Zło jest bliżej, niż nam się wydaje. Czai się często tuż za rogiem. Nie musimy mieć zaciekłych wrogów, aby dosięgło i nas. Zbrodnia najczęściej bywa mniej spektakularna niż w filmach. Okazuje się… po prostu zwykła. I dokonują jej najczęściej „zwykli” ludzie.
Poznaj historię morderstw, które w czasach PRL-u wstrząsnęły całą Polską. Marcin Myszka szczegółowo przygląda się tej sprawie, bazując na aktach, dokumentach i samodzielnie przeprowadzonym śledztwie, podczas którego dotarł do wciąż żyjących świadków makabrycznych wydarzeń.
W czasie lektury będziesz podążać krok w krok za sprawcami. Zrozumiesz, co doprowadziło do feralnego splotu wydarzeń. Sprawdź jak niewiele potrzeba, aby zbrodnia zdarzyła się obok ciebie.
Zbrodnia obok Ciebie to: - książka autorstwa mistrza polskiego true crime – Marcina Myszki z podcastu Kryminatorium, - immersyjna, pogłębiona narracja, która nie jest możliwa w ramach odcinków podcastu, - nieporuszana wcześniej przez Marcina, wstrząsająca historia, - dowód na to jak zwykła i przypadkowa może być zbrodnia, - wyjaśnienie jak to się dzieje, że zwykli ludzie zeszli na złą ścieżkę? - śledzenie krok w krok kolejnych poczynań sprawców, - obraz widma kary śmierci w czasach PRL-u, - 288 strony wartkiej akcji, - efekt rzetelnej pracy na źródłach (akta, gazety, badanie terenowe), - autorskie ilustracje, zdjęcia, materiały archiwalne pokazujące kluczowe wydarzenia z życia sprawców oraz przebieg zdarzeń, - książka w twardej oprawie – idealna na prezent dla siebie lub kogoś bliskiego.
ciężko jest mi te książkę ocenić uwielbiam true crime i historia była na swój sposób ciekawa nie jest to najlepiej napisana książka jaką przeczytałom ale z drugiej strony czy spodziewałom się że taka będzie? raczej nie możliwe, że oczekiwałom jednak trochę czegoś innego ale nie mogę powiedzieć, że odczuwam jakieś mocne rozczarowanie była ok, nic specjalnego ani nic tragicznego
4.25/5 Jestem pod wrażeniem! Jako ogromna fanka Kryminatorium uważam, że autor odwalił kawał naprawdę dobrej roboty ❤️ Pomimo tego, że sprawa kryminalna nie do końca wpadała w moje klimaty, z każdą stroną byłam coraz bardziej zaciekawiona. Spodobał mi się także reportażowy styl pisania. Ogromny plus za wstawki zdjęciowe, obrazki, skany z artykułów prasowych, dopiski z odczuciami autora, dużą ilość obszernego materiału, etc. Na mały minusik przemawia fakt, że przez niektóre przerywniki wypadałam z rytmu i gubiłam bieg wydarzeń, ale biorąc pod uwagę ogół stwierdzam, że książka jest warta przeczytania. Bardzo doceniam opisy spotkań z osobami powiązanymi ze sprawą oraz dokumentacje z miejsc zdarzeń. Dzięki tym elementom książka stała się bardziej autentyczna i widać, jak wiele pracy włożył w nią autor. Gorąco zachęcam do zapoznania się wszystkich fanów kryminalistyki oraz czytelników rozpoczynających przygodę z reportażami!
4.25/5 ⭐ książka strasznie mnie wciągnęła, mimo że lata PRL-u to totalnie nie moje klimaty, bardzo ciężko było się od niej oderwać, bardzo podobał mi się fakt tego, że podążaliśmy praktycznie krok w krok za postępowaniami sprawców i mogliśmy poznać praktycznie cały ich wcześniejszy życiorys super pomysłem są również wpisy/notatki od autora, oczywiście ciężko też nie słyszeć w głowie podczas czytania głosu pana Marcina z racji mojego uwielbienia co do podcastu 😄 kolejnym plusem, bynajmniej dla mnie jest fakt ze mamy dużo zdjęć/ilustracji, również tych które są wycinkami z prasy, fajne urozmaicenie, doceniam również fakt, że autor pojawiał się w miejscach opisywanych w książce! bardzo dobrze napisana, polecam każdemu fanowi podcastu "Kryminatorium" jak i tym którzy są wielbicielami tego typu książek 😊
Fajna, szybko się czyta i wciąga. Historia nie jest jakaś mega ciekawa, ale przez to, że idziemy z mordercami krok w krok po prostu staje się ciekawsza. Szczególnie doceniam spotkania ze świadkami i obecne opisy miejsc, w których znajdowali się skazani.
Podoba mi się ten reportażowy styl pisania, dużo obszernego materiału i wciągająca na swój sposob historia. Jest wiele rzeczy, które mozna byloby nazwac niedomowieniami, np historia czy relacja chlopcow, ale to nie jest juz kwestia ksiazki. + Swietne ilustracje !!!
klasyczny reportaż dotyczący morderców i zbrodni przez nich dokonanych. zwiera dużo informacji, a pewnie nie decydując się na przeczytanie tej książki nie wiedziałabym nawet o ich istnieniu.
Książka, napisana w formie reportażu, to ciekawa opowieść o „przypadkowym” przestępstwie z czasu PRLu dwóch młodych chłopaków. Marcin Myszka autor, ale także twórca znanego podcastu „Kryminatorium” wgłębia się we wszystkie szczegóły sprawy, od dzieciństwa morderców, po akta policyjne i sądowe, a także własne poszukiwania świadków wiele dekad po zakończeniu sprawy. Różnorodność audiowa i doświadczenie w researchu przejawiają się w książce, gdzie czytelnik może się przyjrzeć oryginalnym gazetom i zdjęciom z tego czasu, a także przeczytać cytaty ludzi powiązanych ze sprawą. Choć Marcin Myszka zaskakuje swoją pomysłowością i dociekliwością, sama sprawa dwóch przypadkowych przestępców nie zawiera wiele intrygi lub zagadek. Poleciłbym tę książkę fanom „true crime”, szczególnie w kontekście historycznym. Z chęcią przeczytałbym kolejny reportaż autora.
Bardzo dobra książka. Czytało się ją niczym rasową powieść. Zawiera dużo zdjęć, opisów miejsc, sytuacji. Mamy wrażenie, że cofnęliśmy się w czasie i jesteśmy obok tych wydarzeń. Na minus natomiast trzeba zaliczyć to, że akcja czasami jest przeplatana wstawkami, które lekko zaburzają albo gubią bieg wydarzeń. Poza tym jednak jest pozycja godna polecenia właściwie każdemu i z niecierpliwością czekam na kolejne książki autora. Mam szczerą nadzieję, że takowe powstaną.
ciekawy reportaż, format książki i sam język sa bardzo przystępne, mega plus za dużą ilość ilustracji, skanów z akt/gazet czy zdjęć z miejsc zbrodni, niemal jak scenariusz do filmu/audioserialu i myślę ze w takiej formie ta książka sprawdziłaby się najlepiej
nie nudziłam sie ani przez chwilę, książka nie jest też sztucznie wydłużana, imo dobra pozycja dla osób dopiero zaczynających czytanie tego typu reportaży i oczywiście fanów niediegetyczne/kryminatorium jak ja💃💃
Fajna i bardso lubie pana myszke ale troche jednak nie moje klimaty. Jest napisana w takiej podcastowej formie i jednak wole sluchac takie tresci bo sa lekko nudne w czytaniu chociaz moze to kwiestia konkretnej ksiazki. Bardzo na plus dla mnie ze akcja dzieje sie w konstantynowie wiec duzo bardzo sie dzieki temu wciagnelam. Podobala mi sie ale nie byla to jedna z najlepszych ksiazek jakie czytalam😉😉
musze powiedziec ze jako ogromna fanka wszelkich materialow true crime, poczawszy od podcastow, przez magazyny, ksiazki i konczac na nagraniach lub konwentach oraz samej tworczosci autora mialam jeden problem z ksiazka
trudno bylo mi sie do niej zabrac, przeczytalam kilkanascie stron i ja odlozylam - nie ciagnelo mnie do niej za bardzo
zaluje, bo jak tylko dotarlam do pierwszej strony slow od autora to nie moglam sie oderwac od lektury, czekam na nastepne ksiazki tego typu
Bardzo podobała mi się forma tej książki. Napisana niezwykle wciągająco, a wzmianki o odczuciach autora podczas swojego śledztwa pozwoliły nadać tej sprawie jeszcze większych emocji. Wydanie książki też jest świetne- wiele grafik, elementów z prasy, fragmentów akt.
Uwielbiam podcast Marcina i po raz kolejny nie zawiodłam się tym, co stworzył. Mam nadzieję, że pojawią się spod jego pióra kolejne książki.
Bardzo doceniam trud jaki autor włożył w napisanie tej książki. Liczne spotkania ze świadkami, autentyczne zdjęcia z akt oraz samo odwiedzenie miejsc wymienionych w książce dodaje jej czegoś niezwykłego. Czytając, śledzimy każdy krok młodych przestępców. Jak na pierwszą książkę jestem bardzo zaskoczona, zdecydowanie warta przeczytania.
Po przeczytaniu stwierdzam że całość była opowiedziana spójnie i ciekawie, jedynym mało interesującym elementem był początek genezy. Reszta książki była intrygująca i nie mam co do niej zastrzeżeń. Jedynym żalem co do którego utożsamiam się w pewnym stopniu z autorem jest brak wywiadu z Konstantym F.! Ale i bez tego elementu lektura była przednia.
Piękne wydanie, ładne ilustracje. Jedno rozczarowanie - myślałam, że książka zawiera więcej niż jedną zbrodnię (z tyłu książki "poznaj historię morderstw...."). Sprawa ciekawa, jednak chyba nie na tyle żeby pisać o niej całą książkę. Język przystępny, jednak czasami zbyt dużo detali (często o tym co robił autor). Duży plus za fotografie, wycinki z gazet, szkice.
Bardzo mi się podobało. Interesująca sprawa, przedstawiona w bardzo przystępny sposób. Podczas czytania cały czas podążamy za przestępcami i dzięki temu ani przez chwilę się nie nudziłam, a tego zawsze obawiam się przy reportażach. Historia na pewno długo ze mną zostanie.
To naprawdę jest wciągająca książka i gratka dla fanów true crime! Zostawiam jednak 3 ⭐, bo literacka uczta to nie była. Niemniej jednak Panu Marcinowi kibicuję przy kolejnych wyzwaniach i czekam na więcej!
3.4 Jestem fanką podcastu Marcina Myszki, jednak ta historia nie wciągnęła mnie aż tak, jak oczekiwałam. Pomimo wszystko bardzo szanuję wkład i rzetelność autora. Najlepiej czyta się książki ludzi z pasją:)
Myślę, że jest to w miarę dobra pozycja dla fanów tematyki kryminalnej. Czy mi się podobało? No tak, szybko się czytało, ale no właśnie czegoś mi brakuje.
Jak przepadasz za Kryminatorium i historiami typu true crime, a w dodatku klimat PRL, tamtejsza Polska jest dla Ciebie interesująca, to jest to pozycja obowiązkowa. Czyta się lekko, wciąga a ilość załączonych zdjęć, akt, skanów robi wrażenie. Świetne ilustracje.