Dawni ludzie żyli wśród zwierząt i tylko dzięki nim mogli przeżyć. Zwierzęta – te łowne, te hodowane, jak i te, które po prostu cieszyły swoim widokiem lub śpiewem – były także symbolami, poprzez które ludzie oglądali i pojmowali świat. To nam zostało do dziś: zauważmy, jak często nasze rozmowy schodzą na temat zwierząt. Nowa książka Wojciecha Jóźwiaka przedstawia właśnie zwierzęta jako symbole, jako mieszkańców naszej wyobraźni. Autor śledzi ich obecność w popularnych skojarzeniach, w literaturze, filmach i malarstwie. Łączy zwierzęce archetypy z symbolami astrologii, magii, tarota, enneagramu. W książce przewijają się nasze współczesne zwierzęta mocy: Bocian, Borsuk, Dzik, Gołąb, Jaskółka, Jeleń, Jeż, Koń, Kret, Kruk, Lew, Lis, Łoś, Mysz, Myszołów, Niedźwiedź, Orzeł, Pająk, Raróg, Słoń, Sokół, Szczur, Ślepowron, Tygrys, Wąż, Wilk, Zając, Żaba, Żubr. Warto zwrócić się do nich, by zrozumieć symboliczny ekosystem, w którym wciąż żyją nasze umysły.
Zwierzęta mocy to ogólnie rzecz biorąc zwierzęta, które jawią się nam poprzez sny, wizję bądź uporczywą obecność w takiej czy innej postaci. Książka Wojciecha Jóźwiaka to całkiem udana kompilacja aspektów (literackich, zoologicznych, biologicznych, astrologicznych, symbolicznych), przez pryzmat których autor opisuje nam zwierzęta.
Nie wszystkim się spodoba, czasem odnosiłem wrażenie, że nie za bardzo wiem, o czym czytam, ale mimo tego, dowiedziałem się mnóstwa informacji o zwierzętach. Doceniam za przystępny język (choć momentami ociera się o boomerski).
I nie, nie było za dużo astrologii czy szamanizmu ;D
Mam ogromny problem z tym tytułem bo z jednej strony to kawał fajnej książki z milionem informacji o zwierzętach, religiach, astrologii itp a z drugiej jestem dalej zdania że jak mamy wszystko to zazwyczaj pojawia się chaos. No i tu ten nieład się wkradał. Język jest przystępny ale momentami wręcz zbyt „luzacki”, ogólnie dużo ciekawostek wyciągnęłam z tej lektury ale na kolana mnie nie rzuciło.
Około trzydziestu zwierząt z bliższej i dalszej okolicy opisanych w duchu ezoterycznym, metaforycznym, ludowym, religijnym, onirycznym, słowiańskim. Ich moc, symbolika, znaczenie prezentowana jest w odwołaniu do literatury, wierzeń ludowych, filmów, malarstwa. Fascynująca wędrówka przez świat przyrody, kultury, obyczajów. Żyjąc w betonie, oglądając zwierzęta w zoo lub na ekranie zapominamy skąd wyrośliśmy, zapominamy, że współistnieliśmy razem z nimi, wypełniały one treść naszego życia, były podstawą kultury, religii, tradycji. Warto przeczytać by zobaczyć, jak daleko odeszliśmy od tego świata, jak wiele uległo zatraceniu, zapomnieniu, i jak bardzo współczesny świat poddał deprecjacji przyrodę, uważając ją za gorszy, prymitywny, godny podporządkowania, przetworzenia a nie szacunku byt.