Jump to ratings and reviews
Rate this book

Ślad po mamie

Rate this book
Anna, niedoszła maturzystka, zachodzi w ciążę z Grześkiem. Ten okazuje się człowiekiem, według którego dwadzieścia banknotów stuzłotowych załatwi wszystko…

Dziewczynka wie, że w tym temacie nikt nie mówi „ja” ani „usunęłam”.
Że zamiast mówić o sobie, podaje się tylko liczby i statystyki.
A te, które usunęły, milczą. Może nie chcą, by ktoś rzucił im w twarz: „morderczyni”.
Dziewczynka też się boi.
Dlatego się waha. W dyskusji nadal nikt nie używa słowa „ja”.
Ale dziewczynka nie lubi mówić o sobie w trzeciej osobie.

(ze wstępu)

Marta Dzido (urodzona w 1981 r.) – pisarka i reżyserka, mieszka w Warszawie, studiuje realizację telewizyjną w Szkole Filmowej w Łodzi. Jest autorką filmów krótkometrażowych, m.in. impresji o swojej córce Weronice, „Jeden dzień z życia małej dziewczynki” (2002), oraz obrazu o prawach dziecka, „To my” (2004). Publikowała w „Ha!arcie” i „Lampie”. Jej debiutancki „Małż” (2005) – powieść o sytuacji młodych kobiet na rynku pracy i terrorze piękności – został bardzo dobrze przyjęty przez polską krytykę i media.

152 pages, Paperback

First published January 1, 2006

1 person is currently reading
234 people want to read

About the author

Marta Dzido

10 books41 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
46 (13%)
4 stars
109 (32%)
3 stars
123 (37%)
2 stars
41 (12%)
1 star
13 (3%)
Displaying 1 - 30 of 50 reviews
Profile Image for Mewa.
1,238 reviews247 followers
February 12, 2023
Nie jest to najlepszy tekst Marty Dzido, w sumie to podoba mi się w umiarkowanym stopniu, ale jednocześnie nie potrafię go nie docenić i nie cieszyć się, że znowu jest dostępny. Bo jego miejsce jest na półkach księgarń, w rękach czytelników, nie w pamięci jedynie nielicznych, w odmętach zapomnienia.
Profile Image for Tomasz.
683 reviews1,042 followers
December 29, 2024
Czuć wyraźnie czas, który upłynął od jej napisania, ale nowy wstęp nadaje jej dodatkowego kontekstu. Nadal lubię pisarstwo Dzido, nawet w takiej mniej dojrzałej formie i wciąż brakuje nam takich głosów w literaturze.
Profile Image for hopeforbooks.
573 reviews207 followers
February 17, 2023
"Myślę sobie: dziś bym cię inaczej napisała, moje dziecko, nie tymi słowami, w innym stylu. Ale dziecko zostało już napisane dawno temu i jest, jakie jest. Można je polubić albo nie. Można odłożyć na półkę, pozaginać rogi, popodkreślać zdania. Można nie przeczytać. To jest takie dziecko, które się nie będzie do nikogo wdzięczyć, a ja na siłę nie zamierzam go upiększać.
Dziecko ma już swoje lata, niech samo bierze za siebie odpowiedzialność. Idź, dziecko, w świat i radź tam sobie, może przy okazji znowu zrobisz coś dobrego."
* cytat z wstępu do nowego wydania

Bardzo lubię twórczość Marty Dzido. Moim ulubieńcem jest zmysłowy zbiór opowiadań "Sezon na truskawki" o kobiecości i seksualności. W "Matrioszce" zachwycałam się grami słownymi i poruszaniem problemu alkoholizmu w rodzinie, przekazywania traum z pokolenia na pokolenie. "Małża" doceniłam za

Natomiast "Ślad po mamie" okazał się dla mnie sporym rozczarowaniem. Poznajemy tu historię dziewczyny, która żałuje dokonania aborcji i próbuje się z tym zmierzyć.

"Ślad po mamie" to wznowienie debiutu autorki z 2002 roku. Po ponad 20 latach ukazuje się ponownie. I niestety literacko jest naprawdę kiepsko - sztywne dialogi, górnolotne metafory, rozminęłam się ze stylem pisania. Kreacja bohaterów również nie była dla mnie satysfakcjonująca. Portrety psychologiczne są płaskie, zabrakło pogłębienia emocji bohaterów.

Lektura nie wzbudziła we mnie żadnych emocji oprócz przewracania oczami. To z pewnością jest to ważna i aktualna pozycja, która nadal jest aktualna. Do mnie niestety nie trafiła. Widać, że autorka zrobiła naprawdę duży progres w pisaniu. "Sezon na truskawki" jest świetny i bardzo zachęcam do sięgnięcia po ten zbiór. "Ślad po mamie" niestety mnie rozczarował. Chętnie przeczytałabym nowy tekst o aborcji w wykonaniu autorki.
11 reviews
November 7, 2025
Czuję się zmieszana, i jakoś sama nie wiem co myśleć. Ciążyła mi ta książka bardzo i chciałam ją już bardzo skończyć, bo dłużyło mi się słuchanie jej. Możliwe, że to nie był dla mnie moment na tę książkę i taką tematykę.

Edit: Moja podświadomość chyba chce mi coś przekazać, bo nie ogarnęłam że dwa razy podkreśliłam jak bardzo ciążyła mi ta pozycja. Więc chyba bardziej niż myślałam XD
Profile Image for jakesz13.
493 reviews34 followers
December 14, 2025
Trudno oceniać książkę tak wyraźnie osobistą. Pomimo, że sporo momentów w tej książce oceniłbym jako nieco odklejone, niezrozumiałe i nieuzasadnione, tak czuję, że to kawał strumienia świadomości z trudnych i traumatycznych przeżyć. Coś jest w piórze Marty Dzido, co przyciąga i bardzo zdumiewa, chociaż widać, że ten styl jest dosyć nieopierzony. Czytało się szybko i uważam, że to kawał mocnego i dobrego świadectwa i opowieści o konsekwencjach aborcji w życiu młodej dziewczyny. Mimo wszystko, zakończenie było kompletnie z dupy.

Ciekawa rzecz, zapadająca w pamięć, lecz mocno osadzona w kontekście czasowo-kulturowym, przez co nie potrafię się z nią bliżej związać.
Profile Image for Tu.Zabookowana.
69 reviews32 followers
February 26, 2023
Niestety, ale trafia do moich rozczarowań tego roku. Miała być książka o aborcji i emocji z nią związanymi, a dla mnie to książka o wszystkim, tylko nie o tym. Szkoda.
Profile Image for Monika.
701 reviews12 followers
November 18, 2025
Ocena 3,5⭐️
Format eBook

Szczera, prosta, nieidealna. Pierwszy tytuł od tej autorki na mojej liście. Przeczytana na raz, na jednym wdechu, w jedno popołudnie, bardzo emocjonalna i bardzo prosta ale i głęboka w tej całej swojej prostocie. Będę wracać do twórczości autorki na pewno.
Profile Image for Ania.
217 reviews2 followers
December 25, 2022
W moim stylu. Mroki kobiecości i polskość, rynsztokowa polskość, pełna narkotyków, niespełnionych marzeń, uciekania... To nie jest książka o tym, o czym myślałam, że będzie, ale to lepiej. Niezauważalnie zacierała się granica między rzeczywistością, snami, narkotykowymi omamami i przeszłością. Trudno jest żyć, kiedy nie jest idealnie. Trudno jest w ogóle żyć.

Przeczytałam jednym tchem.

Czułam klimat "Dotyku Motyla" Ewy Przybylskiej, "Kochanie, zabiłam nasze koty" Doroty Maslowskiej oraz "Ono" Doroty Terakowskiej, a to moje ulubione ksiązki.
Profile Image for Zuzia Szymanowska.
38 reviews
April 20, 2025
1,5⭐️ duże skoki w czasie i ciężko się połapać, który fragment skąd się wziął i o kogo chodzi. Liczyłam na pięciogwiazdkową lekturę, zbyt duże oczekiwania, rozczarowanie albo nie zrozumienie przekazu….
138 reviews
December 7, 2025
chyba nie zrozumialam, po latach można było jednak tego nie wznawiać. bardzo bym chcaila zrozumiec co miał na celu końcowy wątek
Profile Image for Tatiana J.
88 reviews7 followers
November 7, 2023
Dlaczego.
Dlaczego zawsze kiedy czytam coś autorstwa Marty Dzido to musi się pojawić jakieś "yikes"??

Don't get me wrong, to nie jest tak, że ta książka jest okropna i współcześnie do niczego się już nie nadaje (błogosławić za wstęp Dzido do współczesnego wydania 🙏). Styl pisarski jest swobodny i zdecydowanie przejawia się w nim ówczesny wiek autorki, bo momentami jest baaaardzo edgi i typowo nastoletni, ale mam wrażenie, że przez to opowiedziana w książce historia nabiera jeszcze bardziej szczerego charakteru. To ten ostatni czynnik, szczerość, która krzyczy z tej książki, sprawił, że tak bardzo ją polubiłam na początku, że mogłam się utożsamić z narracją głównej bohaterki.

Niestety główna kreacja psychologiczna wytworzona w tej książce jest bardzo niespójna. Nie podoba mi się to, że Anna nie przechodzi żadnej przemiany, nie uczy się żyć w zgodzie ze swoją decyzją a zakończenie jej historii (czyli po prostu zakończenie całej książki) jest absolutnie do👏du👏py👏. Also, mam wrażenie, że cały morał wybrzmiewa trochę na niekorzyść samej aborcji?? Absolutnie nie wątpię w to, że istnieją kobiety, które żałują jej dokonania albo mają z tego powodu wyrzuty sumienia. W książce nawet pada zdanie zwracające uwagę na ten fakt, że dla wielu kobiet przeżycie to może okazać się czymś trudniejszym niż może się wydawać. Ale potem pojawia się kilka momentów, które przedstawiają fakt posiadania dziecka jako boskie objawienie, jako sens życia, bohaterka opisuje swoją aborcję jako największą stratę, jest przekonana, że nie będzie mogła mieć przez to dzieci później. Cieszę się, że taka bohaterka się pojawiła w literaturze (żałująca swojej decyzji, niepewna, takich spojrzeń na aborcję też potrzebujemy, bo takie kobiety po prostu istnieją i muszą byc zauważone w tym dyskursie). Ale mimo wszystko wolałabym, żeby spotkało ją na jej drodze coś (psycholog, terapia, wsparcie kogoś bliskiego, wyjaśnienie że aborcja =/= wycięcie macicy, że może mieć później dzieci), żeby cały przekaz książki, która ma być w pewnym sensie częścią procesu obalania aborcyjnej stygmy, przedstawiła się bardziej ludzko, jako coś naturalnego. Chciałabym, żeby spotkało ją coś innego nałóg narkotykowy, w który się wpędza z powodu wyrzutów sumienia. Albo as i said... terapia?!

Trudno mi się to pisze, ze względu na to, że autorka sama przyznaje, że "ślad po mamie" to jej aborcyjny coming out, tak więc nie wiem ile jeszcze faktów z tej książki jest właśnie faktami. Ale chyba właśnie dlatego wolałabym, żeby doszło tu do jakiejś konkluzji, wniosków, przemiany bohaterki. Jestem wdzięczna Marcie Dzido za ten wstęp z 2023, on dużo wyjaśnia.

Niestety sama książka, jak głosi wiele opinii, jest niespójna, momentami problematyczna i po prostu dziwna (sama końcówka to właśnie ten "yikes moment"). Marta Dzido mówi, że sama napisałaby ją teraz lepiej i zgadzam się z tym beż dwóch zdań.
Profile Image for Ewelina.
92 reviews
March 8, 2023
Cudowne wydanie z przepiękną okładką.
Kolejna książka Marty Dzido, która bardzo mi się podobała.
Nowe wydanie zawiera na początku notkę od autorki, która pomaga lepiej zrozumieć dalszą treść i uaktualnia spostrzeżenia samej Marty Dzido.

Żeby nie powiedzieć za dużo, bo książka jest króciutka i naszpikowana przemyśleniami, warto zaznaczyć, że kręcimy się non stop wokół aborcji. Jest to jednak opisane z perspektywy młodej kobiety, bez wciskania polityki. Mamy tylko osobę, jej życie, jej doświadczenia i przemyślenia.

Anna analizuje swoje życie, wraca do dzieciństwa, do chwil szczęśliwych i smutnych.
Mamy tutaj wątek próby tworzenia alternatywnych wyborów czy wchodzenia w dorosłość.

Ja uwielbiam styl pisania autorki, książka nie zawiodła mnie nawet w 1%. Patrząc na to, że szybko się ją czyta, jest króciutka i ma wartościową treść, uważam, że naprawdę warto ją przeczytać! 💕
Profile Image for Aleksandra Kmieć.
36 reviews2 followers
July 16, 2023
Historia o tym, jak można zabić kobietę zabierając jej prawo wyboru.. Podmiotowość jest warunkiem bytu.
Profile Image for cyannie.
576 reviews67 followers
September 5, 2024
4.5

to nie jest ksiazka idealna, ale - tak samo jak 'malz' - do mnie trafila
Profile Image for daj.nura.w.ksiazki.
264 reviews3 followers
March 2, 2023

🌼👣

- Mamo, ludzie rodzą się dobrzy czy źli?
- Dobrzy.
- To skąd bierze się zło?
- ...Zło... Zło to jest taki tłuszcz, w który się obrasta z wiekiem.

(fragment książki)

°

,,Ślad po mamie" to historia nastoletniej Anny. Dziewczyna zachodzi w nieplanowaną ciążę, którą decyduje się przerwać. Po wszystkim rozmyśla nad konsekwencjami swojej decyzji, ale też wspomina czasy własnego dzieciństwa, opowiada o relacjach, uzależnieniach i codziennym życiu.


🍃🌾

Autorka napisała tę książkę ponad 20 lat temu, a wydanie widoczne na zdjęciu jest wznowieniem wzbogaconym o aktualną przedmowę. Marta Dzido pisze w niej, że teraz, po latach ma do tej historii ambiwalentny stosunek. Mam podobnie.

Z jednej strony doceniam podjęcie tematu aborcji, niezbyt często obecnego w literaturze. Wierzę, że wiele kobiet może utożsamić się z Anną i odnaleźć w tej książce swój głos. Z drugiej strony po lekturze odczuwam jednak duży niedosyt. W mojej opinii to, co miało być głównym tematem historii, zostało zepchnięte gdzieś na dalszy plan i zastąpione opowieściami o znajomych, trudnych relacjach i narkotykach.

Zauważyłam też duży rozdźwięk między tym, co autorka obiecuje we wstępie, a tym, co faktycznie później dzieje się w głowie bohaterki i to chyba przeszkadzało mi najbardziej.

Mimo tych zarzutów z zainteresowaniem przewracałam kolejne strony, by dowiedzieć się więcej o życiu tytułowej Anny. Choć styl pisania nie jest do końca ,,mój", uważam, że autorka stworzyła w książce ciekawy, duszny i oryginalny klimat.

Myślę, że to taki typ historii zbierającej przeróżne opinie i warto po prostu wyrobić sobie na jej temat własne zdanie.

🤰🏽🍼

Profile Image for Ania.
409 reviews32 followers
February 11, 2023
„Można też zapisać stustronicowy zeszyt, ot, tak sobie. Myślę, że osiągam duchowy spokój. Coś w rodzaju wyższego poziomu świadomości. Pragnienia mojego ciała redukują się do minimum. Biel wypełnia mój umysł. Jestem wreszcie czysta.”

Książki Marty Dzido zawsze sprawiają mi wielką przyjemność, nie wpadają do mojej topki i nie są dla mnie odkrywcze, ale za każdym razem czytam je z ciekawością. I dokładnie tak było z tym tytułem, „ślad po mamie” to książka napisana w bardzo prosty sposób, nie znajdziecie tu wielkich słów ani poetyckich zachwytów, ale za to jest tu mnóstwo szczerości, bardzo surowej i dosadnej. We wstępie Marto Dzido pisze, że ta historia od dwudziestu jeden lat nie opuszcza jej ani na chwilę, nie daje o sobie zapomnieć i cały czas wydaje się, jakby wszystkie te sytuacji były tuż obok. I to zdecydowanie udało jej się pokazać, mimo, że ten tekst ma już tyle lat, czuć, że nawet upływ czasu nie wyleczy tych ran, nie ważne ile lat minie, wszystko to wciąż będzie zaraz obok autorki i będzie o sobie przypominać na każdym kroku.
I chociaż chciałabym, żeby autorka wgłębiła się w ten temat trochę bardziej i dała nam więcej poetyckości, to doceniam szczerość i surowość tej historii.

„Wraz z dzieckiem umarła jakaś cząstka mnie. Nie cząstka. Raczej duża część. Wszystkie moje dobre uczucia, moje radości i plany, moje nadzieje. Cała energia została wyssana aparatem do skrobanek.
Ja żyję tu, a moje dziecko jest już Tam.”
Profile Image for Weneglafela.
150 reviews2 followers
April 29, 2023
3/5
Książkę przeczytałam, ale bez głębszych refleksji. Miała to być opowieść o dokonaniu aborcji, odczuciach po niej, emocjach jakie wywołała oraz jej wpływie na późniejsze życie głównej bohaterki. A o czym była? O relacji z matką, o związkach z mężczyznami, o pewnej ważnej kobiecie, o ćpaniu, narkotyzowaniu się, uzależnieniu, uczuciu samotności, eksperymentowaniu, czyli o wszystkim i o niczym – o życiu.
Aborcja, tak samo jak chęć posiadania dzieci oraz kwestie przyrostu naturalnego są teraz tematem głośnym – dużo się o nich mówi w społeczno – politycznym dyskursie. Ciekawie jest poznać perspektywę jednej z osób, która bierze w nim czynny udział, to jest – wie z autopsji, jak niektóre mechanizmy działają, jakie zdarzenia skłaniają do podjęcia danych decyzji, jakie są ich konsekwencje. Oczywiście jako przypadek anegdotyczny nie może dać nam wiedzy na temat całej populacji, jednak to zawsze jedna historia więcej, aby empatyzować, zagłębić się w uczucia innych, spróbować zrozumieć z czym dana osoba musi się zmagać. Ile ludzi, tyle perspektyw, a każda jest inna.
Profile Image for Bravebook.
347 reviews8 followers
June 4, 2023
"Ślad po mamie" to bardzo krótka historia o młodej dziewczynie/kobiecie, która pod naciskiem podejmuje się aborcji. Po zabiegu wiele o tym rozmyśla, wraca do wspomnień z dzieciństwa, tworzy potencjalne scenariusze, zagłębia się w siebie.

W tle jej rozmyślań, przeżyć, emocji i przemian pojawia się miłość, przyjaźń, dorastanie, uzależnienie od narkotyków.

Tak jak "Sezon na truskawki" tak i tę książkę autorki czytało mi się świetnie i z dużym zaangażowaniem. Bardzo lubię styl Dzido, taki swojski i prosty, a jednocześnie intymny i wzbudzający emocje.

Ponownie dałam się też zatracić przemyśleniom o życiu i kobiecości oraz klimacie Warszawy sprzed kilkunastu/kilkudziesięciu lat.

Jest to książka właściwie na jeden wieczór, gdy ją otworzyłam to już zamknęłam kończąc. Jest naprawdę bardzo krótka, a opisywana historia mocno przykuła moją uwagę.

Bardzo lubię sięgać po takie historie, skłaniają mnie do wielu rozmyślań i poszerzają perspektywy, o doświadczenia innych osób.

Jeśli lubicie tego typu historie to gorąco polecam ♥️ "Ślad po mamie" jak i "Sezon na truskawki"🥰
Profile Image for Minh Trang.
626 reviews191 followers
August 13, 2018
Siêu chán 😴 Mình không biết bản gốc như thế nào, nhưng bản dịch này, câu cú cụt lủn tệ hại, dùng quá nhiều dấu ba chấm như thể do nhà văn X viết. Câu chuyện cũng rời rạc, khi thì kể về mẹ của "tôi", khi thì "tôi" và Milena bệ rạc... Nói chung là dở, chẳng có gì ra hồn. Có thể tác giả cho rằng đây là cuốn sách viết ra khi "tôi" đang trong tâm trạng bất ổn do phá thai và chất gây nghiện, nên văn phong phải lủng củng. Ok, nhưng còn câu chuyện thì sao? Người ta muốn nói gì khi viết về một cô gái trẻ, lỡ có thai, đi phá bỏ nó và sau đấy trượt dài trong đau khổ?

À lại còn thiên thần hóa tụi con nít nên mình càng không thích.
Profile Image for Aneta.
114 reviews7 followers
February 23, 2023
" - Mamo, skąd się biorą dzieci?
- Z miłości... Z miłości albo przez pomyłkę.
- A ja jestem przez pomyłkę czy z miłości?"


Ta książka to głos kobiet. Przepełniony bólem i bezradnością. To obraz wielu dziewczyn, które czasami wcale sobie nie radzą z podjętą decyzją. Decyzją, która rzadko kiedy jest łatwa, ale bardzo łatwo jest oceniać, tym bardziej ludziom których absolutnie to nie dotyczy i nie powinno interesować. Czasami najlepsze rozwiązanie, okazuje się tym najgorszym, na wielu płaszczyznach. Nigdy w 100% nie wiemy co dzieje się w życiu drugiej osoby, jakie uczucia jej towarzyszą i jakie wydarzenia wpłynęły na wybory, które podejmuje.
Profile Image for Jakub Brudny.
1,083 reviews12 followers
September 17, 2025
No nie wiem, już druga książka Dzido która nie do końca mnie kupiła. Mamy tutaj ponownie bardzo krótką historię, intymną i nieco prostą. Pojawiają się metafory i symbole, ale koniec końców nie wiem co miała wzbudzić w czytelniku ta książka. Rozumiem ból i skonfundowanie bohaterki, ale nie uważam żeby był to cel sam w sobie (z punktu widzenia fabularnego), powinno się tu coś dziać poza lesbijskim seksem i płaczem.
Profile Image for ciagle_czytam  Marta.
221 reviews12 followers
February 15, 2023
"Ślad po mamie" to pozycja napisana w bardzo młodym wieku. 21 lat to wiek piękny ale bywa bardzo trudny. Poszukiwania siebie, samotność, brak dobrze obranej drogi, zagubienie, może doprowadzić do złych lub niewłaściwych decyzji. Każdy z nas przeżywa/przeżył ten wiek inaczej. Czasem się gubimy, czasem patrząc w dal niczego nie dostrzegamy, zaślepieni poprzez łzy wpadamy w sidła życia.
Profile Image for aia ✿.
55 reviews
June 18, 2025
Bardzo doceniam wstęp, który przedstawił historię książki i pomógł spojrzeć na nią łagodniej. Podoba mi się styl pisania, jakim ta historia została przekazana. Opowieść jest smutna, prawdziwa, bez upiększeń - wzbudziła we mnie emocje, ale nie mogę dać więcej niż 3 gwiazdki. Bo mimo wszystko spodziewałam się czegoś więcej. Bo nie zapadnie mi na długo w pamięć. Bo tak.
Displaying 1 - 30 of 50 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.