Jump to ratings and reviews
Rate this book

Saga Sztormów i Legend #1

Luienna: Bal w Trewill

Rate this book
Zbuntowana contessa Luienna da’Bourierr, przynosząca hańbę swojej królewskiej rodzinie bezczelnością i ciętym językiem, przez lata miała zakaz udziału we wszelkich uroczystościach. Odsyłana na wyspę
koszmarów, tęskniła za wolnością, którą poznała podczas żeglugi na statku ojca – łowcy piratów. Kiedy kolejny raz brak reakcji na jej prorocze sny doprowadza do tragedii, przysięga sobie uwolnić się z pałacu, do którego przykuwało ją jej szlachetne pochodzenie. Wreszcie uzyskuje zgodę na uczestnictwo w trewillskim balu. Jej matka ma nadzieję, że Luienna poprawi na nim swą reputację, królowa zaś tylko czeka na najdrobniejszy błąd. Szansa na ucieczkę z pałacu pojawia się wraz z urzekającym mężczyzną, który próbuje zbliżyć się do Luienny, by ocalić ją przed licznymi spiskami. Ona jednak nie chce słuchać jego ostrzeżeń. Contessa, przerażona senną wizją tego, co może się wydarzyć, jeśli ich losy się połączą, stara się odmienić przeznaczenie, manipulując nadchodzącą przyszłością.

479 pages

Published October 5, 2022

16 people are currently reading
226 people want to read

About the author

Claudia Pendel

4 books15 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
51 (41%)
4 stars
47 (38%)
3 stars
18 (14%)
2 stars
4 (3%)
1 star
2 (1%)
Displaying 1 - 30 of 61 reviews
Profile Image for Tom The Great.
163 reviews47 followers
December 13, 2022
Od pierwszych stron bez ceregieli wprowadza nas w fabułę i skrada serce. Bardzo chwyciła mnie postać Luienny, czyli młodej dziewczyny, która mogła sobie pozwolić na marzenia, pomyłki i obietnicę, że nigdy się nie zakocha. Silna, przełamująca wszelkie konwenanse, rebeliancka, żądna przygód – chyba każdy chciałby mieć ją za przyjaciółkę. Otaczający ją bohaterowie byli świetnie wykreowani. KAŻDY miał jakieś sekrety, które na chwilę zaburzały rytm fabuły i pracy serca (Henley who the f🦆k are youuu?). O mój boże, a ilu pokochałem i jednocześnie znienawidziłem (Frederick, bro?what the f🦆k?). Sam klimat był cudowny! Królewskie zagadki, zamkowe kąty oraz morskie wyprawy, piękne dialogi, interesujące postacie całkowicie mnie wciągnęły. Znajdziecie tutaj tajemnice, nocne wymykanie się, legendy, spiski, żeglarskie szanty, piratów... ból, śmiech... To jak autorka tworzy światy z uwzględnieniem na szczegóły i spokojnie oplata wokół nich różne sekrety oraz wątki fabuły jest naprawdę czymś niebywałym. No przysięgam, że ciągle się coś tam działo. Ostatnie strony robiły takie wariacje.., A ZAKOŃCZENIE njsdfbjhdbf. HALO POTRZEBUJĘ DRUGIEGO TOMU NA WCZORAJ.
Profile Image for books.of.youth.
147 reviews119 followers
January 1, 2023
kocham Lui całym sercem, jest bardzo silną postacią z którą gdybym mogła chętnie bym się zaprzyjaźniła 🫶🏼jeśli szukacie książki która pochłonie was swoim morskim klimatem i przeżyjecie dzięki niej prawdziwy rollercoaster to nie zwlekajcie, tylko czytajcie Luienne🥰
Profile Image for sailing_among_books.
33 reviews1 follower
February 22, 2023
Contessa Luienna, charakterna, niepokorna dziewczyna, mająca swoje zdanie i niedająca stłamsić swej osobowości dworskim wychowaniem.
Nie obawia się ona wielokrotnie, śmiało sprzeciwiać królowej Trewill.
Luie jest marzycielką, w byciu posłuszną królowej trzyma ją tylko wizja wyruszenia w rejs z ojcem.
Przez swą zbuntowaną duszę Luienna przed każdym poprzednim balem wysyłana była na wyspę koszmarów, by nie przynosiła hańby rodzinie. Jednak w końcu królowa pozwala jej wziąć udział w jednym z trewillskich balów, pod wieloma warunkami.
Ten jej pierwszy bal zmienia sporo w życiu Luie, w wielu obszarach jej życia...

Książka jest olśniewająca, w każdym tego słowa znaczeniu! Historia wciągająca i nieustannie zaskakująca. Ostatnie 50 stron czytałam z zapartym tchem (*co tam się działo❣*), a już kilka ostatnich stron wywróciły wszystko do góry nogami i zostawiło w ogromnym niedosycie - po prostu nie zostaje nic innego, jak błagać autorkę, by jak najszybciej wydała kolejną część💙
Bohaterowie znakomicie wykreowani, wielowymiarowi💙
Co świetne, autorka dogłębnie wykreowała nie tylko pierwszoplanowych bohaterów, lecz ci z dalszych planów też są charakterystyczni i bardzo ciekawi.
Doprawdy wielkie ukłony dla autorki, za tak wielką dbałość o szczegóły❣

Element dla mnie najważniejszy, który głównie zwrócił moja uwagę na ten tytuł - żeglarstwo⛵
Stanowi wyraźne tło całej książki, jest ono bardzo ważnym elementem życia Luienny i jej rodziny. Bardzo podobają mi się wszechobecne nawiązania żeglarskie i obecność piratów. Autorka świetnie opisuje sceny morskie, żeglugę, używa żeglarskiego żargonu, co daje prawdziwy klimat żaglowca!

Jedyny mały mankament jaki odczułam, to lekki dysonans czasów. Czytając wyobrażałam sobie, że akcja ma miejsce na historycznym dworze, gdzie jeżdżono powozami, oświetlano sobie korytarze świecami-wkręciłam się w ten klimat.
Po czym padały zwroty wybijające mnie z tego wyobrażonego świata, wskazujące, że dzieje się to współcześnie - żarówki w komnatach, komunikatory w pokojach.

5/5💙

Instagram @sailing_among_books
Profile Image for Klaudia (Czytelniczka z Księżyca).
160 reviews26 followers
October 9, 2023
Witajcie kochani🌹

Dziś przychodzę do was z recenzją pozycji, którą niedawno skończyłam, a mianowicie pierwszy tom przygód Luienny od @claudia_pendel ☺️ Dalej pamiętam, jak kupowałam tę książkę w przedsprzedaży, gdy pierwsza tura boxów była prawie wykupiona. Nie zapomnę dnia, kiedy się denerwowałam, że go zabraknie, kiedy w końcu miałam go zamawiać 😂 Ale koniec wspominków, które miały miejsce prawie rok temu (ja nie wiem, gdzie ten czas pędzi 😅).

"Te sny były piękne, zbyt piękne. Dlatego cieszyłam się nimi każdej nocy, zanim znów będą nawiedzać mnie prawdziwe zmory".

Zbuntowana contessa Luienna da’Bourierr, przynosząca hańbę swojej królewskiej rodzinie bezczelnością i ciętym językiem, przez lata miała zakaz udziału we wszelkich uroczystościach. Odsyłana na wyspę koszmarów, tęskniła za wolnością, którą poznała podczas żeglugi na statku ojca – łowcy piratów. Kiedy kolejny raz brak reakcji na jej prorocze sny doprowadza do tragedii, przysięga sobie uwolnić się z pałacu, do którego przykuwało ją jej szlachetne pochodzenie. Wreszcie uzyskuje zgodę na uczestnictwo w trewillskim balu. Jej matka ma nadzieję, że Luienna poprawi na nim swą reputację, królowa zaś tylko czeka na najdrobniejszy błąd. Szansa na ucieczkę z pałacu pojawia się wraz z urzekającym mężczyzną, który próbuje zbliżyć się do Luienny, by ocalić ją przed licznymi spiskami. Ona jednak nie chce słuchać jego ostrzeżeń. Contessa, przerażona senną wizją tego, co może się wydarzyć, jeśli ich losy się połączą, stara się odmienić przeznaczenie, manipulując nadchodzącą przyszłością.

Na wstępie pragnę zaznaczyć, że nie spodziewałam się, że podczas czytania tej książki dosłownie zaliczę wszystkie możliwe moje etapy zaznaczanie ulubionych cytatów, począwszy od tych cienkich, dłuższych znaczników, które zastępują nam zakreślacze, a kończąc na ozdabianiu rozdziałów na różne sposoby i nie ukrywam, świetnie się podczas tych czynności bawiłam. Tak samo jak przy lekturze samej książki, którą jednakże na początku odłożyłam na jakiś czas, gdyż czułam, iż jej czas jeszcze nie do końca nadszedł dla mnie. Aż do dnia kiedy ponownie po nią sięgnęłam i już od tamtego czasu ani razu jej nie odłożyłam na poczet innej książki.

Luienna jest bardzo ciekawą postacią, trochę impulsywną i porywczą, ale nie można nie powiedzieć, że nie robi tego z powodu empatii i chęci pomagania, a także stania się pomocną dla swojego królestwa. Przez lata była odtrącana przez swoją ciotkę - królową, zaś z kuzynostwem ma bardzo różny stosunek, jak to w rodzinie bywa. Dodatkowo potrafi obdarzyć czasami zbyt szybko swym zaufaniem osobą, która na to kompletnie nie zasługuje, przez co czasami wpada w nie małe tarapaty. Jednakże nie da się jej nie polubić przy bliższym poznaniu. Dodatkowo na jej temat przez pewne osoby i przez jej odsyłanie z pałacu powstało wiele plotek na jej temat i jej przeszłości, a także na temat jej ojca.

"- Długo już zajmujesz sie poezją? - zapytałam łaskawie.
- Od dziesięciu minut - przyznał".

Przyznam, że na początku trochę nie umiałam połapać się, która zaproszona osoba z nadmorskich wysp jest skąd. Dodatkowo niektóre kwestie, które zostają ujawnione na dalszych kartach historii przyznam szczerze sprawiły, że musiałam przez chwilę się upewnić, czy aby na pewno nie zmyśliłam danej sceny 🤣 Dodatkowo umiejętności, które posiada nasza główna bohaterka - możliwość widzenia przyszłości za pomocą snów. Jako fanka wszelkich wieszczek i wyroczni czułam wręcz obowiązek poznać historię postaci, mający ten dar. A to, że dodatkowo mamy tu dwór, morze, a nawet piratów... to wręcz idealne połączenie dla mojej osoby.

Im dalej, tym bardziej polubiłam kuzyna Luienny - księcia Evana. Ale nie tylko, również Alicja skradła moje serce swoją osobowością i umiejętnościami ❤️

Nie mogłabym nie wspomnieć o polityce, intrygach, a także historiach i legendach, które mamy możliwość poznać w tym tomie. Oczywiście jestem za #ocalićrekinytrewillskie całym sercem 🥹💜 (kto czytał ten wie i rozumie oraz prawdopodobnie wspiera sprawę całym sercem 😆💗).
Na koniec tylko powiem, że znalazłam tutaj postać, którą nienawidzę tak samo mocno jak Tamlina (a to wyczyn 😅). Henley na zawsze trafia do listy postaci, które zasługują na okrutny koniec swej egzystencji (moim zdaniem).

Czekam na drugi tom przygód Luienny i mam nadzieję, że wraz z nim całkowicie ta historia skradnie moje serce już w całości.

A moja ocena tego tomu to 4,5/5🌟
Profile Image for bezsenneczytanie.
126 reviews45 followers
February 17, 2023
Dla Luienny zamek zawsze był więzieniem. Jej ukochany ojciec pływał na morzach daleko od niej, a ona sama utknęła z nienawidzącą jej ciotką i podporządkowaną jej resztą rodziny.
Buntownicza nastolatka trzymana jest w izolacji, jednak otrzymuje pozwolenie na uczestniczenie w zbliżającym się balu.
To wydarzenie namiesza w życiu Luienny...

Jestem totalną fanką Claudii.
To, jaką ta dziewczyna robi robotę jest niesamowite. Pięknie wydana książka i cudowne dodatki takie jak zaproszenie, arty czy zakładki, a także filmy i zdjęcia, które tworzy to nie jedyna kwestia warta pochwały.
Sama historia jest świetnie przedstawiona, bohaterowie bardzo dobrze wykreowani, a odłożenie tej książki choć na chwilę jest naprawdę trudne!! Z każdą stroną coraz bardziej wciągałam się w losy Luienny i po skończeniu poczułam ogromną potrzebę sięgnięcia po kolejny tom (Claudia, czekamy!!).

Mamy tu zbuntowaną i silną bohaterkę, która walczy o swoje. Nie zabrakło też miłosnych zawirowań, zdrad, tajemnic i dworskich intryg oraz morskiego, trochę pirackiego klimatu. Ta książka ma w sobie wszystko, czego trzeba do dobrej historii! Claudia świetnie manewrowała między przeszłością a teraźniejszością i każdy wątek konsekwentnie prowadziła od początku do końca. Uważam, że nie jedna osoba autorska mogłaby się uczyć od tej zdolniachy!
Profile Image for natalka .
254 reviews
July 30, 2023
Muszę się wam do czegoś przyznać.

Luienna to postać, którą chciałabym zagarnąć tylko dla siebie i się nią nie dzielić. Ale z drugiej strony koniecznie musicie ją poznać!!

Ile ta książka przyniosła mi emocji. To był istny rollercoaster i do tej pory, choć czytałam ją już jakiś czas temu, nie mogę się pozbierać i już nie mogę się doczekać, aż ponownie po nią siegnę, bo łypie na mnie z półki i już tylko na to czeka 🙊

Mój najdumniejszy, najpiękniejszy i najwspanialszy patronat pod falami. Nie zwlekajcie.

Statek do Trewill już na was czeka. ❤️

po rereadzie:
Zakochałam się jeszcze mocniej choć nie myślałam, że to możliwe.
Plus dobrze było przypomnieć sobie o Alicji!! Pamiętam, że zwróciłam na nią uwagę już wcześniej, ale teraz obdarzyłam ją bezwarunkową miłością 🫶🏻🩷
Profile Image for Mava (Taylor's version).
105 reviews6 followers
November 2, 2024
Luienna-,,Bal w Trewill " -Claudia Pendel·˚ ༘

ocena: 4/✭✭✭✭✭
Ilość stron 🗡-471
Kategoria wiekowa 15+|ೃ⁀➷

,,- Brałem to pod uwagę, ale nie jesteś tego warta. Jesteś dokładnie taka, jak o tobie mówią.
-Mylisz się. Jestem dużo gorsza."

Ona jest contessą ,przynosząca wstyd swojej rodzinie a on ,jest służbą chłopaka starającego się o jej rękę.

Miałam średnie oczekiwania do tego tytułu ale mimo wszystko byłam bardzo ciekawa tej książki.
Zacznę od tego ,że styl autorki był jedyny w swoim rodzaju,nie umiem tego określić ale był na maksa lekki , za co jestem ogromnie wdzięczna bo ciężko się czyta książki o takiej tematyce jak ,Luienna-bal w Trewil " z "niewygodnym " stylem pisania.
Trzeba napewno tutaj dodać jaki ta książka ma mega vibe i klimat !!🛐

Ta historia zawładnęła moim sercem , i wiem że jej nie zapomne.
Na początku się trudziłam bardzo z czytaniem tej książki, nie mogłam jej poprostu zacząć czytać, akcja się rozpoczęła dopiero po około stu stronach , więc musiałam trochę czekać i nie było to fajne ale wiem że poprostu Musiałam się wprowadzić w tą historie.
Główną bohaterkę polubiłam na maksa !🤞🏻🙏🏽, jej sarkastycznosci i poczucie chumoru doprowadzało mnie do śmiechu. Z pewnością ta bohaterka jest unikatowa.
Muszę przyznać , że można nazwać ją tą ,,powerful bohaterką" zasłużyła na takie miano. Luienna pokazuje nam że kobiety lub poprostu ludzie o mniejszej władzy,mają prawo do wyrażania swoich myśli i przekonań, co ogromnie mnie uszczęśliwiło bo uwielbiam takie Właśnie postacie w książkach. I teraz tak : ta bohaterka jest poprostu mądrą co jest dość nieczęstym przypadkiem w książkach które czytałam 🤚🏽🫣. Bardzo ją polubiłam , jest ona dość nietypowa ale z pewnością jest bardzo interesujące postacią!!!
Główny bohater był mega fajny ale przed zakończeniem -,(jakby jak on tak mógł zrobić?!)(przeczuwałam że tak będzie bo było zbyt idealnie😭😭😭)
Relacja Luienna i Fredrica było dość nietypowa tak jak oni sami ,widziałam tylko trochę uczucia w ich relacji , bo po coś jest pewnie drugi tom !💓 ale wiem jedno bardziej polubiłam główna bohaterkę niż bohatera🤞🏻⚔️
Bardzo polubiłam ich jako parę byli dla siebie idealni 🎀, w niektórych momentach ja piszczałam z ekscytacji bo on był serio takie AAAAA niedoopisania uczucie <33

Cały świat przedstawiony był idealnie wykreowany , nie mam się już do czego przyczepić jedynym minusem było to ,że często się trudziłam by to poprotu czytać.
Nie czytałam jeszcze takiej książki i powiem ,że się naprawdę miło zaskoczyłam, bo bardzo spodobała mi się tą lektura a jednak w tej książce nie ma dużo wątku romantycznego a bardzo mi się podobało. Muszę wspomnieć jeszcze o tym jak przepięknie wydana jest ta książka!!!💓💐 , bardzo wam polecam ta książka zasługuje na większy rozgłos!!🫶🏼

Mava <3
Profile Image for nico.
418 reviews40 followers
January 29, 2023
4,5 ⭐️

"Gwiazdy cię pokierują, ale tylko wtedy, gdy będziesz sama znała cel podróży"
Powtarzał to zdanie, ilekroć gubiliśmy się na morzu."

[ współpraca reklamowa claudia pendel ]

Luienna Da'Bourierr - contessa której cała rodzina królewska nienawidzi i co roku odsyłana na wyspe koszmarów. Luienna teskni za wolnością i żeglugą na statku ojca. Ale czy uda jej się odzyskać upragnioną wolność?

Książka jest dosłownym rollercosterem emocji, ma niesamowity klimat - zamki, piraci, tajemnice, morskie przygody i jeszczs lepszych bohaterów...no czego chcieć więcej.
Luienna - czerwonowłosa contessa ( halo +1000 do atrakcyjności ) którą od pierwszych stron totalnie pokochałam i kibicowałam jej aby w końcu spełniła swoje marzenia i dopieła wszystko do samego końca
Henleye i Frederick wprowadzali jeszcze większy chaos w życiu Luienny, szczerze nie moge doczekać sie jak potoczy sie dalej ich wątek bo był ciekawy, a zakonczenie jeszcze bardziej to pokazało.
Bardzo podobał mi się podobał wątek miłosny który wprowadzał jeszcze więcej zamętu i nie dało sie przy nim nudzić

Z całego serca polecam przeczytać Luienne którą możecie zakupić już teraz na stronie Lookstar.pl oraz allegro. Naprawde nie moge doczekać się kolejnych tomów i dalszych losów luienny i reszty bohaterów!
Profile Image for phoenix_of_culture.
383 reviews9 followers
June 29, 2023
4,5/5
ogromnie mi się ta książka podobała. Świetna fabuła, która wciąga już od pierwszych stron. Genialni bohaterowie, a Luienne po prostu uwielbiam
Profile Image for Kiiki.Books.
577 reviews51 followers
December 14, 2022
Kolejna książka Claudii Pendel, która totalnie skradła moje serce! Jest to pierwszy tom sagi Sztormów i Legend, a ja już z ogromną niecierpliwoscią wypatruje kolejnego. 🙊

„Luienna. Bal w Trewill” skupia się wokół historii tytułowej bohaterki. Luienna jest contessą przynosząca hańbę swojej królewskiej rodzinie. Bezczelna i pyskata. Wiecznie sprawiająca kłopoty.
Do tej pory w trakcie wielkich uroczystości nie mogła się na nich pojawiać. Do czasu aż została jedną z organizatorem wielkiego balu. Dostała swoją szanse. Matka czeka i liczy, że jej zachowanie się poprawi, a ciotka zasiadająca na tronie z kolei wypatruje najdrobniejszych błędów.

Serce Luienny rwie się ku morzu. Ku wolności na bezgranicznych wodach i walkach o sprawiedliwość z piratami. Ale również ku ojcu, który jest kapitanem i łowcą piratów.

W końcu nadarza się okazja do ucieczki. Większa niż zazwyczaj. Czy Luienna skorzysta z tej szansy?

To była taka historia, do której siadłam i od razu wiedziałam, że to będzie TO. Po pierwszych stronach już czułam, że to będzie kolejna moja książka. I była. Jest.

Dworskie intrygi, sekrety, walki z piratami, niezwykły balowy klimat i wątek romantyczny.

Luienna jest takim typem bohaterki, którą ja uwielbiam. Silna, niezależna, nieumiejąca trzymać języka za zębami, pakująca się w kłopoty i rządna przygód. Nie lubi swojego dworskiego życia. Dyganie, uśmiechanie się i plotkowanie w saloniku nie należą do jej ulubionych zajęć.

Akcja książki rozwija się powoli, jednak to wolniejsze tempo jest nadrabiane przez genialny klimat, samą postać Luienny, ale również innych bohaterów.

„Bal w Trewil” to historia intrygująca, fascynująca i zaskakująca. Zabawna, ale i emocjonująca. Z ciekawie wykreowanym światem i złożonymi bohaterami.

Przygotujcie się również na walkę o miłość, mocne plot twisty i zakończenie z niezłym cliffhangerem.

Kocham całym sercem i gorąco polecam.
Profile Image for Aleksandra.
173 reviews6 followers
Read
August 8, 2024
Jeszcze nie wiem, co o niej myśleć. Bardzo długo się rozkręcała i nie mogłam się w nią wgryźć. Liczyłam chyba też na więcej akcji na statku, a nie było jej praktycznie w ogóle. Tylko dworskie intrygi, co lubię, ale jednak nastawiłam się na ciutke coś innego.
Luienna jest ciekawą postacią, na pewno oryginalną. Nie powiem, że rozumiem jej wybory, ale była spojna jako bohaterka.
Fredericka bardzo nie lubię. Nie wiem w końcu co jest prawdą i czy faktycznie coś czuł do naszej bohaterki, ale dla mnie jest skreślony.
To jest w sumie mój problem też z tą książką, że nie wiem co mam myśleć o bohaterach. Tak jest z kuzynką Luienny, królową, Henleyem. Po prostu nie rozumiem chyba ich motywów i zmian w niektórych sytuacjach.
Myślę, że bawiłabym się dużo lepiej, gdybym nie napaliła się na morską przygodę, ale książkę czytało się przyjemnie. Sposób pisania autorki był lekki i swobodny.
Cała historia też przemyślaną, chociaż końcówka to prawdziwe trudne sprawy.
Nie wiem, muszę dokładniej poukładać sobie w głowie wszystko, żeby zdecydować się jaką dać ocenę.
Profile Image for Agnieszka Małecka.
149 reviews3 followers
December 13, 2022
Kolejne powieść Pani Claudii i kolejna perełka. Doskonale poprowadzona narracja, wyraziste postacie, zwroty akcji no i .... bezy 💚 Powieść ma w sobie wszystko co potrzebne, aby oczarować i wciągnąć bez końca. Jednocześnie, jest czymś zupełnie innym, od debiutanckiego Roku Pełnego Marzeń, co pokazuje, jak wszechstronna jest Autorka ❤️
Profile Image for k.k.chunk.
148 reviews1 follower
February 4, 2023
Z czystym serduszkiem 4,5 💜
Nie podobał mi się jedynie jeden zabieg, a tak to świetnie się bawiłam i pokochałam Luienne całym serduszkiem 💜
Styl autorki - po prostu cudowny i wyjątkowy. Do książek Klaudii wrócę jeszcze nie raz!
Profile Image for jordamzi.
105 reviews
July 11, 2025
po przeczytaniu tej książki dopadła mnie choroba morska
Profile Image for nastolantka.w.ksiazkach.
31 reviews1 follower
December 13, 2022
To była niesamowita książka. Nie mogłam się oderwać. Na początku większość rzeczy działa się tak jak myślałam, ale potem to byłam zaskoczona. Z każdą stroną dowiedziałam się więcej, wszystko zaczęło się komplikować i już nie mogłem powiedzieć kto jest dobry, a kto zły, oczywiście oprócz Luienny ❤. W ogóle klimat tej książki jest niesamowity i świetnie mi się czytało te historię 🥰
Profile Image for book.asiek.
291 reviews10 followers
February 25, 2023
Na początku chciałabym wyrazić ogromną wdzięczność Claudii za danie mi możliwości patronowania tej cudownej książce. Po przeczytaniu pierwszych stron już wiedziałam, że to jest to. Jestem zaszczycona, że moim pierwszym patronatem jest książka o Luiennie, bohaterce z którą mogę tak bardzo się utożsamić.
W wir tych wszystkich wydarzeń zostałam wciągnięta od razu, i bez reszty oddałam się lekturze. Poznajemy losy Luie, której nie zależy na życiu arystokratki, jej marzeniem są podróże, akcja, przygody. Jednocześnie nie jest potulna, nie jest grzeczna. Jest szczera, bezlitosna i bardzo emocjonalna. Chce tylko jednego – możliwości dokonywania własnych wyborów, wolności. Uwielbiam w niej to jaka jest odważna, jak bardzo idzie w zaparte, przez co jest tak bardzo ludzka, prawdziwa. Śmiało mogę stwierdzić, że jest jedną z moich ulubionych bohaterek książkowych.
Jeśli chodzi o samą fabułę to nie lada wyzwanie się oderwać od lektury! Wszystkie wątki i zwroty akcji są niesamowicie poprowadzone, a zakończenie wbija w fotel. Dworskie intrygi, bale, piękne suknie i świetnie wykreowani bohaterowie (Frederick – KOCHAM). To właśnie znajdziecie między innymi na balu w Trewill. Nie mogę już doczekać się kolejnej części. Tak samo jak nie mogłam się doczekać premiery tego cuda, by móc ją w końcu wziąć w ręce.
Klimat książki pozwala łatwo wyobrazić sobie miejsce akcji, aż czuć szum fal, lekką bryzę, a w tle balową muzykę.
Luienna zatrząśnie waszym światem!
Mam nadzieję, że przekonałam Was do zapoznania się z fantastyczną „Luienną”
3 reviews
Read
October 29, 2024
LUIENNA. BAL W TREWILL
Saga Sztormów i Legend, tom I
Claudia Pendel

Opowieści o zahartowanych przez fale i zakonserwowanych przez sól morską piratach od zawsze budziły moją ekscytację, a czytając o ich niesamowitych przygodach nieodmiennie wyobrażałam sobie twardych mężczyzn walczących niestrudzenie z żywiołem, lewiatanami i to ze szklanicą rumu w dłoni. Tymczasem, za sprawą powieści Claudii Pendel "Luienna. Bal w Tewill" przekonałam się, że żegluga i ryzykowne wyprawy na wzburzone odmęty to nie tylko domena czy marzenie mężczyzn.

"Luienna. Bał w Trewill" to specyficzna, nietuzinkowa i zdecydowanie intrygująca mieszanka wybuchowa świetnego pomysłu na fabułę, niesamowitego klimatu oraz sprytnie utkanych intryg, gdzie czynnikiem zapalnym okazała się główna bohaterka - Luienna. Fantastyczna fabuła łączy w sobie dwa przewodnie motywy, za którymi bardzo chętnie zawsze podążam: dworskie intrygii oraz morskie wyprawy. Mogłoby się wydawać, iż połączenie dwóch skrajnych rzeczywistości jest niemożliwe, ale zaręczam Wam, że autorka podołała temu trudnemu zadaniu w świetnym stylu, kreując doskonale zaprojektowany świat przedstawiony i całą opowieść tchnące świeżością, oryginalnością i niepowtarzalnością.

W powiesci ścierają się ze sobą i nieustannie walczą o dominację niejako dwie rzeczywistości: życie w królewskim pałacu oraz wizja morskich wojaży, służba we flocie Gwardii, przy czym pierwsza jest naznaczoną niechcianym obowiązkiem, przykrą powinnością, a druga stanowi marzenie i cel życiowy głównej bohaterki. W pierwszym tomie wspomnianą walkę wygrywa powinność, bowiem "Bal w Trewill" ukazuje od podszewki życie na królewskim dworze, misternie utkane, podsycane emocjami oraz przeplatającymi się ze sobą towarzyskimi i politycznymi układami intrygii, pełne napięcia i wieloznaczności, a przy tym obarczone niezliczoną ilością reguł oraz konwenansów relacje interpersonalne. Uwielbiam takie opowieści: przepełnione tajemnicami, knowaniami, niosące ze sobą posmak zakazanego owocu i ekscytację uczestniczenia w grze pozorów, gdzie maski zakłada się nie tylko na maskaradę, ale nie rozstaje się z nimi na codzień.

Wisienką na torcie w tej historii, a zarazem polewą spajającą całość, jest oczywiscie postać głównej bohaterki. Jednak nie liczyłabym na lukrowaną słodycz, a raczej dosyć egzotyczną pikantność, bowiem Luienna zdecydowanie wymyka się ze schematu dobrze ułożonych, tchnących nudą i ślepym posłuszeństwem wysoko urodzonych panien. Bohaterka, pomimo swojego królewskiego rodowodu oraz dzierżenia pozycji contessy okazała się wybuchową, szalenie temperamentną i kochającą ryzyko indywidualnością, dla której życie w pysznym pałacu pod pantofelkiem egoistycznej królowej ciąży niemiłosiernie. Luienna w zamku cierpi i męczy się niczym ryba wyrzucona na brzeg, która tylko marzy o tym, by powrócić w spienione fale, rozkoszować się żywiołem. Kreacja bohaterów to jeden z wielu atutów powieści, przy czym za najbardziej udane i porywające, najlepiej napisane uważam postaci Luienny, królowej i Federicka.

"Luienna. Bal w Trewill" wyróżnia się nie tylko interesującym pomysłem na fabułę, ciekawie nakreślonym światem przedstawionym oraz dobrą kreacją bohaterów, ale także pełną dynamizmu, zaskoczeń i ekscytujących wydarzeń akcją. Przyznam szczerze, że początkowo czułam się zagubiona, a sam początek powieści jawił mi się dosyć chaotycznie. Jednak to wrażenie szybko ustąpiło klarowności sytuacji, zainteresowaniu i nawet nie spostrzegłam, kiedy zatopił mnie rwący nurt emocji, ekscytacji i z zachłannością oraz niecierpliwością śledziłam losy bohaterów, ich wzajemne skomplikowane relacje. Równie szybko przemówił do mnie ten specyficzny, przepełniony tajemnicami oraz nieustannie rosnącym napięciem klimat powieści - Claudia Pendel stylem wypowiedzi oraz sposobem prezentowania treści zdołała stworzyć niesamowitą atmosferę powieści.

"Bal w Trewill" utrzymana jest w klimacie charakterystycznym dla dawnych epok, skostniałych tradycji charakterystycznych dla królewskich rodów, twardych konwenansów, gdzie obecność odpalanych lontem dział armatnich i prochowych pistoletów, szabli i mieczy nie jest niczym dziwnym... Aż  tu nagle okazuje się, że pałac jest zelektryfikowany, możliwa jest komunikacja tekstowa niczym sms, a w dnie morskim przebiega kabel zapewniający łączność ze światem. Przyznam, że w tej kwestii doznałam swoistego ogromnego dysonansu poznawczego i akurat ten mały wyimek powieści i świata przedstawionego zupełnie do mnie nie przemówił - za duża sprzeczność w ogólnym klimacie opowieści. Nie ma to jednak znaczenia dla ogólnego, bardzo dobrego wrażenia, jakie ta opowieść na mnie wywarła. Przemawia za tym przede wszystkim siła emocji doznawanych podczas lektury - tę opowieść po prostu się przeżywa, a nie tylko czyta.

"Luienna. Bal w Trewill" to porywająca fantastyczna powieść przygodowa, która wciągnęła mnie bez reszty w nurt niezwykłych wydarzeń, pełnych ryzyka i niebezpieczeństw eskapad, wypełniła serce silnymi emocjami, otuliła pełnym drapieżności, tajemnic i intryg klimatem, sprawiając, że czas z lektura stał się niewypowiedzianą przyjemnością. Jeśli macie odwagę stawić czoła niezwykle temperamentnej, lecz nie pozbawionej inteligencji i wrażliwości Luiennie, a przy tym swietnie się bawić, to zachęcam Was bardzo do lektury powieści "Bal w Trewill".
70 reviews1 follower
February 7, 2023
Tytułowa Luienna jest siostrzenicą królowej. Przez lata była ukrywana przed światem, głównie ze względu na swoje zachowanie. Zazwyczaj, gdy zaczyna się sezon bali, była odsyłana na wyspę, na której żelazną ręką próbowano jej wtłoczyć trochę kultury do głowy. Tak jak mówi opis, udaje się jej jednak dostać możliwość uczestniczenia w jednym z balów - głównie dlatego, że to ona jest jego pomysłodawczynią - a także w przygotowaniach do niego i poprzedzającym go tygodniem, w którym młodzi z całego świata zbierają się, aby się zapoznać i czegoś nauczyć.

Ogólnie książka mi się podobała, choć przez większość czasu nie mogłam się pozbyć wrażenia, że już gdzieś tę historię czytałam. W końcu doszłam do wniosku, że to przez to, że łączy w sobie kilka dosyć popularnych dzieł, które miałam okazję czytać.

Przede wszystkim znajdujemy tu trochę "Rywalek" - Luienna co chwilę musi się przebierać w nowe, piękne suknie. Cały ten bal ostał zwołany tylko po to, aby jej kuzyn mógł wybrać sobie małżonkę, więc w tygodniu poprzedzającym bal znowu mamy do czynienia z niekoniecznie fajnymi pannami, które potrafią się tylko naśmiewać z innych.

Widzę tu też nawiązanie do "Piratiki". Główna bohaterka, tak samo jak Piratika, ma ojca pływającego po morzu, posiada wiśniowe włosy, i wszyscy za wszelką cenę chcą, żeby była kimś, kim nie jest. Przypomina mi to też trochę "Córkę króla piratów". I w sumie tak się teraz zastanawiam, czy wszystkie książki o młodych dziewczynach na morzu nie są do siebie zbyt podobne? Oczywiście, uwielbiam ten motyw - w sumie właśnie dlatego sięgnęłam po tę książkę. Z drugiej strony, w "Louiennie..." mamy zdecydowanie za mało tego wątku.

Da się tu też znaleźć kilka innych wątków, z którymi zdecydowanie się już spotkałam, tylko nie koniecznie pamiętam, w której książce (możliwe, że po prostu przeczytałam ich już zbyt dużo), co uświadamia mi, że właściwie bardzo trudno jest znaleźć coś, o czym jeszcze nie napisano. I w tym momencie nie wiem, czy to dobrze świadczy o autorce, bo potrafi łączy różne opowieści w jedną, wciągającą fabułę, od której się oderwać, czy źle, bo właściwie nie napisała nic, czego już nie było i właściwie oprócz stworzenia świata nie dała nam prawie nic nowego.

Ogólnie, czytając tę książkę, co jakiś czasem stwierdzałam, że jakiś ciąg zdarzeń jest nielogiczny i że bohaterka właściwie nie miała powodu, żeby zachowywać się w taki a taki sposób. Ale później autorce jakoś udało się wyjaśnić jej zachowanie - rzucała na sprawę nowe światło. Tyle że i tak przez większość czasu miało się wrażenie, że te wyjaśnienia są trochę nazbyt naciągane.

Co mi się spodobało w tej książce, to to, że mimo wszystko nie była oczywista. Nigdy do końca nie mogliśmy być pewni tego, co zrobią poszczególni bohaterowie. Przyznam szczerze, że chyba każda z postaci w którymś momencie mnie zaskoczył. Właściwie nie wiem, z czego to wynikało - czy autorka od początku ustaliła, że dany bohater jest zły, tylko tego po sobie tego nie pokazuje, czy po prostu pisała tak, jak jej się podobało, i gdy uświadamiała sobie, że potrzebuje np. jakiegoś zdrajcy, to nagle zmieniała czyjeś zachowanie o 180 stopni?

Co mi się najbardziej nie podobało? To, że nie dostaliśmy tego, co obiecano nam w opisie książki. Albo raczej, że dostaliśmy dokładnie to. Zazwyczaj, czytając opis wydawnictwa, wiemy, że to wszystko wydarzy się na początku opowieści, ewentualnie będzie się dziać gdzieś do połowy książki. Więc od samego początku czekałam, aż poznamy tego urzekającego człowiek, którego Luienna widziała w wizji, bal się skończy, dziewczyna ucieknie i zacznie się prawdziwa akcja. I tak, doczekałam się. Doczekałam. A jakże. Tak. Tak było. Yhm.

Czy książka mi się podobała? Tak. Mimo wszystko była wciągająca i nawet jeśli łączy w sobie zbyt dużo historii, to i tak była dobra. Czy polecam ją innym? Cóż, to zależy, czego od niej oczekujecie. Jeśli akcji na morzu, to nie koniecznie (tej zdecydowanie było za mało). Jeśli tajnych misji, to tak (tych było trochę więcej). Jeśli przygotowań do balu, pięknych sukni i sporej ilości księżniczek i hrabianek, to zdecydowanie jest to książka dla was.

Pragnę jeszcze zwrócić waszą uwagę na samo wydanie książki, które jest naprawdę bardzo ładne. Autorka tutaj naprawdę się postarała. Mamy nie tylko ładną, twardą oprawę, ale także mapę świata, piękne zdjęcie i ładne wewnętrzne okładki.
Profile Image for dustychapter.
13 reviews
February 9, 2023
„Luienna. Bal w Trewill” to genialna, wielowątkowa historia wypełniona zwrotami akcji, spiskami, intrygami i przygodami, w której zakochacie się na zabój. Łączy w sobie pełne przepychu wnętrza pałacu oraz otwarte wody i niebezpiecznych piratów. Intryguje od samiutkiego początku, sprawia, że zaczynamy wątpić we wszystko, co przeczytaliśmy do tej pory. Łapie nas w swoje sidła i nie chce wypuścić do ostatniego słowa.

Lekki styl autorki prowadzi nas przez kolejne strony, a wszystko zostaje dokładnie opisane, dzięki czemu nie da się pogubić w ilości państw, królestw, różnych kultur czy bohaterów. Jestem zachwycona tym, jak dokładnie został skonstruowany świat przedstawiony – tyle różnorodnych kultur i ich mieszkańców, wow. Mamy tutaj świetnie skonstruowanych bohaterów, którzy mogą zyskać naszą sympatię, bądź sprawić, że będziemy chcieli rzucić ich z okna bądź pozostawić na śmierć na wyspie koszmarów. Tytułowa bohaterka, Luienna całkowicie skradła moje serce i to już od pierwszej strony. Uwielbiam jej upór i stanowczość, buntowniczą naturę i chęć ruszania na pomoc. Total badass, kocham ją, ona zasługuje na wszystko, co najlepsze.

Niesamowicie zauroczył mnie też wątek romantyczny. Mimo, że wiedziałam, żeby do końca nie ufać pewnemu bohaterowi, to i tak udało mu się miejscami wywołać mój uśmiech. Sceny pomiędzy pewnymi dwoma postaciami (tak żeby nie spojlerować) były tak urocze, że się rozpływałam.

„Luienna. Bal w Trewill” to jednak książka, w której nie możecie ufać żadnemu bohaterowi. ŻADNEMU. To, jakie zwroty akcji się tam działy na końcu… Ostatnie sto stron połknęłam jednym tchem, bo musiałam po prostu wiedzieć, co dalej, kto jest zły, a kto dobry i kto kogo okłamuje. Takich zdrad i gaslightingu to ja chyba nie widziałam od czasu „Krainy lodu”, naprawdę. Intryga goni intrygę, a spisek goni spisek. To jest ostra jazda bez trzymanki, na którą nie jesteście przygotowani.

Jestem całkowicie oczarowana tą historią. Dostałam wszystko, co uwielbiam w książkach, a może nawet jeszcze więcej. Były intrygi, królewski bal, statki, zdrady, cudowny wątek romantyczny i jeszcze mnóstwo innych cudownych rzeczy, których nie chcę wam zdradzać… Musicie przekonać się sami. Niech was morskie prądy poprowadzą na bal w Trewill! Tylko pamiętajcie, nie ufajcie nikomu.
Profile Image for Kasia | Zapisana w Książkach.
684 reviews14 followers
January 26, 2023
Początkowo podchodziłam do tej książki ostrożnie - mam tak, gdy słyszę o czymś same superlatywy. Jednak w przypadku Luienny te superlatywy to prawda. Książka wciąga od niemal samego początku, trzyma mocno i nie wypuszcza aż do ostatnich stron.

Początkowo byłam trochę pogubiona w relacjach rodzinnych, nie mogłam pojąć, jak, co, kto i gdzie, ale dość szybko się to rozjaśniło. Co prawda uważam, że sam początek i sytuacja, w której poznajemy główną bohaterkę, została nieco za bardzo podkoloryzowana, patrząc na jej późniejsze stosunki z ciotką. Jednak nie zmienia to faktu, że dzięki niej dostaliśmy bardzo dosadny obraz owej relacji oraz tego, czego możemy się spodziewać po rodzinie królewskiej Trewill.

Luienna jest zdecydowanie ciekawą postacią, najciekawszą w powieści. Jej narracja porywa czytelnika w podróż po morskich portach, przygodach i dworskim życiu, któremu dziewczyna się buntuje. Co prawda wydaje mi się, że wątek miłosny zafundowany nam przez Claudię Pendel jest trochę nie na miejscu - Luienna nie wydaje mi się być typem osoby, która oddałaby serce za parę miłych gestów. Co więcej, Luienna wyraźnie ma postawiony cel i sprawia wrażenie osoby, która nie pozwoli, by jakiś chłopak pokrzyżował jej plany.

Wiec wątek miłosny nie był moim ulubionym. Frederick był dwulicowy i ja do końca nie wiem, czy on ją kocha czy tylko udaje, a przecież dostaliśmy jego perspektywę. Henley jest za to bardzo ciekawą postacią - choć odpycha mnie do niego ta fascynacja Luienną - i jestem niezmiernie ciekawa, co takiego on kombinuje.

Uwielbiam język i styl, którym operuje autorka. W niezwykły sposób oddała bunt Luienny oraz jej próby przystosowania się do świata, którego częścią jest zmuszona być, by osiągnąć swój cel. Świat Trewill jest niezwykły. Pełen dziwów, które przykuwają uwagę, choć dzieją się jedynie w tle do wydarzeń fabuły. Nie mogę się doczekać przygód na morzu, które wydaje się być dużo bardziej ciekawe niż dwór i jego intrygi.

Naprawdę z czystym sercem polecam Sam Luiennę. To dobrze czytająca się przygodówka z piratami, dworskimi intrygami oraz czarującymi i tajemniczymi postaciami, które nie opuszczają stronnic nawet na chwilę.
Profile Image for mojastronalustra.
166 reviews10 followers
February 23, 2023
„Luienna. Bal w Trewill” to chyba pierwsza książka, o tematyce piratów, morskiej żeglugi, którą czytałam. Opis był naprawdę zachęcający i miałam nadzieję, że wciągnę się w tę historię i ją pokocham. Czy tak faktycznie było?😅

⚓️Luienna da’Bourierr, zbuntowana contessa, nieustannie przynosi wstyd swojej rodzinie przez indywidualność, brak chęci przypasowania się do dworskiej etykiety. Przez to ma wiele problemów, jest odsyłana na wyspę koszmarów, gdzie ma dość życia i chce wyrwać się z tego piekła. Jedyną nadzieję żywi w swoim ojcu i ma nadzieję, że dostąpi możliwości podróżowania przez morza wraz z nim, by się uniezależnić od swojej psychicznej ciotki - królowej, przez którą to głównie cierpi.

🌊Na trewillskim balu dziewczyna poznaje tajemniczego Fredericka, który rzekomo chce ocalić ją przed spiskami, wkrótce dziewczyna wiąże z mężczyzną okazję na opuszczenie raz na zawsze swojego otoczenia.

🌬️Luienna wydawała mi się naprawdę dobrą główną bohaterką, nie dawała sobie w kaszę dmuchać i manifestowała swoją niezależność, do czasu aż poznała pewnego amanta, no i tutaj zaczęło już mi się zdecydowanie mniej podobać… Contessa otrząsnęła się w dobrym momencie, jednak zdziwiłam się, że dała się zamotać w coś takiego. Henley i Frederick to były tak złożone postacie, że nie wiem, czy dobrze zrozumiałam ich zamiary?😱

🌚Niestety, bardzo trudno było mi się wciągnąć w tę powieść i mozolnie przewracałam kolejne strony. Postaci nie zdołałam polubić, nie poczułam z nimi większej więzi. Niektóre momenty wydawały mi się bardzo nienaturalne, zbyt chaotyczne. Może to tylko moje wrażenie🫠 Jeżeli Luienna ostatecznie zwiąże się z panem na F, będę zawiedziona, nie planuję natomiast czytania drugiej części.
Dworskie intrygi były za to poprowadzone interesująco i w pewnych momentach naprawdę byłam zaskoczona fałszywością niektórych 🐍.

💬♥️Książka nie trafi do moich ulubieńców, nie porwała mnie bez reszty, ale jeżeli lubicie klimat piratów i statków, to może dacie jej szansę?
2 reviews
November 24, 2024
Zacznę od tego, że mam do tej książki dość mieszane uczucia.

Luienna, główna bohaterka niezwykle przypadła mi do gustu, czego się nie spodziewałam po jej charakterze. Chętna przygód, szczera, odważna a jednak uwięziona. Zdecydowanie posiada potencjał. Jednak Frederick... Przysięgam, dawno nie poznałam bohatera którego tak szybko znienawidziłam. Frederick to Frederick tamto, już nawet Hanley lepszy z pełną świadomością jego czynów. Niecierpię Fredericka, jego kłamstw i manipulacji, ohydnego postępowania.

Jego perspektywa - najgorsza część tej książki - ja nie wiem co ten typ ma w głowie, naprawdę. Przeczy sam sobie, raz myśli że kocha Luiennę, potem, że w sumie to jednak nie. Nie wiem za kogo on się uważa, żeby mówić Luiennie co ma robić, manipulować nią emocjonalnie. Definitywnie znienawidzona postać, bardzo zniechęcająca do lektury.

Książkę samą w sobie czytało się naprawdę dobrze, nie licząc początku gdy musiałem przyzwyczaić się do narracji w pierwszej osobie. Jednak uważam że w pewnym momencie stała się chaotyczna, najpewniej przez te retrospekcje, nie byłam w stanie solidnie umieścić wydarzeń w czasie. Miało miejsce kilka momentów, w których z zażenowania chciało mi się śmiać.

Docenić jednak muszę klimat i świetnie wydanie książki. Niezwykle starannie wykonane, ilustracje i zdjęcia, praca którą trzeba było w to włożyć - szczerze doceniam.

Zakończenie podzieliłem sobie na dwie części. Pierwsza była chaotyczna, brnęło mi się przez to niezwykle opornie. Druga część natomiast przyniosła satysfakcję. Prawie każda frustracja została zaspokojona, Luiennie zaczęłam kibicować jak nigdy.

Książka niestety nie w moim guście, nie była zła, miała dobre i słabe momenty, jednak liczyłam na coś innego. Mam nadzieję, że 2 tom będzie lepszy. Liczę na świetny rozwój postaci po wydarzeniach z 1 części, więcej szczegółów dotyczących jej relacji z ojcem i przygód na oceanie.

[recenzja w ramach współpracy recenzenckiej]
Profile Image for bookshaped_heart.
10 reviews3 followers
December 26, 2022
Nie zliczę ile razy, czytając Luiennę, miałam wieki uśmiech na twarzy. Fantastyka w stylu royal to jest to, co tygryski lubią najbardziej. Śmiałam się razem z bohaterami (lub z bohaterów 😂), byłam zdenerwowana niesprawiedliwymi osądami, rozwiązywałam z Luienną intrygę, odkrywałam prawdziwe intencje bohaterów - w skrócie, byłam wkręcona w przeżywanie tej historii, co jest jedną z najważniejszych rzeczy, których szukam w książkach. 📖

Coś co mnie tu absolutnie kupuje to motyw snów - proroczych snów! Uwielbiam kiedy pojawia się w książkach, więc od razu wnoszę petycję do autorki, o jeszcze więcej w kolejnych częściach. 😁 Droga Klaudio, karm tym dalej moje serce. 😂❤️

Warto wspomnieć, że mamy tu narrację z perspektywy kilku osób. Ten zabieg idealnie pokazuje jak prawdziwy obraz danej osoby, może się różnić od tego, w jaki sposób ktoś inny ją postrzega. Komu w takim razie tak na prawdę można tu ufać?🤭😎 Luienna przekonuje się o tym w mniej lub bardziej przyjemny sposób. Mimo wszystko dalej pozostaje silną sobą.

Główną rzeczą, która tak bardzo przypadła mi do serca w Luiennie jest esencja tego, o czym ta książka opowiada - o młodej dziewczynie z silnym charakterem, która stara się pozostać sobą w niesprzyjającym jej świecie. Contessa walczy o swoje i upada. Wstaje z pomocą rąk jej bliskich, by przekonać się, że te same ręce mogą pchnąć ją następnie w przepaść. Choć wielu na jej miejscu przysłowiowo (lub dosłownie) pewnie złożyłoby broń, Luienna wciąż walczy o siebie i o swoje pragnienia.

"Bal w Trewill" jest dla mnie jak prolog do osobowości Luienny. Mamy tu szereg wydarzeń, które kształtują jej młodziutki charakter, a to jak dziewczyna radzi sobie z tymi wydarzeniami, daje nadzieję, że sami możemy odważnie stawić czoła naszym problemom. Z radością i niecierpliwością czekam na dalszy ciąg tej historii.🤩
Profile Image for ksiazkowezacisze.
35 reviews
February 28, 2023
Jeżeli lubicie morskie przygody, dworskie intrygi i nierozwiązane zagadki to koniecznie musicie sięgnąć po książkę "Luienna. Bal w Trewill" Claudii Pendel.

Zbuntowana contessa Luienna da’Bourierr przynosi hańbę swojej królewskiej rodzinie. Przez lata była ukrywana przed światem, ze względu na swoje bezczelne zachowanie. Do tej pory w trakcie uroczystości nie mogła się pojawiać w pałacu, do czasu aż została jedną z organizatorek balu.

Matka dziewczyny wierzy, że jej zachowanie się poprawi, a królowa czeka, aż Luienna popełni choćby najdrobniejszy błąd.

Luienna jednak marzy o wolności, walkach z piratami i o dołączeniu do floty jej ojca, który od lat walczy o sprawiedliwość na wielkich morzach. W końcu nadarza się okazja do ucieczki z pałacu. Czy contessa skorzysta z tej szansy?

Luienna to bohaterka, którą pokochałam już od pierwszych stron. Jest bardzo charyzmatyczna i odważna, a zarazem uparta i charakterna. Z ogromną ciekawością obserwowałam jej losy. Pozostali bohaterowie również zostali znakomicie wykreowani. Każda z postaci jest wielowymiarowa i posiada unikalne cechy, które sprawiają, że z łatwością możemy się z nimi utożsamić.

Książka bardzo mi się podobała. Autorka idealnie oddała zarówno dworski, jak i morski klimat. Czytając, odniosłam wrażenie, że żaden wątek nie pojawia się w książce bez powodu i każde zdarzenie przynosi ze sobą jakieś konsekwencje.

Ilość zwrotów akcji na końcu lektury jest niesamowita! Wyciągnęłam z tej książki pewien wniosek, a mianowicie to, że nie można ufać ŻADNEMU bohaterowi. Niestety ja się na tym już przejechałam. W tej książce intryga goni intrygę, a zdrada goni zdradę. Przygotujcie się więc na jazdę bez trzymanki! ❤️

Dziękuję autorce za możliwość przeczytania tej cudownej historii! Z niecierpliwością będę wyczekiwać kolejnych tomów :D
Profile Image for Zaczytana Panienka.
20 reviews
February 28, 2023
„Przez niektóre sztormy stracisz kurs, a inne sprawią, że po raz pierwszy dostrzeżesz właściwy kierunek.”

Po zapowiedziach zawsze miło wraca się z recenzją, ale tym razem jakoś tak szczególniej bo…
Dawno temu stwierdziłam, fantasy nie jest dla mnie. Czytałam różne pozycje i zwykle kończyło się to rozczarowanie, ale ponieważ tiktok fantastyką stoi, to obiecałam sobie, że znajdę ✨tę✨ książkę, która mi ten gatunek odczaruje. Po wielu próbach i dnf’ach z dumą przedstawiam: „Luienna. Bal w Trewill”. Piękną powieść (z zewnątrz i wewnątrz), która przeniosła mnie do innego świata. 🥹
Często mówi się, że książki są ucieczką, pomagają poczuć się kimś innym, zająć nie swoimi problemami - powiedziałabym, że to idealnie odpowiada moim uczuciom przy „Luiennie”. Intrygującym jest, jak bardzo książka potrafi odciąć od świata. Zamiast o projektach na studia rozmyślać o pięknych sukniach, balu, o tym czy Luienna popłynie z ojcem i jak to będzie z tym uczuciem, którego miało nigdy nie być 🤍 Zamiast swoimi badaniami stresować się czy przemowa głównej bohaterki się uda lub czy przyłapią ją między korytarzami 🦚
@claudia_pendel napisała powieść, której potrzebowałam, logiczna fantastyka, gdzie wszystko jest na swoim miejscu, wątki się łączą i nie występuje odpowiedź „bo tak”. 🪶
Początkowo miałam drobny problem, by wciągnąć się w fabułę jednak po ok. 70 stronach bez sensu było cokolwiek ode mnie chcieć. W życiu nie wypowiedziałam tylu „zaraz” co przez te kilka dni, podczas których byłam w Trewill 🤭
Autorka ma bardzo przyjemnie pióro, a ja będę z niecierpliwością czekać na kolejną jej książkę!

ps „Luienna. Bal w Trewill” poleca się dla fanów pięknie wydanej literatury ☺️ Zróbcie sobie prezent! Dostępna jest na Lookstar.pl @lookstar_sklep i Allegro 🫶🏼

„Ignorowanie prawdy doprowadza do takich samych nieszczęść, co kłamstwa”
Profile Image for very little book nerd.
506 reviews32 followers
December 13, 2022
JA. NIE. MOGĘ.
CO TO BYŁA ZA KSIĄŻKA!

“Luienna. Bal w Trewill” to jedna z najlepszych książek, jakie przeczytałam w tym roku. W życiu? Może i tak. Myślę, że na palcach jednej ręki mogłabym policzyć książki, które tak bardzo mnie wciągnęły. Dla “Luienny” zarwałam nockę, a z czytnikiem chodziłam - dosłownie - wszędzie. Gdy nie mogłam czytać, bez przerwy myślałam o tej historii, chciałam poznać jej dalszy ciąg i zastanawiałam się, co się wydarzy.

Czy może być lepsza rekomendacja? Chyba nie, więc błagam, nawet się nie zastanawiajcie i sięgnijcie po tę książkę. Nie będziecie żałować ani przez sekundę.

*wdech i wydech na rozładowanie emocji*

Claudię Pendel poznałam przy okazji promocji “Roku pełnego marzeń”. Jej debiut bardzo mi się spodobał - #RPM to przyjemna młodzieżówka, którą czyta się z uśmiechem na ustach. Jednak “Luienna” to zupełnie inny - znacznie, znacznie wyższy - poziom. To, jak Claudia rozwinęła swój pisarski warsztat i jak cudownie odnalazła się w tak zawiłej i wielowątkowej fabule, jest po prostu niesamowite.

Oczywiście, “Luienna” nie jest bez wad. Ale są to tak niewielkie niedociągnięcia, że kompletnie nie mają wpływu na moją ogólną ocenę. Ja tę książkę po prostu pokochałam, każdą kolejną stronę przerzucałam z rosnącym zaangażowaniem, a Luie to bohaterka, która trafia do mojej topki bohaterek! Serio - jej cięty język, przekora i ostry charakterek sprawiły, że uwielbiam ją calutkim sercem.

Tym, co także pozytywnie Was zaskoczy, są plot twisty. I TO JAKIE PLOT TWISTY. Ja do teraz nie mogę się otrząsnąć na myśl o nich, a książkę skończyłam w lipcu…

Kocham, uwielbiam i podziwiam Claudię, że stworzyła coś tak dobrego. Zróbcie sobie tę przyjemność i sięgnijcie po “Luiennę”. KONIECZNIE!
Profile Image for Moody_fangirl.
123 reviews
March 22, 2023
Contessa Luienne śni o życiu pięknym, poza murami pałacu, poza wszelkimi ograniczeniami narzucanymi jej przez rodzinę, przez jej mamę, która obawia się iż córka nie przejmie schedy po niej. Jej marzenia o życiu na morzu są przekładane w czasie, odlicza każdy dzień wyczekując upragnionej chwili aby nareszcie spełnić się w roli, którą sobie wymarzyła. To morze jest jej celem, lecz najpierw musi udowodnić swojej rodzinie iż zmieniła się i dorosła do powierzonej jej roli. Niestety dziewczyna nie jest świadoma zła ani losu, który zmusi ją do zmiany kierunku.

Claudia ma zdecydowanie cudowny styl pisania, to w jaki sposób przedstawia przeróżne historie, opowieści, nie da się od nich oderwać. Opisy miejsc, wyglądu postaci czy systemu politycznego każdego miejsca są opisane z ogromną dokładnością, te opisy ciągną się przez wiele stron a im dalej tym jest ich więcej. Ku mojemu rozgoryczeniu autorka opisywała sceny, które nie wnosiły nic do fabuły lub kiedy akcja nie miała płynnej kontynuacji, coś się działo i później Luie nie wracała do tego tematu w rozmowie czy w wewnętrznym monologu. Dowiadywałam się faktów z jej życia lub jej rodziny, które były wciśnięte w inne wydarzenia.

Miałam ogromny problem względem postaci, tak właściwie byłam rozdarta między lubieniem Frederick, a niechęcią do niego, tak samo czuję względem Henleya każda inna poboczna postać była w moim odczuciu nijaka, płytka (jak większość szlachcianek, szlachciców, gości na dworze królewskim). Nie polubiłam Luie, brakowało mi tego, żeby dziewczyna zdecydowała się czego oczekuje od życia,dawała się łatwo wykorzystywać i momentami była naiwna. Zakończenie nie wbiło mnie niestety w fotel, zwłaszcza iż w połowie książki przewidziałam je. Brakowało mi też opisu przygód morskich, to o nich chciałabym czytać i czytać.
Profile Image for czytajszeptem.
144 reviews4 followers
January 6, 2023
5/5⭐️

Zakochałam się. Po prostu. Pokochałam tę książkę od razu i raczej się nie odkocham.

„Pocałunkiem pełnym pasji pokazywałem jej, jak ją wielbię, jak wspaniała była i jak wiele mogłem jej dać, jeśli tylko będzie miała taki kaprys."

Pełna dworskich intryg, tajemnic, kłamstw. i morskiego klimatu.

Jejku... Nie wiem od czego zacząć.
To może pierw od okładki, która jest prześliczna. Twarda oprawa, a w środku piękne malunki i mapka. Jeśli ktoś z was jest sroką okładkową i kupi w ciemno to nawet nie pożałuje, bo treść jest tak samo cudowna. Czytając tę książkę nie będziecie się nudzić, nie będziecie nawet chcieli przerwać czytania, bo akcja zaczyna się już od pierwszych stron i nie zwalnia tępa. Styl pisania autorki jest przyjemny, książka jest tak świetnie napisana, że podczas czytania wyobraźnia działa na najwyższych obrotach. Jednak czasami opisy sukni mijałam, może to dlatego, że byłam ciekawa co będzie dalej. Tajemnice skrywane w pałacu, były bardzo ciekawe i naprawdę nie mogłam się domyślić kto będzie stał za sprawą Złotej Damy. Ciągle zwroty akcji, nowe informacje co jeszcze bardziej zachęcało do czytania dalej. Luienne pokochałam od razu. Pełna odwagi, stawia na swoim i zawsze ma swoje zdanie. Dąży do celu chodź by nie wiem co się stało. Natomiast nie wiem co myśleć o Fredericku i Henleyu. Relacja między tą trójką jest bardzo ciekawa i w sumie, nawet nie wiadomo czego się spodziewać. W pałacu każdy skrywa jakąś tajemnice, przez co Lui nie wie komu może zaufać i mimo swojego silnego charakteru zostaje oszukana. Bohaterka ma również sny prorocze, które są świetnie opisane. Koniec książki strasznie mnie zmieszał, ale i zaciekawił jeszcze bardziej więc z niecierpliwością czekam na kontynuacje. A akcje na statku i bójki to wisienka na torcie.

W tej recenzji chciałam ująć wszystko, ale nie wiem czy mi się to udało, bo jest tego po prostu za dużo. Za dużo plusów.
Jeśli lubisz takie klimaty to książka dla ciebie, jeśli nie, również jest dla ciebie, bo po jej przeczytaniu pokochasz ten cały wykreowany świat. Zakończyłam z nią rok 2022 i to było najlepsze zakończenie jakie mogło być. Jeśli zaczniecie z nią nowy rok, to macie pewność, że 2023 będzie wspaniałym rokiem. Czytajcie!
Profile Image for readingpluscoffee.
186 reviews14 followers
February 16, 2023
Luienna jest odważna. Ma własne zdanie, którego nie boi się wyrażać, za które jest wielokrotnie karana zsyłkami na opuszczoną wyspę. Jest też nieposłuszna, łamie wszystkie zakazy królowej i kwestionuje jej zdanie na obradach. Nie zgadza się na niesprawiedliwość i korupcję. Do tego wszystkiego dodajmy jeszcze cięty język, tajemnicze sny i ogromne pragnienie wolności, które może dać jej tylko ojciec i szerokie morze.

Aż nagle w jej szarym życiu pojawia się błysk. Zalążek nadziei. Ciotka zgadza się na jej udział w balu, podczas którego kuzyn – Eaven – ma znaleźć sobie wybrankę, a ojciec w liście obiecuje rozmowę na temat opuszczenia pałacu i zabrania jej ze sobą. Warunek jest jeden – podczas przyjazdu gości musi zachowywać się nienagannie i sprawiać wrażenie przykładnej contessy. Co jednak, jeśli słowo „nienagannie” nie istnieje w słowniku Luienny, a jej temperament i przyciąganie kłopotów jak magnes są silniejsze od niej? Zwłaszcza, kiedy w zamku pojawią się szpiedzy, a ona pozna wyjątkowego mężczyznę, który obieca jej gwiazdkę z nieba?

Przyznam się, że początkowo nie byłam przekonana. Cała postać Fredericka wywoływała we mnie przewracanie oczami, do momentu, w którym zrozumiałam, że może coś się kryje za jego wylewem gwałtownych uczuć i podrywami w stylu „bystra jesteś, mówił ci to ktoś?”. Później jak za dotknięciem różdżki moja opinia zmieniła się o 180 stopni. Autorka zaserwowała mi taką dawkę plot-twistów, akcji i różnych oblicz, wydawałoby się, nieskomplikowanych bohaterów, że nie mogłam uwierzyć w swoją naiwność. Tak kochani, nabrałam się na te wszystkie sztuczki każdej z postaci z osobna i byłam ślepo prowadzona jak lalka na sznurkach. Klimat zamku, balu, piratów w retrospekcjach… Tajemnice, intrygi i zaskoczenia. A po zakończeniu więcej pytań niż odpowiedzi (Henley, kim w końcu jesteś?). Słowem podsumowania: to była naprawdę świetna książka i nie mogę się już doczekać drugiego tomu.
Displaying 1 - 30 of 61 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.