Jump to ratings and reviews
Rate this book

Komisarz Maciejewski #1

Morderstwo pod cenzurą

Rate this book
Powalający jak litr czystej, wypity pod trzy meduzy w lubelskiej spelunce „Wykwintna”. Skuteczni jak prawy-prosty boksera, zniewalający jak Rudolf Valentino i niepowstrzymani niczym szarżująca tankietka. Oto podkomisarz Zygmunt „Zyga” Maciejewski i jego ludzie. Najlepsze gliny z Wydziału Śledczego. O ile akurat nie boksują, piją i nie podrywają panienek… Bo dobry policjant z Lublina wygląda, jakby nie wyglądał, albo wygląda jak bandyta. Tudzież jak alfons.9 listopada 1930 r. serce Lublina pika jeszcze rytmem starego flegmatyka, gdy bestialsko oprawiony trup naczelnego „Głosu Lubelskiego” pobudza je do poziomu palpitacji. Komu podpadł znany z ciętego języka pismak? Włoskiej mafii, czy komunistycznej międzynarodówce? A może to robota satanistów, którzy podobno odprawiają czarne msze w cukierni Semadeniego? A może zlecenie dał konkurencyjny „Kurier Lubelski”?– A niech to wszystko jasny szlag!!! Trup niemal w święto narodowe, jakby roboty było mało! Od dwóch dni harcerze na Placu litewskim ryczą, że „Maszerują strzelcy…”!Tajniacy Zygi ruszają w miasto. Trop wiedzie ich przez eleganckie pokoje hotelu „Europa”, meliny ferajny z Kośminka, podłe speluny i burdele na Żmigrodzie, by nieoczekiwanie runąć w wiekowe staromiejskie podziemia. A gdzieś tam, pod mozolnie odnawianym lubelskim zamkiem skrywa się… Chwileczkę… Dlaczego właściwie odnawia się ten zamek?Ta sprawa musiała mieć drugie dno! Ale, żeby od razu trzecie i czwarte?

320 pages, Paperback

First published November 23, 2007

6 people are currently reading
113 people want to read

About the author

Marcin Wroński

25 books26 followers
Polski pisarz i redaktor, autor m.in. kryminałów retro o komisarzu Zydze Maciejewskim.

Jako pisarz związany z Lublinem brał udział w europejskim projekcie Citybooks (2012).

Ukończył studia na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Jego pierwsze próby literackie miały miejsce już w połowie lat 80. W latach 90. był związany z nurtem trzeciego obiegu, w tym czasie napisał i wydał w Lublinie debiutancki zbiór opowiadań Udo Pani Nocy (1992) oraz powieść Obsesyjny motyw babiego lata (1994), „mikropowieść pijacko-przygodową”, do której ilustracje wykonał Marcin Prus. Jako dziennikarz i felietonista współpracował z lubelskim Radiem TOP (prowadzący audycji Fikcja o północy). Tworzył skecze i piosenki dla prowadzonego przez siebie kabaretu pod nazwą Osoby o Nieustalonej Tożsamości.

Nagrody i wyróżnienia:
Nagroda Wielkiego Kalibru oraz Nagroda Wielkiego Kalibru Czytelników za Pogrom w przyszły wtorek (2014)
Nagroda Artystyczna Miasta Lublin za rok 2012 (2013)
Kryminalna Piła dla najlepszej polskiej miejskiej powieści kryminalnej w roku 2013 za Pogrom w przyszły wtorek (2014)
Nagroda Wielkiego Kalibru Czytelników za Skrzydlatą trumnę (2013)
Medal Prezydenta Miasta Lublina (2012)
honorowy tytuł Bene Meritus Terrae Lublinensi (Dobrze Zasłużony dla Ziemi Lubelskiej) w 2009
siedmiokrotnie nominowany do Nagrody Wielkiego Kalibru w latach 2008-2015
nominowany do honorowego tytułu Ambasador Województwa Lubelskiego (2015)
zgłaszany do Paszportu Polityki za Kino Venus (2008) i Skrzydlatą trumnę (2012)

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
42 (11%)
4 stars
132 (37%)
3 stars
138 (39%)
2 stars
38 (10%)
1 star
3 (<1%)
Displaying 1 - 18 of 18 reviews
Profile Image for Akasha89 (Straszliwa Buchling).
82 reviews9 followers
August 8, 2017
Marcin Wroński jest polskim pisarzem i redaktorem z Lublina. W latach 90. związany był z nurtem trzeciego obiegu – publikował m.in. w artzinach „Lampa i Iskra Boża”, „Mała Ulicznica”, „Brytan OD NOWA”. Zadebiutował w 1992 roku zbiorem opowiadań „Udo Pani Nocy”, niedługo później, bo już w 1994 roku wydał mikropowieść pijacko-przygodową „Obsesyjny motyw babiego lata”. Ponadto tworzył piosenki i skecze dla swojego kabaretu o nazwie Osoby o Nieustalonej Tożsamości. Były felietonista i dziennikarz radiowy, nauczyciel, pisał artykuły o reklamach dla „Aida-media”, oraz książki dla dzieci. Jego ostatnią wielką pasją literacką jest pisanie o dawnym Lublinie, czego wyraz daje w serii o komisarzu Maciejewskim.

„Morderstwo pod cenzurą” to pierwszy tom cyklu retro kryminałów o Lublinie. Akcja osadzona jest w 1930 roku, a zaczyna się na kilka dni przed 11 listopada 1930 roku, kiedy to trwają przygotowania do obchodów Święta Niepodległości. Tymczasem okazuje się, że redaktor naczelny prawicowej gazety zostaje brutalnie zamordowany we własnym mieszkaniu. W tym wypadku w grę mogą wchodzić osobiste porachunki, jak i pobudki polityczne. Śledztwo prowadzi Zygmunt „Zyga” Maciejewski, od którego odeszła żona, za to nie opuściły go skłonności do gorzałki i aspołeczny charakter – policjant wyglądający jak stuprocentowy bandzior, do tego lubiący się oddawać boksowi. Maciejewskiemu pracy nie ułatwiają ani niesubordynowani podwładni, ani nowy współpracownik, polityczny z Urzędu Śledczego przydzielony mu przez komendę wojewódzką. Kiedy rankiem w samo święto zostaje odnalezione ciało zamordowanego cenzora prasowego, sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej i Zyga już wie, że to grubsza sprawa.

Międzywojenny Lublin z kart powieści Wrońskiego jest niesamowity. Klimat tego miasta, będącego wówczas kolebką wielu narodowości, jest bardzo realny. Po ulicach jeżdżą dorożki i pierwsze autobusy miejskie (ale Maciejewski oszczędza na biletach, które kosztują 40 gr i regularnie drałuje na piechotę z Rur Jezuickich na ul. Zieloną, gdzie mieścił się Komisariat I Główny), a od czasu do czasu przemknie jakiś automobil. Polacy i Żydzi żyją obok siebie, z zawiścią patrząc na osiągnięcia tych drugich. W kraju pachnie kryzysem, a klasa robotnicza żyje w stale pogarszających się warunkach. Można by długo jeszcze wymieniać, ale sedno stanowi fakt, że wszystkie te elementy tworzą niesamowicie realistyczne i ciekawe tło dla fabuły powieści, i jest to tło, które naprawdę żyje.

Podkomisarz Maciejewski z kolei to postać idealnie wkomponowana w przedstawione przez Wrońskiego realia. Jasne, mamy tu wykorzystany dość oklepany motyw „śledczego z przeszłością i o trudnym charakterze” (bo jednak problemy z kobietami, alkoholem i aspołeczność), ale w sposób, który mimo że niczego nowego do gatunku nie wnosi, to też nie przeszkadza. Zyga daje się zwyczajnie lubić. Instynktownie wyczuwa puls miasta i wie, gdzie postawić kolejny krok. Warto także wspomnieć o barwnej grupie podwładnych Maciejewskiego: cichy i skrupulatny Fałniewicz, dobroduszny Grzewicz czy też wymuskany dandys w typie Rudolfa Valentino i kobieciarz w jednym, czyli Zielny. Jest to tak zróżnicowana ekipa, że nigdy nie jest przy nich nudno.

Fabuła jest ciekawa i jak przystało na dobry kryminał, niejednoznaczna moralnie. Do tego naprawdę dobrze skonstruowany Zyga i jego charakterystyczni koledzy z pracy. No i ten Lublin... Lublin, w którym się urodziłam i w którym od 7 lat mieszkam. Lublin, który przemierzałam wielokrotnie pieszo, po prostu się błąkając i obserwując jego tętniące życiem aleje, ulice, uliczki i zaułki. Lublin międzywojenny, który pomimo bombardowań w 1939 roku, wciąż przebija spod współczesnej zabudowy. Za przywołanie tego Lublina, którego części już nie ma, Wrońskiemu należy się pomnik (może na placu Litewskim?). To, że znam i kocham to miasto dodaje pewnego smaczku tej lekturze, bo łatwiej mi było sobie te wszystkie miejsca wyobrazić. I powiem Wam, że to była wspaniała podróż w czasie. No i to nokautujące, niejednoznaczne zakończenie...

Polecam każdemu i zapraszam do odwiedzenia Lublina, nie tylko na kartach tej powieści.

Recenzja znajduje się również na straszliwabuchling.blogspot.com
Profile Image for Bogusław Muraszko.
51 reviews1 follower
September 16, 2014
Bardzo się ucieszyłem, że natrafiłem na tę książkę. Prawdziwy retro kryminał. Nie będę przytaczał jej najciekawszych fragmentów, bo w opisie już to dość interesująco zrobiono, ale muszę przyznać, że jej autor Marcin Wroński popisał się naprawdę dużym talentem pisarskim i rzetelnie posłużył się źródłami historycznymi. Z wielką przyjemnością dałem się ponieść narracji w klimacie przedwojnia. To naprawdę świetny pomysł, żeby wykorzystać stare lubelskie gazety codzienne, zapisane w nich relacje z wydarzeń kryminalnych do zbudowania głównych wątków powieści. Ta książka to lubelski pitawal okraszony obecnością krwistego, szorstkiego gliny, tytułowego komisarza Maciejewskiego. Niebanalne historie na tle kresu II RP, czasów wojny z nazistami i rosyjskiej okupacji za Stalina. Zwłaszcza te czasy powojenne budzą grozę i bezsiłę. Cały cykl sześcioksiągu o dziwo zacząłem od części ostatniej, tj. Haiti, a dopiero po niej sięgnąłem po jego pierwszą część, czyli Morderstwo pod cenzurą. Trochę z niedowierzaniem przyjąłem losy komisarza jako funkcjonariusza Kripo, ale nie znam tych czasów za dokładnie. Ogólnie bardzo polecam. To inteligentna, dobrze napisana książka. Dla bardziej dociekliwych, jak ja, inspirująca do dalszego podłubania w naszej najnowszej historii. Co ciekawe, książka dotyka czasów, o których w szkołach raczej nie uczono, albo opisywano je w "odpowiednio właściwy" socjalistyczny sposób. Przecież problem patologicznego antysemityzmu polaków, ciągnie się w Polsce już od kilku setek lat, jak tylko kościół RK zdobył odpowiednią silną rangę i znaczenie. Lubelszczyzna była dość licznie zasiedlona obywatelami polskimi wyznania żydowskiego. A przecież i dziś pod tym względem jest nie lepiej. Bo jak u nas trudno jest mówić lub pisać o pogromach, Jedwabnem czy Grossie. To tematy tabu. Dlatego trzeba docenić autora, że tak soczyście potraktował opis tamtych czasów. Życie w Getcie lubelskim, współegzystencja nazistów, polaków i żydów. Prostytucja, szmugiel, nielegalny handel towarami i ludźmi. Świetna powieść historyczna z wątkiem kryminalnym. I tak przez sześć części. Jestem już po czterech. Polecam.
Profile Image for Agnieszka Czoska.
161 reviews
December 25, 2015
Naprawdę świetna gatunkowa książka, żywy i dowcipny język, nie tylko dla fanów kryminałów. Główny bohater twardy i cyniczny, subtelne i bardziejcięte uwagi o religiach i innych ideoligiach... No i pościgi samochodowe 70 km/h!
1,004 reviews4 followers
February 28, 2020
Na kryminały Marcina Wrońskiego trafiłem już kilka lat temu. Długo nosiłem się z zamiarem aby sięgnąć po pierwszy tom z serii o komisarzu Majewskim.
Kryminały retro Marcina Wrońskiego, ich główny bohater komisarz Majewski oraz ich autor są mniej popularni niż na przykład Marek Krajewski oraz Eberhard Mock. Mimo to jestem zdania iż Marcin Wroński trzyma wysoki poziom i stawiam go na równi z Markiem Krajewskim.
Marcin Wroński pochodzi z Lublina i to miasto wybrał na miejsce akcji swoich kryminałów. Akcja "Morderstwa pod cenzurą" toczy się w okresie międzywojennym w listopadzie 1930 roku. Widać iż autor jest miłośnikiem historii i książce sporo miejsca poświęca na szczegółowe opisanie tła historycznego.
I właśnie tło historyczne uważam za bardzo wysoki walor tej książki. Niestety dochodzę do wniosku, że 90 lat po wydarzeniach opisanych w książce dziś wiele duchów przeszłości mamy nadal schowanych w szafie. Spolaryzowane społeczeństwo, morderstwa motywowane politycznie. Dziś to wszystko też ma miejsce i to mnie trochę zaniepokoiło po przeczytaniu tej książki. Niestety duch pluralizmu kuleje a bezkompromisowość i ciągotki totalitarne głównych obozów tak jak w roku 1930 tak i w roku 2020 są nadal obecne i mają się dobrze. Niestety.
Problematyka wolności słowa oraz wolnych od cenzury i stronniczości mediów też jest jednym z tematów wiodących książki.
Wątek kryminalny natomiast dotyczy serii morderstw. Jedno morderstwo na przykład dotyczy redaktora naczelnego. Komisarz Majewski tropi mordercę. Pomaga mu jego asystent Kraft. Ponieważ sprawa ma podłoże polityczne śledztwo nie przebiega bez komplikacji.
Sama postać Zygi Majewskiego jest bardziej umiarkowana i może mniej kontrowersyjna niż Eberhard Mock.
Książka przypadła mi do gustu. Klimat również. Myślę, że kiedyś znów sięgnę po kolejny tom tej serii.
Profile Image for weronika.
147 reviews
December 29, 2022
4 z serduszkiem!

Miałam niskie oczekiwania, a się bardzo pozytywnie zaskoczyłam. Sama zagadka nie jest szczególnie skomplikowana, ale to i tak dobrze napisana historia i bohaterowie (nawet tego schematycznego uzależnionego detektywa da się polubić! chociaż moim ulubieńcem został Zielny). Świetny klimat i z chęcią sięgnę po kolejne książki Wrońskiego.
Profile Image for Dokoła Słowa.
9 reviews
August 15, 2018
Marcin Wroński zaserwował w "Morderstwie pod cenzurą" nie tylko wciągającą zagadkę kryminalną, nakreślił również barwny obraz przedwojennego Lublina. Moim zdaniem miasto jest jednym z pełnoprawnych bohaterów tej powieści.

"Morderstwo pod cenzurą" osadzone jest w konkretnym klimacie społeczno-politycznym lat 20, myślę, że lektura tej książki może być szczególnie fascynująca dla osób, które pasjonują się historią i tamtymi czasami.

Na uznanie zasługuje też barwny, miejscami odważny i cięty język oraz inteligentne, przemyślane dialogi pomiędzy bohaterami. No i sam Zyga - postać nietuzinkowa, "mężczyzna z przeszłością", wybitny komisarz kryminalny, nie pozbawiony jednak swoich wad. Polecam.
Profile Image for Szuwaks.
121 reviews10 followers
April 13, 2024
Chwilę mi zajęło, ale jak już się na dobre wkręciłem, to dokończyłem szybko.

Rok 1930, Lublin. Przygotowania do obchodów Święta Niepodległości zaburza brutalne zabójstwo Bindera, redaktora prawicowej gazety. Motywy nieznane, lecz pierwsze podejrzenia padają na przeciwników politycznych i na osobistych wrogów. Śledztwo zostaje przydzielone komisarzowi Zygmuntowi Maciejewskiemu. Sprawę komplikuje pojawienie się podkomisarza Tomaszczyka z wydziału politycznego, który staje się dla Zygi kulą u nogi. Na dodatek wkrótce pojawia się kolejny trup.

Mam słabość do powieści detektywistycznych i kryminałów, tym bardziej historycznych, a gdy dowiedziałem się o istnieniu takiego osadzonego w międzywojennym Lublinie, chwyciłem od razu. Wroński zrobił naprawdę dobre rozeznanie, żeby odpowiednio oddać to miasto i klimat lat 30. Co do głównego bohatera, to podchodzi on pod standard protagonistów tego typu historii - aspołeczny glina z przeszłością, bokser-amator, problemy z alkoholem. Mimo to zdolny śledczy, który stara się dotrzeć do sedna sprawy. Co do samej intrygi, to jest solidnie zrobiona (mimo że właściwego zabójcę poznajemy już na początku) i, jak już się w nią wkręci, to ciężko odłożyć książkę.

Mi się podobała i na pewno sięgnę po kolejne tomy. Jeśli ktoś lubi historyczne kryminały, polecam. Tym bardziej, jeśli jest się w mniejszym czy większym stopniu zaznajomionym z Lublinem. A do lektury polecam sobie ogarnąć przedwojenną mapę miasta, żeby śledzić poczynania bohaterów.
Profile Image for PijanaPoMalinach.
321 reviews3 followers
May 31, 2025
"Morderstwo pod cenzurą" Marcina Wrońskiego to początek serii o kryminalnym Lublinie okresu międzywojennego z komisarzem Zygmuntem "Zygą" Maciejewskim.
Do książki podeszłam bez specjalnego entuzjazmu czy większych oczekiwań, ale jednak muszę stwierdzić, że nie zachwyciła mnie specjalnie. Zwykły kryminał.
Akcja dzieje się w Lublinie na kilka dni przed 11 listopada 1930 roku, gdzie miasto ogarnięte przygotowaniami do patriotycznego święta. Tymczasem redaktor naczelny "Głosu Lubelskiego" zostaje brutalnie zamordowany we własnym mieszkaniu. Śledztwo prowadzi komisarz Maciejewski, 30-letni policjant, od którego odeszła żona, za to nie opuściły go skłonności do abnegacji i pociąg do alkoholu oraz słabość do boksu. Gdy zostaje zamordowany cenzor, komisarz nabiera pewności, że rozwiązanie zagadki kryje się gdzieś w treści gazet, czy raczej w tym, że komuś bardzo zależy na nieopublikowaniu pewnych faktów.
O dziwo książkę czyta się dosyć szybko. Bohaterowie, zarówno pierwszoplanowi jak i drugoplanowi są dobrze nakreśleni. Autor też doskonale nakreślił topografię mojego miasta oraz zwyczajne życie mieszka��ców. Śledztwo toczy się na ulicach miasta... są obowiązkowe strzelaniny, pościgi brykami osiągającymi zawrotne prędkości do 70 km/h.
Ogólnie były fajne momenty w książce. Być może kiedyś sięgnę po dalsze części.
Profile Image for Mati 'Matimajczyta'.
374 reviews1 follower
August 16, 2025
I read this book a little over a month ago and am only now writing the review. Although it’s not a long time, what stuck with me most from the book is the cover from Audioteka and how bored I was while listening to it. I’m not entirely sure what it was about, but lately I’ve had trouble getting through crime novels, perhaps I’ve been reading too many reports and expect more from books. I don’t remember the plot clearly, but I didn’t like the characters. Our commissioner is tired of life and clearly reluctant to work on the case, though just before the end he starts to care more, which is also felt in the atmosphere. Despite that, overall it was just so-so.
110 reviews7 followers
July 14, 2017
Piękne to. Szczególnie tło historyczne. A także żałuję, że nie znam Lublina.
26 reviews
July 26, 2018
Bardzo dobry retro-kryminał. Brawa dla autora za solidne przygotowanie historyczne. Naprawdę miałam wrażenie, że książka przenosi nas w czasie. Znakomita!
453 reviews2 followers
April 1, 2024
3,5. Sprawne i dobrze wystylizowane.
Profile Image for Anna.
3,522 reviews194 followers
May 22, 2009
Kolejny polski kryminał retro. Tym razem akcja dzieje się w Lublinie w latach 30.-tych. Mamy policjantów o różnym wyglądzie, brutalnych w odpowiednich momentach, współpracującymi z jednymi wydziałami (obyczajówką), a unikających kolegów po fachu z innych. Są też osobnicy wyznający najróżniejsze opcje polityczne i ideowe istniejące w dwudziestoleciu międzywojennym - od komunistów przez zwolenników polityki spod znaku Marszałka do narodowców.
95 reviews
August 30, 2016
I liked Konrad Lewandowski's "retro crime novels" and the first volume of Wroński's series is also very promising. This time the story takes me to Lublin in the 1930s, which is interesting enough, the protagonist and other characters are well portrayed and I liked the author's style and humour. Although the plot lacks dramatic twists (there are a few but not gasp-worthy), it kept me interested and I will definitely give the second volume a chance.
Displaying 1 - 18 of 18 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.