Wojownik i mistrz czy przestępca i sutener? Wielka nadzieja polskiego boksu, a może sportowiec, który nie spełnił swojego potencjału? W tej historii nie ma nic banalnego, za to jest w niej wiele z dobrego kryminału.
Piął się w górę rankingów i marzył o sięgnięciu w ringu po największe laury, ale zamiast święcić bokserskie triumfy, zmagał się z problemami natury osobistej. Pragnął życia u boku ukochanej kobiety, tymczasem wylądował w więzieniu za współdziałanie w zorganizowanej grupie przestępczej. Był postacią niejednoznaczną i taka jest też opowieść o nim – pełna tajemnic, niejasności i zwrotów akcji.
Autor wykonał tytaniczną pracę, rozmawiając z ludźmi, którzy znali Dawida, analizując setki artykułów prasowych i tysiące stron dokumentów prokuratury. Dotarł do nieznanych dotąd faktów dotyczących kariery sportowej Kosteckiego i jego związków ze światem przestępczym, które rzucają nowe światło na postać boksera.
Dzięki tej książce dowiesz się, jaki „Cygan” był naprawdę, jaka była jego rola w aferze podkarpackiej i czy wątpliwości, które cały czas pojawiają się wokół jego śmierci, mogą zostać kiedykolwiek rozwiane.
„Kolorowy ptak polskiego boksu, utalentowany, ale nieobliczalny, sportowiec, który z różnych względów nie potrafił wykorzystać swojego potencjału. Zapewne to drugie życie ”Cygana„ Kosteckiego, o którym pisze Mateusz Fudala, miało na to znaczący wpływ” – Janusz Pindera, komentator.
Dawid „Cygan” Kostecki — zagorzałym fanom boksu to nazwisko nie jest obce. „Cygan” to jedna najbardziej kontrowersyjnych postaci w świecie sportu, dla której drzwi do wielkiej kariery stały otworem. Co poszło nie tak? Dawid w zastraszającym tempie piął się po szczeblach kariery bokserskiej, interkontynentalny mistrz federacji World Boxing Association (WBA) w wadze półciężkiej, młodzieżowy mistrz świata World Boxing Council (WBC) oraz mistrz World Boxing Foundation (WBF), World Boxing Federation (WB FED) i International Boxing Council (IBC) w wadze półciężkiej. Jednak, zamiast święcić triumfy, zmagał się z problemami natury osobistej. Chciał być najlepszym sportowcem, żyć u boku ukochanej kobiety, tymczasem wylądował w więzieniu za udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Z jednej strony była kariera, żona, dzieci, z drugiej zaś ludzie z półświatka, narkotyki, prostytucja. To wszystko sprawiało, że „Cygan” toczył wewnętrzną walkę dobra ze złem. Szedł ścieżką, która prowadziła go do lepszego życia, jednak coś sprawiło, że zboczył z tej drogi… Sportowiec czy przestępca? Kim był Dawid „Cygan” Kostecki?
Reportaż Mateusza Fudały to powieść o życiu prywatnym „Cygana”, o jego drodze do kariery oraz śledztwie przeprowadzonym po jego śmierci. Autor przeprowadził wywiady z osobami, które towarzyszyły Dawidowi w jego życiu prywatnym i zawodowym. To również historia „drugiego życia” Dawida — tego, które ostatecznie doprowadziło do przerwania jego kariery. W dniu 2 sierpnia 2019 roku bokser popełnił samobójstwo w celi więziennej Warszawa — Białołęka. Jego śmierć po dziś dzień budzi wiele wątpliwości i owiana jest tajemnicą. Z reportażu Pana Mariusza i przeprowadzonych rozmów można wysnuć własne wnioski. Komu zagrażał Kostecki? Czy był ktoś, kto za wszelką cenę pragnął jego śmierci? Prawdy nie dowiemy się nigdy.
„Powiesił się na pętli z prześcieradła, leżąc w łóżku pod kocem” – taki komunikat o śmierci Kosteckiego wydała rzeczniczka prasowa Dyrektora Generalnego Służby Więziennej.
Wiele lat temu często z ogromną ciekawością oglądałam Galę Boksu, zdarzyło mi się również obejrzeć walki „Cygana”. Był naprawdę świetnie zapowiadającym się bokserem. Reportaż pana Mariusza czytałam z zapartym tchem i niedowierzaniem. Pozostałam z wieloma pytaniami, na które, choć nie otrzymam już odpowiedzi, mogę snuć własne domysły.
„Dawid Cygan Kostecki. Uliczny fighter” to książka Mateusza Fudali wydana przez Wydawnictwo SQN.
„Wojownik i mistrz czy przestępca i sutener? Wielka nadzieja polskiego boksu, a może sportowiec, który nie spełnił swojego potencjału?”
Rzadko mam okazję czytać reportaże. Jeszcze rzadziej zdarza się, że reportaż wciągnie mnie do takiego stopnia, w szczególności, gdy jego tematyka jest mi bardzo odległa. W przypadku książki Mateusza Fudali nic nie jest jednoznaczne, banalne lub nieciekawe. Jest to reportaż na wysokim poziomie, angażujący czytelnika w podróż do poznania prawdy.
Przed przeczytaniem książki zapoznałam się pobieżnie z historią Kosteckiego. To, co proponuje nam autor i na co zwraca uwagę, to pogłębienie dotąd niewyjaśnionych faktów związanych z karierą sportową Cygana, światem przestępczym, aferą podkarpacką i problemami osobistymi Kosteckiego. Jest to zupełnie inne spojrzenie na historię ulicznego fightera, skumulowane na trzystu dwudziestu stronach książki.
Cygan piął się w górę rankingów, był zdeterminowany, pewny siebie. Jego kariera, którą niezaprzeczalnie budował przez wiele lat, była wystawiana na mnóstwo prób. Mistrzostwa świata, sukcesy, dzięki którym zyskał szacunek nie tylko wśród pięściarzy. Wszyscy mu dopingowali, wszyscy wiedzieli, kim jest Cygan i na co go stać. To, jak naprawdę wyglądało życie Kosteckiego, wiedział tylko on sam. Autor jednak próbuje dotrzeć najgłębiej, jak potrafi, aby dowiedzieć się jak najwięcej.
Wszystko to, na co pracował Kostecki, miało jednak swoją ciemną stronę - zarzuty stosowania niedozwolonych środków dopingujących, dyskwalifikacje, oczy mediów skierowane na każdy ruch pięściarza, a do tego własne problemy, z którymi mężczyzna sobie nie radził… Wszelkie zawirowania życiowe Cygana zostały opisane w książce. Aż momentami ciężko mi było uwierzyć, że Kostecki był normalnym człowiekiem z krwi i kości. To, jak jego biografia odbiega od tradycyjnej, jednostkowej historii, jest szokujące.
Całe życie Cygana związane było z zarzutami względem niego i jego postępowania. Pranie brudnych pieniędzy, wyłudzanie podatków, legalizacja kradzionych samochodów, prowadzenie agencji towarzyskich, handel amfetaminą… Dawid Kostecki łącznie pięciokrotnie odbywał kary pozbawienia wolności w zakładach karnych. W końcu został skazany na pięć lat pozbawienia wolności w związku z kierowaniem zorganizowaną grupą przestępczą, „czerpiącą korzyści z nierządu”. Miał wyjść na wolność najwcześniej w 2021 roku.
Śmierć Kosteckiego to niezbadane okoliczności, wątpliwości i, przede wszystkim, liczne kontrowersje. Cygan rzekomo popełnił samobójstwo w sierpniu 2019. Jak wierzyć w oficjalną wersję zdarzeń, gdy nic nie wydaje się tak oczywiste?
Autor rozmawiał z osobami, które bezpośrednio znały Dawida na różnych etapach jego życia. Dzięki temu możemy stworzyć profil mężczyzny, bazując nie tylko na doniesieniach mediów, a i na spostrzeżeniach bliskich. Fudala analizował dokumenty prokuratury, tysiące artykułów prasowych. Udało mu się stworzyć biografię postaci, starannie opisując również tło wydarzeń, mających miejsce podczas wzlotów i upadków Kosteckiego. Autor zabiera nas w podróż przez kontrowersje, świat zawodowych walk, nielegalne działalności. Pokazuje rozwój postaci, jego zaangażowanie i niesamowitą zdolność do zjednywania sobie ludzi, a z drugiej strony bagno, w które się wplątał, konsekwencje działań i brutalność otoczenia, w którym Cygan funkcjonował. To wszystko też nie jest jednoznaczne. Autor bardzo szeroko starał się przedstawić wszystkie aspekty życia Kosteckiego, czy te pozytywne i budujące, czy te, które zniszczyły jego reputację i zrujnowały karierę, a także spokojne życie.
Dzięki Mateuszowi Fudali poznajemy krok po kroku historię pięściarza, od jego początków, po niezaprzeczalne sukcesy, wkład w życie bokserskie, zawirowania życiowe, afery i skandale. Mamy okazję śledzić jego rozwój, obserwować ścieżkę kariery i sposób funkcjonowania w świecie tak dla mnie odmiennym od tego, który znam. Autor, w sposób ciekawy i angażujący, przeprowadza nas przez historię, niejednokrotnie dawkując emocje po to, aby za chwilę zszokować, oburzyć, podnieść ciśnienie czytelnika. Przeżywamy sukcesy i porażki Kosteckiego tak, jakby był on przy nas i bezpośrednio opowiadał swoją historię. Autorowi udało się przedstawić Cygana autentycznie, naturalnie i… ludzko. Tu nie ma wybielania. Są zachowania godne podziwu, są postawy inspirujące, a z drugiej strony – jest paskudnie, wyniszczająco i zwyczajnie źle. Nic nie jest też czarne lub białe. Życie Kosteckiego to taki miszmasz, że postaci nie da się ocenić, jakkolwiek by się człowiek starał. Nie na tym to chyba zresztą polega…
Tak czy inaczej, autor w sposób rzetelny i angażujący przybliża nam historię Cygana, jego drogę do kariery zawodowej, jego wzloty i upadki, jego determinację i możliwości. Pokazuje sukces na skalę światową. Z drugiej strony – uświadamia, że nawet, jeśli coś wydaje się różowe i obsypane brokatem, to często okazuję się być tak naprawdę czymś zupełnie innym. Autor zwraca uwagę na istotę presji publicznej, ciężar spoczywający na barkach osób publicznych, zarówno fizyczne, jak i psychiczne konsekwencje rywalizacji sportowej, która nie należy do lekkich typów sportu.
W książce są zamieszczone zdjęcia, które dopełniają historię Cygana. Pokazują jego determinację, wolę walki i jego życie, skumulowane na fotografiach. Dodatkowo na końcu mamy sekcję „pytania i odpowiedzi”, a także wyrok Sądu Okręgowego w Rzeszowie. Oddaje to istotę całej, niejednoznacznej historii postaci.
Jeśli chcielibyście zapoznać się z historią Dawida „Cygana” Kosteckiego, to sięgnijcie po książkę Mateusza Fudali.
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu SQN.
Od razu muszę przyznać,że bardzo rzadko sięgam po książki biograficzne. Robię wyjątki tylko wtedy gdy rzeczywiście lubiłam danego człowieka czy też poprostu o nim słyszałam i bardzo ciekawi mnie jego historia. Tak też było z Dawidem Kosteckim, którego śmierć do tej pory nie została wyjaśniona tak naprawdę. Gdyż jego samobójstwo w celi wywołało wiele kontrowersji dotyczącej możliwości zaistnienia jego zabójstwa. Śmierć czyhała na niego za rogiem aż w końcu go niestety dopadła. Na pewno był niewygodny. Jednak wiele spraw zabrał do grobu..
Kostecki zanim został zawodowym pięściarzem odbywał karę roku pozbawienia wolności za pobicie. Lubił to robić i był w tym naprawdę dobry. Na 41 walk wygrał 39. Jednak lubił też wpadać w kłopoty i być zamieszany w różne sytuacje, które doprowadzały go do kar. Odbył łącznie pięć kar pozbawienia wolnośći m.in za hamdel narkotykami czy kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, która zajmowała się kradzieżami samochodów. Rodzina od początku nie wierzyła w jego samobójstwo. W więzieniu czuł się niepewnie i tak też powiedział w rozmowie telefonicznej z żoną 3 dni przed swoją śmiercią. Nie jest to jedyna śmierć, która budzi wątpliwości i myślę,że takich sytuacji jest bardzo dużo z czego o wielu nie słyszymy. Przykre ale prawdziwe.. Po tej książce w dalszym ciągu będę sięgała po takie pozycje 🙂
Druzgocząca historia ale niezwykle ciekawa. Przeczytałam w jeden dzień, nie mogłam się oderwać. Kostecki to niewątpliwie ciekawa postać i bardzo przykro mi, że spotkał go taki los. Jestem zdziwiona olewczym stosunkiem do sprawy domniemanego samobójstwa, wszystko w tej sprawie śmierdzi a mimo to nic nie jest wyjaśnione.