Victoria Clark wie, że nie zdoła dłużej uciekać przed tym, co nieuniknione. Dorosłość zbliża się wielkimi krokami, a podejmowanie decyzji staje się coraz trudniejsze. Kolejne dni przybliżają ją do nieuchronnego ― dziewczyna musi wreszcie zdecydować, co dalej. Wyjazd na renomowaną uczelnię tysiące mil od Culver City czy wymykanie się co noc przez okno swojej sypialni, aby spotykać się z człowiekiem, który jest dla niej ucieleśnieniem raju? Dosyć kłamstw. Dosyć oszukiwania innych i siebie. Victoria musi się zmierzyć z prawdą, nawet jeśli ta może się okazać bolesna. Prawda bowiem jest taka, że znowu wpada w wir. Jego sprawca ma na imię Nathaniel. Przez niego Victorii po raz kolejny wszystko wymyka się spod kontroli, a rządy nad jej życiem przejmuje chaos. Czarny i chłodny, jak czarne i chłodne są oczy Nathaniela Sheya. Te same, w których dziewczyna zatraca się bez reszty i w których jako jedyna potrafi dostrzec dobro.
I tak Victoria co dzień mierzy się z kolejnymi prawdami, a najboleśniejsza jest ta, że Nathaniel to człowiek o duszy naznaczonej tysiącem blizn. Ona jako jedyna stara się zasklepić je wszystkie, choć nie dostrzega, że przez to sama powoli się wykrwawia... Wszak tylko ona wierzy w to, że spotkała dobrego człowieka. Wbrew temu, co sądzi o nim świat, wbrew temu, co sądzi o sobie on sam. Victoria to wie. A przynajmniej tak jej się wydaje.
Jeżeli zbyt szeroko otworzysz oczy, prawda może cię oślepić.
WSZYSTKO MNIE BOLI. CIAŁO, GŁOWA, OCZY, MOJA PSYCHA. Myślałam, że umrę podczas czytania. Po prostu dostanę załamania nerwowego i padnę w którymś momencie. EMOTIONAL DAMAGE. Zryczalam się z 20 razy, strony mokre od łez, psycha siadła już gdzieś w połowie, końcówka to mnie zabiła. Najlepsze, że ja przecież wiedziałam po co sięgam bo czytałam BTH na watt. I to ja zawsze mówiłam, że bth to moja ulubiona część? Chyba mnie coś ostro popierdoliło, nigdy więcej nie otworzę tej książki, chyba że będę chciała się dobić.
japierdole umarłam znowu. wiadomo znałam zakończenie ale to tak strasznie boli nadal. wiem co będzie potem i jak się skończy całe hell ale tak cholernie boli mnie serce teraz. jeszve te ostatnie siedem zdań. nie mogę.
cała książkę kocham statsznie, zdecydowanie najlepsza część wydana dotychczas ale i najbolesniejsza. kocham cholernie sheya i kasie za te dodane momenty które były cudowne. dziękuję za te piękna przygodę. najlepsze chwile w moim życiu mam z hell. kocham strasznie
Dla wielu książki te są kolejną tandetną młodzieżówką i romansidłem z Watpada. Ma długie opisy i powtarzające się szczegóły, które wielu mogą denerwować. Jednak według mnie to miedzy innymi dzięki nim ta seria jest tak unikatowa. Dla mnie osobiście jest to piękna historia opowiadająca o rzeczach i sytuacjach, które są realnymi problemami tego świata. I nie mówię tu o tym, że każdy z nas na swojej drodze spotka toksycznego chłopaka, albo zmagać się bedzie z zaburzeniami odżywiania, tylko o tym, że wiele z tych rzeczy może nas spotkać w życiu. Dla mnie historia Victorii i Nathaniela jest piękną opowieścią o trudnej i długo rozwijającej się relacji, a także o rodzinie, przyjaźni i życiu. A 4 runda jest najbliżej mojemu sercu i to właśnie ona rozbiła mnie najbardziej. To w niej relacja głównych bohaterów najbardziej się zmienia i to ona jest punktem kluczowym w całej opowieści. I jest to książka, która na zawsze zostanie w moim sercu.
Ta książka to coś więcej niż zwykle literki na papierze. Z każdym kolejnym słowem tonęłam w fabule, z każdym kolejnym rozdziałem spadałam na dno. Czuję pustkę po przeczytaniu i jestem tak cholernie wyżarta z emocji. Najlepsza runda.
mam złamane serce to jest niezaprzeczalnie moja ulubiona część z całej trylogii ale kaśka nienawidzę cie bo to ile łez wylałam to nie zliczę ja wiedziałam co się będzie działo bo czytałam na wattpadzie a i tak ryczałam jak głupia i jeszcze tej rozdzial z perspektywy sheya
5/5⭐️ szczerze mówiąc to nie wiem od czego zacząć. książka dosłownie rozwaliła mnie psychicznie, była bardzo emocjonalna. coś we mnie pękło podczas czytania. nie mam pojęcia co mogę tu więcej napisać, bo ja wciąż jestem w wielkim szoku po skończeniu jej, była przykra ale również bardzo piękna
Ehhh… już trzeci raz czytam tę historie i wiecie co wam powiem, trzeci raz przeżywam ją tak samo nie czekajcie ja po raz kolejny przeżywam ją całą sobą a z każdym kolejnym gdy będę myślała o tej historii będę przeżywała ją coraz bardziej, ta historia już zawsze będzie miała specjalnie miejsce w moim sercu. Fakt zgodzę się, że książka jest baaardzo toksyczna, ale kochanii nie ma co ukrywać takie rzeczy tez się dzieją, myśle, że połowa z nas przeżyła choć jedną relacje która była bardziej lub mniej toksyczna, takie jest życie, ludzie są różni. A książka na ograniczenie wiekowe i uważam, że ona powinno się tutaj znaleźć jak najbardziej! I nie popieram, że z fabuła tej książki zapoznają się 13 latki. Ale nie o tym chciałam jeszcze dodać, że ja nie traktuje tej książki jak zwykła historię zapisaną na kartkach - to jest coś więcej ta książka to coś o wiele wiele więcej, a z główna bohaterką utożsamiam się jak z rzadną inną!! Ogromny sentyment do niej mam a to jest ulubiona i najbardziej bolesna część…. Dosłownie zostałam tą książką naznaczona wycisnęła ona we mnie cholernie głębokie piętno…. Idę teraz płakać bo znowu przeżywam zakończenie 😭😭❤️❤️ nie mówcie do mnie teraz
NAWET NIE WIEM CZEMU PŁACZE skoro dobrze wiem co będzie dalej. Miło wrócić do tej historii po takim czasie i sama jestem zdziwiona tym jak dobrze się bawiłam. Czytało mi się o wiele przyjemniej w porównaniu do saf bo mam wrażenie ze opisy nie były tak bardzo nużące.
19/02/2025 TA KSIAZKA TAK MNIE STRAUMATYZOWALA ZE WYRZUCILAM Z PAMIECI WSZSYTKO CO SIE TAM STALO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ZARAZ UMRE
smutne ze ta wspaniała przygoda dobiega powoli końca :((
Nathaniel tutaj jest takim misiem że to aż niewyobrażalne ale on 25 rozdziału do epilogu 💀💀(po przeczytaniu piątki i szóstki stwierdzam iż to jakim miśkuem był tutaj to jest nic przy eth)
This entire review has been hidden because of spoilers.
Może przyjdzie taki dzień,że kiedyś przestanę myśleć o tej historii. Mam nadzieję,że może ale tylko może,w przyszłości znowu sięgnę po tę trylogie. Że może kiedyś będę przechodzić przez ulicę w jakimś miejscu,gdzie spotkam bilbord z okładką książki. Że może spotkam ją w sklepie,a może na koncercie w czyjejś ręce. Że może ją zobaczę i ona zobaczy mnie. Że może wypije kawę ponownie ją czytając albo tylko na nią popatrzę. Ale tylko może.