Kino nieme to pierwszy tom przygotowywanej w Instytucie Sztuk Audiowizualnych Uniwersytetu Jagiellońskiego czterotomowej Historii kina pod redakcją Tadeusza Lubelskiego, Iwony Sowińskiej i Rafała Syski. W zamierzeniu redaktorów ma to być książka wykorzystująca nowe źródła, uwzględniająca przyjęte dziś kryteria ocen i aktualne opracowania naukowe, która w formie kompetentnej narracji będzie uczyć rozumienia dziejów kina, a zarazem stanowić bazę lekturową dla dalszych studiów. Autorami poszczególnych rozdziałów są czołowi polscy specjaliści (także spoza Krakowa), zajmujący się na co dzień opisywanymi przez siebie okresami, gatunkami i szkołami narodowymi. W ciągu najbliższego pięciolecia ukażą się trzy kolejne tomy, poświęcone kinu klasycznemu, kinu epoki nowofalowej i kinu współczesnemu. Mamy nadzieję, że - zaspokoiwszy pilną potrzebę podręcznika, którego od dawna brakuje - książka stanie się też ciekawą lekturą dla szerszego grona miłośników filmu.
SPIS TREŚCI
Wstęp I. Skąd się (nie) wzięło kino, czyli parahistorie obrazu w ruchu Andrzej Gwoźdź Początki bez początku, czyli jak kino nie zostało odkryte Po drodze do kina: lustro i spektakle cieni Ku mechanizacji widzenia Fantasmagorie, zabawki, automaty Widzialność sformalizowana Kino to projekcja Świat na pokaz Światło i ruch Kino poza kinem Chronologia Propozycje lektur II. Lumiere i Melies: fotograf i iluzjonista inicjują kinematograf Tadeusz Lubelski Louis Lumiere – wynalazca kinematografu Louis Lumiere – pierwszy autor kinematograficzny Louis Lumiere – pierwszy producent kinematograficzny Georges Melies – od sztuk magicznych do kinematografu Georges Melies – mistrz „kinematografu atrakcji” Chronologia Propozycje lektur III. Początki kina amerykańskiego Rafał Syska Edison Czasy Dicksona Czasy White’a Czasy Portera Inne wytwornie trustu Biograph Vitagraph Essanay Selig Kalem Lubin Motion Picture Patents Company Nickelodeony Hollywood Star system Wytwornie niezależne W orbicie Harry’ego Aitkena Universal Paramount Fox Metro Goldwyn Mayer Inne wytwornie Amerykańskie kino narodowe Kosmopolityzm Idealizm Western – gatunek wczesnego kina amerykańskiego Zakończenie Chronologia Propozycje lektur IV. Trzy europejskie kinematografie narodowe la belle epoque – Francja, Wielka Brytania, Włochy Grażyna Stachowna Francja – menedżerowie i artyści Pathe-Freres – pod znakiem galijskiego koguta Gaumont – pod znakiem margerytki Film d’Art – pod znakiem sztuki Louis Feuillade – ten trzeci Fantomas wkracza na ekran Wielka Brytania – szkoła z Brighton Włochy – historia na ekranie Chronologia Propozycje lektur V. David Wark Griffith: kino uczy się opowiadać Michał Oleszczyk Opowiadać obrazem: filmy dla wytworni Biograph (1908-1913) Paradoksy historii: Narodziny narodu (1915) Kolebka dziejow, kolebka kina: Nietolerancja (1916) Wzloty i upadki: lata 1918-1929 Epilog: dwie proby dźwiękowe (1930-1931) Filmografia Chronologia Propozycje lektur VI. Skandynawia Tadeusz Szczepański Dania Imperium Olsena Konkurencja Asta Nielsen i inni August Blom, Forest Holger-Madsen i ich operatorzy Benjamin Christensen Z dala od rzeczywistości Zmierzch Autorskie kino Carla Theodora Dreyera Szwecja Pionierzy Imperium Charlesa Magnussona Victor Sjostrom Mauritz Stiller Georg af Klercker: w cieniu zapomnienia Efterklang Chronologia Propozycje lektur VII. Film niemiecki w epoce wilhelmińskiej i weimarskiej Tomasz Kłys Kino wilhelmińskie Ufa Ekspresjonizm Kino niemieckie doby Nowej Rzeczowości Gatunki kina weimarskiego Kammerspiel Inne gatunki Weimarska krytyka i kultura filmowa Chronologia Propozycje lektur VIII. Kino Rosji carskiej i Związku Sowieckiego Joanna Wojnicka Kino przedrewolucyjne Emigracja Wojna domowa; początki kina sowieckiego Nowa Ekonomiczna Polityka i początki awangardy Siergiej Eisenstein Pudowkin i wytwornia Mieżrabpom-Ruś Realizm czy propaganda? Aleksander Dowżenko, tworca kina ukraińskiego Chronologia Propozycje lektur IX. Złoty wiek burleski Iwona Sowińska Przemysł rozrywkowy na przełomie XIX i XX wieku Odmiany niemej komedii filmowej Gag: molekuła komizmu Max Linder: pierwsza gwiazda kina Mack Sennett, wytwornia Keystone i „slapstick kalifornijski” Charlie Chaplin daje gagowi duszę Keystone: 1914 Essanay: 1915-1916 Mutual: 1916-1917 First National: 1918-1923 United Artists: od 1923 do końca epoki niemej Harold Lloyd: świat się śmieje Buster Keaton: człowiek pod presją U boku Fatty Arbuckle’a Droga do samodzielności Buster Zakończenie Chronologia Propozycje lektur X. Hollywood: epoka jazzu Łukasz A. Plesnar „Wielka Piątka” „Mała Piątka” Skandale obyczajowe i utworzenie MPPDA Cecil B. DeMille: krol Hollywoodu Erich von Stroheim: tworca filmowego naturalizmu Lubitsch Touch Friedrich Wilhelm Murnau: Kammerspiel w Hollywoodzie Inni przybysze z Niemiec Skandynawska fala Miłość ponad wszystko: Gloria Swanson, Clara Bow, Ru...
fajnie, że mamy po polsku jakikolwiek podręcznik z podstawową wiedzą, ale tym bardziej nie wiem, dlaczego takie Wiekopomne Dzieło jest napisane tak niedbale. wiadomo, że każdy autor pisze po swojemu, ale rozstrzał jakości rozdziałów jest gigantyczny; z jednej strony porządne teksty o rosyjskim, dokumencie, z tego co pamiętam to też o niemieckim i wczesnym amerykańskim, z drugiej aczytalny pseudointeligentny bełkot o prehistorii kina czy amerykańskie lata 20., które się czyta jak kompilację ubogich artykułów z wikipedii. nie u wszystkich autorów, ale zdarza się, że czuć to filmoznawcze wywyższanie się lol przyszedłem się dowiedzieć CZEGOKOLWIEK, bo nie wiem NIC, a bywają strony, gdzie prof. dr. hab. starają się zabłyszczeć (przed kim?) rzucając jakimś faktem zupełnie bez kontekstu albo próbując zmieścić na stronie jak najwięcej obcojęzycznych nazwisk i tytułów filmów. generalnie brakuje więc jakiejś naprawdę porządnej redakcji, która by wszystko ujednoliciła merytorycznie (no i stylistycznie trochę też..) do równego poziomu. podoba mi się ostatni rozdział, gdzie na paru stronach opisano wczesną filmografię mniej znaczących państw, ale dziwi mnie, że nie ma przy tym zupełnie nic na temat na przykład animacji (jakieś inne tematy też można by na pewno dopisać). no i na koniec, stosunkowo sporo tu literówek czy innych błędów korektorskich. tak naprawdę i to, i większość tego, co pisałem, to nic wielkiego i da się przeżyć, ale jakbym ja był autorem podręcznika, który aspiruje do podstawowej lektury w polskim filmowznawstwie na kolejne dekady, to chyba by mi trochę bardziej zależało.