Przemienienie Szczepana Twardocha przedstawia w formie powieści sensacyjnej obraz przeszłości konkurencyjny wobec wersji Urbana, Psów czy "Gazety Wyborczej". Fikcyjne spiski i zbrodnie wciągają tu czytelnika w realistycznie opowiedziany thriller o służbach specjalnych a`la Frederick Forsyth - zarazem przekazując prawdę o tym, kto był w PRL-u zbrodniarzem, a kto ofiarą.
Szczepan Twardoch, ur. 1979, pisarz i publicysta. Z wykształcenia socjolog, studiował socjologię i filozofię na Międzywydziałowych Indywidualnych Studiach Humanistycznych na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Mieszka w Pilchowicach na Górnym Śląsku.
W listopadzie 2012 roku nakładem Wydawnictwa Literackiego ukazała się powieść p.t. Morfina, nominowana do Paszportu Polityki 2012.
Mamy tu wyjątkowo udany kryminał w swietnie odwzorowanych realiach historycznych. A do tego światowe spiski, walki wywiadów, pościgi (w sumie to jeden) co daje nam obraz naszego własnego Jamesa Bonda. SB-eka co cytuje TS Eliota i uwodzi sekretarki. Jednak chyba Twardoch im starszy tym lepszy i chciałoby się czegoś więcej niż wspaniale opisanego banału. Banału bo jednak pomimo księży, TW, ciężkiej historii jakoś nie zasmuciło mnie, że książka się skończyła.
Fani szukania smaczków i odniesień do prawdziwych postaci będą na pewno mieli tu masę zabawy.
Szczepan Twardoch's "Morfina" literally changed my life. I have never seen anyone writing like him. Przemienienie came before that and the secret of his writing has clearly been evolving ever since. It's a decent book, obviously, good even, but there are no enlightening passages. I don't want to bring this book to the grave.
SBecki James Bond, nie moze przestać wygrywać, jest zbyt cool jako kryminał wydaje mi się, że zwyczajnie poprawny no ale mięsem jest tutaj historyczne osadzenie w realiach katowic z lat 80. świetnie sie to czyta polecam kazdemu prlowskiemu nerdzikowi! ;33
daruje sobie truizm, że twardochy po morfinie lepsze
3.5 (audiobook) Fajne, ale bez przesady. Strasznie mnie denerwował główny bohater, ale chyba tak powinno tutaj być?? Ciekawa historyjka, jak ktoś lubi spojrzeć na teorie spiskowe z boku i trochę się w nie wkręcić. No ale z drugiej strony nawet nie udało mi się aż tak wciągnąć w ten cały spisek! Dlatego nie jestem aż tak przekonana.
Zapowiadała się całkiem git ale jakoś mnie zmęczyła, nie byłam w stanie rozróżnić bohaterów drugoplanowych, przez to jak byli podobni. Jednocześnie ta narracja była dość zgrabna
kupiłam nowe wydanie myśląc że to nowa książka, a tu bardziej Mróz niż Twardoch. mega culpa. ta książka to nic w porównaniu do Morfiny, Pokory czy Chołodu, ale i tak spoko się czytało.