This work has been selected by scholars as being culturally important, and is part of the knowledge base of civilization as we know it. This work is in the "public domain in the United States of America, and possibly other nations. Within the United States, you may freely copy and distribute this work, as no entity (individual or corporate) has a copyright on the body of the work. Scholars believe, and we concur, that this work is important enough to be preserved, reproduced, and made generally available to the public. We appreciate your support of the preservation process, and thank you for being an important part of keeping this knowledge alive and relevant.
Perły Israela Joszuy Singera to niewątpliwie szkatułka z prawdziwymi perełkami. Zbiór opowiadań Singera to drugi zbiór tekstów brata słynnego noblisty, Bashevisa Singera, dostępny dla czytelnika nieposługującego się jidysz, choć jest chronologicznie starszy niż „Na obcej ziemi”. Zawiera 10 tekstów, napisanych przez bardzo młodego Izraela Joszuę w latach 1916-1922. To właśnie te utwory zapewniły mu międzynarodową karierę i rozgłos w Stanach Zjednoczonych. Opowiadania Singera są bardzo sugestywne, wychodzą poza sztywne ramy żydowskiego sztetla. Świat opowiadań I.J Singera nie opiera się na żadnej z możliwych wersji opozycji my-oni, lecz na boleśnie znanym dylemacie: jednostka vs. świat. W doskonały literacko sposób opisuje zarówno problemy duszy, jak i problemy ciała. Warto docenić język, jakim posługuje się Singer – niezwykle plastyczny, sugestywny, niesamowicie trafnie opisujący rzeczywistość. Perły Singera dotąd zapomniane, nieznane wręcz, w końcu mogą cieszyć serce i oko.
PS. Wspaniałe jest to tłumaczenie Modelskiego! I ta okładka!
Pierwsze dwa opowiadania mnie troszkę wynudziły, „W ciemnościach” jest ok, a od „Magdy” zaczyna się fantastyczna przygoda. „Glinianki” i „Piasek” są moimi faworytami. Trochę nierówności, ale wszystkie opowiadania mają niesamowity klimat. Duży plus za słowniczek - pozwala na lepsze doświadczenie tradycji i kultury żydowskiej. Pięknej, innej, fascynującej.
Odrobinę słabszy zbiór od „Na obcej ziemi”. Ale tylko odrobinę. To piękna proza, piękna i intrygująca wyobraźnia, świetne oko i ucho. Niezwykle plastyczna proza. Wygląda zatem u mnie na rok Starszego Singera. Bo dopiero się rozkręcam.