Jump to ratings and reviews
Rate this book

The first devil

Rate this book
Ona się go boi, on jej nienawidzi... A jednak musi ją ochronić

Royal State High School to prawdziwe piekło. Tak w każdym razie postrzega swoją nową szkołę Elena. Tym piekłem rządzi prawdziwie szatańska czwórka ― paru chłopaków, którzy bardziej przypominają bandytów niż licealistów. Ostatnie, czego chciałaby nowa uczennica, to zwrócić na siebie ich uwagę... Oczywiście, los jest przewrotny.

Elena staje przypadkiem na drodze szkolnego gangu, a to oznacza tylko jedno: kłopoty. Nawet jeżeli najgroźniejszy z diabelskiej czwórki, Nathan, ma mocne powody, by za wszelką cenę chronić dziewczynę przed swoimi bezwzględnymi kumplami, ona i tak najbardziej boi się właśnie jego. Chociaż musi też sama przed sobą przyznać, że jak na diabła, chłopak jest stanowczo zbyt przystojny i ma za piękne oczy. Oczy, o których można by nawet powiedzieć, że są anielskie, gdyby nie ich stalowe, zimne spojrzenie...

Czy diabeł może mieć serce?

272 pages, Paperback

First published January 17, 2023

5 people are currently reading
188 people want to read

About the author

Zuzanna Kulik

8 books22 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
68 (17%)
4 stars
89 (23%)
3 stars
91 (24%)
2 stars
60 (15%)
1 star
70 (18%)
Displaying 1 - 30 of 95 reviews
Profile Image for ola ☆彡.
175 reviews10 followers
January 15, 2023
Mam wrażenie że to devil's nights po potężnych przejściach
Profile Image for one_chapter.
547 reviews19 followers
January 18, 2023
Jest ciężko. Dobrnęłam do końca, ale No cóż coś tutaj zdecydowanie poszło nie tak.

Zacznijmy od#tego, że pomysł był naprawdę dobry ale wykonanie No cóż…

Cała historia to jedne wielki melodramat.
Ciagle coś , na sile pojawiające się problemy, ciagle mdlejąca bohaterka i typ z problemami z agresją.

Bohaterowie płytcy, totalnie bez wyrazu.
Brakowało mi opisów i jakiś przemyśleń.
Główna bohaterka strasznie irytująca.
Rozumiem, że jest chora czy coś (bo w sumie się nie dowiedziałam na co, chyba ze mi to umknęło), ale ona jest taka nijaka.
A ten cały nathan to powinien iść na terapie. Porąbany typ. Zazdrośnik to mało powiedziane.

Porównałabym to do książki „Deviant king” tylko w gorszym wykonaniu niestety. Szkoda bo był potencjał.
Profile Image for Maja.
19 reviews
March 10, 2023
I wanna give u a 0 but thats not possible so i give u a 1

Książka ma 271 stron o 271 za dużo
Profile Image for zaplątane.strony.
127 reviews
May 3, 2023
🍓Jest to dość specyficzna książka. Opinie o tej pozycji są bardzo podzielone, jak to mówią
“albo ją kochasz albo nienawidzisz”. Jednak choć myślałam, że będzie inaczej, to jestem w
tej drugiej części, nie polubiłam się z nią. Ale zaczynając od początku. Autorka wprowadza
nas od razu na głęboką wodę, już w prologu zaczyna się akcja. Jednak ja kompletnie nie
rozumiałam o co chodzi. W mojej opinii opisy były za krótkie. Sama musiałam domyślić się
niektórych wątków i zrozumieć co się działo w danej sytuacji.

🍓Cały czas powtarzane było, że Elena boi się Nathana, a on musi ją chronić, że jest na coś
chora, ale w sumie nie do końca wiadomo na co.

🍓Następną rzeczą, która nie podobała mi się w tej książce to wątek romantyczny. W mojej
opinii był on niedopracowany, a ich relacja opierała się na strachu i nienawiści, a później
zazdrości.

🍓Bohaterowie byli dobrze wykreowani, jednak zachowanie przyjaciół Nathana względem głównej bohaterki w wielu momentach było wręcz obleśne i irracjonalne.

🍓Nathan z pewnością miał problemy z agresją i zazdrością. Jak najczęściej przekleństwa w książkach mi nie przeszkadzają, tak podczas czytania jego perspektywy, kompletnie mnie
odpychały, było ich za dużo.

🍓W wielu momentach musiałam odłożyć tę książkę, ponieważ Elena bardzo mnie irytowała, a jej zachowanie było nieadekwatne do danej sytuacji.

🍓Plusami tej książki było to, że szybko się ją czytało i miała krótkie rozdziały. Właśnie dlatego dobrnęłam do końca i udało mi się przeczytać tą pozycję.

Jednak pamiętajcie, że jest to tylko moja, subiektywna opinia. Nie zniechęcam Was do
zakupienia tej książki, a nawet zachęcam, ponieważ sami powinniście wyrobić swoją opinię na jej temat. To, że mi się nie podobała, nie znaczy, że Wy również będziecie mieć takie same odczucia.
Profile Image for Klaudia.
174 reviews304 followers
February 28, 2023
Na początku bardzo chciałabym podziękować Zuzi za zaufanie, jakim mnie obdarzyła, oddając pod moje skrzydła historię Nathana i Eleny 🥹. Dziękuję, dziękuję, dziękuję! 🫶🏼 Już zawsze będę miała sentyment do tej książki, bo to pierwszy patronat, jaki kiedykolwiek w życiu dostałam 💙😭.

Jeśli lubicie książki, w których relacja bohaterów zaczyna się od nienawiści, to jest to idealna pozycja dla was. Uwierzcie mi, w tej książce nienawiści nie brakuje 😳.

Z góry zastrzegam, że książka nie szczędzi w wulgaryzmy. Jest w niej sporo przekleństw oraz zawiera ona również gorętsze sceny 😈.

Styl pisania Zuzi pokochałam, bo jest lekki i przyjemny. Książkę czyta się szybciutko, bo nie należy ona do cegiełek 😋. ALE to nie znaczy, że te 271 stron nie dostarczy wam wrażeń, bo dostarczy… wiele 🤭. A zwłaszcza złości, bo jestem w stanie dać sobie rękę uciąć, że Nathan podniesie wam ciśnienie niejednokrotnie.

Nathan Blake jest arogancki, wulgarny, pewny siebie, zaborczy i jeśli czegoś pragnie, to to osiąga. Jest postrachem szkoły, jednym z diabłów i nikt nie chce mu wchodzić w drogę. To taki bohater, którego można nienawidzić i jednocześnie się nim fascynować. Jego zachowanie często bywa jedną wielką czerwoną flagą.

Z kolei Elena jest jego zupełnym przeciwieństwem. Dziewczyna nie lubi zwracać na siebie uwagi, kiedy nie jest to potrzebne. Pragnie spokoju, którego Nathan jednak nie chce jej dać. Ma problemy z sercem, które niejednokrotnie doprowadzają do zawału samego Blake’a 😂.

Podczas czytania strasznie podobała mi się przemiana bohaterów, którą z czasem możemy zauważyć. Nathan pomimo swojego wybuchowego charakteru pokornieje, a Elena zaś staje się pewniejsza siebie i pokazuje pazurki. Przestaje być już cichą myszką, która boi się chłopaka i nieustannie przed nim ucieka.

Sceny zbliżeń są napisane fenomenalnie. Z wyczuciem i nie są one przesadne. Czyta się je przyjemnie i oczywiście dostarczają one wiele emocji czytelnikowi 🍓.

W książkach bardzo cenię sobie, kiedy historia przedstawiona jest z więcej niż jednej perspektywy. Tutaj właśnie mamy taką sytuację i historię przedstawioną w „The first devil” widzimy oczami Eleny oraz Nathana.

Nie mogłabym nie wspomnieć o truskawkach! 🤭🍓 Nathan ma OBSESJĘ na punkcie zapachu tych owoców, ale dlaczego, to już dowiecie się czytając tę książkę… 🤭

Diabełek wywołał we mnie sporo emocji. Nie raz mnie rozśmieszył, wielokrotnie zdenerwował, sprawił, że się rozczulałem lub zwyczajnie miałam ochotę się popłakać (szczególnie przez wątek matki Nathana 🥹). Zuzia doskonale wie, jak dostarczyć czytelnikowi całej palety różnych wrażeń!
Profile Image for otulona.
30 reviews28 followers
April 5, 2023
Przykro mi to mówić, ale dawno nie miałam takiej sytuacji, że naprawdę chciałam odłożyć książkę i do niej nie wracać.

Od samego początku zachowanie paczki kolegów Nathana, jak i jego samego po prostu mnie odrzucało. Z każdą kolejną przeczytaną kartką byłam jeszcze bardziej nim zniechęcona.

Ogromna ilość przekleństw mnie przerosła. Zawieranie ich w prawie każdej wypowiedzi bohaterów sprawia wrażenie, że książka jest napisana bardzo niedbale i niechlujnie.

Traktowanie bohaterki i używanie określeń typu smarkula bardzo mi nie odpowiadało, a wręcz żenowało.

Mam świadomość, że to tylko fikcja, ale toksyczna relacja i zachowanie bohaterów oraz ilość przekleństw naprawdę mnie odepchnęły i przerosły.

Jedynym plusem są krótkie rozdziały i pomysł na książkę o dziewczynie z wadą serca, który mnie zaciekawił i zachęcił do sięgnięcia po tę książkę.
Profile Image for toolateviceversa.
339 reviews11 followers
January 22, 2023
🍓RECENZJA PATRONACKA 🍓

📚The First Devil 📚
Od @zkmarey.autor ❤️

[ współpraca barterowa ] @wydawnictwo.beya

Q: Znacie twórczość Zuzi? Masz w planach przeczytać diabełka? 😊

„Wzbudzam w niej strach, a z każdym kolejnym dniem coraz mniej mi się to podoba.”

Royal State High School to prawdziwe piekło. Tak w każdym razie postrzega swoją nową szkołę Elena. Tym piekłem rządzi szatańska czwórka - paru chłopaków, którzy bardziej przypominają bandytów niż licealistów. Ostatnie, czego chciałaby nowa uczennica, to zwrócić na siebie ich uwagę… Oczywiście, los jest przewrotny. Elena staje przypadkiem na drodze szkolnego gangu, a to oznacza tylko jedno: kłopoty. Nawet jeżeli najgroźniejszy z diabelskiej czwórki, Nathan, ma mocne powody, by za wszelką cenę chronić dziewczynę przed swoimi bezwzględnymi kumplami, ona i tak najbardziej boi się właśnie jego. Chociaż musi tez sama przed sobą przyznać, że jak na diabła, chłopak jest stanowczo zbyt przystojny i ma piękne oczy. Oczy, o których można by nawet powiedzieć, że są anielskie, gdyby nie ich stalowe, zimne spojrzenie…

🍓Na początku chciałabym bardzo podziękować Zuzi za zaufanie i powierzenie mi swojego pierwszego diabełka 🥰 Dziękuje za spełnienie mojego marzenia ❤️

Historia napisana przez Zuzię przyniesie Ci wiele emocji! Śmiech? Był. Łzy? Były. Rozmiłowanie nad bohaterami? No proste, że tak! Strach? Ehh, i to ile. Nerwy na bohaterów? Jezu, lepiej nie pytaj. Towarzyszące emocje przy czytaniu są naprawdę świetne! Pióro autorki jest lekkie i przyjemne, a dodatkowo krótkie rozdziały sprawiają, że zanim się obrócisz, czytasz już epilog. „The First Devil” pisany jest z perspektywy dwóch bohaterów - Eleny i Nathana. Jest to ekstra dodatek, możemy dowiedzieć się więcej o odczuciach i emocjach, oraz poznać ich bliżej. Bohaterowie, których wykreowała Zuzia są niesamowici. Każdy z nich jest wyjątkowy. Elena to na pozór cicha, grzeczna i ułożona dziewczyna. Trzyma się swojej jednej przyjaciółki, stroni od dram i imprez. Aż do jednego „małego” momentu. Gdy przypadkiem podpada czwórce diabłów, a szczególnie jednemu, który sieje największy postrach. Nathan Blake - wybuchowy, zaborczy, agresywny, arogancki i pewny siebie mężczyzna. Jego kocha się i nienawidzi jednocześnie. W takim razie co połączy tę dwójkę? Podobno przeciwieństwa się przyciągają, prawda? Relacja tej dwójki działa na szybkich obrotach, jest burzliwa i emocjonalna. Czy będą dla siebie wszystkim? Piękne jest to, że z każdym nowym rozdziałem, zauważamy zmiany w bohaterach. Sprawiają, że się w nich zakochujemy. Nie będę ukrywać, że jako pierwszy do mojego serca wszedł Nathan. Jest on barwną i ciekawą postacią, dla którego straciłam głowę. Tak jak wspomniałam wcześniej - kocham go mocno, ale tak samo jak mnie denerwował, tak go nienawidzę. A nasza kochana Elena? No cóż, szykuj się na obsesje, na punkcie truskawek.
Na okładce możemy zauważyć, że książka zawiera ostrzeżenie. Sięgając po „The First Devil” wiedz, że zawiera liczne przekleństwa i zbliżenie pomiędzy bohaterami. Gorący moment zażyłości napisany jest przyjemnie i ze smakiem. Gwarantuje rumieńce.
„The First Devil” będzie idealną książka do spędzenia świetnego wieczoru. Pokochałam tę historię i z całego serducha polecam zapoznać się z Eleną i Nathanem.
Ogromne gratulacje dla Zuzi, za stworzenie tak świetnej historii! Z niecierpliwoscią czekam na kolejne Twoje książki! ❤️

📚 ♾/5
🌶 2/5
Profile Image for Kiniaczeks Library.
179 reviews4 followers
February 12, 2024


„The first devil”, Zuzanna Kulik.

Zacznę od tego, że bardzo podobała mi się ta książka. Jest to jedna z polecajek #bookbestie i spodziewałam się, że będzie świetna, ale przerosła moje najśmielsze oczekiwania. Pokochałam diabłów z Royal State High School.

Sama fabuła tak mnie wciągnęła, że nie mogłam się oderwać od tej książki, a Nathan i Elena, choć bardzo różni, to szukali nici porozumienia, która pozwoli im zawrzeć małą umowę. Nic w ich relacji nie było proste, a zachowanie Nathana, daje dziewczynie jasno do zrozumienia, że powinna uciekać tam, gdzie pieprz rośnie.

Męscy bohaterowie zostali wykreowani fantastycznie i z ogromną przyjemnością czytało mi się tę książkę. Mieli być źli i właśnie tacy byli. Bez zbędnego gadania. Po prostu idealnie nieidealni. Natomiast kobiece postacie również zrobiły na mnie wrażenie. Elena nie jest zahukaną nastolatką, niemającą swojego zdania. Kiedy trzeba, to się sprzeciwi, ale jednak w obecności Nathana wcale nie było jej łatwo. Miała delikatne odchyły, ale nie zaważyły one na całości.


Chce zwrócić szczególną uwagę na przemianę jaka zaszła w tej dwójce. Nie była ona od razu, ale stopniowo się rozwijała. Dało to mi taki idealny obraz ich uczuć i emocji.

Pochłonęłam tę książkę niemal jednym tchem i niczego nie żałuję.

Historia tej dwójki bardzo mi się podobała, nie znalazłam w książce ani jednej wady, przy której mogłabym obniżyć jej swoją ocenę. Jest maksymalna, bo nie ma tam nic do zarzucenia. Bohaterowie nie są płytcy ani prostolinijni.
February 7, 2023
nie była najgorsza, ale nie była też najlepsza. przeczytałam ją bardzo szybko, ponieważ była krótka i miała krótkie rozdziału, co jest mega dużym plusem, ale książka według mnie troszkę za bardzo skupiała się na głównych bohaterach i ja rozumiem, że powinna się na nich skupiać, bo to w końcu historia o nich, ale jednak czegoś mi tutaj zabrakło🤷🏻‍♀️
ja jestem fanką dłuższych opisów i toksycznych relacji, a tutaj te opisy były krótkie, a relacja pomiędzy głównymi bohaterami co prawda była toksyczna, ale w inny sposób niż się tego spodziewałam🤍
Profile Image for Coralinaae.
313 reviews3 followers
March 1, 2024
Na początku było źle. Główna bohaterka mocno mnie irytowała i sama nie wiedziała czy chce żeby główny bohater trzymał się od niej z daleka czy nie. Momentami zachowania Nathana były toksyczne, ale nie oczekiwałam niczego patrząc po opiniach przed przeczytaniem. Początek był bardzo ciężki do przejścia, ale później, w niektórych przypadkach, było dobrze. Takie ostatnie 100 stron to była dla mnie fajna zabawa i to chyba tyle. Nie polecam, ale też nie odradzam. Niektórzy się zakochają w tej książce, ale ja po prostu widziałam te rzeczy, które mi nie pasowały i trochę mnie odpychały. Ta książka nie zasługuje na 1 gwiazdkę, ale nie zasługuje też na więcej niż 2.
Profile Image for unholy.confess.
155 reviews14 followers
August 6, 2024
„Jednak wiem, że nie potrafię jej zostawić. Nawet jeśli to miałoby zniszczyć nas oboje.”

[ współpraca: @wydawnictwo.beya ]

Gdziekolwiek nie spojrzałam to The First Devil wyskakiwało mi z przysłowiowej szafy. Tiktok, instagram, twitter. Byłam ciekawa tej książki.

Recenzja może zawierać spoilery.

Elena po przeprowadzce do nowego miasta trafia do szkoły Royal State High School. Ta placówka to nic innego jak jedno wielkie piekło, którym rządzi diabelska czwórka. Wie, że musi trzymać się od nich z daleka, robić wszystko żeby nie zwrócić na siebie uwagi.

Zazwyczaj nic nie dzieje się tak, jak na początku zakładamy. Szczególnie w książkach. Pewne wydarzenie kierują uwagę chłopaków na Elenę. Najbardziej przeraża ją ten o pięknych oczach…

Cieniutka, szybka pozycja. Pióro autorki jest przyjemne, co powoduje, że naprawdę dobrze się przez nią przechodziło. Dużym atutem są również krótkie rozdziały. Lekką jej nie mogę nazwać, niektóre wydarzenia jakie w niej miały miejsce można uznać za cięższe. Diabły sukcesywnie utrudniały dziewczynie życie, jak i innym uczniom.

Minusem dla niektórych osób może być duża ilość wulgaryzmów, lecz na plus zasługują sceny zbliżeń.

Trudno mi zebrać myśli po tej lekturze. Pojawiło się w niej parę rzeczy, które nieszczególnie przypadły mi do gustu.

Brakowało mi większego zaplecza historii głównych bohaterów. Odczuwam, że wiem o nich tylko strzępki informacji. Chociaż może tak miało być? Odnoszę również wrażenie, że nie wszystkie wątki dostały należytą ilość miejsca. Najbardziej brakło mi rozwinięcia problemu głównej bohaterki, wady serca.

Dużym atutem książki jest to, że możemy obserwować przemianę Eleny jak i Nathana.

Główna bohaterka na początku była kruchą jednostką. Wymagała opieki, chwilami może i nawet obejścia jak z jajkiem. Z czasem stawała się coraz bardziej samodzielna.

Natomiast nasz Nathan, od pierwszych stron był takim terytorialnym agresorem. Niezliczoną ilość razy wpadał w szał gdy coś szło nie po jego myśli lub jak ktoś spojrzał na Elenę, nie tak jak on by tego chciał. Jednak z czasem, widzimy, że nawet i on ma serce. Bezpieczeństwo i szczęście dziewczyny w pewnym momencie stawia nawet ponad siebie.

Szczerze mogę powiedzieć, że po przetrawieniu informacji ujętych w lekturze… Podobała mi się. Momentami nie mogłam się od niej oderwać, bo tak bardzo ciekawiło mnie co znajdę na kolejnych stronach.
Profile Image for jude | injudeslibrary.
131 reviews14 followers
February 26, 2023
↳ Strach.
Strach jest to jedna z podstawowych cech pierwotnych mających swe źródło w instynkcie przetrwania. Wyróżniamy dwa rodzaje strachu: biologiczny i społeczny. Do lęku biologicznego zalicza się strach przed śmiercią, gdy cierpimy na poważną chorobę lub lęk, który odczuwamy, idąc samotnie nocą przez ciemną ulicę. Strach społeczny – występuje, gdy dana osoba obawia się wchodzić w relacje z innymi ludźmi.

↳ Ona się go boi, on jej nienawidzi... A jednak musi ją ochronić. Royal State High School to prawdziwe piekło. Tak w każdym razie postrzega swoją nową szkołę Elena. Tym piekłem rządzi prawdziwie szatańska czwórka ― paru chłopaków, którzy bardziej przypominają bandytów niż licealistów. Ostatnie, czego chciałaby nowa uczennica, to zwrócić na siebie ich uwagę... Oczywiście, los jest przewrotny.
Elena staje przypadkiem na drodze szkolnego gangu, a to oznacza tylko jedno: kłopoty. Nawet jeżeli najgroźniejszy z diabelskiej czwórki, Nathan, ma mocne powody, by za wszelką cenę chronić dziewczynę przed swoimi bezwzględnymi kumplami, ona i tak najbardziej boi się właśnie jego. Chociaż musi też sama przed sobą przyznać, że jak na diabła, chłopak jest stanowczo zbyt przystojny i ma za piękne oczy. Oczy, o których można by nawet powiedzieć, że są anielskie, gdyby nie ich stalowe, zimne spojrzenie... Czy diabeł może mieć serce?

↳ Jest to pozycja, której byłam bardzo ciekawa i do przeczytania patronki, które niesamowicie dobrze promowały swój patronat (jeżeli to czytacie to kisses!) i to może przez nie miałam zbyt duże oczekiwania? Może najlepsze zostawimy na później? Na początku bardzo trudno było „wkręcić” mi się w fabułę, ponieważ czytając miałam wrażenie, że „The first devil” jest kontynuacją jakiejś książki. Co do naszych cudownych bohaterów…nie rozumiałam totalnie ich relacji. Nie potrafiłam określić tego na czym stoją. Momentami denerwowała mnie główna bohaterka tym, jak bardzo często łzy płynęły jej po policzkach. Girl… r u ok? No ale może taki miał być jej charakter, a natomiast ja wolę te „powerfull” postacie! Według mnie wątek wady serca Eleny pozostał nie najlepiej poprowadzony, chyba że zostanie to bardziej wytłumaczone w następnych tomach (??? jak się nie mylę to jest chyba seria ale proszę mnie poprawić jak coś !!!!!!!!).
Sam pomysł na fabułę i jej przedstawienie było całkiem niezłe, ale TEGO czegoś mi tutaj po prostu zabrakło :((
Styl pisania autorki jest prosty (czasem aż za bardzo), szybki i stanowczy. Wiem, że Nathan i spółka są w tej historii „czarnymi charakterami” i trzeba to jakoś pokazać, ale momentami miałam wrażenie, że te przekleństwa są tam wpychane na siłę - moim zdaniem nie pasowały do wypowiedzi bo były stosowane jak przecinek.
Podsumowując: książka nie popadła w moje gusta.
Życzę Zuzi jak najlepiej. Przekonajcie się na własnej skórze czy „The first devil” wam się spodoba!

Profile Image for zaczytana_julcia.
1,291 reviews63 followers
February 12, 2023
to było tak popierdolone i toksyczne, a ja to tak kocham. odrealnione ale trudno.
Profile Image for zablurowana.
68 reviews
January 14, 2023
The First Devil, to pierwsza część serii opowiadającej o czterech diabłach uczęszczających do Royal State High School. Elena, bo właśnie tak na imię ma główna bohaterka, przez zupełny przypadek staje im na drodze i do końca nie zdaje sobie sprawy, jakie może ponieść za to konsekwencje. Jeden z nich, Nathan ma jednak pewne powody by ją chronić, choć wcale nie ma to ochoty. Wchodzą razem w udawany związek, przez co chłopak nie ma za zadanie tylko chronić jej, ale i udawać uczucia. Czy po czasie okaże się jednak, że diabeł może mieć serce?


Z treścią książki zapoznałam się na platformie Wattpad i już wtedy ją pokochałam. Powrót do tej historii po kilku miesiącach, przypomniał, jak dobrze bawiłam się, podczas czytania jej po raz pierwszy. Pióro autorki jest naprawdę przyjemne, przez co z łatwością wczytujemy się w książkę i nie chcemy odkładać jej nawet na chwile. Bohaterowie są wykreowani w bardzo ciekawy sposób, każdy z nich jest wyrazisty, nie znajdziemy tu raczej nudnych postaci. Zupełnie zatraciłam się w stworzonych charakterach, tym jak cudowna była fabuła i jej poboczne wątki.


Książkę poleciłabym nieco starszym czytelnikom, na pewno nie jest ona dla wszystkich i warto zaznaczyć, że nie można brać jej jako rzeczywistego odzwierciedlenia życia młodzieży uczęszczającej do szkół. The First Devil, nie porusza wiele ważnych wątków i nie jest książką z której wyniesiemy wiele wiedzy, należy ją traktować bardziej jako rozrywkę i w tym sprawdza się perfekcyjnie. Uwielbiam tą historię całym sercem i na pewno nie będzie to ostatnia książka autorki po którą sięgnę.
Profile Image for book_liv_.
118 reviews
January 20, 2023
Zawiodłam się szczerze mówiąc pełna recenzje wrzucę na ig ale w skrócie co wyniosłam po tej książce Elena była malutka.
Profile Image for emilka.
30 reviews7 followers
November 11, 2024
takie luzne, wattpadowe, telenowela ale jakie fajne 🤩 wkurzaly mnie tez te czasem przeklenstwa nathana ktore mogly byc zastapione innymi slowami ktore by nadaly jego slowom takie wiekszej wagi ALE JA WIEM ZE TO JEST WLASNIE OSOBOWOSC NATHANA WIEC WYBACZAM akcja szybko sie dziala taka wlansie luzna idealna na zastoj mnie wciagnela szybko przeczytalam okladka mega mi sie podoba wgl cala ksiazka jest tak fajnie no zrobiona nw i nathan to pojeb ale wciaz 🛐🛐 uwielbiam nathana choc o on mnie wlasn czasem wkurzal tym ze on kazdego kurqa dusil???? KAZDEGO DUSIL KAZDEGO NAPRAWDE ale super bo glowna bohaterka mnie nie wkurzala!! sooo mysle ze super polecam na odmozdzenie taka luzna historie

aaaale na zakonczeniu to prawie sb posikalam ze smiechu bruhh no why they take it as the best moment to end their story 💀
Profile Image for linesmartyna.
60 reviews
May 31, 2023
゚。The first devil ;
 ゚・。・

„Dlaczego zakładasz, że to ja je złamię?”

Trochę trudno mi napisać jakiekolwiek myśli do tej książki, ale na starcie mogę zaznaczyć, że będzie to negatywna opinia.

Pierwsza moja książka, która głównie opiera się na romansie między dwójką osób (przyszywane rodzeństwo, ale nie łączy ich żadna więź krwi), który niedokonca mi podrasował swoją toksycznością, ale na początku opowiem trochę o naszej kochanej dwójce - Nathan, typowy bad boy, wyższy od głównej bohaterki o dwie głowy, dominujący zazdrośnik, „zabiję każdego kto na Ciebie spojrzy”, oraz kochana Elena czyli cicha myszka, potykająca się ciągle o nóżki (dosłownie, zawsze gdy wchodzi po schodach, albo po prostu idzie to jest opisane, że potyka się o własne nogi), totalne przeciwieństwo Nathan’a, a i ogólnie każdy jest od niej wyższy. Jakoś nie pod pasowali mi ci bohaterzy, i totalnie się z nimi nie zżyłam.

Tak w sumie średnio rozumiem o czym była ta cała historia, bohater głownie warczał i bił każdego, a ona była jego uspokającym dotykiem, ale czy coś więcej się dowiedziałam? Nie.

Niektóre sceny, wątki totalnie niewyjaśnione, bardzo szybko ją przeczytałam, bo tak naprawdę nie było nad czym sie zastanawiać.

Niepotrzebne wedlug mnie była w każdym zdaniu wulgarność by okazać tego jakże podłego Nathan’a, przy niewulgarnej Elenie.

Także w moim oczach odejmuję tej książce promowanie książki NA jako YA, ale naszczęście byłam w stanie zrozumieć, że to nieodpowiednia relacja, a poza wulgarnością jak przekleństwa i chyba jedna krótka mało opisowa scena nic nie było.

Ale za to bardzo podobało mi się, że ciągle się cos działo i łatwo było czytać, wciągnąć się, a te krótkie rozdziały? Cudeńko.

2/ 5 ★

trzymajcie się!💋
do następnej recenzji

ig ; linesmartyna
tiktok ; linesmartyna


tam tez jest recenzja
Profile Image for Rosa Books.
24 reviews152 followers
February 15, 2024
“The first devil” była moją pierwszą książką od Zuzanny Kulik i muszę przyznać, że lekko się rozczarowałam. Fakt, były momenty, w których naprawdę mi się podobało i chichotałam pod nosem na pewne wydarzenia, które spotykały bohaterów, ale w ogólnym rozrachunku, ta pozycja wypadła u mnie słabo. Historia Nathana i Eleny była swoistym enemies to lovers. Trzeba przyznać, było między nimi czuć ogromną nienawiść i strach, ale to wszystko wydawało się płytkie. Elena jako nowa dziewczyna w szkole już pierwszego dnia wpada na osoby, których nigdy nie chciała spotkać. Czwórka chłopaków, którzy bardziej przypominają kryminalistów niż uczniów, budzą postrach w całej szkole. Największy strach w Elenie wzbudza jednak Nathan. Jest groźny, bezpośredni i ewidentnie nakręcony strachem, jaki wywołuje w dziewczynie. Los jednak bywa przewrotny i pech chce, że to właśnie nią chłopak będzie się musiał zaopiekować. Ona będzie musiała mu zaufać i dać się chronić, mimo że to przez niego wzrasta w niej chęć do ucieczki. Cała fabuła brzmi intrygująco i mogłaby taka być, gdyby nie kilka rzeczy, które mocno mnie w tej książce odrzucały. Po pierwsze ilość przekleństw. Rozumiem ich zastosowanie i to, że jest to cecha głównego bohatera, który jest diabłem, bo tak właśnie określają się wszyscy czterej przyjaciele, uważam, że było ich tutaj za dużo. W moich oczach często niszczyły momenty, które w tej historii były naprawdę fajne. Oprócz tego sama postać Nathana wydawała mi się przerysowana. Miałam wrażenie, że bardzo chce być tym groźnym diabłem pokroju Zade’a Madowsa i zamiast pociągającego, niebezpiecznego mężczyzny był po prostu chłopak z poważnym problemem z agresją i ustami pełnymi wulgaryzmów. Podobne wrażenie o przerysowaniu odniosłam również u Eleny. Tutaj jednak było zupełnie na odwrót, uważam, że była aż za bardzo delikatna i niezdarna. Muszę przyznać, że zdecydowanie wolę mocne postacie kobiece w książkach, które nie boją się postawić i mają cięty język. Jednak nie przeszkadza mi, kiedy pojawiają się bohaterki bardziej nieśmiałe i wrażliwe, jednak tutaj miałam aż przesyt tych cech. Kiedy bohaterce za każdym razem plączą się nogi, wypada telefon lub się wywraca, dokądkolwiek idzie, a tych wydarzeń było sporo, to mam wrażenie, że ciężko po prostu uwierzyć w “prawdziwość” tego, co czytamy. I takie miałam odczucia ogólnie przez cały czas lektury. Nie potrafiłam zgłębić się i uwierzyć w prawdziwość tej historii i bohaterów. Wszystko wydawało mi się płytkie i bez wyrazu. Nie przeżywałam tych wydarzeń całą sobą, tak jak tego oczekiwałam, ale mimo wszystko dobrnęłam do końca. Jednak były też momenty, w których fajnie mi się czytało i na prawdę się uśmiechałam, przymykając oko na to, co nie do końca mi się podoba. Jednak był to zbyt mały procent książki, żebym chciała przeczytać ją drugi raz. Mimo to jestem ciekawa kolejnej części i historii następnego z diabłów, bo chociaż było go tutaj mało jako postaci drugoplanowej, to chyba ze wszystkich bohaterów najbardziej się z nim polubiłam. Losy Nathana i Eleny nie skradły mojego serca, jednak pokładam duże nadzieje w kolejnej książce z tej serii.
Profile Image for _amorlibrorum.
3 reviews
January 18, 2023
Jeśli chodzi o tą książkę miałam bardzo duże oczekiwania, opis mnie zaciekawił i miałam nadziej, że książka mi się spodoba, lecz byłam w błędzie.
Książka miała potencjał, ale mi nie przypadła do gustu. Relacja bohaterów jest bardzo toksyczna i ja sama nie chciałabym mieć takiej znajomości. Trzeba przyznać, że Nathan ma nie małą, lecz ogromną obsesje na punkcję Eleny.
W dodatku reaguje zbyt agresywnie gdy ktokolwiek pojawi się w pobliżu Eleny. Wiem, że chce ją chronić ale czemu tak agresywnie? Bohaterka jest też bardzo ufna co jest czasami denerwujące. Ma wadę serca a przysparza sobie ogrom emocji, które w ogóle nie są jej potrzebne.
W dodatku informacje o których dowiadujemy się później są bardzo drastyczne.
Jeśli chodzi o styl pisania autorki to jest on bardzo lekki, ale nie wiem czy przyjemny, ponieważ przekleństwa pojawiają się co chwile. Dla mnie to ich nadmiar. Książkę czyta się szybko (ja przeczytałam w jeden wieczór).
Przepraszam wszystkie osoby, którym podobała się ta książka.
Moja ocena to 2,75/5
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Alusza .
162 reviews1 follower
February 23, 2023
5/10

Nie wiem co nawet o tym powiedzieć. Przez pierwsze 100 stron? tak jakoś, chciałam dać temu 1 gwiazdkę. Miałam wrażenie, że wkoło mamy powtarzane to samo. W dodatku gdy czytałam rozdziały z perspektywy Nathana czułam, jakby co drugie słowo było przekleństwem. Dopiero po połowie się skręciłam w to jakoś bardziej, i sama historia w pewnym stopniu zaczęła mi się podobać. Mimo to nadal nie jestem ogromną fanką. Od początku do końca była wyczuwalna toksyczność, a w pewnym momencie masła obsesja Nathana na punkcie Eleny. Nathana, cóż nie za bardzo polubiłam, nie spodobał mi się na początku i dopiero pod koniec zaczął być normalny. Elena, boze totalnie mam z nią hate-love i tyle. Na prawdę chciałam by ta książka mi się spodobała, ale coś tu nie wyszło i została jednym z rozczarowań tego roku.
Profile Image for szklaneksiazki.
94 reviews1 follower
January 22, 2023
tego na poczatku nie dalo sie czytac. przysiegam, ze czulam sie jakbym czytala corrupt'a napisanego przez polke i to jeszcze w taki styl pisanai, ktory mi sie nie podobal.

pozniej bylo lepiej, ale i tak moja maksymalna ocena to 3/5 gwiazdek
Profile Image for Ariiadena.
19 reviews1 follower
March 10, 2023
Perspektywa głównego bohatera to prawie same przekleństwa. Strasznie ciężko mi się ją czytało.
Bohaterka to taka rozgotowana kluska.

Dopiero pod koniec historia bardziej przypadła mi do gustu, a koniec końców dość przyjemnie mi się czytało. Wad było sporo i nie chwyciła mnie za serce, ale czytałam gorsze😅
Profile Image for Ania.
47 reviews1 follower
April 23, 2023
Kolejna przyjemna książka na jeden dzień. Chociaż muszę przyznać że działo się tam, oj działo. To był jakiś rollercoaster. Lubię książki z ciągłą akcją. W zasadzie w tej nie było chyba momentu żebym się nudziła.
Profile Image for Zofija 😱.
5 reviews
April 2, 2023
nie potrafiłam tego skończyć, po jego ciągłym warczeniu dostałam pierdolca. Nie polecam.
Displaying 1 - 30 of 95 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.