Po “Anielkę” sięgnęłam by kolejny raz zmierzyć się z twórczością Bolesława Prusa. Poniżej parę moich przemyśleń:
Co mi się podobało:
-świat widziany oczami dziecka - warto sobie przypomnieć jak on wygląda
- jest to koncept odwróconej baśni. Sielanka na początku, która się przeradza w katastrofę
-przesłaniem tej nowelki według mnie jest fakt, że za złe wybory rodziców płacą najczęściej ich dzieci
-niesamowity opis poszukiwania Anielki przez jej psa Karuska po tym jak zobaczył, że ich dwór spłonął
-ciekawy precedens - sprzedaż nazwisk przez szlachtę
Co mi się nie podobało:
-nowelka trochę się niestety zestarzała. Nie jest to dzieło ponadczasowe jak “Lalka”
-bohaterowie nie mają tej głębi, co inni bohaterowie dzieł Bolesława Prusa
Cytaty, które chciałbym zapamiętać:
“Ząb wyrwany nie boli. Ten, który ucieka, nie czuje smutku opuszczonych.”
Nowe słowa:
Subiekcja - trud, kłopot
plenipotencja - upoważnienie do podejmowania decyzji
efemeryda - oznacza istotę, rzecz lub zjawisko przemijające szybko i bez śladu.
arenda - dzierżawa, dawniej gospoda
suplikacja - katolicka pieśń błagalna
pludry - spodnie
olejarz - pracownik olejarni
serwitut - uprawnienia chłopów do korzystania z dworskich łąk i pastwisk oraz lasów, wywodzące się z okresu feudalnego,
położnica - kobieta w okresie połogu
skotopas - pasterz bydła rogatego
błędne ognie - zjawisko dostrzegalne nocami nad bagnami, mokradłami i torfowiskami,
grobla - wał ziemny zatrzymujący i utrzymujący wodę w sztucznym zbiorniku np. stawie
Karbowy – niższy oficjalista dawnych dworów szlacheckich, nadzorujący pracę chłopów,
konsyliarz – w I Rzeczypospolitej urzędnik
ordynować- zapisywać na receptę,
konsylium - narada lekarzy, mająca na celu ustalenie diagnostyki, ,
kijanka do bicia - pewnie chodziło o kijankę do prania użytą do bicia
palpitacja gwałtowne bicie serca,
arendarz - dzierżawca budynków gospodarczych, karczem, szynków i gruntów rolnych