What do you think?


Przemienienie
Przemienienie Szczepana Twardocha przedstawia w formie powieści sensacyjnej obraz przeszłości konkurencyjny wobec wersji Urbana, Psów czy "Gazety Wyborczej". Fikcyjne spiski i zbrodnie wciągają tu czytelnika w realistycznie opowiedziany thriller o służbach specjalnych a`la Frederick Forsyth - zarazem przekazując prawdę o tym, kto był w PRL-u zbrodniarzem, a kto ofiarą.
286 pages, Paperback
First published March 20, 2008
About the author
Szczepan Twardoch
40 books813 followersSzczepan Twardoch, ur. 1979, pisarz i publicysta. Z wykształcenia socjolog, studiował socjologię i filozofię na Międzywydziałowych Indywidualnych Studiach Humanistycznych na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach.
Mieszka w Pilchowicach na Górnym Śląsku.
W listopadzie 2012 roku nakładem Wydawnictwa Literackiego ukazała się powieść p.t. Morfina, nominowana do Paszportu Polityki 2012.
Mieszka w Pilchowicach na Górnym Śląsku.
W listopadzie 2012 roku nakładem Wydawnictwa Literackiego ukazała się powieść p.t. Morfina, nominowana do Paszportu Polityki 2012.
Ratings & Reviews
Friends & Following
Create a free account to discover what your friends think of this book!
Community Reviews
Displaying 1 - 30 of 51 reviews
July 6, 2026
Dobra książka, doskonale Twardoch oddał duszny klimat schyłkowego PRL-u i pracę operacyjną Służby Bezpieczeństwa na kierunku "Kościół Katolicki". Bohaterowie wykreowani na kartach powieści (w moim wypadku na słuchawkach, bo słuchałem audiobooka w dobrej interpretacji Grzegorza Małeckiego) są pełnokrwiści, a akcja wartka. Wyszedł z tego dobry thriller z wartką akcją. Twardoch nawet jak zanurza się w odmęty teorii spiskowych, robi to na poważnie i z poszanowaniem prawdy czasu i ekranu i chociaż chwilami czuć, że to wczesna powieść, to czyta się ją\ słucha z przyjemnością - chciałbym, żeby obecny Twardoch wrócił do tematu esbecji, bo ewidentnie dobrze się w nim czuje.
June 5, 2022
Może być.
February 27, 2026
audiobook
April 18, 2026
Jakby na to nie spojrzeć, rzeczywistość PRL i struktura służb w tamtym okresie, jest świetnym materiałem na thriller i fabuła Przemienienia jest na to dobrym przykładem, bo samo zawiązywanie się intrygi przebiegało w sposób interesujący, nawet jeśli nasz antybohater jest postacią wzbudzającą w czytelniku głęboką niechęć. Jest gdzieś w międzyczasie zasugerowane, że Antek ma zaburzoną osobowość we flance antyspołecznej, co Twardoch dobrze prowadzi od początku do końca. Na minus fakt nie doprowadzenia części wątków pobocznych do końca, o czym nie ma nic nawet w epilogu, co jest dosyć rozczarowujące oraz pewien irytujący mnie w powieściach zabieg, gdy sprawy mają się doskonale tak jak postać sobie to wykoncypuje w głowie (tutaj przykład uwiedzenia Kazimierczak).
September 27, 2026
Jako miłośnik twórczości Twardocha oczywiście polecam! Powieść historyczno - sensacyjna osadzona w realiach PRL opowiadająca o SB, oczywiście na Śląsku. Wybiega futurystycznie w czasy nam współczesne, poprzez odwołania do obecnej fali nacjonalizmów wzbierających w całej Europie. Dobrze się czyta i nie można się od niej oderwać. Ciekawostką jest to, że jest to jedna z jego pierwszych powieści z początku lat dwutysięcznych.
May 8, 2026
Mehhhh 5/10
May 7, 2026
Dobre dla seksualnie sfrustrowanych chłopaczków, którzy uważają, że nieczuły, psychopatyczny bohater, który traktuje wszystkie kobiety jak dziwki, a innych facetów jak przeszkody na drodze do ambitnej kariery, na której i tak w sumie
mu nie zależy, to szczyt męskości. Strasznie słabe.
mu nie zależy, to szczyt męskości. Strasznie słabe.
January 18, 2023
3,5/5
Poprawna fabuła, rzetelnie napisani bohaterowie, wartka akcja, widać dobrze zapowiadającego się twórcę.
Poprawna fabuła, rzetelnie napisani bohaterowie, wartka akcja, widać dobrze zapowiadającego się twórcę.
March 21, 2022
Mega gniot. Szkoda gadać.
March 3, 2026
Dziwki spod rektoratu, utożsamiam się z wami zawsze jak tam jestem
August 26, 2026
Jak pisze w posłowiu nowego wydania Rosenbaum, książka wiernie oddaje realia historyczne, czasem tylko trochę przeszarżowując. To jej najatrakcyjniejsza cecha.
Mniej atrakcyjne jest taplanie się w świecie wyobrażeń i fantazji odrzucającego psychopaty, jakim jest główny bohater. Mamy do czynienia z hipermęskim, nieskazitelnym, diabelnie inteligentnym, seksownym i umięśnionym Antonim, który nie wstaje z kanapy, tylko zrywa się z niej skokiem, żeby zrobić 50 pompek, a potem popatrzyć na siebie w lustrze i stwierdzić, że jest bogiem. Oczywiście wyzuty z emocji. To taki Rambo, któremu jakimś trafem wszystko się udaje i nie ma takiego, co by go zwyciężył. Ucieleśnienie chłopięcych fantazji o strzelaninach, pościgach, powodzeniu u kobiet i innych przypisywanych prawdziwemu mężczyźnie zachowaniach.
Klisza, która z całym swoim dyskursem o świecie kompletnie mnie odrzuca i krindżuje
Mniej atrakcyjne jest taplanie się w świecie wyobrażeń i fantazji odrzucającego psychopaty, jakim jest główny bohater. Mamy do czynienia z hipermęskim, nieskazitelnym, diabelnie inteligentnym, seksownym i umięśnionym Antonim, który nie wstaje z kanapy, tylko zrywa się z niej skokiem, żeby zrobić 50 pompek, a potem popatrzyć na siebie w lustrze i stwierdzić, że jest bogiem. Oczywiście wyzuty z emocji. To taki Rambo, któremu jakimś trafem wszystko się udaje i nie ma takiego, co by go zwyciężył. Ucieleśnienie chłopięcych fantazji o strzelaninach, pościgach, powodzeniu u kobiet i innych przypisywanych prawdziwemu mężczyźnie zachowaniach.
Klisza, która z całym swoim dyskursem o świecie kompletnie mnie odrzuca i krindżuje
February 6, 2021
Trochę Ludlum, trochę Łysiak, mało wymagająca, nie lubię, gdy autor czegoś ode mnie wymaga.
June 1, 2026
Świetnie napisana książka, ale zakończenie zostawia mnie że zbyt wieloma pytaniami niestety.
February 22, 2026
żenada, jedna dodana gwiazdka za posłowie
July 6, 2026
Wciągające, sensacyjne, sprawnie napisane, a bohaterki kobiece, jak to u Twardocha, mają permanetny kisiel w gaciach na widok głównego bohatera.
March 11, 2026
Mamy tu wyjątkowo udany kryminał w swietnie odwzorowanych realiach historycznych. A do tego światowe spiski, walki wywiadów, pościgi (w sumie to jeden) co daje nam obraz naszego własnego Jamesa Bonda. SB-eka co cytuje TS Eliota i uwodzi sekretarki. Jednak chyba Twardoch im starszy tym lepszy i chciałoby się czegoś więcej niż wspaniale opisanego banału. Banału bo jednak pomimo księży, TW, ciężkiej historii jakoś nie zasmuciło mnie, że książka się skończyła.
Fani szukania smaczków i odniesień do prawdziwych postaci będą na pewno mieli tu masę zabawy.
Fani szukania smaczków i odniesień do prawdziwych postaci będą na pewno mieli tu masę zabawy.
April 2, 2026
więcej opinii znajdziesz na www.jakeczyta.blogspot.com
Dałem się trochę podpuścić, bo myślałem, że „Przemienienie” to nowa powieść Twardocha. W rzeczywistości jest to wznowienie książki sprzed 20 lat. Już sama tematyka wydawała mi się nieco nietypowa jak na autora. Ale do rzeczy — bo „Przemienienie” ma w sobie sporo dobrego.
Młody Antek Szarzyński dołącza do szeregów SB. Jako sierota i protegowany wysoko postawionego towarzysza Drzewieckiego ma ułatwiony start: pieniądze, włoski sportowy samochód i amerykańskie ubrania. Nie zmienia to jednak faktu, że jest bardzo skuteczny w swojej pracy. Jako pierwsze zadanie otrzymuje próbę pozyskania pewnego księdza jako tajnego współpracownika. Szybko okazuje się, że był to jedynie test, którego powodzenie otwiera mu drzwi do tajnej organizacji działającej wewnątrz struktur SB. Ważne zadania są jednak tylko przykrywką dla większego planu, w który zaangażowani są zarówno Kościół, jak i sam Drzewiecki. Szarzyński musi zdecydować, co tak naprawdę jest dla niego ważne.
Szczepan Twardoch i książka akcji to dość nietypowe połączenie. Znam i cenię autora głównie z powieści mocno osadzonych w realiach Śląska. Akcja „Przemienienia” również rozgrywa się w Katowicach, ale miasto stanowi tu raczej tło dla systemu funkcjonującego w Polsce lat 70. Główny bohater przypomina trochę Jamesa Bonda — działa ponad prawem i nie ogląda się na konsekwencje. Trudno było mi go polubić, głównie przez jego sposób traktowania innych ludzi. Pozostali bohaterowie pełnią raczej funkcję tła i żadna z postaci nie dostaje pełnego rozwinięcia.
To, co zdecydowanie działa, to sekwencje akcji. Pościgi, ucieczki samochodowe, strzelaniny — wszystko to jest dobrze napisane i skutecznie buduje napięcie. Pod tym względem książka naprawdę wciąga. „Przemienienie” bliżej mi jednak do powieści Zygmunta Miłoszewskiego niż do innych książek Twardocha.
„Przemienienie” to solidna powieść sensacyjna osadzona w realiach PRL-u. Jest dynamicznie i momentami bardzo angażująco, choć językowo i stylistycznie zdecydowanie wolę nowsze publikacje autora. Nadal moją ulubioną książką Twardocha pozostaje „Pokora”. Dla fanów autora — pozycja warta sprawdzenia.
Dałem się trochę podpuścić, bo myślałem, że „Przemienienie” to nowa powieść Twardocha. W rzeczywistości jest to wznowienie książki sprzed 20 lat. Już sama tematyka wydawała mi się nieco nietypowa jak na autora. Ale do rzeczy — bo „Przemienienie” ma w sobie sporo dobrego.
Młody Antek Szarzyński dołącza do szeregów SB. Jako sierota i protegowany wysoko postawionego towarzysza Drzewieckiego ma ułatwiony start: pieniądze, włoski sportowy samochód i amerykańskie ubrania. Nie zmienia to jednak faktu, że jest bardzo skuteczny w swojej pracy. Jako pierwsze zadanie otrzymuje próbę pozyskania pewnego księdza jako tajnego współpracownika. Szybko okazuje się, że był to jedynie test, którego powodzenie otwiera mu drzwi do tajnej organizacji działającej wewnątrz struktur SB. Ważne zadania są jednak tylko przykrywką dla większego planu, w który zaangażowani są zarówno Kościół, jak i sam Drzewiecki. Szarzyński musi zdecydować, co tak naprawdę jest dla niego ważne.
Szczepan Twardoch i książka akcji to dość nietypowe połączenie. Znam i cenię autora głównie z powieści mocno osadzonych w realiach Śląska. Akcja „Przemienienia” również rozgrywa się w Katowicach, ale miasto stanowi tu raczej tło dla systemu funkcjonującego w Polsce lat 70. Główny bohater przypomina trochę Jamesa Bonda — działa ponad prawem i nie ogląda się na konsekwencje. Trudno było mi go polubić, głównie przez jego sposób traktowania innych ludzi. Pozostali bohaterowie pełnią raczej funkcję tła i żadna z postaci nie dostaje pełnego rozwinięcia.
To, co zdecydowanie działa, to sekwencje akcji. Pościgi, ucieczki samochodowe, strzelaniny — wszystko to jest dobrze napisane i skutecznie buduje napięcie. Pod tym względem książka naprawdę wciąga. „Przemienienie” bliżej mi jednak do powieści Zygmunta Miłoszewskiego niż do innych książek Twardocha.
„Przemienienie” to solidna powieść sensacyjna osadzona w realiach PRL-u. Jest dynamicznie i momentami bardzo angażująco, choć językowo i stylistycznie zdecydowanie wolę nowsze publikacje autora. Nadal moją ulubioną książką Twardocha pozostaje „Pokora”. Dla fanów autora — pozycja warta sprawdzenia.
June 13, 2026
Unfortunetely didn't like it, as much as I kept telling myself to just push through, believing the ending could save it. The protagonist is the most boring psychopath, as self-described, that I've come across so far. The book takes way too much time establishing his character as 'cold' and 'emotionless', the plot circling back and forth between his misogynistic sexual endevours and uninteresting work he'd needed to do. Untill the pace did actually pick up, but only about 3/4ths into the book. At this point I just couldn't care for his plans and motivations. I went in for the historical setting, but that too I feel could be easily swapped out for some american city and I would've found it just as boring. I cannot deny, the prose was good, it read smoothly, (hence this isn't a one-star), but that's really about it. I'm a bit dissapointed.
August 26, 2026
Sam się w sumie dziwię, że aż tak mi się podobała.
Mamy w końcu do czynienia z naprawdę kliszowym głównym bohaterem - inteligentnym, przystojnym, silnym, bogatym (a przynajmniej bez problemów z pieniędzmi)... i przede wszystkim socjopatycznym facetem, który nie zna uczuć (zwłaszcza empatii..), wykorzystuje ludzi jak mu się podoba, nie mówiąc już o tym jak traktuje kobiety (ekhem, m.in. oczywiście jak istoty niższego gatunku, ale przede wszystkim jak kukły do wyładowywania napięcia seksualnego). Jest powyżej wszystkimi, bo kieruje się chłodnym rozumem, a nie jakimiś głupimi pobudkami serca czy czegokolwiek innego. A do tego, wszystko mu się udaje! Plus (może nieco spoiler?), tak naprawdę od dziecka jest pewnego rodzaju wybrankiem, co tym bardziej nie pomaga jego narcyzmowi. Jego postać to taki mokry sen wielu młodych chłopaków...
Mimo to, tematyka, akcja i klimat powieści są naprawdę wciągające. Trudno się od tej książki po prostu oderwać - jak już zacznie się czytać, to serio ciężko powiedzieć stop. Może nie żyłem w tamtych realiach, więc nie jestem w stanie stwierdzić na ile opisy oddają rzeczywistość czy wręcz przeciwnie - są zbyt przerysowane, ale czytając, ma się wrażenie, że ta historia mogła mieć miejsce naprawdę... I to chyba dzięki temu pozwoliłem sobie ocenić ją tak wysoko.
Mamy w końcu do czynienia z naprawdę kliszowym głównym bohaterem - inteligentnym, przystojnym, silnym, bogatym (a przynajmniej bez problemów z pieniędzmi)... i przede wszystkim socjopatycznym facetem, który nie zna uczuć (zwłaszcza empatii..), wykorzystuje ludzi jak mu się podoba, nie mówiąc już o tym jak traktuje kobiety (ekhem, m.in. oczywiście jak istoty niższego gatunku, ale przede wszystkim jak kukły do wyładowywania napięcia seksualnego). Jest powyżej wszystkimi, bo kieruje się chłodnym rozumem, a nie jakimiś głupimi pobudkami serca czy czegokolwiek innego. A do tego, wszystko mu się udaje! Plus (może nieco spoiler?), tak naprawdę od dziecka jest pewnego rodzaju wybrankiem, co tym bardziej nie pomaga jego narcyzmowi. Jego postać to taki mokry sen wielu młodych chłopaków...
Mimo to, tematyka, akcja i klimat powieści są naprawdę wciągające. Trudno się od tej książki po prostu oderwać - jak już zacznie się czytać, to serio ciężko powiedzieć stop. Może nie żyłem w tamtych realiach, więc nie jestem w stanie stwierdzić na ile opisy oddają rzeczywistość czy wręcz przeciwnie - są zbyt przerysowane, ale czytając, ma się wrażenie, że ta historia mogła mieć miejsce naprawdę... I to chyba dzięki temu pozwoliłem sobie ocenić ją tak wysoko.
This entire review has been hidden because of spoilers.
October 23, 2018
Szczepan Twardoch's "Morfina" literally changed my life. I have never seen anyone writing like him. Przemienienie came before that and the secret of his writing has clearly been evolving ever since. It's a decent book, obviously, good even, but there are no enlightening passages. I don't want to bring this book to the grave.
March 15, 2026
SBecki James Bond, nie moze przestać wygrywać, jest zbyt cool
jako kryminał wydaje mi się, że zwyczajnie poprawny no ale mięsem jest tutaj historyczne osadzenie w realiach katowic z lat 80. świetnie sie to czyta polecam kazdemu prlowskiemu nerdzikowi! ;33
daruje sobie truizm, że twardochy po morfinie lepsze
jako kryminał wydaje mi się, że zwyczajnie poprawny no ale mięsem jest tutaj historyczne osadzenie w realiach katowic z lat 80. świetnie sie to czyta polecam kazdemu prlowskiemu nerdzikowi! ;33
daruje sobie truizm, że twardochy po morfinie lepsze
April 26, 2026
3/5. Oczekiwałam czegoś innego, a dostałam polskiego Jamesa Bonda w latach 80 w komunistycznej Polsce. Tu muszę pogratulować Autorowi, bo odwzorował tę epokę i klimat doskonale. Na plus także wywiadowcze intrygi i smaczki, ale od połowy zaczęło mnie to nużyć. Końcówka niewiele lepsza, bo przewidywalna.
May 9, 2026
Doceniam pracę, jaką Twardoch wykonał przygotowując się do napisania tej książki. I na poziomie zanurzenia w specyficzny świat służb specjalnych PRL ta pozycja nie wypada blado. Ale fabularnie Przemienienie się nie broni. Naiwny spisek, prostacki maczyzm, słaba motywacja bohaterów – finalnie nic z tej powieści nie wynika i nie zostaje z czytelnikiem.
August 7, 2026
Czytało się naprawdę dobrze; fabuła była zdecydowanie wciągająca, ale choć rozumiem, z czego wynika ogromna ilość mizoginistycznego języka w tym świecie, to uważam, że można było go ograniczyć i właściwie oddać realia i podejście głównego bohatera do otaczającego go świata. Mimo to chętnie spróbuję podejść do innych utworów Twardocha.
October 2, 2026
Jak ja wspaniale się bawiłam czytając tę sensacyjno szpiegowską historię, a moja wewnętrzna snobka ucieszyła się na wartości historyczne i merytoryczne wyjaśnione w posłowiu dr Rosenbauma „między esbecją a Evolą”
Edit: myślałam o tej książce cały dzień, wieczorem opowiedziałam ją mężowi i zmieniam ocenę na 5. Wholesome experience
Edit: myślałam o tej książce cały dzień, wieczorem opowiedziałam ją mężowi i zmieniam ocenę na 5. Wholesome experience
April 7, 2026
Nie tak zła powieść, ale jakoś brakuje tam równowagi w opowieści. Jest zbyt oderwana od realiów, ciężko uwierzyć że sprawy tak się mogły akurat ułożyć. Niemniej cieszy dbałość o detale, o język, przeniesienie w czasy PRL bardzo skuteczne.
April 9, 2026
Czuć, że jest to wczesna powieść Twardocha i pewne szczegóły nie są dopracowane w takim stopniu, do którego nas przyzwyczaił. Ale są. Podobała mi się szczególnie autentyczna 'fosa' esbecka - np. kiedy to spieszeni (autentyczny termin, jak pamiętam z obowiązkowego studium wojskowego na uczelni) wywiadowcy SB przechodzili na patyczki.. W połowie zacząłem się martwić że, biorąc pod uwagę sam tytuł, główny bohater przemieni się w końcu w 'dobrego człowieka'. Powiedziałem sobie nawet, że po tak sentymentalnym epilogu porzucam Twardocha na amen. A może chodzi o przemianę samych realiów politycznych, do których adoptują się ci sami cyniczni animatorzy socjalizmu. Nie będę spojlował.
September 16, 2026
z całą pewnością jest to dobra książka, a fachu twardocha ciężko nie podziwiać. dopracowane szczegóły, realia historyczne…
mimo to nie była to przyjemna lektura, a słuchanie jej momentami było męczące, obrzydliwe i po prostu trudne na co przede wszystkim wpłynęła postać głównego bohatera
mimo to nie była to przyjemna lektura, a słuchanie jej momentami było męczące, obrzydliwe i po prostu trudne na co przede wszystkim wpłynęła postać głównego bohatera
February 12, 2026
Minus jedna gwiazdka, bo nie do końca czułam narrację, ale oprócz tego TOP!
Displaying 1 - 30 of 51 reviews



























