"Afrykańska odyseja" to poruszający literacki reportaż o drodze, jaką przebyć muszą emigranci z Afryki, by spełnić marzenie o lepszym życiu w europejskim raju. Drodze prowadzącej nierzadko prosto do śmierci w łodziach i tratwach przybijających do wybrzeży Morza Śródziemnego... By ją poznać, Klaus Brinkbäumer wyrusza w podróż z byłym uchodźcą z Ghany - Johnem Ampanem, który po czternastu latach spędzonych w Europie postanowił powrócić do domu.Wolna od natrętnego dydaktyzmu, opisująca w prostych i wyrazistych słowach rzeczy trudne do wyobrażenia "Afrykańska odyseja" daje złożony i wielobarwny obraz Afryki, ale jest też niezwykle ważnym głosem w dyskusji o współczesnej Europie i o nas samych - współczesnych Europejczykach."W tej książce Europejczyk przegląda się jak w lustrze. Oglądamy siebie oczami Innych - tych Afrykanów, którzy wyruszyli w długą i bardzo niebezpieczną podróż do Europy. Dlaczego tu przyjeżdżają? Dlaczego zostawiają swoją ojczyznę i decydują się na wegetację w krajach, w których - jak mówi jeden z bohaterów reportażu - 'jest zimno, wszyscy cały dzień pracują i nie mają nawet czasu dla swoich kobiet'? Afrykańska imigracja do Europy dokonuje się wbrew wszystkim przeszkodom - przez morze i ocean, wbrew strażom granicznym i bandytom. To jedno z najważniejszych zjawisk naszych czasów. Ta książka pozwala je zrozumieć."
Tę książkę powinien przeczytać każdy, kto chce zrozumieć migrację i spojrzenie na świat, tych, którzy decydują się na daleką podróż w poszukiwania lepszego życia.
Pozycja OBOWIĄZKOWA. Porusza bardzo ważne kwestie imigrantów z Afryki i problemów, które napotykają na swojej drodze. Przedstawia historie ludzi zdeterminowanych i dążących do lepszego życia. Obecne w Europie rozważania nt. definicji „uchodźcy” wydają się śmieszne w świetle powyższych historii. Kiedy umarło w nas człowieczeństwo? Mam nadzieję, że Europa stanie się kiedyś tym nazwanym w książce ponadnarodowym imperium humanizmu.
Dobry reportaż o drodze afrykańskich imigrantów, o trudach, niespełnionych marzeniach ludzi, którzy w Europie widzą raj. Ale Europa jest bogata i syta. Konflikt interesów i dramat ludzi. Warto przeczytać. Zmienia się postrzeganie Afryki i Afrykanczykow.
Nielegalna emigracja; problem polityczno-społeczny, ale głównie wobec społeczeństw, do których emigranci napływają. W świetle tego "problemu" zapoimna się, że ta masa nielegalnych emigrantów to tysiące osobnych historii, że każda osoba to smutna a czasami tragiczna opowieść, osadzona w czasie i przestrzeni.
Jedno zdanie zapadło mi szczególnie w pamięć, że skoro sami, w "zachodnim" świecie chcemy żyć godnie i wygodnie, jakie mamy prawo zakazyważ tego samego innym?