać się oczy na różne sytuacje. „Była sobie miłość” to powieść, która zdecydowanie uwrażliwia i pozostawia ciepło w sercu. Jednak nie jestem fanką stylu pisania autorki. Pióro jest naprawdę lekkie, ale coś mi w nim nie odpowiadało.
Liczyłam na coś bardziej w klimacie świąt. Nie sądzę, że jest to książka zła, ale możliwe, że nie jestem osobą docelową tej pozycji. Jeśli lubicie twórczość pani Katarzyny, to zapewne przypadnie wam do gustu ta opowieść.
Profile Image for Bookshelf_paradise.
150 reviews6 followers
December 23, 2022
•Książka jest bardzo urocza, momentami smutna i chwytająca za serce. Trzeba przyznać, że historia małego pieska welsh corgi jest pełna wzlotów i upadków, a sam piesek pokazuje jak ważna jest wytrwałość i miłość.

•Mały piesek kierowany jedynie instynktem przeżył niesamowitą wędrówkę w pogoni za upragnionym domem. Czy mały Bingo dotrze do swego celu?

•Naprawdę dobrze mi się czytało tę książkę. Jednak było też kilka małych wad. Przykładowo to jak główna bohaterka zwraca się do swojego męża. Jedynie zdrobnieniem jego imienia. 😅 Rozumiem, że dla niektórych to jest w pełni normalne jednak dla mnie zdrobnienie Michałek bardzo kojarzyło się z dzieckiem. Może spaczenie zawodowe, ale jakoś mi się to dziwnie czytało. Też cała sytuacja rodzinna Uli i Michała wydawała mi się aż nieprawdopodobna i w niektórych momentach ciężko mi było uwierzyć, że taki splot wydarzeń naprawdę może się komuś przytrafić.

•Mimo to książka była dobra i mogę ją polecić bo ma w sobie ten uroczy, pełen miłości klimat, którego poszukujemy w okresie świątecznymi.
Jeżeli szukacie małej karuzeli emocji też się idealnie sprawdzi. Podczas czytania doświadczyłam smutku, radości, zdenerwowania i obawy. Bardzo lubię książki, które wywołują we mnie emocje i ta się do nich zalicza. ❤️
Profile Image for Agnieszka (agakempaoff).
32 reviews
December 11, 2022
A teraz przyznajcie się, jesteście team psy czy koty? 😁

Jeśli koty, to bardzo mi przykro bo ta książka nie przypadnie Wam do gustu, chociaż… jest duże prawdopodobieństwo, że po przeczytaniu zmienicie o nich zdanie.🤭 

Jeśli psy, tak jak ja, to będziecie przeszczęśliwi mogąc śledzić losy małego psiaka Bingo. 🐶

A teraz szczegóły:
Choć powieść jej dość przewidywalna, tak z przyjemnością chce się śledzić losy bohaterów oraz Binga, który gra tu pierwsze skrzypce. Co ciekawe możemy zobaczyć świat jego oczami. Niesamowite przeżycie! ❤️

To nie jest zwykła historia, o lekkich błahych problemach, ale o ważnych, myślę, że doskwierających nam na co dzień lub których jesteśmy świadkami. Przemoc, depresja, śmierć czyhająca na zakręcie, tęsknota, a to tylko kilka trudności, z którymi borykają się bohaterowie. Jednak nie będę Wam więcej zdradzać, byście mieli przyjemność z lektury.

Dlatego jeśli szukacie książki, która będzie idealną odskocznią od codziennych obowiązków, w tym gorących okresie przedświątecznym, to zdecydowanie jest do super opcja. A dla fanów psiaków, to raj na ziemi. 🐶
41 reviews
May 4, 2023
Katarzyna Michalak ,,Była sobie miłość”
Książka napisana prostym, lekkim językiem, określiłabym go jako wręcz infantylny. Nie jest to historia lekka i przyjemna, na jaką liczyłam. Jest dużo nieszczęść, cierpienia i bólu. Ilość smutnych momentów mnie przytłoczyła. Spodziewałam się spokojnej, fajnej i przyjemnej historii z psem. Niestety, jak dla mnie książka zbyt przygnębiająca
Profile Image for viksa.
109 reviews5 followers
January 17, 2023
Książka przy której łza potrafi się zakręcić, jednak nie jest to coś, co trafia w moje gusta.
29 reviews
Read
May 15, 2023
Książka ogólnie spoko. Przyjemna, momentami łezka się w oku zakręciła. Ale nierealne że piesek przeszedlby tyle km żeby dotrzeć do domu i że dostali te pieniądze tak o
Profile Image for KsiazkowaKluska.
156 reviews14 followers
September 12, 2025
Nie mogę stwierdzić czy mi się spodobała czy nie. Moim zdaniem cały wątek z psem jest wyjątkowy i bardzo podobała mi się jego historia. Jedyne co bardzo mnie zdenerwowało przy czytaniu to moment, w którym główna bohaterka porzuca swojego psa. Końcówka trochę mnie zawiodła, lecz nie mogę wam więcej o niej zdradzić. Przy okazji bardzo mnie irytowało demonizowanie kotów i przedstawianie ich jako zła wcielonego. Oprócz tego wątek sklepu "Domowej Spiżarni" był bardzo dobry. Myślę, że miał bardzo duży potencjał. Główna bohaterka fascynuje się gotowaniem oraz wyrabia sery, wędliny, konfitury i inne domowe wyroby. Dlatego też na końcu książki znajdziemy przepisy na różne przetwory i wypieki. Myślę, że jest to cudowny dodatek do historii. Szkoda, że ten wątek nie został bardziej rozwinięty. Za to mamy tutaj dominujący wątek romantyczny, który nie przypadł mi do gustu. Ogromnie denerwowały mnie fragmenty o "staraniu się o dziecku". W momencie gdy mamy poważną sytuację, gdzie na szali jest życie jej ukochanego, zaczynamy czytać o tym jak to dobrze się złożyło, bo będzie szansa by mogli mieć razem dziecko. Niemniej jednak w moim odczuciu jest to na razie jedna najlepszych książek Katarzyny Michalak w mojej czytelniczej przygodzie.
Displaying 1 - 22 of 22 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.