Jump to ratings and reviews
Rate this book

Dotyk Twoich dłoni

Rate this book
Barbara i Mariusz są kochającym się małżeństwem. Wychowują dwóch synów, ale do pełni szczęścia brakuje im córki. Mówią o swoim marzeniu otwarcie, a gdy te w końcu się spełnia, dochodzi do tragedii. Każde z małżonków przeżywa ją po swojemu. Barbara zatraca się w rozpaczy, Mariusz szuka pocieszenia w ramionach młodej kochanki.

Rozwód zdaje się być przesądzony, a para pogodzona z rozstaniem. Jednak nie wiedzą, że los przygotował dla nich iście zabójczą niespodziankę.

Historia Mariusza i Barbary jest fikcją literacką wplątaną w prawdziwe wydarzenia, jakie rozegrały się na bajecznej wyspie Phuket w Tajlandii w 2004r roku. I już nic nie było takie samo.

Wioletta Piasecka w nowej powieści żongluje emocjami i zabiera nas w sam środek wydarzeń. Przygotuj się na czytelniczą ucztę.

248 pages, Paperback

First published November 2, 2022

4 people want to read

About the author

Wioletta Piasecka

41 books4 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
2 (16%)
4 stars
2 (16%)
3 stars
5 (41%)
2 stars
1 (8%)
1 star
2 (16%)
Displaying 1 - 4 of 4 reviews
Profile Image for Miku.
1,822 reviews21 followers
March 25, 2023
Fabuła skupia się na małżeństwie Barbary i Mariusza. Mają już synów, ale bardzo chcieli mieć córkę. Kiedy kobieta zachodzi w ciążę, a co więcej, będzie to dziewczynka, to wszyscy są szczęśliwi. Jednak po kilku tygodniach kobieta poroniła, a w szpitalu spada na nią informacja, że nie będzie mogła mieć więcej dzieci. Każde z małżonków zaczyna przeżywać żałobę na swój sposób, ale niestety prowadzi to niebezpiecznie do rozpadu małżeństwa.

Trudno mi ocenić tę książkę. Przeleciało przeze mnie wiele emocji, ale zdecydowana większość nie dotyczy tego jak autorka poprowadziła fabułę, ale stricte do treści. Jak tak zastanawiałam się to sądzę, że to moja pierwsza książka, której motywem jest poronienie i to jak rodzina to przeżywa - żona, mąż, dzieci, dziadkowie. Przebija się przez tę książkę paleta emocji, bo każda z postaci przeżywa żałobę po swojemu, a co więcej - jest ona niezrozumiana przez tę drugą osobę. Każdy wzajemnie się oskarża o tę tragedię: żona - męża, mąż - żonę, dzieci - nienarodzone dziecko (bo zabrało im uśmiechniętą mamę), teściowie dodają trzy grosze i tak dalej. Przy takiej palecie emocji, główni bohaterowie zaczynają krzywdzić siebie wzajemnie, a okręt, którym ma być małżeństwo idzie na dno.

Oczywiście uwaga co do fabuły też się znalazła, a dotyczy ona zakończenia książki. Uważam, że autorkę trochę poniosła fantazja i chciała zamknąć historię z głośnym hukiem. Co więcej znalazł się co najmniej jeden niezamknięty wątek i brak tej klamry dosyć mocno mnie uwiera. Bardzo gryzie mnie również to moralizatorstwo w ostatnich zdaniach, które w zestawieniu z opisanymi wcześniejszymi wydarzeniami oraz na tle całej historii jest na siłę wepchnięte.

Doceniam tę książkę za to jaki temat porusza. Nie licząc tej końcówki to całość wypadła całkiem nieźle.
Displaying 1 - 4 of 4 reviews