Zbrodnia doskonała istnieje tylko w umyśle mordercy...
W przyczepie turystycznej na helskim kempingu zostaje zamordowana młoda wczasowiczka. A potem jeszcze jedna… Podejrzenie pada na Grzegorza Sumińskiego, z którym jedna z ofiar spędzała urlop. Szybko jednak okazuje się, że mężczyzna ma mocne alibi.
Sprawa komplikuje się jeszcze bardziej, gdy na jednym z warszawskich osiedli zostaje znalezione ciało kolejnej kobiety. Zebrane dowody wskazują, że trzech zbrodni musiał dokonać jeden człowiek. W dodatku ostatnią ofiarą jest przyjaciółka Zuzanny Grabowskiej – właścicielki przyczepy, w której doszło do pierwszego morderstwa. Czy dziewczyna ma coś wspólnego ze sprawcą?
Odpowiedzi na to pytanie gorączkowo poszukuje Dariusz Sztuk z komendy rejonowej we Władysławowie. Może mu w tym jednak skutecznie przeszkodzić uczucie, jakim zaczyna darzyć atrakcyjną Zuzannę…
Jakież to było cieniutkie.... jak herbata parzona po raz trzeci. Płytkie, miałkie, nieciekawe, nie trzymające w napięciu. Bohaterowie jak papierowe laleczki wycięte z kartonu a cała "nowela" napisana tak pospiesznie jakby autorka sama nie mogła się doczekać kiedy z nią skończy. Definitywna strata czasu.