Książka zawiera dwa najciekawsze literacko, najważniejsze utwory prozą pisarki i poetki modernistycznej Else Lasker-Schüler (1869–1945): baśniowo-epistolarną powieść "Malik", ilustrowaną litografiami autorki i malarza Franza Marca, oraz nowelę "Artur Aronimus". Autorem przekładu i posłowia jest Andrzej Kopacki. Lasker-Schüler, którą Gottfried Benn nazywał „największą poetką Niemiec”, była spektakularną postacią niemieckiego ekspresjonizmu i awangardy, uczestniczką bohemy berlińskiej, jedną z prekursorek wątków prokobiecych i wybitną przedstawicielką tematyki żydowskiej w literaturze niemieckiej. "Malik. Historia cesarza" (1919) to po części korespondencja pisarki i Błękitnego Jeźdźca (malarza Franza Marca), po części osadzona w orientalnej scenerii, baśniowa proza z tebańskim księciem Jusufem (alter ego autorki) w roli głównej i z udziałem osób ze świata artystycznego (jak Georg Trakl czy Gottfried Benn) oraz postaci fikcyjnych. Misterna opowieść o miłości i wojnie zaleca się baśniową fantazją i barwnym, plastycznym językiem. "Artur Aronimus. Historia mojego ojca" (1932) to wysnuta z narracji rodzinnej nowela, której tłem jest pogromowa groza, a (utopijną?) konkluzją pojednanie Żydów i chrześcijan. Siłą literackich obrazów z dzieciństwa ojca Else proza ta staje się jedną z najmocniejszych ekspozycji dyskursu żydowskiego w przedwojennej literaturze niemieckiej. Else Lasker-Schüler, nazwana przez jednego z przyjaciół „czarnym łabędziem Izraela”, zdołała uciec z III Rzeszy i po emigracyjnej tułaczce umarła w Jerozolimie.
Else Lasker-Schüler was a Jewish German poet and playwright famous for her bohemian lifestyle in Berlin. She was one of the few women affiliated with the Expressionist movement. Lasker-Schüler fled Nazi Germany and lived out the rest of her life in Jerusalem.
Twórczość Else Lasker – Schüler podporządkowana jest mariażowi literatury i życia, co niedostatecznie wybrzmiewa w zaskakująco słabym, jak na germanistę z zapleczem akademickim, posłowiu od tłumacza. Sama geneza Malika wiąże się z próbą poradzenia sobie z wewnętrzną pustką, jaką w Else Lasker spowodowała śmierć Franza Marca, a znajomość jej życiorysu wydaje się nieodzowna dla znalezienia kluczy, dzięki którym przed czytelnikiem może otworzyć się świat Jusufa z Teb. Postać ta zbudowana została z troistych powidoków, przez które spogląda się na samą autorkę. Jusuf jest więc hermafrodytycznym artystą na tebańskim tronie – mimo że płci męskiej, często „myli” zaimki, czasem rodzajniki, gwiżdżąc na konwenanse przypisane płci i roli społecznej (niczym Else Lasker, rozpychająca się łokciami w artystycznym świecie berlińskiej bohemy, urządzonym przez mężczyzn i dla mężczyzn). Tebański Jusuf jest też przyjacielem i kochankiem artystów (Trakla, Benna, Marca czy Holzmanna) poukrywanych w tekście za pomocą pseudonimów, czyniąc z tego tekstu roman à clef. Jusuf jest wreszcie protagonistą świata Lewantu, uosabianym częstokroć na rysunkach Lasker – Schüler jako chłopiec z gwiazdą Dawida na jednym poliku i półksiężycem na drugim, co w kontekście aktualnej sytuacji na Bliskim Wschodzie jest szalenie znaczące, choć sam tekst powstał w 1919 roku! Ten protagonista wyraża zarazem swoją referencję dla „dzikich Żydów” w przeciwieństwie do zasymilowanego żydostwa europejskiego, traktowanego przez autorkę jako zdrajców tradycji, języka i tożsamości. Malik dzięki tym powidokom jest powieścią queerową w tym sensie, że główny bohater pragnie zawrzeć w sobie wszystko – każdą ewentualność religijną, płciową i rasową.
Drugi z tekstów, Artur Aronimus przypadł mi do gustu dużo bardziej. To wysnute z narracji rodzinnej opowiadanie, którego tłem jest pogromowa groza, a – utopijną – konkluzją: pojednanie Żydów i chrześcijan. W detalach rozsianych po poszczególnych akapitach opowieść ze środka świata, którego już nie ma, a który po części zawsze w gruncie rzeczy istniał tylko w słowach.
Jedna rzecz jest w tej książce zachwycająca: jej wydanie. Reprint wydania niemieckiego. Za zachodnią granicą umieją pięknie wydawać książki!