Zbiór esejów Waldemara Łysiaka o kulturze włoskiej. "'Wyspy zaczarowane' czytam nie po raz pierwszy i na pewno jeszcze do nich powrócę (...) Do tej książki trzeba powracać" (Teofil Syga, "Stolica" 1976). "Radzę przeczytać 'Wyspy zaczarowane', to coś bardzo smakowitego (...) A Łysiak to Gwiazda naszej najnowszej literatury przez duże L". (Ludwik Piasecki, "Kultura" 1974).
Waldemar Łysiak (ur. 8 marca 1944 w Warszawie) (używał następujących pseudonimów literackich Valdemar Baldhead, Archibald, Mark W. Kingden, Rezerwowy Ł.) – polski pisarz i publicysta, architekt, napoleonista, bibliofil.
Gdy brałem tę książkę do ręki, nie byłem świadomy jej tematyki. Tak się składa, że akurat za Włochami nigdy nie przepadałem i spośród wielu rejonów Europy, ten nie wydawał mi się, aż tak interesujący. Tekst spełnił więc swoją funkcję, w tym sensie, że po przeczytaniu zdecydowanie wzrosła u mnie potrzeba zobaczenia opisywanych rejonów na żywo. Na pewno kiedy też będe odwiedzał Italię, będe chciał posłużyć się tą książką do wynalezienia ciekawych miejsc i informacji o oglądanych dziełach sztuki i architektury. Bardzo ładnie napisana, czyta się znakomicie, a niektóre błyskotliwe obserwacje autora, wywołują niemały uśmiech na twarzy czytelnika. Książka ta posiada jednak pewien próg wejścia, co warto wziąć pod uwagę. Dla mnie, jako zdecydowanie laika w zakresie historii sztuki i architektury, wiele podejmowanych tematów okazywało się zbyt męczących i szczególnie w drugiej połowie, musiałem powstrzymywać się by faktycznie czytać ze zrozumieniem. Po przeczytaniu więc, odnoszę lekkie wrażenie, że tekst był dla mnie troche za ciężki, ponieważ był kierowany do innego, bardziej zaznajomionego z tematyką czytelnika. Fascynacja Łysiaka Napoleonem, wszechobecna i moim zdaniem urocza.
"Wyspy zaczarowane" - zbiór esejów o kulturze włoskiej Waldemara Łysiaka i jedna z pierwszych jego książek. To pełna słońca opowieść erudyty o sztuce, ludziach, miejscach i pięknie. Wenecja, Siena, Rzym, Caserta, Agrigento, Bergamo, Mediolan to tylko jedne z wielu przystanków archipelagu tej niesamowitej podróży po kraju, w którym artefakty z przeszłości można spotkać prawie na każdym kroku.
Książka eurydyty. Może trochę za dużo w niej patosu. Pięknie opisuje kulturę Italii. Polecona przed wyjazdem do Toskanii i zakończona w Fattoria Bacio. Wiele opisanych rzeczy udało się zobaczyć na żywo.