Jump to ratings and reviews
Rate this book

Sydonia. Słowo się rzekło

Rate this book
Na przełomie XVI i XVII stulecia Księstwo Pomorskie przeżywało swój złoty wiek, a przez Europę przetaczała się fala polowań na czarownice. Dotarła do Szczecina. Tam, w 1620 roku stracono Sydonię von Bork. Jej procesem żyło całe Księstwo, bo oskarżona należała do najstarszego szlacheckiego rodu Pomorza, a wśród stawianych jej zarzutów znalazł się jeden szczególny: uśmiercenie panującego księcia. Broniła się niemal rok. Odwoływała zeznania złożone podczas tortur. W końcu przyznała się i została stracona. Tyle że po jej śmierci książęta z panującego rodu Gryfitów zaczęli umierać jeden po drugim. Na oczach przerażonych Pomorzan wymarła ich rodzima dynastia, a księstwo zniknęło z map, rozszarpane pomiędzy Szwecję i Brandenburgię. Legenda o klątwie rzuconej przez Sydonię na ród Gryfitów na trwałe zagościła w umysłach mieszkańców. Mówiono, że to zemsta za niedotrzymaną obietnicę.

Akta procesowe Sydonii von Bork przetrwały zawieruchę dziejową. Cherezińska rekonstruuje historię tej wyjątkowej kobiety, sięgając do starych dokumentów. Dlaczego oskarżono starą szlachciankę? Czy była ofiarą mordu sądowego, czy awanturnicą, która sama wpakowała się w kłopoty? Kim była najsłynniejsza pomorska czarownica? I dlaczego o jej rodzie mówiono: To jest stare jak Bork i diabeł?

584 pages, Hardcover

First published February 21, 2023

68 people are currently reading
862 people want to read

About the author

Elżbieta Cherezińska

25 books328 followers
Elżbieta Cherezińska - polska pisarka, teatrolog, specjalizuje się w powieści historycznej.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
242 (38%)
4 stars
259 (40%)
3 stars
103 (16%)
2 stars
19 (2%)
1 star
11 (1%)
Displaying 1 - 30 of 102 reviews
Profile Image for Romulus.
968 reviews57 followers
March 14, 2023
Po zastanowieniu: trzy gwiazdki.

Miałem trochę zgryz z tą powieścią, jak z żadną inną historyczną napisaną przez królową Elżbietę. Jest tu wszystko za co lubię jej twórczość: żywa, wartka fabuła, a przede wszystkim pasjonująca historia. Ród Gryfitów i historia Księstwa Pomorskiego były dla mnie zagadką. Ani to słowiańskie, ani niemieckie, swoje własne przez sześćset lat panowania Gryfitów. Już tylko dla odkrywania tej historii, choć skupionej na jej wieku złotym i powolnym zmierzchu, dałbym tej powieści ze cztery gwiazdki. Jednak prawdziwa historia Sydonii von Bork nie porwała mnie tak jak oczekiwałem (ale od innych czytelniczek wiem, że jestem w mniejszości). Jest ciekawa z racji tego, jak główna bohaterka skończyła (na szafocie), ale dla mnie oczywiste było to, że żadną czarownicą nie była. U autorki zresztą również to nie budziło wątpliwości. Była ofiarą tego, że walczyła o swoje prawa nieustępliwie i z podniesioną głową a została zabita w imię religijnego fanatyzmu, czy ciemnoty (tym razem luterańskiej czy kalwińskiej). Kolejna kobieta w świecie mężczyzn i ich głupich religijnych bredni. Co mogło pójść nie tak. Jednak jej życie - poza tym, że większość minęła na procesach z bratem - poza tym nie było interesujące. Za to historia Księstwa Pomorskiego - cymes.
Profile Image for Czytadełko.
268 reviews3 followers
February 14, 2025
Ciekawa książka. Jak dla mnie bardzo dobrze napisana. Dużym plusem jest to, że pisana była na faktach i reserchu historycznym. Polecam!
Profile Image for KnigasBooks.
122 reviews10 followers
March 31, 2023
To nie jest powieść z wartką akcją, co więcej momentami była nudna. Ale była prawdziwa, bez upiększeń, oszukiwania przeszłości, dramatyzowania. W dobie mnóstwa książek z "(...) z Auschwitz" w tytule czy "prawdziwym mięskiem" tylko po to żeby się lepiej sprzedawało, jest to wręcz niespotykane.

Tę pozycję odbieram jako hołd dla kobiet zwykłych, zapomnianych lub zapamiętanych tylko ze względu na bestialstwo czasów w jakich żyły.

Ocena miedzy innymi za język, genialny research, klimat czasów, pokazanie ubioru, Szczecina, mentalności ludzi, procesów czarownic.
Profile Image for ola_hiperbola.
283 reviews50 followers
February 10, 2025
No i mam problem z oceną tej książki, sam początek bardzo wciągający, ostatnie 150 stron również przeczytałam z zapartym tchem, natomiast cała reszta w znacznej mierze mnie wynudziła i strasznie mi się ciągnęła, aż przez moment rozważałam DNF. Jak dla mnie za dużo było tutaj o rodzie Gryfitów i niektóre wątki można by bardziej streścić. Do tego było tyle pobocznych postaci, że ciężko było się w tym połapać. Tytułowa Sydonia jest bardzo ciekawą osobistością, chociaż bywały momenty gdy zaczynała mnie irytować.
Ale być może powieści historyczne to po prostu nie moja bajka.
Lecz tak jak wspomniałam - sama końcówka miodzio, nie mogłam się oderwać, a przy wielu scenach miałam wręcz ciarki. 🔥
Profile Image for Miku.
1,728 reviews21 followers
August 5, 2023
"Sydonia. Słowo się rzekło" to moje pierwsze spotkanie z twórczością Cherezińskiej. Nie od dziś wiadomo, że historia jest pisana poprzez losy mężczyzn - królów, rycerzy, szlachciców. Niewiele mówi się o kobietach, żonach królów, partnerkach książąt czy innych znanych postaciach. Autorka postanowiła napisać powieść historyczną, umiejscowioną w Księstwie Pomorskim, a główną bohaterką jest Sydonia von Bork. Nie jest to postać, która dokonała czegoś rewolucyjnego, ale poprzez nią możemy zaobserwować jakie przemiany przechodziło Księstwo, jaka wtedy obowiązywała etykieta, jakimi zasadami mogli kierować się ludzie. Nie jest tajemnicą, że Sydonia nie jest postacią fikcyjną, została oskarżona o czary oraz stracona, ponieważ akta procesowe Sydonii zachowały się do dzisiaj. To właśnie z nich autorka korzystała, kiedy pisała tę książkę.

Lubię powieści historyczne. Ogólnie książki związane z historią są takie, że od razu u mnie, za sam fakt bycia, punktują. Równocześnie bardzo łatwo można taką książkę zepsuć, jeśli autor za daleko odjedzie z fantazją. Od razu mówię, że w przypadku "Sydonii" autorka nie odjechała z pomysłowością w siną dal. Ta powieść jest napisana ze sporym rozmachem. Charakteryzuje się olbrzymią szczegółowością, która wymaga od czytelnika, żeby skupił swoją uwagę na te wszystkie detale. Historia jest nam przedstawiona w bardzo interesujący sposób, a autorka stworzyła obraz Sydonii od czasów młodości do wieku dojrzałego. Narracja nie jest prowadzona z perspektywy tej kobiety, a innych osób, które obserwują Sydonię, wyrażają swoje zdanie oraz komentują to co ona robi lub jak ubiera się w towarzystwie. Warto tu nadmienić, że akurat tych wszystkich komentarzy jest całkiem sporo. Pojawia się istotny element, jak na tamte czasy, czyli oskarżanie kogoś o czary. Ofiarą takich oskarżeń mógł być każdy, ale dotykało to w szczególności kobiety, które promieniowały indywidualizmem i stawianiem własnej osoby oraz swoich potrzeb na pierwszym miejscu. Sydonia miała o co walczyć, a to przysporzyło jej sporo wrogów, nawet we własnej rodzinie.

Nie jest to łatwa lektura, ze względu na swoją szczegółowość. Nawet audiobook, z którego pozwoliłam sobie skorzystać, był wymagający. Przesłuchanie tej pozycji raczej o wiele bardziej zyskuje, kiedy słuchamy go w sporym skupieniu, w większych fragmentach. Także nie na każdą okazję jest to dobry wybór. Natomiast ta powieść historyczna jest warta uwagi, bo została napisana bardzo solidnie, z kapitalnym wykorzystaniem materiałów źródłowych oraz rewelacyjnym wyczuciem oraz wyobraźnią.

Po tylu dobrych słowach śmiało mogę dać pięć gwiazdek. W najbliższym czasie z chęcią przeczytam "Hardą".
Profile Image for Sylwka (unserious.pl).
715 reviews47 followers
March 14, 2023
Po przeczytaniu Hardej i Królowej „zadłużyłam się” w melodyjnym stylu Elżbiety Cherezińskiej i w tym roku miałam w końcu rozpocząć przygodę z kolejnym cyklem autorki pod tytułem Odrodzone królestwo. Jednak, gdy wydawnictwo Zysk i S-ka zapowiedziało literackie spotkanie z panną von Bork, od razu wiedziałam, że Królestwo jeszcze chwilę musi poczekać, bo pierwszeństwo czytania otrzyma najnowsza, wyczekiwana powieść autorki, czyli Sydonia. Słowo się rzekło.

Sydonia von Bork,
"Na przełomie XVI i XVII stulecia Księstwo Pomorskie przeżywało swój złoty wiek, a przez Europę przetaczała się fala polowań na czarownice. Dotarła do Szczecina. Tam, w 1620 roku stracono Sydonię von Bork. Jej procesem żyło całe Księstwo, bo oskarżona należała do najstarszego szlacheckiego rodu Pomorza, a wśród stawianych jej zarzutów znalazł się jeden szczególny: uśmiercenie panującego księcia. Broniła się niemal rok. Odwoływała zeznania złożone podczas tortur. W końcu przyznała się i została stracona. Tyle że po jej śmierci książęta z panującego rodu Gryfitów zaczęli umierać jeden po drugim. Na oczach przerażonych Pomorzan wymarła ich rodzima dynastia, a księstwo zniknęło z map, rozszarpane pomiędzy Szwecję i Brandenburgię. Legenda o klątwie rzuconej przez Sydonię na ród Gryfitów na trwałe zagościła w umysłach mieszkańców. Mówiono, że to zemsta za niedotrzymaną obietnicę."

Pomorska feministka.
Elżbieta Cherezińska przedstawiając czytelnikowi pannę Sydonię von Brok, po raz kolejny udowadniała, że historia nie musi być podana w toporny i nudny sposób. Każde zaś niedopowiedzenie, czy brak informacji dotyczące danej materii oraz sytuacji można „dopieścić” tak, by powieść była spójna, a jej lektura nad wyraz przyjemna.

Przyjemna oczywiście pod kątem czytelniczym, gdyż losy Sydonii do lekkich nie należały, a wręcz powodowały u mnie momentami rozżalenie i smutek.

Ta niezwykle piękna, bystra, inteligentna i wykształcona kobieta, ze względu na czasy, w których żyła, w każdej materii musiała podlegać osądowi mężczyzn.

Ci, wychowani w duchu patriarchatu, nie życzyli sobie zmian w ich poukładanych świecie, przez co pogardzali kobietami rozumnymi i dumnymi oraz jak mantrę powtarzali słowa zawarte w dziele Kramera i Sprengera, że

"Kobieta myśląca samodzielnie myśli niewłaściwie."

Niewłaściwie, to znaczy, nie tak, jak życzyliby sobie mężczyźni, którzy uwikłani we wszelakiej maści polityczne knowania, sojusze i inne umowy, nie dostrzegają nic poza „czubkiem własnego nosa”.

No i właśnie, to podrażnione męskie ego doprowadziło do wskazania palcem Sydoni z Borków i oskarżenia ją o paranie się magią, trucicielstwo czy obcowanie ze złymi duchami. Jak została osądzona przez współczesnych — wiemy, a dzięki książce Elżbiety Cherezińskiej Sydonia. Słowo się rzekło sami możecie wyrobić sobie zdanie zarówno w temacie przeprowadzonego procesu jak i samego wyroku.

Gorąco polecam!

https://unserious.pl/2023/03/sydonia-...
Profile Image for Weronika.
244 reviews15 followers
April 7, 2023
Pani Cherezińska nie zawiodła mnie i tym razem.

Historia nabrała dodatkowego wymiaru po przeczytaniu rozdziału od autorki, w którym wskazała źródła na jakich bazowała, pisząc historię Sydonii von Bork.
Profile Image for Zena.
789 reviews11 followers
February 24, 2024
Nie jest łatwo utrzymać zainteresowanie czytelnika, który wie jak się skończy historia. Autorce się jednak udaje. Muszę przyznać, że najbardziej podobała mi się ostatnia część, której narratorką jest sama Sydonia. Tę część audiobooka czyta autorka - rozumiem intencje, co nie zmienia faktu, że był to duży "zgrzyt" w porównaniu z interpretacją Filipa Kosiora. Warto zapoznać się z posłowiem, bo pisarka opowiada w nim o pracy nad książką, która czekała na swoje wydanie prawie 30 lat i ostatecznie Sydonia sama upomniała się o siebie 🙂
Profile Image for Mike.
149 reviews1 follower
April 11, 2023
Patrząc na poprzednie książki autorki możnaby zacytować dowolną kapelę na festiwalu metalowym grającą spokojniejszą muzykę - "troszkę zmienimy klimat". 


Cykl "koronny" opisywał wielką politykę, wojny, sojusze i wladców, de facto pozwalając nam patrzeć na królestwo polskie i to jak się rozwijało (i kurczyło), podczas gdy w "Sydonii" Cherezińska pozwala nam spojrzeć na mały wycinek historii, skupiając się na (mi przynajmniej) mało znanych dziejach Pomorza.


Jesteśmy świadkami zmierzchu władającej księstwem pomorskim dynastii Gryfitów, na której tle poznajemy losy dość niezwykłej kobiety z rodu z ciekawą (i jak to zwykle w historii bywa, mroczną) historią.


Muszę przyznać że tempo powieści, zwłaszcza na początku jest zbyt wolne - o ile sam prolog dobrze buduje klimat, tak pierwsze lata Sydonii na dworze (oczywiście ważne z punktu widzenia jej historii) wloką się niemiłosiernie; aż nazbyt sugestywnie pokazując monotonię dworskiego życia.


To jest jednak jedyny minus całej książki, a mając go już za sobą można skupić się na na niesamowitym klimacie książki. Czytelnik który wie kim Sydonia była, od samego początku wyłapuje wątki i sygnały które wskazują jak cała historia musi się skończyć (z tego miejsca baty dla wydawnictwa które promując książkę zdradzają jej zakończenie). 


Towarzysząc bohaterce przez całe życie, jesteśmy świadkami jej nieustępliwej walki z "systemem" który dla kobiet przewidywał tylko jedną rolę; walki która trwała całe życie i której nie odpuściła do samego końca.


Pomimo tego że mówimy o historii, przez karty powieści przewijają się postaci raczej spoza głównego nurtu "szkolnego", więc warto starać się unikać "spojlerów" - oba wątki (Gryfici i Sydonia) są opisane tak sugestywnie ( i są tak niesamowite) że mamy wrażenie że mamy do czytania z fikcją - co tym bardziej pokazuje kunszt autorki.


Czytając dobre książki, ich nastrój zwykle mi się udziela - co momentami doprowadzało do tego że musiałem sobie Sydonię dawkować; muszę tu wyraźnie ostrzec że nie jest to książka do czytania przez kogoś kto przechodzi przez kiepski moment w życiu; niemniej jednak - jak zdecydowana większość książek tej autorki - absolutnie warta poświęconego na nią czasu.
Profile Image for Monika Balwin.
12 reviews
March 9, 2023
Taki ciekawy temat a tak nudne o nim pisanie. Najciekawsze było słuchanie na wieczorze autorskim, jak Pani Elżbieta opowiada o pisaniu i zbieraniu materiałów źródłowych. Sama książka mnie nie powaliła na kolana.
Profile Image for Polianna (moze_booka).
255 reviews24 followers
March 10, 2023
Lubię powieści historyczne, ale...nie takie. Najdłuższy, środkowy rozdział, zabił tę powieść. Generalnie napisana jest nudno i mało emocjonalnie. Słabo wyszło.
Profile Image for Jagoda.
196 reviews4 followers
May 30, 2023
Elżbieta Cherezińska sprawia, że historyczne/ legendarne postacie ożywają.
Profile Image for Ala.
108 reviews4 followers
April 2, 2024
8/5 ⭐
Jeszcze nigdy nie trafiło się tak, żebym rozmyślała o czytanej książce w każdym wolnym momencie dnia zastanawiając się co dalej. I mimo, że momentami bywa po prostu nudna, a Sydonia męcząca. To całościowo jest to ogromnie wartościowa pozycja. Myślę, że jeszcze przez wiele dni w mojej głowie będzie gościć Sydonia i jej charakter, upór, chęć wiedzy i przede wszystkim chęć życia po swojemu. A pytanie które obija mi się w głowie to czy była szczęśliwa z życia które przeżyła? Mimo wszystko. Czy były takie momenty, które dały jej radość. A końcówka zmiata z planszy. Chciałabym poczytać więcej o początkach Borków i dostać trochę więcej słowiańskich smaczków.
Profile Image for Czyta_bo_lubi.
309 reviews78 followers
Read
April 2, 2023
Po kilku podejściach do Sydonii, zostawiam następującą opinię.

Prolog czytało mi się świetnie. Czułem magię, która oczarowała mnie w Hardej i Królowej. Natomiast rozdziały poświęcone już Sydonii kompletnie mnie nie wciągają. Nie leży mi taka jakby rwana narracja. Dużo prostych i krótkich zdań. Dodatkowo przemyślenia Sydonii i zawarte w rozdziałach problemy dotyczące dworu mnie nie zainteresowały. Książka technicznie jest bardzo dobrze napisana. I co najważniejsze, bardzo chciałem, by mi się spodobała. Uwielbiam cykl Odrodzone Królestwo. Z utęsknieniem czekałem na kolejną powieść autorki. Niestety od Sydonii odbijam się już któryś raz.

Mam zasadę, że nie czytam i nie zmuszam się do lektury do końca, jeżeli książka mi nie leży. Być może Sydonia musi poczekać na mój lepszy czas. Może to nie ten moment. Na tę chwilę odkładam ją na półkę.
Profile Image for Julita.
127 reviews5 followers
March 4, 2023
Mam mieszane uczucia co do tej książki. Los głównej bohaterki jest znany, historię czyta się więc po to, żeby poznać szczegóły jej życia (praca autorki nad materiałami musi budzić podziw!), realia jej czasów i to, jak historyczny szkielet szczegółami wypełniła wyobraźnia autorki. Przypomina fabularyzowaną biografię i przybliża czytelnikowi legendarną postać.
Ale w powieści znajdują się też sceny z życia książąt z rodu Gryfitów, niektóre ciekawsze, inne mniej. Pojawiają się oniryczne sceny pośmiertne, w których dusze wędrują wzdłuż rzek albo lasami. Trudno mi stwierdzić, jaki jest ich cel. Czy mają dodać historii "magiczności"? Czy są odniesieniami do dawnych pomorskich wierzeń?
Wolałabym skupić się na Sydonii.
Profile Image for Rising Ultor.
74 reviews2 followers
May 29, 2023
Prolog był cudowny. Bardzo wciągający i nadający klimat. Natomiast reszta... mnóstwo przeciągniętych scen (zwłaszcza tych z książętami), mało nawiązań do rodu Borku i ich wierzeń. Sydonia w pewnym momencie była po prostu irytująca, już nie miałam siły jej bronić, natomiast w końcówce wiele się na szczęście rozjaśniło.
Z jednej strony za długie i chwilami nużące, z drugiej - miło czytać o swoich rodzinnych stronach z trochę innej perspektywy.
Swoją drogą, jak niewiele ludzie się zmienili... Jak łatwo, nadal, jest kogoś fałszywie oskarżyć czy to z zazdrości, czy to strachu i głupoty. Jak niewiele brakuje, by każdy z nas mógł być w czyichś oczach czarownicą.
279 reviews19 followers
April 16, 2023
Duże rozczarowanie, zwłaszcza że bardzo lubię cykle Północna Droga i Piastowski. A temat i bohaterka potencjalnie bardzo ciekawe. Pierwsze czterysta stron, mimo że pełne wydarzeń, w ogóle nie angażuje. Wszystkie postaci wydają się papierowe i pozostają zupełnie obojętne czytelnikowi. Potem nagle okazuje się, że autorka pewne kluczowe wydarzenia po prostu zataiła. Nie tak się buduje napięcie. Zmarnowana okazja.
Profile Image for kasia.
89 reviews
March 27, 2023
bardzo długo zbierałam się, żeby porządnie to doczytać, ale nie żałuję. świetna historia
Profile Image for Agii.
158 reviews3 followers
March 30, 2023
Pani Cherezińska nigdy nie zawodzi
3 reviews
October 29, 2023
Kolejna piękna książka tej autorki.
Profile Image for Alan ✦.
53 reviews
June 13, 2024
do ostatnich stron ta książka mnie nużyła, ale po zakończeniu i podsumowsniu od autorki stwierdzam, że aspekt historyczny został ujęty idealnie - Sydonia i love you
Profile Image for po.czytane.
1,147 reviews83 followers
February 22, 2023
Dokładnie pamiętam pierwszą powieść historyczną, którą udało mi się przeczytać. Byłam wtedy dzieciakiem, który razem z tatą oglądał co wieczór nowy odcinek „Filarów ziemi”. Jak możecie się domyślić, nie miałam zielonego pojęcia, że najpierw była książka – jest więc to również złamanie mojej koronnej zasady „najpierw książka, później film”. Nawet do końca nie wiem, czy tata wierzył we mnie, jak dawał mi swoje stare wydanie Folletta. A jednak przeczytałam w tydzień i od tego czasu raz na jakiś czas naprawdę lubię podelektować się czymś innym.

A że Elżbieta Cherezińska jest królową polskiej literatury historycznej, to akurat wszyscy wiedzą. Na swoją nową powieść kazała czekać czytelnikom naprawdę długo. W 2020 roku wyszedł piąty tom serii „Odrodzone królestwo” i nastąpiła cisza. Niektórzy, jak ja, przestępowali nerwowo z nogi na nogę, a jeszcze inni wykorzystali ten czas na nadrobienie poprzednich lektur. Ale czas się skończył. Tym razem Cherezińska zostawia w tyle nadobnych władców polski i królów, a na scenę wchodzi Sydonia von Bork – najsłynniejsza polska czarownica.

Autorka przenosi czytelnika prosto do Księstwa Pomorskiego na przełomie XVI i XVII wieku. Tu od razu się przyznam – moja wiedza historyczna to głównie podstawy. Głową byłam wtedy w Anglii i Francji, więc o Księstwie Pomorskim wiem jedynie tyle, że było (wybaczcie ignorantowi, obiecuję nadrobić). Przez Europę przechodzi prawdziwe tornado polowań na czarownicę. Podejrzana jest każda kobieta mieszkająca sama, wyrażająca na głos swoje myśli – lub też takie, które po prostu zawadzają. Fala nie oszczędza również Polski i dociera do Szczecina, gdzie o swoje należne pieniądze walczy szlachcianka Sydonia von Bork. Wkrótce, oskarżona o czary, zmuszona jest bronić swojego imienia przez blisko rok. Składa obciążające ją samą zeznania podczas tortur, by później znów je wycofać. Ostatecznie zostaje skazana w 1620 roku.

Elżbieta Cherezińska prowadzi nas za rękę przez skomplikowaną historię Sydonii, która jako niezamężna kobieta musiała znaleźć się pod opieką swojego brata. O tym, jak ciężka droga czekała kobietę uzależnioną od mężczyzn, która musiała wywalczyć sobie prawdziwe minimum. Bo to nie tylko historia o samych czarach i polowaniu na czarownicę, ale też dowód na to, że niezależnie od szlachetności urodzenia los kobiet w tamtych czasach łatwy nie był. Sydonia latami musiała pomieszkiwać u zaprzyjaźnionych rodzin pokątnie razem ze swoją siostrą, której odmawiano należnego majątku i alimentów, pozwalających się jej utrzymać.

I tak razem z bohaterką podążamy od jednego procesu do drugiego. Od jednej śmierci do drugiej, bo jak się okazuje, ta kroczy u boku bohaterki niczym zaprzyjaźniona przyjaciółka. Jak łatwo było oskarżyć kobietę o uprawianie magii, wie każdy, kto choć trochę interesował się tym tematem. Sprawa komplikowała się dopiero wtedy, gdy trafiało na szlachetnie urodzoną. Ale nawet fakt, że Sydonia pochodziła z jednej z najznamienitszych rodzin pomorskich książąt, jej nie ocalił.

W tę książkę po prostu się wchodzi i Cherezińska wypuszcza czytelnika dopiero po ostatniej stronie. Niech was nie odstrasza liczba stron, bo jak napisał Michał Nogaś na skrzydełku: „Elżbieta Cherezińska, prawdziwa czarownica polskiej literatury”, rzuca na czytających prawdziwy urok. Nieważne jak na pierwszy rzut oka nudne wydają się zdania w tej powieści – mają w sobie jakiś taki urok, który zmienia je w najbardziej pasjonujący tego wieczoru tekst.

Jeśli szukacie jeszcze jakichś argumentów, żeby sięgnąć po tę historię, to powiem wam w sekrecie, że ja pochłonęłam tę powieść na raz. Nie byłam zdolna się od niej oderwać. Legenda samej Sydonii trwała jeszcze długo po jej śmierci, by później popaść w zapomnienie. Teraz wraca w fenomenalny sposób. Czy klątwa Sydonii wypowiedziana na miejscu kaźni faktycznie była odpowiedzialna za wymarcie całego rodu Gryfitów? Kto wie. Ja wiem jedynie tyle, że z pewnością nie jest to książka, którą chcecie przegapić. Resztę musicie wydedukować sami.

[oficjalna recenzja lubimyczytać]
Profile Image for Melina.
36 reviews
January 17, 2025
Jedna z moich ulubionych książek, niezwykle poruszająca. Pomimo, że wiedząc jak się kończy wyraźnie widziałam jak każda podejmowana przez Sydonię decyzja prowadzi ją prosto na stos, czułam że sama zrobiłabym dokładnie tak samo. Przepięknie napisana na długo zostawiła we mnie mrok i poczucie niesprawiedliwości
Profile Image for Julia Gładysz.
106 reviews
December 26, 2025
To było GENIALNE. Dziękujemy Edycie za polecenie tak z 2 lata temu i ostatecznie sprezentowanie mi tej powieści xd To naprawdę bardzo dobre dzieło i niesamowita historia. Opowiedziana ze świetną wrażliwością, wyjątkowymi postaciami.

Przez pierwszą połowę myślałam, że normalnie poczytałabym funfiki o Sydoni i Erneście Ludwiku a tu BUM! Sydonia opowiada funfiki o niej i Janie Fryderyku
Ja w szoku
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Kasia Olesek.
46 reviews
April 11, 2023
⭐3.5 Incredibly difficult to rate.

Starts very slow, for most part is unengaging. Language used is one of a kind, for some may be even difficult.
However, the book shows its truth and I wouldn't change anything. Incredible work the author has done needs to be appreciated. It is a historical novel based on enormous research and as that should be praised for it.

It is not a book for everyone but for me it was a good and interesting read.
Profile Image for Ksiazkowa._.Szarancza.
130 reviews
December 19, 2024
Ależ się bano tych silnych, niezależnie myślących kobiet...

A język jakim Cherezińska opowiada nam tę historię, dwa głosy Sydonii i nastrój jaki roztacza Pomorze, coś niesamowitego
Displaying 1 - 30 of 102 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.