Książka "Hrabina. Tragiczna historia Elżbiety Batory" autorstwa Rebecci Johns to jak misterny haft na płótnie historii, ukazujący postać Erzsebet Bathory w niezwykle delikatny sposób. Jak rzeka czasu, autorka prowadzi nas przez dzieje tej kontrowersyjnej postaci, nie oceniając, lecz opisując w sposób zarówno subtelny, jak i bogaty.
Rozpoczynamy naszą podróż w młodości Elżbiety, kiedy jeszcze była niezbyt znaną siostrzenicą Stefana Batorego. To chwila, w której musi opuścić swój rodzinny dom, by poślubić Nádasdego ku zadowoleniu całej współczesnej szlachty. Ale byłoby zbyt pięknie... Erzsebet przez dłuższy czas była niewidzialna dla narzeczonego. Dopiero po dłuższym czasie i ujawnieniu swej skłonności do przemocy to małżeństwo znalazło nić porozumienia. Elżbieta zostaje wplątana w rolę żony i kochanki mając zaledwie 11 lat, ale szybko odnajduje w świecie pełnym misternych intryg, gry o władzę i cieni przemocy. To początek przemiany, którą autorka ukazuje w sposób, który pozwala zrozumieć jej późniejsze czyny.
Co tak wyjątkowego można znaleźć w tej opowieści? To przede wszystkim sposób, w jaki autorka unika oceniania postaci Elżbiety Bathory - to jeden z najpiękniejszych aspektów tej książki. Johns pozwala jej historii rozkwitać, jak kwiat, który kształtuje się pod wpływem czasu i losu. Nie spieszy się, opowiada w spokojnym tempie, pozwalając nam wejść w świat hrabiny. Przybliża jej młodość, trudne małżeńskie początki, macierzyństwo, a także zuchwałą brutalność wobec służby. Czytelnik ma okazję poznać Erzsebet Bathory jako złożoną postać, która wzbudza zarówno współczucie, jak i lęk. Książka ukazuje świat szlachty i niewyobrażalne bogactwo, które przesiąknięte jest cierpieniem i krwią, ale także emocje i ludzkie relacje.
Erzsebet Bathory, jak to przedstawia Rebecca Johns, to postać nie tylko kontrowersyjna, ale także złożona. W książce ukazuje się, że hrabina nie widziała swojego postępowania jako czegoś złego. W jej własnym rozumowaniu, wprowadzała dyscyplinę w swoim dworze i surowo karała wszelką niesubordynację. Jej brutalność wobec służby i panien oddanych jej pod opiekę była dla niej wyrazem władzy i kontroli. Erzsebet wierzyła, że to jedyny sposób, aby utrzymać porządek i posłuszeństwo w zamku. Dla niej te surowe metody były nie tylko akceptowalne, ale wręcz konieczne.
To podejście Erzsebet Bathory, które przedstawia autorka w książce, można interpretować jako zwiastun jej pogubienia i pragnienia uwagi. Hrabina, która była wzgardzana przez kochanków i z czasem traciła młodzieńczą świeżość, mogła zacząć wierzyć, że jedynym sposobem na zwrócenie na siebie uwagi było stosowanie drastycznych środków i okrucieństwa wobec innych. W tej interpretacji jej brutalne metody mogły być próbą utrzymania młodości i przyciągnięcia uwagi, co stanowiło źródło jej samowątpliwości i obsesyjnej potrzeby uznania. To zagłębienie się w mroczne i brutalne praktyki mogło być skutkiem jej własnych lęków i frustracji.
Ta subtelna, a zarazem przerażająca cezura w postrzeganiu własnych działań dodaje kolejnej warstwy złożoności postaci hrabiny. To, jak autorka ukazuje jej przekonanie o słuszności tych czynów, tylko pogłębia nasze zainteresowanie i współczucie wobec tej postaci. Erzsebet Bathory, jak ją widzimy w tej książce, to nie tylko demoniczna postać, ale też człowiek z własnymi przekonaniami i racjonalizacjami. Jest to fascynujący aspekt postaci Erzsebet Bathory, który dodaje głębi i złożoności jej charakterowi, a także wskazuje na to, że jej los i postępowanie były wynikiem wielu czynników, zarówno wewnętrznych, jak i zewnętrznych.
Chociaż nie znajdziemy tu bardziej drastycznych opisów rzekomych morderstw i krawawych kąpieli, to autorka rekompensuje to emocjami zawartymi w tekście. Jej piękny, misterny styl pisania przyciąga czytelnika, a fascynacja postacią Erzsebet Bathory wzrasta w miarę, jak przemierzamy strony książki.
Osobiście, ta opowieść zachwyciła mnie i skradła moje serce. Już jako młoda osoba zafascynowana historią, przeczytałam wiele artykułów o hrabinie Bathory, a ta książka spełniła moje oczekiwania. Głód wiedzy na temat Erzsebet Bathory został jeszcze bardziej zaostrzony po przeczytaniu tej książki.
Podsumowując, "Hrabina. Tragiczna historia Elżbiety Batory" to lektura, która skradnie serce każdego miłośnika historii i literatury. Rebecca Johns stworzyła misterną opowieść o kontrowersyjnej postaci, która wciąga czytelnika w świat szlachty, intryg i niewyobrażalnego bogactwa. To nie tylko historia Hrabiny z Siedmiogrodu, to opowieść o epoce, ludziach i emocjach, które ją ukształtowały, jak sonata wciąż grająca w duszy czytelnika. Gorąco polecam!