Czy zatajanie prawdy i podwójne życie nie kłócą się z prawdziwą miłością? Losy bohaterki Nurowskiej są niezwykle powikłane. Nastoletnia Żydówka Elżbieta Elsner, by uchronić siebie i ojca od śmierci głodowej w getcie, decyduje się na prostytucję. Jeden z klientów domu publicznego, wysoki rangą esesman, załatwia jej kenkartę i organizuje ucieczkę na aryjską stronę. Bohaterka, już jako Krystyna Chylińska, za sprawą przypadku trafia do mieszkania doktora Korzeckiego. Pomiędzy żydowską dziewczyną a polskim lekarzem, późniejszym adresatem nie wysłanych listów, rodzi się uczucie, które przetrwa dziesiątki lat. Nowa rodzina, związek z ukochanym mężczyzną, praca tłumaczki - można by pomyśleć, że wszystko to gwarantuje szczęście. Tyle że wojenna trauma wciąż jest żywa. Poza tym nieoczekiwanie pojawia się ten drugi - niczym upiorny cień z getta...
Listy miłości Marii Nurowskiej są spowiedzią kobiety hańbionej i otaczanej czułością, wplątanej w tryby Historii i noszącej znamiona postaci tragicznych, rodem z Dostojewskiego. Czytana w Polsce i Rosji, najpopularniejsza polska prozaiczka w Niemczech, potrafi świetnie utrafić w tematy budzące aktualnie duże zainteresowanie. Kobieta i Styl
Interesująca powieść Nurowskiej czerpie z wzorów anglosaskich. Forma listów nadaje fabule rys autentyczności i pomaga autorce zrealizować jej artystyczny zamiar: ukazanie prawdy skrywanej pod warstwą pozorów.
Es ist ein polnisch-jüdisches Frauenschicksal, das die Warschauer Autorin Maria Nurowska auf 200 Seiten fesselnd erzählt. Sieben Briefe schreibt Elzbieta Elsner an ihren Mann. Sie offenbart ihm darin ihr Schicksal und schildert ihre tragische Vergangenheit. Als Tochter einer Deutschen und eines Juden wächst sie mit ihrem Vater im Warschauer Ghetto auf. Ein SS-Offizier verliebt sich in sie und verhilft ihr nach dem Tod des Vaters zur Flucht. Unter falschem Namen fängt Krystyna Chylinska ein neues Leben an. Bei einer alten Frau untergekommen, kümmert sie sich um deren Enkel und schafft es, sich im kommunistischen Polen der Nachkriegszeit eine Existenz aufzubauen. Mit größter Anstrengung gelingt es Krystyna, in einer Zeit die geprägt ist von Denunziationen, Verfolgung und wirtschaftlicher Not, jahrelang ihre Identität zu wahren. Sie kämpft gegen die Schatten ihrer Vergangenheit an, die sie immer wieder einzuholen scheinen. Als der Vater des Kindes aus dem Krieg zurückkehrt, findet Krystyna in dem Kardiologen und patriotischen Antisemiten Andrzej ihre große Liebe, dem sie ihr Geheimnis jedoch niemals anvertrauen kann. Es ist die Geschichte einer Liebe, die von Zärtlichkeit, aber auch der Angst geprägt ist, die Wahrheit zu offenbaren und ihre erschaffene Welt im Moment des Friedens einstürzen zu lassen. Kann Liebe Überzeugungen überwiegen?
Maria Nurowska stellt ihre Figuren äußerst stimmig und psychologisch glaubhaft dar, die Handlung zeigt Stringenz ohne in Schwarz-Weiß-Malerei zu verfallen. Jede Wendung wirkt stets realistisch, die vielen Zeitsprünge nicht störend, sondern eher der Nachvollziehbarkeit zuträglich. Nurowska flicht liebevoll poetische Abschnitte in die Konstruktion eines schrecklichen Schicksals ein, verbindet persönliche Erlebnisse der Protagonistin mit Zeitgeschichte von 1944-1968 und einer Abhandlung über Verantwortung, Lüge, Gewissen, Schuld und Vergebung. Ein eindrücklicher Roman und die wohl schönste und auch traurigste Liebesgeschichte, die ich immer und immer wieder lesen könnte. Große Empfehlung!
TW für das Buch: Antisemitismus (Shoa), rape, Gewalt, Krieg.
Das Buch war so so besonders. Eine jüdische Frau, während dem Krieg noch ein Kind, ist die Protagonistin. Sie lebt in Warschau und erzählt in Form von Briefen an ihren späteren Ehemann ihr Leben nach. Es geht um Themen wie Identität (ihr Vater war Jude und ihre Mutter Christin), um Lügen und Selbstschutz, um Liebe, Leidenschaft und so vieles mehr. Das Buch liest sich mMn sehr schön, aber es gab ein paar Sachen, die mich gestört haben: - manchmal wusste ich nicht genau, wen sie mit "er" oder "du" meint - die Romantisierung von Vergewaltigungen! Das kotzt mich so sehr an. Manchmal hatte ich das Gefühl, ein Mann hätte das Buch geschrieben, weil es beschrieben wird, dass die Protagonistin es genießt, Sex gegen ihren Willen zu haben. Da habe ich versucht, mich daran zu erinnern, dass das Buch aus einer anderen Zeit stammt, aber trotzdem stoßte es mir sauer auf dabei. Ansonsten ein sehr schön geschriebenes Fiktion-Buch 😊
Im literally crying this is the best love trope book I have ever read.It touches such sensitive topics and shows them in very horrifying ways but yet keeps them beautiful and makes the reader feel like the topics touch their heart.The main characters is very relatable when talking about women exploring their sexuality in society where they are meant to just make pleasures to men and especially in times of a war.I have nothing more to say that I am blessed my grandmother had this book and that I was able to read it because she kept it in her library until the end of her life.It’s just a sign that the book was worth keeping forever.
Ich habe noch nie so schnell, so viel gefühlt, während ich ein Buch gelesen habe. Ganz klar meine Art von Buch. Ganz klar mein neues Lieblingsbuch. Es hat mir mal wieder gezeigt, wie kraftvoll Sprache sein kann. Ich bin sprachlos und bewundere es, dass jemand so etwas schönes, trauriges, zärtliches, leidenschaftliches, schmerzendes, tiefes, ruhiges und rundum überwältigendes, geschrieben hat! Danke, Frau Nurowska!
Krystyna Chylińska to nie jest jej prawdziwa tożsamość. Ukrywa ją przed wszystkimi od lat. Pragnie zapomnieć o swojej przeszłości. Tak naprawdę jest Elżbietą Elsner. Żydówką, która uniknęła getta tylko dzięki kenkarcie otrzymanej w chyba najczarniejszym z etapów jej życia. Otrzymanej dzięki człowiekowi, od którego nikt nie spodziewałby się pomocy. Trafia do domu państwa Korzeckich, gdzie zatrzymuje się u matki lekarza - Andrzeja Korzeckiego. Z czasem między nią, a doktorem rodzi się uczucie. Skrywa tajemnicę swojej tożsamości przed wszystkimi, nawet przed ukochanym Andrzejem? co stanie się, gdy na jej drodze pojawi się człowiek z jej czarnej przeszłości? Jak długo można ukrywać przed innymi własną tożsamość i swoją prawdziwą przeszłość?
Książka napisana jest w formie listów Krystyny Chylińskiej do Andrzeja Korzeckiego. W swoich listach kobieta opisuje całą swoją przeszłość, swoje prawdziwe "ja". Możemy poznać jej smutki, radości, namiętności i obawy. Sądziłam jednak, że będzie w niej więcej dramatyzmu. Początek był dobry, poznałam przeszłość Elżbiety/Krystyny, później chwile, w których trafiła do domu Korzeckich. Jednak z czasem forma listów zaczęła nużyć. Im bliżej końca, tym bardziej główna bohaterka stała się irytująca. Troszkę się zawiodłam i czuję lekki niedosyt. Mam nieodparte poczucie, że czegoś mi brakło w tej historii.
Героиня романа пишет письма и не отсылает их. Она пишет письма любимому мужчине. Она пишет их в никуда. Она хочет, чтобы он обязательно их прочёл, и вместе с тем надеется, что он их никогда не увидит. В этих письмах — ее жизнь, ее любовь, ее боль, ее прошлое. Какие тайны скрывают эти исписанные нервным женским почерком листы, таящиеся в безмолвной глубине одного из ящиков прикроватного столика? (с)
При виде такого описания невольно захотелось прочитать эту книгу. Прикроватного столика у меня, конечно, нет, но в современное мире компьютер вполне его заменяет. Но, как оказалось, о ванильных письмах о неразделенной любви, или любовных треугольниках тут и речи нет, ну, почти. Всё сложнее и трагичнее, наверно. Хотя, я так и не составила окончательного определенного мнения о книге, но думаю, что сегодняшнее воскресенье потрачено не зря. Пойду перечитаю свои, и может быть, нажму shift+del.
PS Нуровская в популярности проигрывает только одному своему соотечественнику - Янушу Вишневскому. И что бы не говорили, а он всё-таки пишет о чувствах тоньше, имхо.
Moja ulubiona polska pisarka! Niesamowita książka - zrobiła na mnie wielkie wrażenie - styl, pomysł, akcja, wszystko - na długo zapada w pamięć... My favourite Polish writer! Amazing book - made a big impression on me - styl, concept, all - long time on my mind...
Thema, Form und die ersten Briefe haben mir sehr gefallen. Das Thema Sex fand ich im Laufe des Buches dann allerdings etwas überstrapaziert und die religiöse Wendung der Hauptfigur zum Katholizismus hin schlicht unnötig.