Brawurowo opowiedziana historia dwojga ludzi, których pozornie nie łączy nic poza wzajemną nienawiścią. Paweł, typowy wielkomiejski gej, i Anna, przedstawicielka moherowych beretów, choć mieszkają w jednej kamienicy, tkwią w swoich własnych światach. Żadne z nich nie jest zdolne do zaakceptowania stylu życia drugiej strony. Eskalacja ich konfliktu nieuchronnie musi doprowadzić do dramatycznej konfrontacji... Dosadne opisy, bezkompromisowa satyra i niespodziewana delikatność sprawiają, że "Berek" to lektura, od której nie sposób się oderwać.
Wydanie specjalne poszerzone o teatralną adaptację powieści pt. "Berek, czyli upiór w moherze". Jej premiera odbyła się 28 lutego 2009 na deskach warszawskiego Teatru Kwadrat. W sztuce wyreżyserowanej przez Andrzeja Rozhina wystąpili m.in. Ewa Kasprzyk i Paweł Małaszyński. Przedstawienie weszło do stałego repertuaru Teatru Kwadrat, jest także grane gościnnie na deskach innych teatrów w Polsce i USA.
Główni bohaterowie to 29letni gej i starsza, bardzo religijna pani, są sąsiadami i cała książka jest stworzona na kontrastach między nimi. Mam wrażenie, że oni są stworzeni na najgorszych stereotypach, ale to tak super wychodzi 🙊 i tak genialnie się uzupełnia. Nie spodziewałam się, że aż tak spodoba mi się ta książka, jestem zaskoczona wszystkim (tą jedną sceną zwłaszcza, ale staram się nie pamiętać jej), bardzo polubiłam i Pawła i panią Annę. Polecam! To jest totalnie coś innego.