Jump to ratings and reviews
Rate this book

Najlepsze miejsce na świecie. Gdzie Wschód zderza się z Zachodem

Rate this book
„Geopolityką, bezpieczeństwem i wojną zajmuję się od wielu lat. Od lutego 2022 roku za polską wschodnią granicą trwają działania wojenne, które fundamentalnie zmieniają świat i nasz region oraz wprost wpływają na nasze bezpieczeństwo. Potrzeba nam pilnie strategii dla Polski na nowe, bardzo niespokojne czasy. Ponadto potrzebujemy refleksji na temat jakości kultury strategicznej w naszym kraju. O tym jest ta książka – najbardziej osobista, jaką dotychczas napisałem”. Jacek Bartosiak


Najnowsza publikacja Jacka Bartosiaka nie jest poświęcona USA, Chinom czy Rosji – to książka o Rzeczpospolitej i o tym, czym ona jest i jakie mamy wobec niej marzenia.

Konflikt o panowanie nad światem stał się faktem. Czy Polska ma pomysł na swoją pozycję w tej rozgrywce? Z jednej strony mamy walczącą o utrzymanie imperialnego statusu Rosję, z drugiej – mające swoje cele kraje Europy Zachodniej, z Niemcami i Francją na czele. Nad głowami tych graczy rozgrywa się konflikt USA–Chiny, a w samym sercu coraz bardziej rozgrzanego tygla interesów tkwi Polska.

Czy polskie państwo ma obecnie przemyślaną strategię?

Jak powinna ona wyglądać?

Czy grozi nam wojna?

Co z naszymi elitami politycznymi w nowych, dużo trudniejszych czasach?

To pytania, na które wszyscy – jeśli chcemy być świadomymi obywatelami – musimy sobie szczerze odpowiedzieć.

Jacek Bartosiak wyjaśnia, dlaczego na naszych oczach stary ład przestał obowiązywać i znów stosuje się dawne chwyty, które już nigdy nie miały być używane. Opisuje rywalizację i wojnę, która trwa, choć nie zawsze jesteśmy jej świadomi.

Bartosiak to polski Harari geopolityki. Obrazowy i sugestywny styl wypowiedzi sprawia, że jego książki pochłania się jak dobry kryminał. A czytają je wszyscy – specjaliści, stratedzy, historycy i politycy. Każdy, kto chce zrozumieć sytuację Polski na tle zmian międzynarodowych układów. Każdy, kto chce zapewnić Polsce bezpieczeństwo na lata.

512 pages, Hardcover

First published March 22, 2023

45 people are currently reading
238 people want to read

About the author

Jacek Bartosiak

13 books101 followers
Polski prawnik, publicysta zajmujący się geopolityką i strategią, założyciel think tanku Strategy&Future.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
80 (18%)
4 stars
160 (37%)
3 stars
129 (30%)
2 stars
43 (10%)
1 star
10 (2%)
Displaying 1 - 30 of 36 reviews
Profile Image for Xvmichal.
308 reviews3 followers
March 29, 2023
Zazdroszczę anglosasom naukowców którzy piszą książki popularnonaukowe czyniąc naukę przystępna i atrakcyjną. Autor jest dla mnie taką osobą. Zsyntetyzował i upowszechnił hermetyczną wiedzę.

Ta książka jest podsumowaniem wieloletniej publicznej działalności autora. Ku mojemu zaskoczeniu jest to książka bardzo osobista i romantyczna.

Opis styku autora z polską klasą polityczną przygnębia, opis zwycięskiej symulowanej wojny z Rosją porywa, a szczegółowe postulaty reformy wojska, laika takiego jak ja, nudzi, ale pewnie po prostu ciekawiej się nie dało:⁠-⁠)

Razi mnie trochę wychwalanie polskiej przedsiębiorczości i stawianie jej w opozycji do systemu Państwa. Niestety moim zdaniem zarządzanie jest problemem również sfery prywatnej.

Dziwi mnie również nie branie w postulatach zmian pod uwagę naszego narodowego charakteru. Charakteru naszej polityczności. Tego jacy jesteśmy, a w mojej ocenie ten emergentny, krnąbrny lekko anarchiczny republikanizm pozwolił nam przetrwać ostatnie 200 lat.

Książkę warto przeczytać, wierzę, że tematyka jest paląca i mam nadzieję, że Polska z obecnego zamieszania wyjdzie jako Najlepsze Miejsce na Świecie.
316 reviews213 followers
April 5, 2023
Mocno IMO nierówna pozycja. Odniosłem wrażenie jak gdyby autor chciał napisać trzy książki w jednej. Jedną o polskim publicu i jego słabości. Drugą o deficytach systemu obrony państwa w kontekście wszystkiego czego dowiedział się w ostatnim roku, głównie z wojny na Ukrainie. Trzecią, osobistą o swoich i zespołu przygodach w ramach interakcji z polskim systemem publicznym przy próbie zmiany w systemie obronności państwa.

Przy następnej pozycji dowiemy się czy ekstremalnie intensywny kalendarz publikacji zużył autora, czy po prostu przytrafiło mu się normalne wśród ludzi dużo piszących potknięcie.
Profile Image for Maciej.
201 reviews6 followers
April 13, 2023
Bardzo dobra książka! Nie mam wiedzy na temat wojska czy militariów, ale nie przeszkadzało mi to w zrozumieniu myśli autora. Jest tu nudny fragment o przeprowadzonej grze wojennej, która daje pewien pogląd na to co dzieje się za kulisami militarnymi, ale mimo wszystko średnio mnie obchodziły fikcyjne wyobrażenia na temat możliwości przeprowadzenia wojny. Nie ze wszystkimi teoriami p. Bartosiaka się zgadzam i rownież śmiem twierdzić, że nie ma on pełnego oglądu w sprawy rządowe i kulisy rozmów międzynarodowych, dlatego brakuje mi też pewnej samokrytyki w artykułowaniu swoich poglądów a przynajmniej jakieś samorefleksji. Niemniej uważam, że ludzie potrzebują tego typu publikacji i warto wiedzieć co mają inni mądrzy ludzie do powiedzenia w wariacji na temat. Bardzo polecam!
Profile Image for Dariusz Nawojczyk.
272 reviews6 followers
August 11, 2023
To jest jedna z najdziwniejszych książek, jakie miałem w rękach.

1. Pierwsze 80% tej książki można pominąć. Składają się one bowiem w całości ze zdań typu: "Zimą jest zimno", "Nie wjeżdżaj czołgiem do bagna" lub "Do wojny trzeba się przygotować".

2. Ego autora zahacza niemal o rodzimy mesjanizm, nie brakuje zdań, w których autor wymienia siebie jednym tchem z Dmowskim etc.

3. Cały czas musimy znosić tuptanie nóżkami, że tak genialnego geopolityka notable mają w nosie. Wszyscy są głupi, a tylko Pan Jacek mądry.

4. Potem zaczyna się wyjątkowo szczegółowa analiza przebiegu potencjalnego konfliktu polsko-rosyjskiego. Stopień szczegółowości dotyka wręcz jakichś stacyjek kolejowych i naprawdę rodzi pytanie, czy byle kto powinien to wiedzieć.

Just saying.
Profile Image for Tomasz Kowalski.
258 reviews1 follower
April 17, 2023
kolejne tzw "bingo Bartosiaka", facet jest marzycielem, idealista, moze nawet jakims tam wizjonerem, ale zupelnie oderwanym od polskiej rzeczywistosci czlowiekiem

gdyby wykreslic z tej ksiazki wszystkie zdania zawierajace slowa: musimy, trzeba, potrzebujemy, musza, zmienmy, przestanmy...to chyba zrobila by sie z tego broszurka Najmana

a juz szczytem jego marzen (oprocz armii nowego wzoru - btw to okreslenie pada w tej ksiazce 1780 razy) jest rozdzial o nawolywaniu 20 milionow emigracji (glownie inzynierow, naukowcow itd) do powrotu do Polski

panstwa rzadzonego przez komunistow, kurwy, zlodzieji, kosciol

panie Bartosiak! litosci! obudz sie Pan!

jesli traktowac ta ksiazke jako kolejna audycje radiowa o poranku czy tez fantasy to ocena 2/5

w innym wypadku szkoda czasu, jesli wiesz co to bingo / czytales jakikolwiek rozdzial jakiejkolwiek jego ksiazki - odradzam!

jako biznesmen pan Bartosiak daje rade! ksiazka sie sprzedaje...
Profile Image for Tobiasz Niemasik.
59 reviews
May 2, 2023
Jest to pierwsza książka o tematyce wojenno historycznej, którą miałem przyjemność przeczytać i nie była to najprostsza lektura. Słownictwo i długie zdania wymagały głębszego skupienia, natomiast całość mocno otwierała oczy na rzeczywistość, w której przyszło nam żyć.
Profile Image for Maciek Wilczyński.
236 reviews38 followers
June 2, 2023
Rzeczy czasem śmiesznie się układają, bo dwa zjawiska niezależne współwystępują w tym samym czasie. Miałem przyjemność (serio) przeczytać najnowszą książkę: „Najlepsze miejsce na świecie” niejakiego dr Bartosiaka, bowiem obiecałem kiedyś, że nie będę hejtował bez uprzedniego zapoznania się.
Jednocześnie zbiegło się to w czasie, gdy okazało się, że doktorat tego pana jest tzw. „doktoratem nowego wzoru” zgodnego z nową myślą strategiczną, czyli został zwyczajnie pod*****olony z zagranicznych źródeł. Przynajmniej w sporej, bo 25% jego części (przypominam, że 5% wartości intelektualnej stanowi plagiat). Sprawa jest aktualna, więc polecam – zwłaszcza, że fanatycy bronią.
Trochę rozumiem pana mecenasa, bo nie ukrywam, że jeśli masz wymodzić kilkaset stron tekstu, pokusa by temat zamknąć jest potężna. O ile jeszcze, gdybym tak uczynił, najpewniej strata społeczna byłaby niewielka. Jednakże, gdy ktoś peroruje o „zmianie map mentalnych”, „stworzeniu wielkiej kultury strategicznej”, „powrotu do mackinderowskiej geopolityki na lądowych masach Eurazji”, tudzież „panowania na pomoście bałtycko-czarnomorskim”, to jest to sytuacja nieco inna. Zwłaszcza, gdy jak deklaruje, stara się mieć „wpływ na wieżę”, czyli ośrodek sterowania kraju / Nowogrodzką.
Dodam, że przeczytałem wszystko od tego autora, swego czasu subskrybowałem S&F, a w momencie rozpoczęcia wojny, uważałem gościa za geopolityczną wyrocznię. To się jednak zmienia, gdy okazuje się że król jest nagi. Armia Nowego Wzoru to lipa, a jego przepowiednie są co najmniej, nietrafione.
Nie ukrywam, gościowi zazdroszczę bajki w której żyje i którą sam pisze. Z jednej strony, wierzy że jest człowiekiem z zewnątrz, nie angażującym się w politykę. Z drugiej, JEDNYM zdaniem przemyka, że był przez jakiś czas prezesem CPK – oczywiście nie jest człowiekiem układu.
Książka jest de facto reklamą think tanku Strategy & Future. Chwali się współpracą z zagranicznymi ekspertami, w tym Philipem Karberem z Potomac Foundation. Czym jest ta fundacja? Nie wiemy, bo strona to krzak, wywala błędy 404, a publikacji zagranicznych nie ma. Chyba, że jest to element głębokiego deep-state, który nie jest dostępny dla plebsu. Jak tak, to przepraszam. Poświęciłem sporo czasu, by znaleźć coś sensownego w zagranicznych periodykach, ale wydaje mi się, że jest to trochę zespół hobbystów. Ktoś mnie poprawi?
Ponadto, ekspertami z dziedziny geopolityki, wymienionymi w książce, są także Jacek Komuda, autor książek o szlacheckiej Polsce, który porównuje dzisiejsze konflikty do kampanii Sobieskiego z XVII wieku oraz ksiądz litewskiej parafii, który „wie więcej, niż mądrale w Warszawie”. Temu drugiemu akurat nie przeczę.
I taka jest mniej więcej książka – oparta na niedopowiedzeniach, aurze tajemniczości, dwuznacznościach, nigdy nie mówiąca w sedno. Kontrariańska, bo przecież nikt nie jest prorokiem we własnym kraju. Na przekór obecnej polityce i układom sił. Niesamowita jest jednak wiara w sprawczość. Przykładem są pseudo-anonimowe opisy spotkań: alfa, beta, gamma, jota. Oczywiście, chodzi o wpływ S&F na najważniejsze osoby w państwie. Jaki jest realnie wpływ S&F? Tego nie wiemy, bo przecież nie chodzi o oficjalne spotkania w MON czy prezentacje dla BBN.
Moje ulubione momenty są dwa. Pierwsze, gdy czytamy o długich naradach przy cygarach i whisky, „samo gęste”. Panie doktorze, jak ja piję wódkę z moimi chłopakami i gadamy o polityce, to nie nazywam siebie think-tankiem. A też czytamy książki i gramy w Cywilizację i lubimy Hearts of Iron.
Najpiękniejszym momentem jest jednak, gdy dr Bartosiak opisuje „grę wojenną”, w której „koroniarze biją moskali”, ponieważ niejaki „jota” dostał możliwość grania Amerykanami. Tak, dobrze przeczytaliście. Kilkadziesiąt stron książki opisuje jak w bodaj 13 dni, wojsko polskie, grające na kodach, niszczy Rosję, kontrolując drabinę eskalacyjną. Ja też kocham gry strategiczne, a przy określonych założeniach, nie ma najmniejszego problemu, by wygrywać. Tylko obiecywanie tego Polakom jest szkodliwe.
Na końcu, najgorsze jest to, że czyta/słucha się tego fantastycznie. Dokładnie jak wspaniałe dzieje polskiego oręża i sukcesy pod Kłuszynem, tudzież Kircholmem. Miałem powrót do gimnazjalnych czasów ekscytacji wojną i husarią.
Problem jest taki, że to bajka, sprytne sztuczki i zakłamywanie rzeczywistości. {omijam już straszenie, że „NATO nie włączy się do gry, musimy bić się sami” i inne cuda, bo to że się to nie sprawdziło to wiemy.
Polecam, by samemu się przekonać.
58 reviews
July 13, 2024
Autora śledzę w mediach społecznościowych, książka była dość szeroko reklamowana i myślałem że będzie w niej większy nacisk na kulisy systemu politycznego itp. Niestety tak nie było i tylko 1 rozdział o tym traktował. Reszta była przedstawieniem rzeczy które autor już mówił na wielu wywiadach w internecie więc gdybym wiedział to bym nie przeczytał. Ciężko też podchodzi się do ciągłych stwierdzeń że autor już to przewidywał, że jego koncepcje się idealnie sprawdziły bez przytaczania konkretnych przykładów więc mam do tego dystans. W książce jest opisana koncepcja nowoczesnego wojska i strategii państwa, w sumie dla laika to ciekawe i interesujące.
34 reviews
April 16, 2023
Książka bardzo ciekawa ale analiza Pana Jacka Bartosiaka niestety ale nie trafione. Ciągle upiera się że ANW jest najlepsza, niestety wojna w Ukrainie pokazała gdzie miejsce tej całej paranoi. Artyleria była jest i będzie królową wojny czy Pan Jacek to chce czy nie. Natomiast przewija się przez całą książkę "pętla decyzyjna", podaruj Pan to putinowi i niech zrobi z niej użytek dyndając na niej.
20 reviews
May 2, 2023
Przygnębiająca pozycja. Nasze najwspanialsze miejsce na Ziemi to strefa buforowa zarządzana przez krótkowzrocznych ksenofobów i kunktatorów. Niby nic, czego nie wiedziałbym od czasu lekcji historii w podstawówce, ale nadal smutne. Plus nasze przywary narodowe, które nie pomagają, a wręcz blokują zmiany i rozwój.

Dobrze napisana książka, przystępnie wyjaśnione zagrożenia, zależności międzynarodowe, ocena naszej siły na arenie międzynarodowej. Mam wrażenie jakby autor chciał przekazać nam mnóstwo informacji na raz: jak źle jest z naszą armią, jaką mamy (a raczej nie mamy) strategię, dlaczego reformy nie przynoszą efektów, a do tego opowiada o swojej roli w podejmowanych próbach reform. Dużo tego, czasem emocjonalnie, marzycielsko.
Profile Image for Oskar Lis.
68 reviews3 followers
November 12, 2023
"To skomplikowane".

To jeden z możliwych do ustawienia statusów relacji, na zapomnianym przez wszystkich Facebooku. To też najtrafniejsze określenie dla mojego stosunku do Jacka Bartosiaka. Autora, z którym zapoznałem się bliżej dobre kilka lat temu, na długo przed jego medialną karierą. Od tego czasu cenię jego szeroką, interdyscyplinarną wiedzę, świeżość spojrzenia nieskażonego polskim piekiełkiem, szanuję też uczciwość intencji o jaką go podejrzewam. Był jednak taki moment, dobre kilka miesięcy temu, kiedy miałem go serdecznie dość. Bartosiak wyłaził bowiem z lodówki.

Jak wiadomo, różnica między lekarstwem a trucizną to jedynie dawkowanie.

A jak jest z "Najlepszym Miejscem Na Świecie"?

Przede wszystkim nie można Jackowi Bartosiakowi i jego drużynie odmówić wyczucia czasu. Bardzo głośny raport o Armii Nowego Wzoru opublikowali oni w przededniu wybuchu wojny na Ukrainie. Stali się potem czołowymi jej komentatorami, znajdując z jednej strony kościół wyznawców, z drugiej - bojówkę zajadłych krytyków broniących status quo w dziedzinie obronności w Polsce. "Najlepsze Miejsce Na Świecie", solowa książka Bartosiaka opisująca patologie struktur państwa polskiego znajduje zaś na naszych oczach bolesne potwierdzenie w historii ze zgubioną w Bydgoszczy rakietą i ponurymi politycznymi następstwami tego wydarzenia.

Można twierdzić, że to szczęśliwe koincydencje.

Trzeba mieć jednak sporo złej woli, żeby nie dopuszczać myśli, że Panowie ze Strategy & Future są jednak profesjonalistami. Abstrahując już od zbiegów okoliczności, wzniecili oni w naszym kraju debatę wokół tematów bezpieczeństwa i strategii i to w najlepszym możliwym momencie, za co należy im się medal.

Przejdźmy do książki.

Uwiódł mnie jej tytuł. Tak, Polska to najlepsze miejsce na świecie i jednocześnie "najlepsze miejsce na świecie". Można powiedzieć, że Bartosiak ubrał w słowa uczucie, z którym wielu z nas w Ojczyźnie żyje. Opisywane w publikacji mechanizmy kolesiostwa, skupienia na aspektach pozamerytorycznych, tworzenia towarzystw wzajemnej adoracji i plotkarskiego fermentu, wszechobecna amatorszczyzna, a także toczący system publiczny nowotwór braku długofalowej strategii w kluczowych dla Polski kwestiach, są łatwe do wyobrażenia dla każdego, kto miał z sektorem państwowym kiedykolwiek do czynienia.

Ale jest druga strona.

Mamy bowiem w Polsce szczęście do wybitnych jednostek, przepełnionych patriotycznym poczuciem misji. Osób, które mogłyby osiągać ponadprzeciętne sukcesy w innych dziedzinach życia, ale oddały się sferze publicznej. Jako naród niesiemy też bagaż pięknej i bogatej, tysiącletniej historii. Tradycję uważanej przez wielu za najbliższego protoplastę dzisiejszego projektu europejskiego Unii polsko-litewskiej. Z jej wielonarodową mieszanką etniczną, tolerancją religijną i wolnością szlachecką. Mamy wreszcie na koncie imponujący sukces gospodarczo-polityczny ostatniego trzydziestolecia, wypracowany wysiłkiem społeczeństwa. Wśród 25 największych gospodarek świata, w tym okresie szybciej rozwijały się tylko Chiny.

Czujecie już trafność dwuznacznego tytułu książki?

Inną jej mocną stroną są, obok tematów bieżących fragmenty, w których Bartosiak opowiada o sztuce wojskowej dawnej Rzeczypospolitej, o teatrze militarnym niziny środkowoeuropejskiej, albo o przeprowadzonych w ramach NATO grach wojennych, na których polski zespół zaskoczył amerykańskich generałów.

Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że to one stanowią o sile "Najlepszego Miejsca Na Świecie". Rzadko przebijają się w wystąpieniach publicznych autora i może dlatego odebrałem je z taką świeżością.

Wybaczam więc Jackowi Bartosiakowi.

Wybaczam mu wyłażenie z lodówki. Wybaczam mu jego hermetyczny, specyficzny język. Uproszczenia, skróty myślowe i truizmy dotyczące światowej gospodarki. Wybaczam mu nawet opisaną w książce, nieco kuriozalną historię chińskiego "męża szwagra, siostry", oraz obsesyjne powoływanie się na każdym kroku na amerykańskie kontakty.

Gdzie drwa rąbią tam wióry lecą.

Nasza debata publiczna potrzebuje nowych impulsów. Polska potrzebuje nowoczesnego, świeżego spojrzenia na dziedziny, w których nie jesteśmy czempionami innowacji.

Trzymam więc kciuki za Jacka Bartosiaka i jego zespół i życzę im powodzenia.
Profile Image for Adam Podkowa.
29 reviews
July 22, 2025
Autor opowiada o zmaganiach swojego zespołu ekspertów od strategii wojennych z polskim piekiełkiem.

Wymowa książki jest dość smutna i otwiera oczy na całkowitą niedojrzałość polskich elit politycznych. A zwłaszcza tych najgłośniej krzyczących o swoim patriotyzmie i umiłowaniu Ojczyzny, za którym bynajmniej nie idzie chęć do jej przygotowania na trudną wojenną rzeczywistość stojącą tuż za rogiem.

Najbardziej szokujący w tej kwestii jest opis nieudanej próby dotarcia przed oblicze Jarosława Kaczyńskiego, nazywanego w tekście jako „Alfa”.

Bartosiak porównuje jego najbliższe otoczenie do dworu króla feudalnego, które za audiencję u „najwyższego” i jego urobienie tak, żeby chciał słuchać, każe sobie płacić. Stawka i „moneta” zależą oczywiście od petenta i tego, co można od niego wyciągnąć jako dowód wdzięczności za tą specyficzną usługę.

Nie jest to może zaskoczenie, ale takich neutralnych, rzeczowych przekazów nie ma przecież tak dużo. Neutralnych, bo Bartosiak słynie z tego, że i Tuskowi się nie kłania, więc o polityczną stronniczość ciężko go posądzać.

Właściwie to tak się przejawia prawdziwy patriotyzm. Troska o Polskę i jej właściwe przygotowanie do zagrożeń związanych ze spodziewanymi wielkimi przetasowaniami na światowej arenie. Może dlatego Bartosiak nie chce patronatu politycznego ze strony władz ani obecnych, ani przyszłych.

Jest to opowieść o zespole pasjonatów, którzy zawodowo zajmują się poszukiwaniem strategii dla polskich sił zbrojnych, działając jednak niezależnie od wszelkich politycznych sił nacisku.

Próbują zainteresować tym władze, gdyż chaotyczne zakupy kilku rodzajów np. czołgów, które w działaniach wojennych potrzebują całkiem odmiennej logistyki i obsługi na pewno nie prowadzą do niczego dobrego na współczesnym polu walki.

Zespół Bartosiaka jeździ z prezentacjami również do Stanów Zjednoczonych, gdzie bierze udział w ćwiczeniach sztabowych i grach wojennych z dowództwem Armii USA.

Jak bardzo poważnie powinniśmy traktować ich pracę może świadczyć choćby to, że zespół ten wygrywał z dowództwem amerykańskim w czasie gier wojennych, gdzie Amerykanie „grali” Rosję a my polską armię z elementami zaplecza natowskiego.

Czyli mówiąc dobitnie - to tacy „amatorzy” współczesnego pola walki, którzy wygrywają z dowódcami mającymi bogate doświadczenie w realiach wojennych współczesnego świata.

Warto więc tę książkę potraktować jej apel prawdziwych patriotów o opamiętanie się całego polskiego świata politycznego, bo armię, która będzie w stanie sprostać zagrożeniom, jakie mogą się pojawić, nie buduje się co cztery lata według kolejnych nowych fragmentarycznych koncepcji, a o jej siłę i sprawności bynajmniej nie zaświadczy ilość wydatków na nią wyłożonych.

W przedstawianej przez Bartosiaka koncepcji dużą rolę odgrywają wnioski z trwającej wojny na Ukrainie oraz z zaskakujących sukcesów Ukraińców, których nikt się wcześniej nie spodziewał.

Jest też tam próba otrzeźwienia naszego społeczeństwa, że NATO może się do ewentualnej wojny, gdy Rosja nas zaatakuje, włączyć dopiero wówczas, gdy polska armia stawi skuteczny opór Rosjanom. O ile w ogóle to nastąpi, bo postawa Stanów Zjednoczonych jest niepewna (Ukraina też przecież miała ich „gwarancje” z lat dziewięćdziesiątych XX w. w zamian za zrzeczenie się prawa przez Ukraińców do posiadania broni nuklearnej).

Atak Rosji może też nastąpić w momencie, gdy USA wejdzie w konflikt z Chinami na Pacyfiku i nie będzie miało jak nas bronić. Możemy wtedy również zapomnieć o serwisowaniu, dostaw amunicji i zaplecza technicznego dla polskiego lotnictwa i czołgów zakupionych za oceanem.

Reszta NATO to niechętne do konfliktów Niemcy, czy Francja i Anglia, po których mamy historyczne ilustracje, jak się zachowują w czasie próby sił.

Koncepcja gotowości do aktywnej obrony i wciągania w nią stopniowo pozostałych zagrożonych agresją rosyjską państw bałtyckich naprawdę trzyma się kupy i wygląda dużo lepiej niż siedzenie z założonymi rękami z palcem na Art. 5 traktatu natowskiego.

W koncepcji jest też szeroko opisana polska opcja pozyskania broni nuklearnej na użytek własnego odstraszania, czy nawet technologii kosmicznych, by nie być wiecznie zależnym od technologii i pomocy z zewnątrz.

Naprawdę ta pozycja zasługuje na przeczytanie nawet przez laików.
17 reviews
May 30, 2023
Czytałem gdzieś, że Jacek Bartosiak chciał napisać trzy książki a napisał jedną. To najlepsze podsumowanie. Mamy więc Bartosiaka bartosiakowego, omawiającego geopolitykę z jej zależnościami. Snującego wizje walki z rosją w przeróżnych konfiguracjach. Dla osób znających jego wcześniejszą literaturę - jest to odświeżenie "Rzeczypospolitej między lądem a morzem" wzbogaconej o wnioski z wojny na Ukrainie. Sto procent Bartosiaka w Bartosiaku.
Drugą częścią (choć trudno mówić o częściach, albowiem mieszają się one ze sobą, może lepiej powiedzieć "wątkiem") jest analiza/marzenie/refleksja Autora o Polsce i tym co winno się w niej zmienić. Jak zły, przeżarty głupotą jest polski system publiczny i co można zrobić. To niejako kazanie i choć całość jest czasami ciężkostrawna to jednakże występują w niej naprawdę dobre pomysły. Choćby takie jak budowanie równoległego (niezależnego od istniejących instytucji i krępujących je dotychczasowych modeli prawnych) systemu edukacji wyższej i nauki poprzez powracających z długiej emigracji Rodaków. Autor proponuje eksperyment naturalny: dajmy im budować w izolacji od tego co jest system edukacji od podstaw na modłę swoją i zobaczmy za kilka lat co powstało i czy wnioski mogą zreformować naszą, niezbyt przecież cenioną w świecie Academię...
Trzecim nurtem, iście schizofrenicznym jest zapowiadany w przedmowie opis perypetii wokół prezentacji bartosiakowej koncepcji Armii Nowego Wzoru politykom. Zapowiadana szumnie opowieść z nazwiskami ukrytymi pod literami greckiego alfabetu ... właściwie w tej książce nie występuje. Ot czasem gdzieś mignie Alfa czy jakiś inny Pi, ale tego czego się spodziewałem po tej książce tam właściwe nie ma. Jest za to długa i monotonna opowieść o tym z kim się Bartosiak spotkał, co jadł, jaka była pogoda, kto z nim pojechał oraz kim są jego towarzysze i interlokutorzy. Dokładnie wiemy już jak się denerwuje Marek Budzisz i kiedy Albert Świdziński miał katar. Oraz kto zajmuje się w Stanach Net Assesement i skąd pochodzi. I jest to wszystko cholernie nudne.

Podsumowując: bardzo nierówna książka. Dla kogoś kto nie zetknął się wcześniej z Bartosiakiem będzie to może odkrycie. Dla śledzących go osób... niewiele nowego. Dla mnie na plus w przypadku audiobooka zatrudnienie profesjonalnego lektora.
271 reviews8 followers
April 28, 2023
Manewr ofensywny, skostniała wieża, paździerz.

Nie ukrywam, że bardzo lubię Jacka Bartosiaka. Jest to postać nietuzinkowa, wszechstronnie wykształcona, erudyta z pasją i misją. Czytam jego książki od paru lat - może nie wszystkie, ale staram się je poznać. Niestety, tym razem trochę się zawiodłem. Może to wynika z zbyt wysokich oczekiwań.

Książka porusza wiele aspektów, ale najważniejsze wydają się być interakcje między Strategy and Future, partiami politycznymi i wojskiem, a także omówienie potrzebnych zmian w polskim wojsku. Wraz z tym idzie budowa zdolności ofensywnych, które pozwolą Polsce wyprzedzić atak ze strony Rosji.

Książka ma swoje momenty, takie jak ciekawe anegdoty, ale trochę za dużo w niej kolokwializmów: "Nie z Strategy and Future te numery", czy "Lecz sodówka uderza im do głów." Poniżej przedstawiam kilka ciekawych przemyśleń, które udało mi się wyłapać.

Bardzo podobał mi się fragment o symetriach zawodowych, rodzinnych, wiekowych, zdrowotnych, hobby i sieciach kontaktów. Ślub to według autora idealny przykład umowy asymetrycznej, w której akt prawny wsparty tysiącletnimi zaklęciami ma imitować zjawisko symetrii. Każdy, kto trochę lat spędził w małżeństwie, wie jednak, że symetrii nigdy nie ma.

Dobrym fragmentem jest również opis biura “net assessment” w Stanach Zjednoczonych, które zostało utworzone, by szukać ciągłych przewag wojskowych, ekonomicznych i politycznych w konfliktach, w których USA bierze udział. Zamiast dążenia do starcia kinetycznego, Stany Zjednoczone preferują wojny asymetryczne, jak te w Indochinach, Algerii czy Afganistanie.

Najciekawszym momentem książki jest opis symulacji wojny z Rosją nad rzeką Potomak w 2016 roku, po której Rosjanie utworzyli dywizje w bramie smoleńskiej. Czy to potencjalne szpiegostwo?

Chciałbym zapamiętać z tej książki parę rzeczy na temat systemu politycznego w Polsce - że
gry statusowe, np. gra w wieżę, czynią człowieka groteskowym i fałszywym, który bez skrupułów realizuje swoje cele polityczne. Zaczyna się takiemu politykowi wydawać, że Ci, co nie grają w tę grę o tron, są słabi, nic nie znacz, są wręcz dziecinni.
Profile Image for Bartłomiej Falkowski.
265 reviews30 followers
July 20, 2023
Jak zapewne wielu innych obywateli Rzeczypospolitej Polskiej, po 24 lutego 2022 zacząłem uważniej przyglądać się temu co mówią eksperci związani z tzw. geopolityką. Wprawdzie Pana Jacka Bartosiaka znałem już z mediów, ale tak naprawdę dopiero wtedy wgłębiłem się w to ma do przekazania. Jest to pierwsza książka jego autorstwa, którą przeczytałem - wcześniej oglądałem jedynie wykłady i wywiady w internecie.

Generalnie jest to wartościowa pozycja. Wydaje mi się, że wiedza ad. zależności i interesów pomiędzy grupami państw w szeroko rozumianej Eurazji powinna być mocno szerzona. Opisy wojskowe czy scenariusze konfliktów były bardzo ciekawe. Początkowo bałem się trochę zbyt dużej dawki "taniego patriotyzmu" i imperialnych marzeń związanych z "Międzymorzem". Na szczęście nic z tego nie miało miejsca. Autor wyraźnie separuje się od tego typu kierunków - bardzo to doceniam.

Jeśli chodzi o ciemniejsze strony...

Pan Bartosiak w kilku miejscach szczyci się tym, że jego fundacja (firma?) jest niezależna od wpływów politycznych i w całości jest dotowane przez indywidualnych subskrybentów. Dzięki temu jest w stanie tworzyć obiektywne treści. OK, argumenty są oczywiście słuszne. Im więcej tego typu oddolnych ruchów i inicjatyw tym lepiej. Jak jednak to często bywa, rezultaty ostatecznie nie są tylko pozytywne. A właśnie jedną z negatywnych konsekwencji jest ta o to książka. Według mnie, jest ona wydana za wcześnie, wyłącznie pod kątem sprzedażowym / zarobkowym. Ogromnie często poruszana w książce wojna w Ukrainie ciągle się toczy, wiele z hipotez jest jeszcze niezweryfikowanych. Myślę, że zupełnie inaczej i bardziej dojrzale pozycja ta wyglądałaby gdyby została opublikowana po zakończeniu konfliktu.

Styl pisania sugeruje dość wysokie ego autora. Cała dziedzina geopolityki jest w pewnym sensie rywalizację ego różnych osób. Kilkukrotnie wydawało mi się, że to nieco osłabia jakość przesłania książki. Te powtarzalne opisy rozmów z ważnymi osobami z USA... No nie wiem, gdzieś zabrakło mi w tym wszystkim większego kunsztu literackiego i umiejętności schowania Pana Jacka Bartosiaka gdzieś w tle.
142 reviews1 follower
August 8, 2023
This piece definitely left me with some mixed emotions. Let's try to dissect the subjectively perceived pros and cons:

The good:
- the author is a known (at least in Poland) geopolitical expert, and has devoted a big chunk of his life to this topic, so clearly he knows what he is talking about;
- Bartosiak is a true patriot, you can sense that he is deeply concerned about where Polish political mindset and warfare expertise sit;
- interesting view on the impact of the pending conflict between the US and China (on the Pacific) and how it will divert the attention of the US from keeping Europe in check;
- valuable insight into the difference between Eurasian conflicts and where originally the US has been flourishing (the seas);
- interesting opinion about the strategic importance of the Polish geographical location (in between the Baltic and Black Seas) and how relevant it can be for the future conflict in Eurasia.

The bad:
- the writing style is heavy, with way too many personal anecdotes and self-promotion (especially his colleagues from his think-tank "Strategy & Future")
- the narrative is led from a "very high horse"
- the book is packed with way too many side stories, it could easily be broken into 2-3 books with clear storylines;
- unconvincing analogies of how we should/could replicate military tactics from the XVI-th century to win with Russia;
- too little insight into the technology behind modern warfare, especially the non-kinetic projection of force.

In short, worth taking a look, but might be tough to digest.
Profile Image for Agata | ksiazkowy.czas.
333 reviews4 followers
July 28, 2023
🔎 "Gdzie jest walka o przewagę, tam jest polityka, a polityka nie ma wiele wspólnego z moralnością i niewiele z prawdą, za to sporo z manipulacją i nieustającym poszukiwaniem supremacji". 🔍

Jacek Bartosiak - polski prawnik, doktor nauk społecznych, publicysta zajmujący się geopolityką i strategią, założyciel think-tanku Strategy&Future.

Książka odpowiada na pytania:
💣 czy Polska jest przygotowana na wojnę?
💣 czy Polska ma przygotowaną lub choćby przemyślaną strategię?
💣 czy aktualne zbrojeniowe zakupy mają sens?
💣 czy - a może kiedy... - grozi Polsce wojna z Rosją?
💣 jak Polska prezentuje się na tle międzynarodowym?
💣 co z tym wszystkim mają wspólnego USA i Chiny?
💣 czy my - Polacy - jesteśmy świadomymi obywatelami?
💣 jak w tym wszystkim odnajduje się elita polityczna?
💣 jak wygląda polityka "za kulisami"?

Podeszłam do książki, jako całkowity laik w dziedzinie geopolityki. Nigdy również nie zapoznawałam się z wypowiedziami Autora 📖

Teoretycznie jest napisana prosto, jednak częste stosowanie branżowego języka sprawiło, że książkę czytałam dość długo. Momentami Autor powielał i/lub rozwlekał kwestie a momentami się wynudzałam, ponieważ z dokładnych opisów symulacji wojennych niewiele zapamiętywałam... jednak ostatecznie zyskałam wiele informacji, poznałam tło historyczne i polityczne oraz doszłam do wielu refleksji na temat Naszej Ojczyzny.

Polecam każdemu dla zwiększenia świadomości 💔
Profile Image for martyna.
257 reviews10 followers
January 23, 2024
Książka "Najlepsze miejsce na świecie" Jacka Bartosiaka to ambitna próba przedstawienia roli Polski na globalnej scenie geopolitycznej. Niestety, choć tematyka jest ważna, sposób jej przedstawienia sprawia, że lektura bywa męcząca.

Przede wszystkim, trudno jest nie zauważyć chaotycznej struktury książki. Autor często zagłębia się w długie dygresje i mętne opisy pola walki, co sprawia, że trudno jest utrzymać spójność myślową czytelnika. Wydaje się, że książka cierpi na brak klarownego przekazu, a główna myśl gubi się w gąszczu różnorodnych tematów. Książka momentami przypomina powieść batalistyczną, zanurzając czytelnika w długie, powtarzalne opisy pola walki.

Dodatkowo, nadmierna ilość autopromocji think tanku i działań autora zdecydowanie przeszkadza w odbiorze. Bezkrytyczna promocja pewnych idei i instytucji, wpływa niekorzystnie na obiektywizm treści. Oczekiwałam bardziej konkretnego podejścia do tematu geopolityki.

Mimo tych mankamentów, trzeba jednak przyznać, że książka podejmuje istotną tematykę, która zasługuje na uwagę. Zachęca do przyjrzenia się bliżej sytuacji Polski na arenie międzynarodowej i do zastanowienia się nad obecną strategią militarną. Autor stawia pytania, które wymagają refleksji i zmusza czytelnika do zrewidowania swojego podejścia do tych kwestii.
Profile Image for Michał Bartylak.
16 reviews1 follower
April 14, 2023
Zapowiedzi autora wzbudziły u mnie oczekiwania co do tej książki. Myślałem, że będzie ona prawiła głównie o kulisach działania systemu publicznego i interakcji zespołu S&F z tymże. Książka obietnicę tę częściowo realizuje, choć w zdecydowanie mniejszym stopniu, niźli się spodziewałem.

Oprócz tego znajdziemy tutaj geopolityczne odbicie rzeczywistości, w którym znalazła się Rzeczpospolita po wybuchu wojny na Ukrainie. Autor pokazuje nasze położenie w świecie i nakreśla co należy zrobić, aby naszą sytuację poprawić.

Wreszcie Pan Jacek przedstawia szczegółową receptę na poprawę stanu polskiej armii tak, by mogła stawić czoła nadchodzącej, a wręcz (zdaniem autora) nieuniknionej konfrontacji z Rosją.

Dla mnie osobiście książka w znakomitej większości jest esencją z wypowiedzi pojawiających się regularnie w Internecie. Może 5 - 10% całości było dla mnie czymś nowym. Niemniej jest to ciekawa forma "pamiętnika" obecnej chwili i myśli geopolitycznej.
40 reviews
May 15, 2023
Oddzielam Jacka Bartosiaka jako uczestnika debaty publicznej w Polsce od Jacka Bartosiaka - autora książek. Szanuję działalność S&F i jestem daleki od bagatelizowania tego co to środowisko mówi. Szkoda, że ta książka nie doczekała się żelaznej ręki redakcyjnej, jest bardzo chaotyczna, pełna niepotrzebnych powtórzeń albo niekonsekwentnego wprowadzania wątków (cytowanie na kilka stron innego autora to inna liga niedociągnięć). W tym sensie jestem zawiedziony, bo wydanie się w Wyd. Literackim miało być jak rozumiem mocnym wejściem w książkowy mainstream z ważnym tematem. Myślę, że sedno sprowadza się do tego, że książka różni się od podcastu albo wystąpienia publicznego, po prostu odbiorca przyjmuje ją w innej formie i wymaga to często łamania woli autorów, właśnie przez redaktorów albo życzliwych recenzentów early draftów, którzy są w stanie dostrzec to, jak książka zostanie odebrana.
Profile Image for Łukasz Drążewski.
7 reviews
November 26, 2023
Lubię słuchać Jacka Bartosiaka, szanuję jego zaangażowanie i aktywność, ale tej książki nie umiem czytać. Przede wszystkim spodziewałem się zupełnie czegoś innego. Skoro daje się taki tytuł to myślałem, że sama książka w jakiś sposób do niego nawiąże. Po jej przeczytaniu stwierdzam jednak, że tytuł ma się nijak do treści. Wg mnie w książce za dużo o S&F za mało o Polsce i o tym dlaczego autor uważa że jest Ona najlepszym miejscem na świecie. Jeszcze ta część w której autor opisuje relacje z politykami jest dość ciekawa, ale dalej, gdzie podejmowana jest tematyka ewentualnej wojny z Rosją robi się ciężko i chwilami nudno. Odnoszę bowiem wrażenie że wielokrotnie powtarza te same, lub przynajmniej podobne, zdania. Z bólem serca daję 2/5 bo oczekiwania miałem znacznie większe.
19 reviews1 follower
June 12, 2023
Książka na ważne tematy. Doceniam pracę i wkład dr Bartosiaka w debacie publicznej nt geopolityki, jednak w mojej ocenie to nie jest jego najmocniejsza pozycja. Rozdziałom brakuje ciągłości narracji, pewne wątki nie wiadomo czemu służą, styl pisania trochę patetyczny. Nasłuchawszy się promocji na YT i buzzu wokół pozycji niestety urosły mi również oczekiwania wobec książki. In plus, mam nadzieję, jest jej odsłanianie mechanizmów władzy i potencjalny pozytywny wpływ na powszechną świadomość spraw Polski na tle zmieniającego się otoczenia.
Profile Image for Michał Kłaczyński.
232 reviews10 followers
July 1, 2023
Przeczytałem to poniekąd ironicznie, bo uważałem od lat Bartosiaka za gadatliwego, prawicowego kabotyna i nudziarza, niewartego czytania. Jednak ostatnio Wyborcza pisała o jego plagiatach, więc myślę - zobaczę. Tego bełkotu - pomiędzy nauczycielem przysposobienia obronnego w PRL, Morawickim na konferencji prasowej, Ziobrą na Jasnej Górze i poloniście z ambicjami żeby napisać biografię Sienkiewicza, z sobą w roli Sienkiewicza - tego się nie da odzobaczyć. Na chińskiego agenta to wszystko zbyt żenujące. Pozostaje tylko rosyjski ;)
Profile Image for Marek Pawlowski.
450 reviews18 followers
August 19, 2023
Niezła książka, chociaż, tak naprawdę trochę o tym, co „być powinno na podstawie tego, gdzie jesteśmy” z wieloma odniesieniami do działań autora i prób tworzenia dyskusji nad polską obronnością. Przyznam jednak, że książka jest nierówna, niektóre rozdziały są naprawdę całkiem nieźle napisane, a inne to raczej wspomnienia z życia autora. No i niestety ta straszna maniera, aby powtarzać „armia nowego wzoru”, wręcz kilkaset razy, czyni momentami niektóre rozdziały wręcz irytujące. Niemniej jednak uważam, że warto tę pozycję przeczytać. Otwiera trochę oczy na wielki świat i jego interesy.
Profile Image for Bartek Kurkiewicz.
5 reviews
October 23, 2023
Przeczytałem. W moim odczuciu autor napisał książkę w pośpiechu, bez redakcji i głębszego zastanowienia się o co w tej książce ma chodzić. Jest cała masa treści powtarzającej się, która irytuje w trakcie czytania. Jestem zaskoczony jakością tej książki, ponieważ w rozmowach na YouTube bardzo przyjemnie autora się słucha i niestety w mojej ocenie cała treść która płynie z książki można odebrać również z dostępnych rozmów w internecie.
Profile Image for Andrzej.
15 reviews1 follower
December 15, 2023
This book's noteworthy content resides primarily within its introduction and final thoughts sections. Unfortunately, the author inundates readers with an extensive pool of personal reflections on topics that prove challenging to grasp from an outsider's perspective. While the initial and concluding segments offer substance, the majority of the book leaves the reader wading through the author's intricate musings, rendering it an average read at best.
Profile Image for books szept.
39 reviews
March 8, 2025
Nie znam się na geopolityce, wojskowości i zależnościach politycznych. Dlatego sięgnęłam po tą książkę, aby poszerzyć swoją wiedzę o Naszej Polskiej wojskowości i nie tylko. W książce użytych jest mnóstwo słów, które dla laika są kompletnie nie zrozumiałe, ale autor wszytko zrozumiałe tłumaczy i wyjaśnia. Niesamowita dawka wiedzy, warto po nią sięgnąć jeśli chcesz być na czasie.
Profile Image for Karina.
247 reviews4 followers
April 12, 2023
Autor chciał napisać książkę o wszystkim - od recepty na dobre małżeństwo, poprzez własną koncepcje aktywnej obrony kraju, aż po autopromocję własnej marki. Próbując złapać tak wiele srok za ogon na raz, czasem nie trzymamy żadnej z nich.
Profile Image for Mateusz Wosiński.
10 reviews
April 19, 2023
3.5, ocena zawyżona w podzięce za krzewienie wiedzy i wzbudzanie świadomości. Trudne techniczne opisy i powtarzanie tych samych sloganów po wielokroć mogą zmęczyć, ale wiedzy i koneksji z czołowymi światowymi strategami autorowi odmówić nie można.
Profile Image for kurp.
469 reviews24 followers
November 1, 2023
Rozczarowująca. Dla kogoś, kto czytywał i słuchał Bartosiaka - nie wnosi nic nowego. Osobisty styl miesza się z dobrze znanymi tezami, brakuje myśli przewodniej czy klarownej struktury, brnie w powtórzenia i dygresje. Przegadana.
Displaying 1 - 30 of 36 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.