nwm uznajmy ze przeczytalam to całe !!!! na razie 3/5 a jak zdam to może podniosę ocenę chociaż imo trójca >>>>> może poza rozdziałami pewnego dziekana pewnej uczelni
zdecydowanie najlepszy podręcznik do prawa rzymskiego. przystępny, przyjemnie i klarownie napisany, nawet sformatowany dogodnie dla oka oraz zgodnie z przekonaniami pedagogicznymi. nie jest rzecz jasna pełny treściowo wobec obecnej wiedzy, jednak jego sposób realizacji celów dydaktycznych jest doskonały. nie mam zastrzeżeń wobec niego i bardzo dobrze wspominam czytanie go do poduszki (nie, to nie jest żart).
wróciłam z recenzją po czytaniu podręcznika od cywila. kolańczyk jest najlepszym podręcznikiem do rzymu, ma u mnie w domu honorowe miejsce na półce, dzięki niemu zdałam egzamin na 4 co uważam za cud. ten okropny długi podręcznik longchampsa(?) nawet się do niego nie umywa. kolańczyk jest zrozumiały, momentami nawet da się wciągnąć w jego czytanie, plus jakoś jego struktura naprawdę ułatwia zapamiętywanie. 5/5