What do you think?


Śpiące piękności. Tysiąc żurawi
Tysiąc żurawi i Śpiące piękności należą do najważniejszych utworów Yasunari Kawabaty (1899-1972), jednego z najciekawszych pisarzy w literaturze japońskiej XX wieku.
Powieść Tysiąc żurawi została wyróżniona nagrodą japońskiej Akademii Sztuki. O jej wartościach decyduje nie tyle fabuła - bohater Kikuji przeżywa miłość do kochanki swojego nieżyjącego ojca, potem do jej córki, a żeni się z dziewczyną nieskazitelnie czystą - ile liczne opisy obyczajowości japońskiej, tak egzotycznej i ciekawej dla europejskiego czytelnika.
Akcja Śpiących piękności, dłuższego opowiadania, osadzona jest w niezwykłym domu schadzek, w którym starcy przyjmowani są przez głęboko uśpione dziewczyny. Ten oryginalny pomysł twórczy wprowadza Czytelnika w świat samotności ludzi starych w sposób prawdziwie mistrzowski.
Powieść Tysiąc żurawi została wyróżniona nagrodą japońskiej Akademii Sztuki. O jej wartościach decyduje nie tyle fabuła - bohater Kikuji przeżywa miłość do kochanki swojego nieżyjącego ojca, potem do jej córki, a żeni się z dziewczyną nieskazitelnie czystą - ile liczne opisy obyczajowości japońskiej, tak egzotycznej i ciekawej dla europejskiego czytelnika.
Akcja Śpiących piękności, dłuższego opowiadania, osadzona jest w niezwykłym domu schadzek, w którym starcy przyjmowani są przez głęboko uśpione dziewczyny. Ten oryginalny pomysł twórczy wprowadza Czytelnika w świat samotności ludzi starych w sposób prawdziwie mistrzowski.
309 pages, Paperback
First published January 1, 1987
About the author
Yasunari Kawabata
422 books4,047 followersYasunari Kawabata (川端 康成) was a Japanese short story writer and novelist whose spare, lyrical, subtly-shaded prose works won him the Nobel Prize for Literature in 1968, the first Japanese author to receive the award. His works have enjoyed broad international appeal and are still widely read today.
Nobel Lecture: 1968
http://www.nobelprize.org/nobel_prize...
Nobel Lecture: 1968
http://www.nobelprize.org/nobel_prize...
Ratings & Reviews
Friends & Following
Create a free account to discover what your friends think of this book!
Community Reviews
Displaying 1 - 14 of 14 reviews
March 1, 2020
Najbardziej cieszą właśnie takie wypady do antykwariatu, z których człowiek wraca trzymając w ręku literacką perłę o rynkowej wartości nieprzekraczającej 7 złotych.
Pozwolę sobie pominąć tę garść frazesów mówiących o tym, że Kawabata to pisarz nastrojowy, niespieszny i poetycki, bo nie to jest najistotniejsze. Mistrzostwo jego prozy polega na scaleniu perspektywy japońskiej i europejskiej; na snuciu historii wokół tradycyjnego rytuału parzenia herbaty i łączenia go z napięciami wynikającymi z artystycznego ujęcia freudowskiej psychoanalizy. “Tysiąc żurawi” to próba przepracowania kompleksu Edypa w orientalnym anturażu. Życie w cieniu zmarłego ojca, spółkowanie z jego kochanką, aż po jej samobójczą śmierć (tak, Jokasta to nieprzypadkowe skojarzenie!) i w końcu zmagania z małżeńską impotencją wymagającą symbolicznego przezwyciężenia, to zapewne kilka głównych motywów, które nadbudowują znaczenie tej historii. Polecam czytać minimalistę Kawabatę z obszerniejszym, ale tematycznie pokrewnym dziełem Kena Keseya czyli “Czasami wielką chętką”. Dużo tu podobieństw, a także różnic co do kierunku, w którym zmierza przepracowywanie kompleksów. Obie rzeczy wybitne.
Pozwolę sobie pominąć tę garść frazesów mówiących o tym, że Kawabata to pisarz nastrojowy, niespieszny i poetycki, bo nie to jest najistotniejsze. Mistrzostwo jego prozy polega na scaleniu perspektywy japońskiej i europejskiej; na snuciu historii wokół tradycyjnego rytuału parzenia herbaty i łączenia go z napięciami wynikającymi z artystycznego ujęcia freudowskiej psychoanalizy. “Tysiąc żurawi” to próba przepracowania kompleksu Edypa w orientalnym anturażu. Życie w cieniu zmarłego ojca, spółkowanie z jego kochanką, aż po jej samobójczą śmierć (tak, Jokasta to nieprzypadkowe skojarzenie!) i w końcu zmagania z małżeńską impotencją wymagającą symbolicznego przezwyciężenia, to zapewne kilka głównych motywów, które nadbudowują znaczenie tej historii. Polecam czytać minimalistę Kawabatę z obszerniejszym, ale tematycznie pokrewnym dziełem Kena Keseya czyli “Czasami wielką chętką”. Dużo tu podobieństw, a także różnic co do kierunku, w którym zmierza przepracowywanie kompleksów. Obie rzeczy wybitne.
November 21, 2023
2,5 ⭐
Pierwsze opowiadanie było dobre, ale nie na tyle, żeby uratowało moje serce po drugim opowiadaniu. „Śpiące piękności” to jedno wielkie obrzydlistwo. Stary dziad ma ochotę zgwałcić młodą dziewczynę... Nie, po prostu nie.
PS: Przerażają mnie te dobre oceny czy tłumaczenie takich zachowań „innym postrzeganiem świata ze względu na inne realia”.
Pierwsze opowiadanie było dobre, ale nie na tyle, żeby uratowało moje serce po drugim opowiadaniu. „Śpiące piękności” to jedno wielkie obrzydlistwo. Stary dziad ma ochotę zgwałcić młodą dziewczynę... Nie, po prostu nie.
PS: Przerażają mnie te dobre oceny czy tłumaczenie takich zachowań „innym postrzeganiem świata ze względu na inne realia”.
June 24, 2024
1,5⭐️ , ale i tak naciągane
January 25, 2016
Ten zbiór jest zdecydowanie najlepszą książką Kawabaty.
Tytułowe "tysiąc żurawii" to wzór na torbie podróżnej dziewczyny, którą młody chłopak spotyka po raz pierwszy na ceremonii picia herbaty w rodzinnym mieście. Ta dziewczyna zostanie jego żoną, ale pozostaje otwartym pytanie, czy cienie przeszłości nie będą zbyt mroczne dla młodego małżeństwa. W rodzinie chłopaka ojciec zadawał się z dwoma innymi kobietami - obie kochały go tak mocno, że po jego śmierci przenoszą uczucia na syna. Jedna z nich jest twarda i bezpośrednia - ocierając się często o zwykłe wścibstwo doprowadza w końcu do małżeństwa. Druga zlewa w jedno ojca z synem - po jednej nocy nawet własna córka nie jest w stanie wydobyć jej z otchłani rozpaczy, która prowadzi matkę do samobójstwa. Podobieństwo ojca i syna jest widać większe niż się samemu zainteresowanemu wydaje, bo syn i córka przyciągają się z niespotykaną siłą - ten nieszczęśliwy romans przerywa ta druga, niszcząc symbole najmocniej związane z całą sytuacją i wyruszając w podróż do domu rodzinnego swoich przodków. Skomplikowana fabuła, gęsta od symboliki i faktów niewypowiedzianych wprost czyni z tej książki małe arcydzieło w stylu japońskim.
Wydawać by się mogło, że charakterystyczne dla twórczości Kawabaty jest przedstawianie kobiet jako żywiołu pełnego gorących emocji i dynamiki, w opozycji do chłodnych i opanowanych mężczyzn. W "Śpiących pięknościach" odebrano głos kobietom, bo są po prostu uśpione. Starzec, spędzając kolejne noce z dziewczętami, powraca myślami do zdarzeń z przeszłości swojego życia; śpiąca piękność staje się dla niego (tak jak i zapewne dla innych starców, korzystających z tej niezwykłej usługi) małym Buddą. Sam ten tekst zasługuje na 5 gwiazdek.
Tytułowe "tysiąc żurawii" to wzór na torbie podróżnej dziewczyny, którą młody chłopak spotyka po raz pierwszy na ceremonii picia herbaty w rodzinnym mieście. Ta dziewczyna zostanie jego żoną, ale pozostaje otwartym pytanie, czy cienie przeszłości nie będą zbyt mroczne dla młodego małżeństwa. W rodzinie chłopaka ojciec zadawał się z dwoma innymi kobietami - obie kochały go tak mocno, że po jego śmierci przenoszą uczucia na syna. Jedna z nich jest twarda i bezpośrednia - ocierając się często o zwykłe wścibstwo doprowadza w końcu do małżeństwa. Druga zlewa w jedno ojca z synem - po jednej nocy nawet własna córka nie jest w stanie wydobyć jej z otchłani rozpaczy, która prowadzi matkę do samobójstwa. Podobieństwo ojca i syna jest widać większe niż się samemu zainteresowanemu wydaje, bo syn i córka przyciągają się z niespotykaną siłą - ten nieszczęśliwy romans przerywa ta druga, niszcząc symbole najmocniej związane z całą sytuacją i wyruszając w podróż do domu rodzinnego swoich przodków. Skomplikowana fabuła, gęsta od symboliki i faktów niewypowiedzianych wprost czyni z tej książki małe arcydzieło w stylu japońskim.
Wydawać by się mogło, że charakterystyczne dla twórczości Kawabaty jest przedstawianie kobiet jako żywiołu pełnego gorących emocji i dynamiki, w opozycji do chłodnych i opanowanych mężczyzn. W "Śpiących pięknościach" odebrano głos kobietom, bo są po prostu uśpione. Starzec, spędzając kolejne noce z dziewczętami, powraca myślami do zdarzeń z przeszłości swojego życia; śpiąca piękność staje się dla niego (tak jak i zapewne dla innych starców, korzystających z tej niezwykłej usługi) małym Buddą. Sam ten tekst zasługuje na 5 gwiazdek.
January 21, 2022
Okropnie niepokojąca, obrzydliwa, creepy książka. Nie polecam. Nie jestem w stanie dostrzec tego „kunsztu” literackiego. Jedynie podobały mi się listy Fumiko, reszta - okropność.
July 2, 2024
Ocena jedynie za Śpiące Piękności,
June 2, 2023
Monolog wewnętrzny starego dziada ble
September 6, 2026
Dwie opowieści o mężczyznach, którzy nie mogą dojść do ładu ze sobą i ze swoim stosunkiem do kobiet. W "Tysiącu żurawi" jest to młody człowiek dręczony wspomnieniami o ojcu, jego kochankach i jego pasji do ceremonii parzenia herbaty - a demonicznym ucieleśnieniem tych widm przeszłości jest nękająca go kobieta ze znamieniem na piersi. W "Śpiących pięknościach" starzec - długo broniący się przed myślą o swojej starości - odwiedza osobliwy przybytek, w którym klienci mogą spędzić noc przy uśpionej młodej dziewczynie. Ta druga historia jest chyba ciekawsza w odmalowaniu uczuć, jakie w bohaterze budzą dziewczęta - od pożądliwości poprzez agresję po opiekuńczość i troskę.
Jak to często bywa z literaturą z odległych krajów, trudno laikowi orzec, co jest tu indywidualnym stylem autora, a co rysem jego kultury. W każdym razie jest melancholijnie, nieco onirycznie, subtelnie i momentami medytacyjnie. W "Tysiącu żurawi" jest urzekający fragment epistolarny z opisem wędrówki Fumiko przez góry z gorącymi źródłami i hotelikami na pustkowiu.
Jak to często bywa z literaturą z odległych krajów, trudno laikowi orzec, co jest tu indywidualnym stylem autora, a co rysem jego kultury. W każdym razie jest melancholijnie, nieco onirycznie, subtelnie i momentami medytacyjnie. W "Tysiącu żurawi" jest urzekający fragment epistolarny z opisem wędrówki Fumiko przez góry z gorącymi źródłami i hotelikami na pustkowiu.
January 30, 2026
Miałam wrażenie, że w pierwszej części fabuła praktycznie nie rusza i cały czas powtarza się to samo, bohaterowie również mówią tylko o tym samym. Jednak chociaż opisy przyrody są dość przyjemne. „Śpiące piękności” uważam zaś za obrzydliwą rzecz, która mimo dużego potencjału spłaszczała się tylko do kilku rzeczy jakimi są: starzy ludzie (cały czas główny bohater o tym mówi), cycki oraz chęć zrobienia tym dziewczynom krzywdy. 3 gwiazdki są za to jak szybko się ją czyta i za plot twist w zakończeniu „śpiących piękności”, ponieważ „tysiąc żurawi” ma jakieś takie słabe zakończenie nad którym się zbytnio nie zastanawia.
Read
October 16, 2024ciekawe książki antek poleca…
August 12, 2026
pierwsze opowiadanie nie jest w stanie uratować tego, co wydarzyło się później….obrzydliwe
Read
July 8, 2022Nie wiem. Mam mieszane uczucia do tych opowiadań. Z jednej strony jestem dość zniesmaczona ale z drugiej czytało się to tak lekko i przyjemnie. Ciężko mi to jakoś sensownie ocenić więc chyba zostawię bez gwiazdek.
November 20, 2022
"Tysiąc żurawi" - 6,5/10
"Śpiące piękności" - 7/10
"Śpiące piękności" - 7/10
March 27, 2023
Kocham „Śpiące piękności”
Displaying 1 - 14 of 14 reviews














