Joe Alex towarzyszy swej przyjaciółce Karolinie Beacon w poszukiwaniach zaginionej świątyni Kreteńczyków. Młodej archeolog udało się odczytać starożytny manuskrypt, według którego mityczny przybytek znajduje się na wyspie Keros. Analityczne umysły badaczy nie pozwalają im uwierzyć we wspomnianą w tekście klątwę, dopóki ciało jednego z nich nie zostaje znalezione w gąszczu podziemnych korytarzy. Czy rzeczywiście Pani Labiryntu mści się za zakłócenie jej spokoju? Alex, pisarz, a z zamiłowania detektyw, podejrzewa, że prawdziwy morderca wcale nie ma nadprzyrodzonej mocy...
Pseudonym of Maciej Słomczyński, a translator, and main character of few detective stories under this pseudonym.
Słomczyński translated all the works of William Shakespeare (he is the only person in the world to have done this), William Blake, Lewis Carroll's Alice's Adventures in Wonderland and James Joyce's Ulysses.
Turbūt kitaip nebus. Serijoje liko pora knygų, bet viltis nyksta. Visi Alexo tyrimai – tai „žudikas vienas iš mūsų“. Tiesa, izoliacijos būdus jis išradinėja skirtingus. Tai nuošali sodyba, tai teatro užkulisiai, tai lėktuvas skrydyje. Šįsyk – negyvenama salelė Viduržemio jūroje ir nedidelė britų archeologų ekspedicija. Detektyvas prasideda gerokai persiritus per pusę knygos. Iki tol mums pasakojama apie paslaptingą papirusą, kurį bando iššifruoti Alexo širdies dama Karolina Beacon. Tekstas mįslingas, bet iš jo galima daryti išvada, kad garsusis Kretos labirintas iš tikrųjų buvo ne pačioje Kretoje. Ir skubiai surengta ekspedicija keliauja ieškoti to labirinto, nors tekstas ir įspėja, kad tam, kas sutrikdys Labirinto šeimininkės ramybę, geruoju nesibaigs. Ir nesibaigia. Iš pradžių vienam, paskui dar vienam... Bet saloje yra ir Joe Alexas, kurio Labirinto šeimininkės prakeiksmais nepagąsdinsi, ir kuris vis tiek atkapstys siūlo galą. Toks truputį nuotykinio ir detektyvinio romano miksas. Paprastutis, lengvas, greitukas. Tvirti trys iš keturių.
3.5 ⭐ dlugo sie akcja rozwija, duzo o starożytnych cywilizacjach, duzo archeologii. sam sposob morderstw zwykly, ale naprawde dobrze zainicjowany. szkoda, że do morderstwa książka sie ciągnie, a gdy zbrodnia sie wydarzyla, detektyw rozwiazuje sprawę w dosłownie 20 stron. pomysl jest super i mam sentyment do joe alexa, ale nie jest to najlepsza książka z tej serii jaka czytalam.
Po raz kolejny mam mieszane uczucia co książki Słomczyńskiego, piszącego pod pseudominem Joe Alex. Dużo w niej archeologii, co mnie ucieszyło, bo jest to bardzo zajmująca dziedzina, ale samego wątku kryminalnego jest niewiele, ostatnich 30-40 stron. Detektyw od razu domyśla się motywu i rozwiązanie nachodzi za szybko, co niestety niweczy pozytywny odbiór całości.
•• Nikt nie wierzy we wspomnianą w tekście klątwę, dopóki ciało jednego z naukowców nie zostaje znalezione w gąszczu podziemnych korytarzy. ••
▪️𝗥𝗘𝗖𝗘𝗡𝗭𝗝𝗔 ▪️
Seria o Joe Alexie, publikowana przez Macieja Słomczyńskiego pod pseudonimem, to osiem kryminalnych historii, w których główny bohater jest w pewnym sensie literackim odbiciem autora. „Zmącony spokój Pani Labiryntu” to piąty tom przygód pisarza.
👒 Tym razem Joe Alex udaje się do Grecji, by wesprzeć Karolinę w tropieniu zagadkowej Pani Labiryntu. Ta część zawiera wszystko, co najbardziej cenię w klasycznych kryminałach: jest zbrodnia, jest też tajemniczy rękopis, który kieruje bohaterów na małą wyspę. W tle pojawia się starożytna zagadka oraz poszukiwania tytułowej postaci. Bardzo spodobał mi się wątek archeologiczny, który nadał całej historii lekko historyczny klimat. Wraz z bohaterami śledzimy poszukiwania zaginionej, a właściwie ukrytej świątyni Pani Labiryntu, starożytnego bóstwa Kreteńczyków. W wyprawie biorą udział archeolodzy, ale nie tylko oni, pojawia się też ktoś, kto nie cofnie się przed niczym, nawet przed zbrodnią.
Joe Alex prowadzi sprawę jakby układał puzzle. Powoli zbiera drobiazgi, łączy fakty i nagle wszystko zaczyna mieć sens. I to się czyta naprawdę świetnie do samego końca. Sama intryga i stojąca za nią zbrodnia są naprawdę dobrze rozpisane i przemyślane. Jednocześnie tropy pozostawione przez sprawcę pozwalają spokojnie śledzić tok rozumowania bohatera. Wszystko układa się w logiczną, spójną całość, a ja właśnie za to najbardziej lubię kryminały. Autorowi trzeba przyznać, że potrafi stworzyć sprawną i wciągającą fabułę. Książka jest lekka w odbiorze, czyta się ją szybko i przyjemnie, dzięki czemu dobrze sprawdza się jako niezobowiązująca lektura. Taka w sam raz na jeden leniwy wieczór 📖
Bardzo dobra pozycja. Dramat rozgrywa sie na odciętej odludnej wyspie, podczas huraganu. Kto zabił? Jeśli nie ma na niej obcych. W tle starożytna Grecja i Pani Labiryntu...
A short story set on a Greek island where a group of British archeologists are looking for the treasures of the Queen of the Labyrinth. They don't even think there's a killer among them. Not a must read but good for passing few hours on an airport or train.