Jump to ratings and reviews
Rate this book

慟哭

Rate this book
痛ましい幼女誘拐事件の続発。難航する捜査。その責めを負って冷徹な捜査一課長も窮地に立たされた。若手キャリアの課長をめぐる警察内部の不協和音,マスコミによる私生活追及。この緊迫した状況下で,新しい展開は始まった! サイドストーリイに,黒魔術を狂信する新興宗教の生態や現代の家族愛を鮮烈に描きつつ,人間内奥の悲痛な叫びを抽出したこの野心作は,北村薫氏をして,書き振りは《練達》,読み終えてみれば《仰天》,と驚嘆させた,巧緻この上ない本格推理。

Tankobon Hardcover

First published October 1, 1993

16 people are currently reading
198 people want to read

About the author

Tokurō Nukui

46 books4 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
12 (14%)
4 stars
35 (42%)
3 stars
27 (32%)
2 stars
7 (8%)
1 star
1 (1%)
Displaying 1 - 26 of 26 reviews
Profile Image for Talkincloud.
291 reviews4,279 followers
Read
December 18, 2025
Fajne to było, fajne, chociaż jakość wydania trochę kuleje 😉
Profile Image for Sandra || Tabibito no hon.
674 reviews69 followers
November 6, 2025
o kurde ja pierniczę, ALE MNIE WZIĘLI Z ZASKOCZENIA

ŚWIETNE

Japońskie kryminały są najlepsze, can't change my mind 🥹

moje jedyne zastrzeżenia, to momentami po prostu źle mi się to czytało. Jakby musiałam się mocniej skupiać niż zazwyczaj i nieraz wracać 😅 brakowało mi płynności w narracji, ale czytałam wczesną wersję elektroniczną, do premiery może jeszcze będzie korekta 🙌🏻 ale sama historia to sztos
Profile Image for Asia (zupa.czyta).
484 reviews89 followers
November 20, 2025
"Krzyk" Tokuro Nukuiego to jedna z tych książek, które kończysz o 2:47 nad ranem, zastanawiając się, jak to możliwe, że dał_ś się zrobić w jajo. A muszę przyznać, że początkowo nie było mi łatwo wkręcić się w tę historię, bo na widok słów typu "wydział", "czynności operacyjne" lub "ustalenia policjantów" z reguły zapadam w śpiączkę.
Co się więc stało? Dałam się porwać fabule, gdy tylko tło obyczajowe zaczęło grać pierwsze skrzypce.

Jak to w kryminale - mamy tu śledztwo, funkcjonariuszy i nomenklaturę policyjną. Do tego wszystkiego dochodzą jeszcze sekciarskie klimaty, ludzkie tragedie i pytanie: do czego jest się w stanie posunąć człowiek, gdy jego życie pękło na pół.  
Nukui zabiera nas w podróż w głąb psychiki bohaterów, prowadzi nas prosto w mrok, tak gęsty, że można go kroić nożem. Mrok, który z pewnością docenią fani ciężkich, psychologicznych tematów. Narracja jest tak ułożona, że powoli, ale nieubłaganie, odsłania kolejne warstwy tragedii.

Japoński autor bardzo przekonująco wykreował swoich bohaterów - ludzi autentycznie złamanych, zagubionych, niekiedy irytujących, lecz zawsze wiarygodnych. Wielowymiarowość postaci i to, jak zręcznie Nukui potrafi grać emocjami czytelnika, to największe atuty "Krzyku".

Nie jest to kryminał wypełniony dynamicznymi dialogami i oszałamiającymi zwrotami akcji (twist jest jeden, za to jaki!). Jest to natomiast historia, której emocjonalny ciężar i sama konstrukcja fabuły robią naprawdę dobrą robotę! Must Read dla fanów kryminałów!
Profile Image for colagatji.
547 reviews19 followers
December 28, 2025
trąci zdechłą myszą

napisana i osadzona w latach 90, w czasach gdzie w światowyuch mediach, a co za tym idzie i umysłach ludzi, toczyła się kampania informacyjna skierowana preciwko wszelkiego rodzaju szatanistycznym sektom
jak dziś pamiętam siedzenie w ławce na lekcji religii i oglądanie kaset VHS o zgubnych wpływach szatanizmu na umysły młodzieży
generalny stek bzdur jak i cała ta książka XD
Profile Image for suspense_books.
395 reviews33 followers
October 15, 2025
"Krzyk", to debiutancka powieść kryminalna japońskiego pisarza Tokuro Nukui. Pierwotnie wydana w oryginale we wczesnych latach 90-tych, dopiero po ponad trzydziestu latach doczekała się polskiego tłumaczenia. Nazwisko autora było mi zupełnie nieznane, lecz po lekturze "Krzyku" liczę na to, iż powieść narobi na rynku wydawniczym tyle szumu, że doczekamy się również tłumaczeń kolejnych książek tego powieściopisarza.

Opowieść została spisana w formie dwutorowej narracji, prowadzonej w trzeciej osobie. Początkowo poznajemy osobliwego "mężczyznę" którego nazwisko przez pewien czas jest nam nieznane. Bohater jest niesamowicie enigmatyczną personą, a najważniejszym punktem jego egzystencji jest oszałamiające cierpienie. Ból wylewa się z każdego zdania poświęconego jego opisowi. Dowiadujemy się, iż wyszedł ze szpitala, jest schorowany, obolały na duszy, ulękniony i osamotniony, Jego wewnętrzna pustka odwzorowana jest również w jego mieszkaniu i otoczeniu. Kreowane jest ono, jako typowo minimalistyczne, równie smutne i smętne, jak on sam. Pozbawiony radości życiowej, dogodności materialnych i przyjemnych bodźców zewnętrznych, mężczyzna ubolewa nad bezcelowością i bezsensem egzystencjalnym. Stracił to, co było dla niego najważniejsze i nie potrafi udźwignąć się po tej nieopisanej krzywdzie. Pewnego dnia jednak, nad jego głową zostają rozwiane ciemne chmury za pomocą młodziutkiej dziewczyny, która postanowiła wyciągnąć doń rękę i pomodlić się w jego intencji. Wyczuwając płynącą od niego złą energię, kobieta otworzyła wrota do miejsca oferującego rozgrzeszenie, wzajemny szacunek i opiekę. Dała mężczyźnie możliwość uczestnictwa w religijnej wspólnocie, a on ogarnięty kompletną fascynacją zinterpretował całą resztę na własną potrzebę, Słyszał to, co chciał słyszeć, rozumiał tak, jak chciał zrozumieć.

Z drugiej strony mamy wysoko postawionego, młodego inspektora NAP, Saekiego. Jego postać jest niezwykle kontrowersyjną na arenie policyjnej. Mężczyzna pomimo wysokiego szczebla nie jest postrzegany za autorytet, jego decyzje często są podważane, a wybory życiowe głośno krytykowane. Pozostaje on w małżeńskiej separacji, nieczęsto dogląda ojcowskich obowiązków, częściej zaś zagląda do nieprawego łoża. Gdy funkcjonariuszowi zostaje przekazana sprawa zamordowanej dziewczynki, policja zaczyna łączyć fakty z poprzednim zaginięciem i doszukuje się działań seryjnego mordercy. Niestety, dochodzenie dogorywa w martwym punkcie, brak poszlak wpływa na morale policjantów, a głośno negowany za rozwiązłość i niekonsekwencję główny śledczy zostaje wzięty na radar opinii publicznej.

Z "Krzyku" głośno wybrzmiewa motyw krzywdy dziecięcej. Zaniedbań rodzicielskich i ignorancji dorosłych. Ich błędnych decyzji, które determinują ukształtowanie młodej osoby, jako silnie zaburzonej jednostki, jak również fali niemile widzianych następstw tego procederu. Autor mocno podkreśla, iż niedaleko pada jabłko od jabłoni i braki emocjonalne w latach najmłodszych często zostają powielane w okresie dorosłości. Relacje rodzinne stanowią tu główny punkt fabularny, wokół którego kreowana jest cała reszta kryminalno-obyczajowej historii. Problemy małżeńskie odbijające się piętnem na psychice dziecięcej, zaburzone poczucie bezpieczeństwa i ogólnej bezmiłości zdają się prowadzić do złożonych dysfunkcji, mających swoje ujście w sytuacjach związanych nie tylko z sytuacją zagrożenia życia, lecz również totalnej psychozy. Wyzysk finansowy i pozorne poczucie opieki ze strony sekt zostaje tutaj poniekąd substytutem brakującego elementu, którym powinno być szczęśliwe życie rodzinne. Członkowie religijnych zgrupowań żerują na takich elementach niczym sępy i pozyskują do swoich niecnych praktyk...

Nukui w "Krzyku" przedstawił również problematykę związaną z wolnymi mediami, dezinformacją i błędną interpretacją wiadomości prezentowanych w gazetach. Głośne tytuły zasłaniają najważniejsze sedno sprawy, nakierowując czytelnika na tanią sensację, tym samym odwodząc od kluczowych doniesień.

Choć powieść została napisana kilkadziesiąt lat temu, nie brak jej aktualnego wydźwięku. Problematyka społeczna wciąż jest na czasie. Niegdyś owiane złą sławą zgrupowania religijne, wciąż rosną w siłę, aczkolwiek ich nazewnictwo zdaje się być coraz bardziej mitygowane. Sekciarskie pojęcia zaczęto zastępować delikatniejszymi półsłówkami, mimo że tak samo czerpią one z ludzkiej naiwności i poczucia niepewności wyciągając to, na czym zależy im najbardziej - zyski.

"Krzyk", to niezwykle wciągająca powieść kryminalna celująca w motywacje głównych bohaterów, pogłębiająca ich rysy psychologiczne i dogłębnie je eksplorująca. Akcja jest bardzo dynamiczna, a naprzemienna narracja prowadzi do widowiskowego finału, niemożliwego do odgadnięcia. Zwrot akcji wraz z ujawnieniem sylwetki złoczyńcy stanowią wspólnie niespodziewany i szokujący element tej zręcznie porozrzucanej układanki.
Profile Image for kazda_przeczytana.
177 reviews3 followers
November 12, 2025
Nie ma na świecie nic okrutniejszego i nieludzkiego niż krzywdzenie dzieci. Japońska opinia publiczna jest zszokowana i przerażona zaginięciami małych dziewczynek, a policja ze wszystkich sił stara się złapać mordercę i położyć kres śmierci. Śledztwo prowadzi podinspektor Seaki, piekielnie inteligentny, a mimo to nie cieszący się przychylnością współpracowników. Jest też w tej opowieści mężczyzna, z początku bezimienny, który szukając własnej drogi trafia do tajemniczej sekty.

Narracja prowadzona jest naprzemiennie - wydarzenia poznajemy od strony śledczych oraz mężczyzny pochłanianego przez sektę. Autor powoli odsłania powiązania między tym dwoma, wydawałoby się oderwanymi, historiami, prowadząc nas do zaskakującego finału. A wierzcie mi, mnie finał zaskoczył.

Inaczej niż w znanych mi dotąd kryminałach czy thrillerach, tu samo śledztwo i pogoń za zabójcą są na drugim planie, w tle rozgrywek politycznych, przepychanek o wpływy, wszechobecnych plotek. Nukui skupia się na stosunkach panujących w zespole śledczych, na ich podejściu do zadziwiająco wysokiej pozycji w jednostce głównego bohatera - na wątkach pobocznych, a nie na meritum sprawy. Od śledztwa, ważniejsza jest polityka, powiązania między policją a mediami.

Dotąd nie miałam styczności z japońskimi kryminałami i zdaję się sobie sprawę, że na podstawie lektury jednej książki trudno ocenić wszystkie, ale bardzo mi odpowiada wycofany i subtelny sposób narracji.

„Krzyk” jest debiutancką powieścią Tokuru Nukui, mam nadzieję, że Wydawnictwo nie odpuści i będziemy mieli jeszcze okazję zanurzyć się w wykreowanym przez niego fascynującym i niejednoznacznym świecie.

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Muza.
Profile Image for zaczytaj_chwile.
69 reviews
December 21, 2025
„Krzyk” Tokuro Nukui to thriller psychologiczno-kryminalny, który od pierwszych stron uruchamia maksymalne skupienie i czujność czytelnika. Zaginięcia dziewczynek kładą się mrocznym cieniem na pracy i sukcesach Wydziału Kryminalnego Komendy Metropolitalnej Policji w Tokio, odsłaniając nie tylko brutalną zbrodnię, ale też skomplikowane kulisy policyjnych struktur. Wewnętrzne sprawy, niedokończone śledztwa, nakładające się na prywatne dramaty — wszystko tu przenika się i tworzy niepokojący, gęsty klimat.

Fabuła prowadzona jest dwutorowo, a obie linie narracyjne pochłaniają równie mocno. Z jednej strony otrzymujemy śledztwo pełne presji, nerwów i bezsilności. Z drugiej — przejmującą historię człowieka, który po stracie dziecka szuka ukojenia w nowej wierze i z pozoru bezpiecznej wspólnocie. Motyw działania organizacji religijnych, choć osadzony w fikcji literackiej, brzmi niezwykle realnie i budzi autentyczny niepokój. Fanatyzm, manipulacja, desperacka potrzeba ocalenia siebie — te elementy uderzają najmocniej.

Podinspektor Saeki, zdeterminowany, konsekwentny i nieustępliwy, podąża tropem porywacza. Jego zawodowa niezłomność budzi podziw i… niechęć współpracowników. Jednocześnie życie prywatne rozsypuje mu się w dłoniach. Rozpad rodziny, chaos emocjonalny, próba odnalezienia spokoju u boku Itsuko — to sprawia, że bohater staje się wyjątkowo ludzki i przejmujący. A gdy do tego dochodzą medialne wycieki informacji, tworzące chaos i dodatkową presję, napięcie rośnie z każdą stroną. Odnalezione ciało dziewczynki staje się momentem przełomowym — spirala strachu, wściekłości i bezradności nabiera morderczego tempa.

Czytelnik długo wierzy, że sprawca jest jasny, dopóki nie pojawia się Erico. To chwila, kiedy wszystko przestaje być oczywiste. Czy wszystkie zbrodnie popełniła ta sama osoba? Osiem czynów, podobny schemat działania, a jednak coś nie do końca się zgadza. Właśnie wtedy na pierwszy plan wysuwa się Okamoto — cichy, analityczny, pracujący w samotności własnych myśli, który krok po kroku próbuje rozwikłać misterną zagadkę.

Największą siłą tej książki jest wstrząsający realizm emocji i niezwykle dopracowana konstrukcja. Postacie są nieprzeciętne, każda scena przemyślana, każdy szczegół znaczący. To kryminał, w którym nic nie jest podane wprost, a misternie ukryta prawda pozostaje nieodgadniona aż do ostatniego zdania. Zakończenie — absolutnie wstrząsające. To moment, w którym wraca się do poprzednich wątków, sprawdza szczegóły, próbuje poskładać wszystko jeszcze raz. Szok, niedowierzanie, a potem… długa analiza tego, co się wydarzyło i czy mogło potoczyć się inaczej.

„Krzyk” to książka, po której trudno złapać oddech. Budzi emocje, zmusza do refleksji, pozostaje w myślach na długo. Tokio, japońskie realia, społeczne uwarunkowania — wszystko zostało przedstawione niezwykle sugestywnie i klimatycznie. To nie tylko fascynująca zagadka kryminalna, ale też głęboko poruszająca opowieść o ludzkiej rozpaczy, wierze, granicach wytrzymałości i dramatycznych wyborach.

Niesamowicie wciągająca, napięcie trzyma do samego końca, mistrzowsko napisana — polecam z całego serca. Ta historia pochłania bez reszty i długo nie pozwala o sobie zapomnieć.
Profile Image for deer.and.books.
181 reviews3 followers
October 26, 2025
"Krzyk" przenosi czytelnika do Japonii w latach 90. Poznajemy historię z dwóch perspektyw: podkomisarza Saekiego i Matsumoto, który wkrótce dołącza do sekty. Znikają dziewczynki w wieku ok. 6 lat i są znajdywane martwe w różnych częściach miasta. Fabuła w jednej części mocno skupia się na prowadzonym śledztwie. Saeki jako szef elitarnej pierwszej sekcji śledczej w Komendzie Metropolitalnej Policji musi zmierzyć się nie tylko z trudną sprawą, ale też z dziennikarzami i mediami. Powiem szczerze, że historia z jego perspektywy podobała mi się najmniej. Podkomisarz jest bardzo... Oschłym człowiekiem. Nie pokazuje emocji, jest twardy i bardzo pragmatyczny. Z jednej strony można to uznać za profesjonalizm, z drugiej zaś za swego rodzaju spaczenie. Poza tym opis prowadzonego śledztwa skupia się bardziej na opisie działania policji i jej korelacji z dziennikarzami. Odniosłam wrażenie, że służby śledcze trochę kręcą się w kółko i nie wiedzą co robić. Wiemy jednak, że czasami tak faktycznie jest w prawdziwym życiu.
Druga perspektywa była o wiele ciekawsza. Matsumoto jest człowiekiem pogrążonym w rozpaczy, który szuka ratunku w religii. Spotkało go coś strasznego i chce czymś zapełnić pustkę w swoim sercu. Niestety trafia do sekty, która przyjmuje go z otwartymi ramionami. Dzięki potężnym darowiznom Matsumoto pnie się po szczeblach hierarchii i zostaje zaznajomiony z pewnymi tajemnymi praktykami i rytuałami. Podczas chwil spędzonych z Matsumoto o wiele częściej możemy poznać jego emocje i myśli. Ten człowiek, mimo że jest skrzywdzony to trochę bardziej otwarty. Czytelnik czuje, że on wręcz rozpaczliwie szuka ratunku.
Najmocniejszy i najlepszy element książki? Oczywiście, że koniec, kiedy wszystko wychodzi na jaw. Od razu mówię, że jesteście w stanie się go domyślić, ale, tak czy siak, zaskakuje. No ja byłam w szoku, wydarzenia zrobiły na mnie ogromne wrażenie, czułam tę ekscytację, gdy fabuła zmierzała do momentu kulminacyjnego. A kiedy wszystko złączyło się w całość, musiałam na chwilę odsapnąć po zakończeniu.
Mimo że "Krzyk" bardzo nierówno dawkuje emocje, dostajemy trochę nudy, trochę napięcia, frustracji i ekscytacji, to na końcu ofiarowuje nam w prezencie logiczną całość, która satysfakcjonuje.
Profile Image for Barbara.
1,136 reviews7 followers
December 1, 2025
Początek lat 90-tych, okolice Tokio. Społecznością wstrząsa seria zaginięć małych dziewczynek. Początkowo policja nie łączy ich ze sobą ale gdy pojawia się pierwsze ciało, pojawia się też presja. Policjantami kieruje młody inspektor Saeki znajdujący się w skomplikowanej relacji prywatnej. Równocześnie z przebiegiem śledztwa obserwujemy historię pana Matsumoto, ojca przeżywającego żałobę po śmierci córki, który staje się idealnym celem dla sekty.

Po wielu latach czytania różnych thrillerów i kryminałów miałam dosyć dokładne wyobrażenie czego mogę się spodziewać po ,,Krzyku". Podzieliłam sobie bohaterów na dobrych i złych i pewna siebie czekałam aż akcja będzie toczyć się zgodnie z moimi przewidywaniami. Tylko, że to się nie stało. Od początku ta historia odbiega od utartych schematów i im postępuje dalej tym bardziej zachwyca formą. Pozornie prosty kryminał. Jednak różni się znacząco od tego, do czego przyzwyczaiły nas zachodnia kultura. Tutaj wszystko, nawet śledztwo, podporządkowane jest hierarchicznej kulturze i strachowi przed utratą twarzy. Z wierzchu wszystko aż bije chłodem i spokojem, ale najważniejsze jest to co kryje się wewnątrz. Ta opowieść aż kipi emocjami, które nie mogą znaleźć dla siebie ujścia.

,,Krzyk" nie jest też grą pomiędzy mordercą a sprawcą. Jest misterną mozaiką, złożoną z miliona maleńkich detali, które dopiero ułożone w odpowiedniej kolejności dają odpowiedź, ale nie do końca taką jakiej oczekujemy. Bo tutaj tak naprawdę nie jest ważny sam sprawca. Dużo ważniejsze jest tło - bogate, szczegółowo pokazujące drabinę zależności społecznych i narzuconych reguł, i motywacja, powoli odsłaniana i wyłaniająca się ze szczegółów. Znaczącą rolę odrywa także opowieść o nieprzeżytej żałobie.

,,Krzyk" mnie powalił. Spodziewałam się prostej historii spod znaku ,,kto zabił", natomiast dostałam wielopoziomową historię, którą można odczytywać na wiele sposobów i za każdym razem dostrzegać coś nowego. To też nie jest prosty thriller, napisany według schematu. Nie ma tutaj przewidywalnych rozwiązań. Jest zaskakujący, bardzo klimatyczny i wysmakowany językowo. Dużo mówi o japońskim społeczeństwie i regułach, którym musi się ono podporządkować a które nie zawsze są sprawiedliwe czy nawet wygodne. Polecam!
Profile Image for mommy_and_books.
1,399 reviews35 followers
December 4, 2025
" [...] Jak tak dalej pójdzie, stanie się ze mną coś strasznego. Niech ktoś mi pomoże, póki jeszcze jest czas… [...]"

Wow! Jestem pod ogromnym wrażeniem kryminału pod tytułem "Krzyk" autorstwa Tokurō Nukui. Autor zasługuje na uznanie i koniecznie powinniście przeczytać tę książkę. 
"Krzyk" poleciłam mojej mamie i to dla niej był również strzał w dziesiątkę. Podobnie jak ja, została pochłonięta w wir tej historii. Zakończenie wbija w fotel i pozostawia czytelnika z dosłownie opadniętą szczęką. 
Genialna historia, którą trzeba czytać bardzo uważnie. Są tutaj szybkie przeskoki w czasie. Jeżeli nie skupicie się na czytaniu, to możecie się troszeczkę zagubić w fabule. Mi to osobiście nie przeszkadzało, bo z zaparty tchem śledziłam losy bohaterów. Za wszelką cenę chciałam poznać tego, kto stoi za zabójstwem małej dziewczynki. Jego motywy działania mocno mnie przeraziły i mną wstrząsnęły. Jeszcze do teraz mnie telepie. 
Tak jak radzi sam Tokurō Nukui, nie zaczynajcie od końca, bo przegapicie najlepsze boom na końcu. 
Jeżeli tak jak ja lubicie Japońskie kryminały, to "Krzyk" przypadnie wam do gustu. 
Ta powieść jest jedną z lepszych historii, jaką czytałam z tego kraju.
Autor stworzył barwne postacie. Śledzimy ich losy. Poznajemy tutaj między innymi:
- Matsumoto, który cierpi po stracie swojej ukochanej córki. Szuka ukojenia. Jest podatny na różnego rodzaju sekty. Czy dołączy do któreś z nich? Bardzo współczułam mu straty córki. Dzieci nie powinny umierać przed rodzicami. 
- podinspektora Saekiego, który jest szefem elitarnej pierwszej sekcji śledczej w Komendzie Metropolitalnej Policji w Tokio. Jego sekcja zajmuje się między innymi zaginięciami małych dziewczynek, do których niestety w tej historii często dochodzi. Sprawy nabiorą obrotu, gdy odnajdzie się ciało jednej z nich. Polubiłam tego bohatera, chociaż postępowanie w jego życiu osobistym lekko mnie irytowało. Czy to, że ma kilkuletnią córkę, wpłynie na jego podejście do tej sprawy? A może nacisk mediów przyspieszy i zmotywuje działania policji?

Razem z postaciami poruszamy się między innymi w latach dziewięćdziesiątych. Czy jesteście gotowi na cofnięcie się w czasie? Z tym kryminałem warto. 
Fabuła jest poruszająca. Akcja stonowana, ale z biegiem stron robi się wartka. Krótkie rozdziały, to kolejny atut tej historii. 
Okładka, jak na taką historię moim zdaniem jest bardzo skromna. Na szczęście środek jest bogaty w wyjątkową historię. Nie wieje tutaj nudą. Mogę śmiało stwierdzić, że "Krzyk" autorstwa Tokurō Nukui jest rasowym mrocznym Japońskim kryminałem.
Profile Image for Ilo99.
45 reviews
November 30, 2025
Well, I really let myself get surprised! I was reading this crime novel from the 1990s and kept wondering — why translate and publish something this old? Weren’t there any more recent Japanese detective novels to choose from?! Even from a sociological standpoint, everything could have changed — who today would allow their five-year-old to play alone in a park or walk home from kindergarten without an adult? In the capital city?!
Maybe the point was to show the unusual relationships between subordinates and those higher up in the hierarchy, or the two distinct career paths (the fast track requiring candidates to pass the national civil service exam — already quite controversial back then)? I doubt it.
What really matters is the whole package. The depiction of painstaking police work — gathering clues and analyzing even the smallest pieces of information — serves merely as a backdrop to a truly fascinating mystery. And as a sort of dessert, the reader gets philosophical musings, a search for meaning in life (or rather, a way to fill a hole in one’s heart), and a look into the methods used by religious cults.
This is one of those books you read straight through, constantly wondering who will win the race against time. And if the reader dares to set it aside for a moment, the elegant cover immediately catches the eye again, tempting and promising to reveal the solution of the clue on the very next page.
Highly recommended.
Profile Image for Milena Siermińska.
485 reviews
December 8, 2025
❓Czy zdarza się Wam czytać japońską literaturę❓Jak ją odbieracie❓

📚Na początku lat 90 w Tokio giną dziewczynki, a podinspektor Saeki stoi na czele grupy dochodzeniowej. Jakby tego było mało, jedną z nieletnich znaleziono m@rtwą. Presja społeczeństwa, przecieki w jednostce oraz zazdrość o awans Saeki, tylko potęgują zaistniałe napięcie. W międzyczasie ojciec z@bitej dziewczynki Matsumoro wpada w szpony internetowej s€kty. Niepisane koleje losu splatają ze sobą życia obu mężczyzn.

📚"Krzyk" pióra Tokuro Nukui to japoński kryminał/thriller.

📚Rozdziały w książce skonstruowane są w sposób naprzemienny: jeden poświęcony jest losom podinspektora Saeki, a kolejny Matsumoro. Początek to ciężki orzech do zgryzienia, ponieważ lektura jest powolna, momentami wręcz nużąca. Autor opisuje miejsca krótko, zwięźle. Wydawać by się mogło, że interesuje go jedynie psychika bohaterów. Im dalej w las, tym robi się ciekawiej. Historia nabiera tempa, widać coraz więcej akcji. Finał jest zaskakujący, Tokuro podszedł mnie jak kompletnego laika.

📚Muszę przyznać, że jest to książka dla cierpliwych. Wytrwałam, bo uwielbiam pozycję książkowe z tego wydawnictwa, poza tym książka była bardzo mocno promowana, więc już samo to mnie zaciekawiło. Poza tym nieczęsto trafiam na japońskie kryminały, więc jest to nadal egzotyczne. Wbrew pozorom polecam, bo jest to kompletnie coś nietypowego na polskiej scenie książkowej.
267 reviews1 follower
October 26, 2025
Kompletnie nie żałuję, że po tę książkę sięgnęłam🔥
.
Książkę mamy prowadzoną z dwóch perspektyw:
✨Saeki – podinspektor prowadzący sprawy zaginięć młodych dziewczynek,
✨Matsumoto – młody mężczyzna cierpiący po utracie córki wstępujący do sekty.
.
Zaczęło się powoli. Śledztwo rozkręcało się niespiesznie. I chyba też dlatego sprawa z sektą wydała się dużo bardziej interesująca, bo miała trochę szybszy przebieg.
.
Losy mężczyzn zaczynając się przenikać, a nam w głowie pojawia się masa pytań: kto jest m0rdercą? Czy zostanie złapany na czas? A w tym wszystkim: ile Matsumoto będzie w stanie poświecić dla sekty i do jakiego poziomu wtajemniczenia dotrze?
I najważniejsze: co to wszystko ma ze sobą wspólnego?
.
🔥Wyobraźcie sobie ten moment: jeszcze nie skończyliście książki, ale już wiecie, że jest świetna i nagle BUM!🔥 Wszystko Wam się wywraca do góry nogami i nic nie wiecie! Cofacie się kilka stron i sprawdzacie czy to ma sens i już wiecie, że autor wyprowadził Was w pole i zagrał wam na nosie🤭🫣
.
Dajcie tej książce szanse, ale nie poddawajcie się na początku. Wciągnie, gwarantuje🔥 A zakończenie zaskoczy, oj zaskoczy!🔥
.
Polecam🖤
Profile Image for Suzana.
55 reviews
October 29, 2025
A experiência de leitura é gostosa, o livro é rápido e ajudado por capítulos curtos, o que te faz avançar com rapidez, sem nem notar o quanto você está avançando. Porém, fora isso, achei o livro muito previsível, a reviravolta do culpado, da segunda voz que acompanhamos, adivinhei quem era nos primeiros capítulos. Além disso, o livro segura as revelações até as últimas trinta páginas, apenas para ter uma revelação fraca e medíocre. Além disso, os personagens são todos um pouco machistas e desagradáveis, desgostáveis. Não gostei do livro como um todo, porque sinto que, efetivamente, muito pouco acontece e o que acontece, acaba por ser bastante previsível, o que é um pouco triste em um livro de mistério. Não é ruim, mas é bastante morno.
17 reviews
December 31, 2025
[Materiał powstał we współpracy barterowej z @wydawnictwomuza ]
Serdecznie dziękuję Wydawnictwu za książkę do recenzji ❤️ #współpraca #reklama #współpracabarterowa


W „Krzyku” od @wydawnictwomuza zaprezentowano historię, która toczy się w Tokio na początku lat 90. Podinspektor Saeki prowadzi sprawę zaginionych małych dziewczynek. Presja mediów rośnie, a sytuacja staje się jeszcze bardziej napięta, gdy zostają odnalezione kolejne zwłoki. Tymczasem Matsumoto, pogrążony w żałobie ojciec, staje się łatwym celem dla internetowej sekty. Chwyta się jej obietnic, a skutki jego decyzji będą nieodwracalne. W pewnym momencie ich losy krzyżują się.

Cóż to był za kryminał! Dziwię się, że jest o nim tak cicho!

Pójdę od końca, ale to zakończenie! To coś, czego zupełnie nie byłam pewna. Przez całą książkę myślałam, że wszystko rozumiem i ogarniam, ale zakończenie zupełnie mnie zaskoczyło. Jest wstrząsające i intensywne, nie takie, jak myślałam. Nie sądziłam, że tam będzie aż taki plot twist, ponieważ nic na niego nie wskazywało.

Szczegóły śledztwa, struktura pracy policji i wpływ presji mediów na policję zostały bardzo dobrze przedstawione. Wszystko miało swoje miejsce, zostało dokładnie omówione, przez co zachowano bardzo duży realizm. Duży plus za wyjaśnienie w przypisach!

Bohaterowie również zasługują na uznanie, gdyż są wykreowani w sposób bardzo dobry, pełni sprzecznych zachowań, ale przede wszystkim realni. Nie są tylko literkami na papierze.

Ponadto bardzo dobrze poprowadzony wątek sekt, ich mechanizmów, sztuk manipulacji i sposobów działania.

Wszystkie te elementy składają się na świetny kryminał, który zasługuje na wielkie uznanie! Szczerze polecam!
Profile Image for Jessica Gonzatto.
Author 5 books34 followers
January 2, 2026
1º de 2026!

Gostei muito da temporalidade e da crítica da narrativa, apesar de não curtir tanto a linguagem. Mas sei que é uma tradução, então com certeza é um pouco por causa disso.

Presente dos meus melhores amigos 🖤
Profile Image for s.
184 reviews
September 11, 2017
#慟哭 #貫井徳郎 さん #読了

息を詰めて読んでしまった。読後、思わずふぅ、と一息つくくらいに。狂気は音もなく静かにやってきて「普通」との境目なんて曖昧なもののようだ。
Profile Image for Bunnie.
237 reviews1 follower
Read
August 22, 2025
93年的作品。选题眼光应该算很犀利吧,宫部京极等人要在沙林毒气之后才开始关注新兴宗教的。刻意的叙诡也能接受。对人物的刻画苍白肤浅,又拖泥带水,这是一直没改掉的毛病。
Profile Image for Adriana Sth.
32 reviews3 followers
November 26, 2025
Gosto de romances policiais desde pequena, e foi o meu primeiro do autor - gostei bastante! Fiquei hipnotizada e só parei de ler quando terminei. Uma boa descoberta :-)
Profile Image for Matylda Makuła.
32 reviews
December 8, 2025
4.5

kilka błędów edytorskich w polskim tłumaczeniu bolało w oczy
historia bardzo ciekawa, przyspiaszajace tempo rozwoju akcji i fenomenalne zakończenie! cudo!
Displaying 1 - 26 of 26 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.