Tragiczne dzieje małżeństwa Cygana Tumrego i chłopki Motruny. Mimo zawziętej walki o zapewnienie bytu sobie i żonie konsekwentna dyskryminacja dziewczyny przez rodzinę i całą społeczność wiejską doprowadza młodą parę do skrajnej nędzy i samobójstwa Cygana. Do ich klęski przyczynia się także obojętność dworu, którego reprezentantem jest zblazowany dziedzic, zakochany w pięknej Cygance, Azie.
Józef Ignacy Kraszewski was a Polish writer, historian and journalist who produced more than 200 novels and 150 novellas, short stories, and art reviews (including painters, e.g., Michał Kulesza). He is best known for his epic series on the history of Poland, comprising twenty-nine novels in seventy-nine parts.
As a novelist writing about Polish history, Kraszewski is generally regarded as second only to Henryk Sienkiewicz.
Książka napisana trudnym, staropolskim językiem. Zdania budowane są jakoś dziwnie. Jednak, mimo to, jest to ciekawa historia. Z ciągłym zainteresowaniem oczekiwałam dalszych wydarzeń. Polecam :)
2,5/5 Czuję się rozczarowany tą pozycją. Nie wiem dlaczego, ale spodziewałem się powieści realistycznej (choć wiem, że to nie ten okres literacki), a otrzymałem przedramatyzowaną, kiczowatą historię z płaskimi, nijakimi bohaterami i absolutnie fatalnym zakończeniem, które zupełnie nie pasuje do całości. Wielu mówi, że książka porusza temat dyskryminacji mniejszości, w tym ludności romskiej. Moim zdaniem jednak pokazuje ona raczej całkowite niezrozumienie i uprzedzenie autora wobec ich trybu życia.
Długo nie mogłam się zebrać, aby wziąć w rękę powieść Kraszewskiego. Ponad sto lat temu napisana, a czyta się jak współczesną...z tą różnicą, że inne realia. Bardzo dobra historia! Zapadające w pamięci, z ciekawą fabułą. Dająca do myślenia. Gorąco polecam! Ciekawa jestem kolejnych dzieł tego wybitnego pisarza z XIX wieku.
opowieść pełna smutku, niesprawiedliwości i ludzkich dramatów. przypomina o wciąż aktualnych problemach – o potrzebie empatii, zrozumienia i odpowiedzialności za słabszych. zmusza do zastanowienia się nad miejscem człowieczeństwa w świecie pełnym podziałów.
On bogaty szlachcic jeżdżący na rumaku, ona biedna sierota, chłopka, nie mająca co jeść, ale piękna. Pierwsze zaloty na cmentarzu.
To wszystko w aurze bardzo starodawnej, nikt dziś już się tak do siebie nie odnosi. Język archaiczny, dostojny, może momentami nawet humorystyczny. Dużo melodramatyzowania, biadolenia, śmierci, biedy, głodu. Ale mimo to, ma w sobie spory element rozrywki, który pojawia się głównie w niektórych dialogach.
Grupa Cyganów przyjeżdża do wsi, lokalna społeczność postrzega ich przez pryzmat uprzedzeń. Związek między Cyganem, a Polką, która później ma kontynuację w kolejnych pokoleniach.
Chatka jest tu poniekąd symbolem niezłomności losu. Została wybudowana uporem woli, w drugiej próbie. Pod jej strzechą łączą się losy dwóch kultur, które za pierwszym razem kończą się fiaskiem, a za drugim ... Chatka jest też pewnego rodzaju samotnią, stojącą gdzieś na uboczu, otoczoną jedynie przez duchy z cmentarza, które poniekąd wkradają się jako niewidzialni bohaterowie do tej historii.