Jump to ratings and reviews
Rate this book

Łączy nas nienawiść

Rate this book
Bezwstydna komedia romantyczna, która rozgrzeje każde serducho!
Malina widzi przed sobą świetlaną przyszłość – właśnie dostała wymarzoną posadę w Adeline, poważnej i szanowanej korporacji. Niestety zamiast pięknego gabinetu z wielkim oknem otrzymuje małą klitkę, a jej szef okazuje się niesfornym playboyem, który zawdzięcza pozycję ojcu.
Jakby tego było mało, na głowie ma również problemy rodzinne i należącą do mamy podupadłą wegańską restaurację. Kłopoty piętrzą się i przychodzą z każdej strony. A Malina udaje, że doskonale sobie z nimi radzi.
Tymczasem w jej życie wkrada się miłość – uczucie, którego dziewczyna nienawidzi. Wierzy w pracę, karierę i sukces, a nie w mrzonki o szczęśliwym zakończeniu. Czy spełni w ten sposób swoje marzenia, czy czeka ją absolutna katastrofa?

408 pages, Paperback

Published January 25, 2023

2 people are currently reading
50 people want to read

About the author

Justyna Luszyńska

5 books3 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
24 (13%)
4 stars
68 (38%)
3 stars
61 (34%)
2 stars
21 (11%)
1 star
4 (2%)
Displaying 1 - 30 of 46 reviews
Profile Image for Monika.
702 reviews12 followers
March 5, 2023
Proste, przewidywalne, może i z humorem ale niestety takim nie dla mnie. Umęczyłam tą książkę. Nie ma sensu się dalej nad tym rozwodzić, mnie się nie podobało
Profile Image for roksanakapturska.
70 reviews171 followers
February 17, 2023
miałam duże oczekiwania, bo poczatek był super, ale koncówka troche schematyczna i przewidywalna :/ 3.5/5 ⭐️
Profile Image for Kamil.
141 reviews9 followers
April 9, 2023
O książce Justyny, czyli Łączy nas nienawiść dowiedziałem się przypadkiem i miałem takie... "Ej, fajna ta różowa książka i może być całkiem ciekawa, a dodatkowo ma na okładce książki" i wtedy zajrzałem do opisu... & to był strzał w dziesiątkę.

Od pierwszych stron nie było takiego zachwytu, ale mimo wszystko wciągnął mnie świat Maliny. Wtedy także miałem takie coś w głowie,że to byłby hit kinowy. Motyw enemies to lovers pokochali by wszyscy, ale ale... są tam minusy, których ja nie znalazłem. No można by się doczepić do wykreowania świata poza bohaterami, ale to tylko taka drobnostka.

Łączy nas nienawiść zaczyna się w momencie jak Malina, główna bohaterka, która po wielu trudach idzie na rozmowę rekrutacyjną do wymarzonej firmy - Adeline. Dostaje się tam z pewną małą pomocą - ale tego dowiecie się sami. Zamiast przeszklonego i bogato wyposażonego gabinetu dostaje pokoik z biurkiem... smutne, ale prawdziwe.

Praca jak praca i co może pójść nie tak... wszystko! Szef jest aroganckim bucem, a jego syn Playboyem. Do tego na jej głowie będzie konflikt rodzinny i nie tylko... i ja wiem, że ten opis nie przekonuje, ale teksty , które tam usłyszysz i historie, które tam są przedstawione między wierszami - powalą tak, że będziecie się śmiali.

Zapytacie co ma tytuł z tym wspólnego - wyjaśniam i tłumacze. W trakcie tego wszystkiego zaczyna czuć miętę do osoby, która od samego początku robi wszystko z anty-nastawieniem, a ze jest ona "pod jego rękami" odpowiada także własną posadą z czego nie jest zadowolona...

Jak cała historia się skończy tego dowiecie się czytając ją, a wiem jedno - spodoba wam się. bo komu nie spodobałby się dobry, pełny humoru romans biurowy?
Profile Image for Małgorzata.
83 reviews4 followers
October 26, 2023
Komedia romantyczna to nie jest gatunek, po który sięgam często, ale w tym wypadku nie pożałowałam takiego wyboru. Lektura książki Justyny Luszyńskiej dostarczyła mi sporo frajdy, nieco wzruszeń i kilka bardzo przyjemnie spędzonych godzin.

Humor autorki od razu przypadł mi do gustu – zarówno ten na poziomie języka i dialogów, jak i ten sytuacyjny. Nieraz zdarzało się, że przy książce, która miała mnie bawić, przewracałam oczami, a tutaj zdarzały mi się co rusz wybuchy śmiechu, za co wielkie brawa dla Autorki. Czasami może jedynie za dużo było dla mnie komediowych komentarzy pomiędzy dialogami, co trochę odrywało mnie od danej sceny.

Drugą rzeczą, która sprawiła, że lektura była świetną rozrywką, jest nieprzewidywalność. Jak to w romantycznej komedii, pewnych rzeczy można się spodziewać, jednak to, jak Autorka prowadzi swoich bohaterów przez kolejne zdarzenia, nie było bynajmniej sztampowe. W wielu momentach udało się jej mnie zaskoczyć.

Główna bohaterka od samego początku przypadła mi do gustu, prawdopodobnie dlatego, że mogłam sobie ją wyobrazić tak, jakbym widziała ją na żywo. Ma swoje własne życie, wyzwania, problemy, a szukanie miłości zdecydowanie nie jest jej priorytetem. Nieco szalona, ambitna i pracowita, pod tą maską kryje mnóstwo zranień. Sam zaś wątek relacji jej i Kuby, to mistrzostwo w przedstawieniu relacji "enemies to lovers". Z jednej strony zastanawiałam się na początku, jakim cudem ta dwójka miałaby się na końcu zejść, a z drugiej dostajemy bardzo subtelne sygnały, świadczące o tym, że jest tam coś więcej, o czym nawet nasza narratorka nie do końca chce mówić. W ogóle tym, co przychodzi mi do głowy, kiedy myślę o romantycznym wątku, to słowo "subtelność" – zarówno kiedy coś bohaterów do siebie przyciąga, jak i odpycha, dowiadujemy się tego z drobiazgów, co wydaje mi się bardzo życiowe. Tutaj przyczepiłabym się jedynie do snu, który pojawia się w pewnym momencie i niestety tę subtelność zaburza (ale sny to ogólnie literacki grząski grunt).

Najbardziej jednak podoba mi się w tej powieści, że poza komedią i romansem mamy też wartościowy przekaz. Każdy pewnie odbierze go trochę inaczej, ale mnie spodobało się, co wyciągnęłam z tej książki, i jestem za to wdzięczna Autorce.

Gdybym miała wskazać coś, co zaburzało mi trochę radość z lektury, to nagromadzenie bardzo różnorodnych wątków. Z jednej strony dodaje to życia całej powieści, z drugiej mam wrażenie, że nie wszystkie miały szansę w pełni wybrzmieć, pozostawiając niedosyt. Relacja matki Iny z Joanną, relacja Kuby z ojcem czy błędy wychowawcze – to wszystko zostało dla mnie potraktowane trochę po macoszemu (przy okazji, matka Iny wyjątkowo mnie irytowała swoją rodzicielską beztroską i ignorowaniem córki, zastanawiam się, czy to celowe). Również zakończenie było dla mnie nieco zbyt skrótowe – rozwój postaci był logiczny, ale zmiana, którą przeszły, była zbyt gwałtowna w porównaniu z problemami, z którymi się mierzyli, i właściwie nie wiadomo, jak się zadziała. Aż się prosi, żeby w nawiązaniu do jednej ze scen powiedzieć Inie jedno słowo: "Terapia!".

Cały czas jednak uważam, że "Łączy nas nienawiść" wyróżnia się bardzo pozytywnie pośród książek o podobnej tematyce. Cieszę się, że miałam okazję ją przeczytać i czekam na kolejne powieści Autorki!
Profile Image for Kantorek90.
583 reviews
February 5, 2023
"Łączy nas nienawiść" to moja pierwsza styczność z twórczością Justyny Luszyńskiej. Zamawiając tę książkę, byłam święcie przekonana, że jest to jej debiut literacki, jednak gdy zagłębiłam się trochę w odmęty internetu, okazało się, że w tej kwestii nieco się pomyliłam.

Główną bohaterką tej historii jest Malina, a właściwie Ina, bo właśnie tak chce, aby się do niej zwracać. Mimo swojego młodego wieku jest kobietą, która "żadnej pracy się nie boi", ponieważ zaczęła imać się różnych zajęć, będąc już w gimnazjum. Poznajemy ją w momencie, gdy stara się o posadę w wymarzonej firmie - Adeline. Wprawdzie jej rozmowy kwalifikacyjnej nie można zaliczyć do udanych, ale dziewczynie jakimś cudem udaje się zdobyć posadę asystentki dyrektora generalnego.

Niestety jej wyobrażenie o tej pracy było dalekie od rzeczywistości. Zamiast wymarzonego gabinetu z wielkim oknem, dziewczyna dostaje małą ciasną klitkę, a na domiar złego jej szefem zostaje niezwykle irytujący playboy o imieniu Kuba, który na każdym kroku pokazuje, w jak głębokim poważaniu ma zarówno firmę, jak i swoich współpracowników.

Malina w zasadzie od początku jest rozczarowana swoją nową pracą, jednak zaciska mocno zęby i pracuje bez wytchnienia, aby zdobyć pieniądze na uratowanie wegańskiej knajpki swojej mamy.

Jedynym sprzymierzeńcem w nowej firmie wydaje się być Bartosz - asystent prezesa, ojca Kuby. Jednak czy w ostatecznym rozrachunku okaże się jej sprzymierzeńcem, czy wrogiem - musicie dowiedzieć się, czytając "Łączy nas nienawiść".

Książka zawiera dość sporo wątków komediowych, które rozśmieszą was do łez. Jednak jest też w niej kilka elementów, które zdecydowanie nie przypadły mi do gustu.

W miarę zagłębiania się w historię doszłam do wniosku, że trochę w niej wszystkiego za dużo, ponieważ zawiera naprawdę wiele pobocznych wątków, takich jak LGBT, realia pracy w korporacji, weganizm, skrajna bieda, samotne rodzicielstwo, relacja enemies to friends to lovers, zdrada, niespełnione oczekiwania rodziców, czy błędy wychowawcze. A większość z nich została potraktowana trochę po macoszemu, więc nie do końca wiem, jaki był cel wplatania ich w tę historię. Myślę, że spokojnie można było zrezygnować z połowy i może bardziej rozwinąć te, które by pozostały, a historia z pewnością nie straciłaby na swoim wydźwięku.

Trochę też jestem zawiedziona kreacją pozostałych bohaterów, bo o ile sama Ina jest przedstawiona pierwszorzędnie, to inne postacie trochę kuleją. Zdecydowanie brakowało mi rozwinięcia ich historii, bo mimo że ich losy przeplatały się przez całą książkę, to tak naprawdę nie zdołałam ich do końca poznać.

Zresztą podobnie było w przypadku Kuby, który w zasadzie powinien być drugim głównym bohaterem, a tak naprawdę nim nie był. Owszem widzimy zmianę w jego zachowaniu, ale zabrakło mi ukazania istoty tej zmiany, spojrzenia na tę historię z jego perspektywy, pokazania jak wielki wpływ na jego życie miało poznanie Maliny i jak wiele dzięki niej zrozumiał.

Jednak w ogólnym rozrachunku myślę, że ta publikacja spotka się z pozytywnym odbiorem i dla wielu czytelników będzie idealną pozycją, która idealnie sprawdzi się w mroźny zimowy wieczór.
Profile Image for Yivrett.
228 reviews6 followers
August 30, 2023
Recenzja książki Justyny Luszyńskiej wydanej przez Spisek Pisarzy!

Justyna Luszyńska zrobiła na mnie niesamowite wrażenie od kiedy poznałem jej konto na instagramie - piękna, uśmiechnięta i niezwykle inteligentna kobieta, która wręcz przyciąga do swojego profilu ludzi i uczy się razem z nimi pisać książki. Samą sympatią zostałem na dłużej i doczekałem premiery jej drugiej książki, która już czekała na mnie od preorderu. Długo zajęło mi faktyczne zabranie się za nią, ale gdy w końcu zacząłem ją słuchać (lektor Agata Wicka) to zakochałem się w sposobie konstruowania fabuły. Autorka z wielką precyzją i rzetelnością podeszła do napisania nawet z pozoru takiej luźnej książki - całość jest przemyślana, zaplanowana i genialnie poprowadzona. Wręcz czuć osobowość Luszyńskiej i to jest w niej takie piękne!

Łączy nas nienawiść to niezwykle ciepły, luźny i pozytywny romans, który również zawiera w sobie przesłania dotyczące tolerancji społeczności LGBT jak i wątki przełamywania tabu problemów psychicznych i mówienia o nich. A także nie zabrakło inspirującej drogi do akceptacji siebie, nie poddawania się i dbania o rodzinę oraz bliskich.

To dla mnie niezwykłe zaskoczenie tego roku. Spodziewałem się totalnej sztampy do zapomnienia po chwili a dostałem książkę wciąż nie ambitną ale wybitnie pamiętliwą jako początek znajomości kolejnej Wielkiej autorki, która jak sądzę osiągnie naprawdę wiele na pisarskim poletku. A ja mogę być tylko zagorzałym fanem i śledzić jak rozpościera swoje skrzydła Luszyńska bo jestem pewny, że jeszcze o niej usłyszymy nie raz!

Nie jest to może must read, ale będę powtarzał po stokroć nazwisko autorki: Luszyńska, Luszyńska, Luszyńska by nigdy nie wypadło Wam z głowy. Jestem pewny, że chcąc czytać dobre książki warto pamiętać właśnie o takich autorach.
Profile Image for Ola Adamska.
2,881 reviews26 followers
February 1, 2023
Dawno nie czytałam romansu biurowego, a takiego który miał mieć też wątek komediowy - to baaardzo dawno. Oznacza to, że nie mogłam się doczekać aż wezmę najnowszą książkę Pani Justyny na "warsztat".
Nasza główna bohaterka Malina (Ina) to postać, którą mogę nazwać uroczą wariatką nie mającą lekko w życiu. Ma plan zacząć nową drogę życia wraz z pracą asystentki w upragnionej firmie - to jest jej plan na przyszłość - zabezpieczenie finansowe przede wszystkim. W dniu gdy ją poznajemy bierze udział w rozmowie kwalifikacyjnej - która nie do końca idzie po jej myśli, jednak nie wiem jak inni czytelnicy, ale mi aż się przypomniały moje rozmowy (a było ich dość niewiele). Dostaje ona tą pracę, co jest dla niej niczym objawienie Pańskie, więc jej egzaltacja jest ogromna i z zapałem bierze się ona od początku do upragnionej pracy, która może nie być wcale taka dobra - bo jak sobie poradzić z wałkoniącym się dyrektorem, który jest lekkoduchem.
Początkowo można się z nią nie polubić, jednak jeśli pominie się jej ponad przeciętną ambicję i czasem dziwne pomysły to można naprawdę spędzić przyjemnie czas w czasie lektury w głowie Iny. Miała ona w głowie jeden ściśle określony plan, tylko czy takie plany mają sens jeśli nie widzi się możliwości na jakiekolwiek odstępstwa od nich? Ina poznaje tam swojego szefa - Kubę, syna prezesa na ciepłej posadce, gdzie nie trzeba nic robić tylko siedzieć - lekkoduch i cóż głupiec jakich mało, będzie musiał przejść szkołę życia ze swoją nową asystentką. Wydaje się to początkowo niczym jednak gdy wydarzenia przybierają odpowiedni już kierunek wychodzi z niego coś nowego, coś co bardzo polubiłam jeśli mam być szczera.
Nie jest to lektura trudna, bo też i nie ma być takową, więc czyta się ją przyjemnie i szybko przewraca kartki by dowiedzieć się co dalej. Relacja bohaterów rozwija się naprawdę fajnie i nie dzieje się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Będzie tu też kilka momentów gdzie będziecie chcieli nimi potrząsnąć - ale spokojnie, to tylko chwilowe i potem już fabuła biegnie dalej. Polecam dla szukających fajnych nieerotycznych biurowych historii z wątkiem hate-love.
Profile Image for och.czytanie.
255 reviews42 followers
February 16, 2023
Podchodziłam do tej książki z mieszanymi uczuciami. Z jednej strony chciałam ją przeczytać, bo byłam ciekawa tekstu Luszyńskiej, z drugiej odpychało mnie, że to poniekąd romans biurowy, a nie jestem wielką fanką tego podgatunku. Co więcej, uwielbiam wątek od nienawiści do miłości, jednak dodanie do tego komedii, nie wydawało mi się dobrym pomysłem. Szybko przekonałam się, że moje obawy były takimi na wyrost. „Łączy nas nienawiść” wciągnęło mnie od pierwszej strony i trudno było mi się oderwać od tej książki. Przeczytałam ją ekspresowo, bo tak bardzo chciałam wiedzieć, jak skończy się historia Iny. Ostatnie strony spowodowały, że zaczęłam uśmiechać się do czytanego tekstu. Oprócz dobrego humoru, autorka zaserwowałam nam też parę poważniejszych wątków. W konsekwencji „Łączy nas nienawiść” to solidna komedia romantyczna, która sprawi, że z miejsca polubicie się z tym gatunkiem.

W tej książce króluje główna bohaterka, czyli Ina Mazurek. Pracowita dwudziestoczterolatka z wielkimi marzeniami, ambicją i dopracowanym planem na przyszłość. Los właśnie się do niej uśmiechnął, bo dostała pracę w Adeline. Od lat była to jej wymarzona posada. Malina nie przewidziała jednak, że w komplecie z gabinetem przypominającym klitkę, trafi jej się szef leń, któremu od zawsze wszystko podawano na tacy.

Na początku książki miałam neutralny stosunek do Iny, jednak zmieniło się to wraz z postępem historii. To postać, która zyskała przy bliższym poznaniu. Im więcej dostawałam jej myśli i obaw, tym stawała mi się bliższa. Po lekturze książki mogę z czystym sercem napisać, że Ina została przecudownie wykreowana. Jej przemiana była tak realna, jakbym miała do czynienia z prawdziwą osobą. Przy niej pozostali bohaterowie wypadli troszeczkę blado, zwłaszcza Kuba. Czytając o nim, czułam, że za jego pozą kryło się coś więcej, jednak nie wszystkie niuanse zostały mi przedstawione. Na przykład sytuacja z krewetkami. Wydaje mi się, że nie została ona do końca wytłumaczona, choć miała dość ważny wpływ na Kubę. Z chęcią poznałabym Kubiaka bliżej i dowiedziała się o nim jeszcze więcej rzeczy.

Oprócz romansu w książce jest też wiele innych wątków, które sprawiają, że nie jest to sztampowa historia. Podczas czytania świetnie się bawiłam. Nieraz perypetie Iny wywołały uśmiech na mojej twarzy. „Łączy nas nienawiść” to powieść niepozbawiona wad, jednak mnie ta książka kupiła. Była to idealna odskocznia od szarej codzienności.
Profile Image for ofeti fetio.
42 reviews
November 16, 2025
"Łączy nas nienawiść" to komedia romantyczna, w której autorka nie boi się zahaczać też o trudniejsze tematy, takie jak rodzina i problemy z nią związane czy tolerancja i wyraźnie pragnie przekazać nam swoje wyznawane wartości.

"To najpodlejsze, co może nas spotkać: błaganie o miłość." - w powieści spotykamy różnych bohaterów, którzy różne podejście mają do owego uczucia, od wypierania go i nie dopuszczania nikogo do siebie, po zatracanie samego siebie na rzecz ubiegania się o latami nieodwzajemniane uczucie.

Powiem szczerze, że z początku śmiałam się całkiem często, opisywane sytuacje były nieprawdopodobne, ale przecież to opowieść, nie musi być realnie. Ale z czasem zaczęłam się męczyć tymi bardziej życiowymi wstawkami o podupadającej restauracji mamy bohaterki czy wywodami głównej postaci - Iny, a i właśnie przekombinowanymi relacjami. Po prostu kontrast między zabawną sytuacją w firmie i perypetiami z jej pracownikami, a przykrą sytuacją życiową bohaterki i jej matki wydawał mi się zbyt duży. Raz śmiech i świetne rozdziały, raz przytłoczenie życiowymi problemami, płaczem i rozterkami Iny. Pod koniec książkę już trochę męczyłam, ale sam finał otulił serducho, dlatego moja ogólna opinia pozostaje pozytywna!

Recenzja pochodzi z instagrama @ofeti_fetio - tam możesz przeczytać ją w całości i zobaczyć zdjęcia oraz cytaty z powieści! :)
875 reviews7 followers
February 12, 2023
Zaczęło się stereotypowo, typowo dla komedii romantycznej. Już myślałam, że przeczytam przyjemny romans biurowy, ale z każdą stroną ta książka podobała mi się bardziej, chociaż gatunkowo odbiegała od narzuconej "etykiety".

Życie Maliny, głównej bohaterki, to ambitna droga do sukcesu. Jednak pod tą ambicją skrywa wiele lęków. Autorka pod swobodną warstwą fabularną, która świetnie wypadła, ukryła też dużo emocji. Bo to nie tylko romans biurowy, ale też historia pokazująca samotność, zbyt dużą odpowiedzialność, porażki i brak wiary w siebie. I chociaż jest zabawnie, przyjemnie, lekko, całość się świetnie czyta, to dla mnie jest to opowieść mocno słodko gorzka.
Zaskoczyło mnie to, jak bardzo wciągłam się w perypetie Maliny. W którejś opinii przeczytałam, że dziewczynę ciężko polubić - mnie od razu przypadła do gustu i ta sympatia towarzyszyła mi przez całą książkę.

Chociaż powieść ma różową okładkę, to wbrew pozorom to nie tylko niewymagający romans. Ciekawa, wciągająca, pokazująca więzi rodzinne i ich skutki, i to że nie zawsze to co widać na pierwszy rzut oka, to prawda.
Polecam.
Profile Image for Arbuza.
93 reviews3 followers
February 6, 2023
Cóż to była za przygoda! Malina, główna bohaterka, jest postacią specyficzną - zakręconą, żyjącą w swoim świecie, wyskakującą znikąd z ironiczno-komediowymi komentarzami. I nie sposób jej nie lubić! Ale przy tym nie jest typową roztrzepaną, "zamerykanizowaną" bohaterką - ma głębię, jest realna i zmaga się z poważnymi problemami. Poznajemy ją, kiedy staje przed życiową szansą otrzymania wymarzonej pracy i koncertowo ją sobie niszczy. A dalej... dalej jest tylko ciekawiej. Polecam lekturę każdemu, mam naocznych świadków, którzy mówią, że nie poruszają się po tym gatunku, a połknęły książkę na dwa razy!
Profile Image for karola_ksiazki.
213 reviews
September 15, 2023
Szczerze mówiąc, umęczyłam ją. Znam twórczość Justyny na instagramie, jej krótsze teksty i do tej pory nigdy mnie nie zawiodła. Łączy nas nienawiść było dla mnie nie do końca miłym zaskoczeniem, bo znacznie odbiegło od tego, czego się spodziewałam. Może moje oczekiwania były zbyt wygórowane, ale z tekstów pełnych pasji przeszłam do książki, która ciągnie się niemiłosiernie, której bohaterowie są do bólu dziecinni i w którą nie mogłam się wczuć
Profile Image for Karolina Antolik.
122 reviews
November 9, 2023
Pochłonęłam w formie audiobooka w zaledwie kilka dni. Kurde, prosta taka, nie wymagająca, a jednak mnie wciągnęła. Nie odmieniła mojego życia, wiadomo. Ale słuchanie historii Maliny sprawiło, że na moment oderwałam się od swojego życia i mogłam wejść w jej świat i tak sobie tam pobyć przez ten czas. Było miło.
Profile Image for The Book.Keeper.
132 reviews12 followers
March 9, 2023
Lekka, ale bardzo przyjemna! Nie jest aż tak banalna i aż tak przewidywalna jak książki tego typu. Polubiłam bohaterów i im kibicowałam, nawet trochę przykro mi było że już się kończy przygoda z nimi 😉
Profile Image for Cokolwiek.
118 reviews5 followers
August 30, 2023
3,5⭐
momentami trochę schematyczna, niektóre wątki zbyt mało rozwinięte. ale słuchało się naprawdę przyjemnie, nawet się nie orientowałam, kiedy mijały kolejne rozdziały. luźniejsza pozycja idealna do zrelaksowania się
Profile Image for Seciana.
10 reviews
March 24, 2024
Ogólnie książka mi się podobała ale czuję straszny niedosyt. Chciałabym się dowiedzieć jak wyglądają późniejsze relacje Kuby z ojcem oraz jak wygląda życie zakochanych w większym odstępie czasowym 🤷🏼‍♀️
Profile Image for Book of Theory | Kinia.
72 reviews
March 28, 2024
3.5/5
Książka sama w sobie była ciekawa, ale były momenty, w których irytowali mnie bohaterowie swoim zachowaniem i takie które nie zainteresowały mnie a wręcz troszkę się męczyłam. Pomijając te rzeczy nawet wkręciłam się w historię.
Profile Image for Karolina.
90 reviews1 follower
May 17, 2023
Trochę przewidywalne, ale ciekawe wątki, poruszające ważne sprawy. Dobrze się bawiłam.
Profile Image for Oliwia Szul.
296 reviews15 followers
July 23, 2023
Lekka, zabawna, przyjemna, ale niegłupia! Naprawdę można śmiało polecać, niech ludzie czytają i niech im się serducho raduje z poznawania tej zwariowanej historii.
68 reviews
November 28, 2023
Główna bohaterka jest nie do zniesienia. Praktycznie wszystko było przewidywalne, a wątek romantyczny uważam za trochę zmarnowany potencjał.
Profile Image for wicia ☕️.
134 reviews14 followers
May 8, 2024
dłużej nie mogłam przeciągać tego… NUDYYYYY
Displaying 1 - 30 of 46 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.