Всички познават Господин Изразителен. Има красиво лице, разпознаваемо. Снима се в реклами, обича да си прави селфита и се опива от красотата на собствения си образ.
Един ден обаче, докато се любува на себе си в огледалото, забелязва нещо обезпокоително: неясно петно върху съвършения релеф на лицето си. Размиване на чертите, смътна сянка.
Изразителността на господин Изразителен намалява с всяка следваща снимка.
Ще успее ли той да си върне изгубеното съкровище – безупречно красивото си лице? Ще намери ли помощ в затънтеното предградие? Ще спечели ли обратно възхищението на околните? А струва ли си…
Тандемът Олга Токарчук и Йоанна Консехо, който познаваме от въздействащата притча „Изгубената душа“ (ICU, 2019), ни отвежда в един въображаем свят, който толкова напомня на света от днес – азът издигнат на пиедестал, лъскавата коруба на илюзията за щастие, плъзгането по повърхността. Ще оцелеем ли в този свят?
„Господин Изразителен“ е книга-бижу, илюстрирана от Йоанна Консехо, лауреат на специалната награда „Рагаци“ от Болоня и с текст на една от най-награждаваните и популярни полски писателки Олга Токарчук, носителка на Нобелова награда за литература.
След „Изгубената душа“, „Господин Изразителен“ е втората книга на Токарчук, предназначена за всички възрасти, включително за тийнейджъри. Графичен роман, в който визуалните и словесните послания се допълват.
Olga Nawoja Tokarczuk is a Polish writer, activist, and public intellectual. She is one of the most critically acclaimed and successful authors of her generation in Poland. She was awarded the 2018 Nobel Prize in Literature as the first Polish female prose writer for "a narrative imagination that with encyclopedic passion represents the crossing of boundaries as a form of life".
For her novel Flights, Tokarczuk was awarded the 2018 Man Booker International Prize. For Flights and The Books of Jacob, she won the Nike Awards, Poland's top literary prize, among other accolades; she won the Nike audience award five times.
Her works have been translated into almost 40 languages, making her one of the most translated contemporary Polish writers. The Books of Jacob, regarded as her magnum opus, was released in the UK in November 2021 after seven years of translation work, followed by release in the US in February 2022. In March that year, the novel was shortlisted for the 2022 International Booker Prize.
Czuję się lekko rozdarty, bo o ile rysunki, a nawet szerzej warstwa wizualna włącznie ze sposobem wydania jest fenomenalna, tak treść nie do końca mnie przekonała. Nie jest to ani porywająca opowiastka z morałem, ani jakiś błyskotliwy komentarz społeczny na istotny temat, o którym się mówi za mało. Powiem więcej, czuć tam niestety boomerstwo. Ja traktuję to bardziej jako miła ciekawostka, głównie dla fanów pięknych wydań i osób lubiących podziwiać rysunki.
Книгата е предимно визуална. Има леко, почти ненужно, разказване под формата на текстове от Олга Токарчук. Но тежестта пада основно върху визуалната част от книгата. Останах много приятно изненадан от творческата идея. Учуден съм, че толкова мащабна и добре осъществена концепция не е намерила своето изразяване първо в по-голям медиум - изложба например. Бих нарекъл книгата “изложба в джобен формат”. С всички плюсове и минуси на понятието.
sama historia zbyt prosta jak dla mnie, to nie szczyt twórczości Olgi, oj nie. rysunki po prostu piękne i samo wydanie ciekawie zrobione. kolorystyka cudna
This book, authored by Nobel Prize-winning Tokarczuk, is much more about the striking artwork than the text, which is a parable about the perils of the ubiquitous exposure of social media. Interesting, an easy skim in a single sitting.
Обичам книги, които са пиршество за очите, но за разлика от "Изгубената душа" на същия творчески тандем (Олга Токарчук/Йоанна Консехо), "Господин Изразителен" не успя да ме грабне по подобен начин. Оценявам техническото майсторство на илюстрациите наподобяващи черно-бели и цветни снимки, но за разлика от "Изгубената душа", на илюстрациите в тази книга сякаш им липсваше нещо... изразителност? душа? Ако именно това е бил търсеният ефект, то признавам, че е постигнат много успешно, ако ли пък не, то жалко. На текста на Олга Токарчук сякаш също му липсва емоционалния заряд на текста в "Изгубената душа". Не успя да ме докосне по начин подобен на другата книга. Дали защото не обичам да правя снимки, особено селфита? И малка забележка по конкретното издание. То е на вече очаквано високото ниво на издателство ICU. Твърди корици, плътна хартия, но за съжаление подвързията на книгата е твърде стегната, което ѝ пречи да се разтваря добре. Смятам, че изданието само би спечелило от една по-хлабава подвързия, като при някои детски книги, която му позволява да се разтвори напълно.
8,5 / 10 Prawdziwe dzieło sztuki. Oszczędność w słowach (choć zupełnie wystarczających i dobitnych) uzupełniają niezwykle piękne, monochromatyczne ilustracje o wyjątkowym klimacie. Same w sobie puentują tęsknotę za pozornym pięknem, będącym więzieniem, które sami sobie zbudowaliśmy. Wyznaczając kolejne kanony owego "piękna" zatraciliśmy się w tej irracjonalnej koncentracji wokół wyglądu, gubiąc gdzieś po drodze samych siebie.
Przede wszystkim: to nie jest "książka" w tym znaczeniu, które pewnie macie w głowie - 300 stron tekstu, gruba oprawa itd. (czyli "powieść"). Jest to książka, jeśli chodzi o formę, ale tekstu jest tutaj może z 50 linijek. Resztę zajmują wspaniałe ilustracje Joanny Concejo - na oko tworzą zdecydowaną większość książki.
To sprawia, że jeśli chcecie kupić małą, ale przepiękną książkę, którą obejrzycie parę razy, a która resztę czasu będzie stać u Was na półce (bo np. jesteście fanami polskiej ilustracji, designu, grafiki czy w ogóle sztuki), to śmiało dodawajcie tę książkę do koszyka. Przyznaję, że sama wolę zazwyczaj nieco inną stylistykę, ale niektórymi grafikami byłam w stanie się zachwycić i chętnie bym do nich co jakiś czas wracała. Pamiętajcie też, że akurat grafiki są chyba najbardziej subiektywne i równie dobrze Wy możecie nimi bezbrzeżnie się zachwycić, zwłaszcza że śledzenie ciągu rysunków, odkrywanie ich dodatkowych znaczeń, traktowanie ich jako głównej formy wyrazu jest jednak w polskiej literaturze dość nowatorskie.
Jeśli chodzi o sam tekst - jest on napisany (jak zwykle) arcydzielnie pod kątem stylistycznym (bo też czegóż innego się spodziewać). Muszę jednak przyznać, że nie jestem fanką tego bardzo prostego moralitetu, nawet jeśli doceniam jego język. Może jest to kwestia mojego bycia bezdzietną lambadziarą z pokolenia Instagrama, albo szczerzej miłości do mądrze używanych social mediów, ale opowieść o pięknym mężczyźnie, który fizycznie traci twarz po tym, jak zbyt często z niej "korzysta" zawodowo, po prostu jest dla mnie o jakąś dekadę spóźniona. Wiecie, tak żeby wpasować się w te wszystkie "na tym instagramie to sami idioci i pustacy" oraz "fejsbuki kradną życie" (bo, wiadomo, wcale nic nie zależy od tego, co my sami chcemy śledzić, to wszystko wina technologii).
Na Waszym miejscu przeszłabym się do najbliższej księgarni (u mnie książki były niezafoliowane i dostępne do swobodnego przejrzenia) i przyglądnęła się, czy "Pan Wyrazisty" to coś dla Was, co chcielibyście postawić na półce i mieć u siebie w domu. Dla mnie, mimo że doceniam ilustracje, jest to rzecz zbędna w życiu (więc ze swoim egzemplarzem już się pożegnałam).
Tai jau antra mano skaityta Olga Tokarcczuk ir Joanna Concejo knyga. Abi jos - savotiškos socialinės žinutės visuomenei, primenančios apie jų ydas, įpročius ir skatinančios susimąstyti ir ką nors keisti.
Pirmoji buvo skaudi, bet su vilties ir šviesos gaidele, todėl, matyt, pasirodė artimesnė.
Pasakojimas "Ponas išraiškingasis" baigiamas labai minorine, ciniška gaida, kuri priminė per pyktį brukamą savą tiesą, todėl kilo pasipriešinimo reakcija viduj. Bet, iš kitos pusės, galvoju, gal tas veido praradimas jau toks visuotinis, kad man net priminimai skamba kaip moralizavimas?
Norėčiau pasakyti, kad šiose knygose istoriją lygiomis dalimis pasakoja tiek žodžiai, tiek iliustracijos, kurios kviečia likti, medituoti, traukia į save. Labai labai vykęs tokių istorijų pasakojimo duetas. Verta susipažinti! 💛
Man labiau patiko "Pamesta siela", bet tikrai laukčiau ir dar.
С цялото ми уважение и читателска обич към Токарчук, текстът ѝ тук, както и в “Изгубената душа”, отстъпва на визуалния разказ на Йоанна Консехю. Иначе цялостното оформление е великолепно, представям си каква къртовска работа е била необходима за подготвянето и отпечатването на изданието!
I've never been able to get through any of Olga's books, but this one I did. It's a fast read, with a good moral to the story with some short paragraphs on less than 20 of the pages.
Spóźniona refleksja w przepięknej oprawie. Nadprodukcja obrazów, znikający człowiek. Later edit: Przewrotność tego wszystkiego opiera się na tym, że o ważności treści mówi forma tej książki. Samo opowiadanie mogłoby przejść niezauważone, gdyby nie obrazy, którymi opatrzyła je Joanna Concejo.
*
Dzwoni mi w głowie jeden z filmów Woody Allena, w którym przez chwilę jest sławny, wszystko jest dla niego łatwe i dostępne, a zaraz potem cały blichtr znika, a on staje się nijaki, szary, bez przywilejów, niewidzialny. The end of Hollywood może.
I dzwoni mi Black Mirror, odcinek z rozpikesolwanym facetem, którego technologia zbanowała w pewnej relacji. Książeczka przywołuje wiele skojarzeń, nawet sam tytuł, idąc po wszystkich Panach, to po Tadeuszu, był Cogito, a ten tu, Wyrazisty czy Wymazany jegomość też jest swojego rodzaju personą, przez którą mamy zrozumieć coś więcej, uzmysłowić sobie nasze zatracenie w tysiącach fotek cykanych z telefonu, bazowaniu na wizerunku, na czymś wtórnym i wyizolowanym. Wertowanie tej książki po kilka razy, studiowanie ilustracji to miłe doznanie estetyczno-literackie, ale moralizowanie raczej celowane do młodszego odbiorcy.
Z życzeniami wspomnień pod powiekami, poleca się obcowanie z tą produkcją.
*
"Wyczytał w Internecie, że najprawdopodobniej padł ofiarą nowego wirusa. który przywędrował tutaj z daleka. Inna z kolei hipoteza mówiła o wpływie niedawno odkrytej czarnej dziury w konstelacji Bazyliszka. Natrafił też na teorię, która szczególnie go zaniepokoiła - powiadano, że to właśnie robienie zdjęć ściera niewidzialną najdelikatniejszą warstwę realności z ludzkich twarzy. Ludzie, którzy robią sobie dużo zdjęć, w końcu tracą swoje oryginalne rysy - przestrzegał jeden z użytkowników. Czy zauważyliście. że celebryci mają na co dzień bardzo mocne makijaże? Przypadek? Nie sądze
Pan Wyrazisty popadł w czarną rozpacz i przestał wychodzić z domu. Leżał tylko na kanapie z lusterkiem w ręku i patrzył, jak znika to wszystko - kim
Co prawda sama historyjka o Panu Wyrazistym, który traci twarz w efekcie nadmiernego publikowania własnego oblicza w necie, pośmierduje mi odrobinę naftaliną, ale koncepcja książki i ilustracje Joanny Concejo wynagradzają prostotę tego moralitetu.
Sam staram się nie publikować za dużo siebie, kultura selfie nie jest dla mnie, ale też rozumiem, że wiele osób w ten sposób zarabia i robią czasem, świadomie używając przyciągającej mocy selfiaków, świetne rzeczy.
Ale książka cymesik i mimo pewnych wątpliwości, cieszy. Zwłaszcza, że Concejo naprawdę narobiła się wchodząc w obcy jej realizm.
Szkoda, że nie można osobno oceniać ilustracji i treści. Treść - 3, ilustracje - 5
Masz piękną twarz. Tak piękną, że oglądasz ją w każdym lustrze, w każdym oknie i wszędzie gdzie tylko się da. Zdjęcia robisz sobie kilkanaście razy dziennie. I patrzysz, i podziwiasz, i napatrzeć się nie możesz. Spojrzenie za spojrzeniem. Zdjęcie za zdjęciem. Piękne rysy, wyjątkowe, uroda jakich mało. Pewnego dnia budzisz się i twarz, którą znasz na pamięć nie wygląda już tak samo. Jest niewyraźna, nieostra, rozmyta. Nie ma już piękna. Nie ma podziwu. Jest załamanie, smutek i ból. Co robić? Szukać pomocy! Szukać nowej, pięknej, wyjątkowej twarzy. I... udaje się! Twarz jest znowu piękna, lecz... wszyscy wokół wyglądają dokładnie tak samo!
Ta krótka historia opowiedziana zgrabnie, zwięźle i w punkt, okraszona wspaniałymi rysunkami daje do myślenia. PAM WYRAZISTY to krótka opowieść z dobitną puentą, to małe dzieło sztuki, po które warto sięgnąć.
Beauty is only skin deep, mówią. Naprawdę? Czy nie znajduje się ono przypadkiem dużo, dużo głębiej?
Във визуално отношение книгата е блестяща, каквито са всички на Joanna Concejo (със сигурност една от най-най-любимите ми съвременни артистки) и си заслужава всяка страничка, всяка мечтателна сцена и всеки малък детайл. Текстът на историята също е хубав, но сякаш не достига нивото на илюстрациите. Все пак - много приятна книга! Благодаря, че се докоснах до нея!
First of all, let’s talk about the author: she is a Polish writer who won the Nobel Prize in Literature (2018). Her book “Flights” was a National Book Award Finalist and Winner of the Man Booker International Prize. Her book “Drive Your Plow Over the Bones of the Dead” was longlisted for the National Book Award. And so was “The Books of Jacob” - which also was shortlisted for the Man Booker International Prize.
Now here is the thing, Mr. Distinctive is a picture book for adults. A picture book for adults! What in the world? It’s a social critique of our “self-obsessed, superficial social media culture.” That’s my type of story - a story that serves as a critique as well. It’s deep. Kinda mystic . . .? Kinda cryptic . . .? The illustrations were dark and mysterious. Haunting. If I were to describe the experience of this book, it’s HAUNTING. It’s beautiful. And it stretches your mind a bit. And it makes us ponder upon the great costs of being like everybody else.
Тази кратка, главно визуална, история е като епизод на Black mirrors. През личността на г-н Изразителен и неговият свят авторката Олга Токарчук и художничката Йоанна Консехо представят вглъбения в себе си и селфи културата човек, който губи изразителността си с всяко "щрак" на камерата. Лицето му се превръща в размазан образ, и, ужасен от този факт, той намира решение, ужасно скъпо. Но дали му помага или го обезличава дори още повече, няма да разкривам. Защото текстът на тази книга се чете за 5 минути, но е важно внимателно да се разходим по картините, техните настроения, цветове, перспектива. И да "пораснем" с героя - от детството му до сливането му с тълпата на живота.
Обожавам иначе такива произведения на литературата и изкуството - със "скрити" страници, които разгръщаш и показват историята или още от визуалната такава. С всяка следваща книга заобичвам Олга Токарчук дори повече.