Oproti filmu mi to připadá ukecanější. Sice moc pěkný jazyk, ale v ději jsem se víc ztrácela. Možná to bylo i tím, jak mám zažitý děj z filmu, kdežto tady to bylo prostě jinak. I jiná nálada. Nedokázala jsem se od děje této filmové ikony oprostit. Tentokrát se mi asi víc líbil film, i když je absurdnější. Konec se mi ale líbí víc knižní. Tak je to nakonec fifty:fifty :) takže na 3*
Hvězdičku navíc přidávám audioknize za skvělé zpracování a poslouchatelnost i použití filmové hudby. Kniha se mi zdá víc pro muže, audioverze to víc přiblížila i mně.
I normally, I don’t like books written in old or slang flamboyant language full of comparisons, ever-changing nicknames, incoherent storyline.. especially when the story is full of characters that come, go, return and often you realize that many were not even important at all..
But... although most of the time, the author is “flying somewhere in the sky”, his comparisons are super easy to understand and the plot is actually easy to follow.. i strongly admire the skills of the author! It was a lot of fun to read!
„Lemoniadowego Joe” pewnie zupełnie inaczej odbierało się w czasach, kiedy wyszedł. Tył okładki mówi, że książka odrywała ona Czechów od ciężkiej rzeczywistości podczas niemieckiej okupacji w trakcie II Wojny Światowej. Czytając „Lemoniadowego” w 2019 r w Polsce na działce, wygrzewając się w słoneczku i w zdecydowanie lżejszej rzeczywistości, ma się przede wszystkim wrażenie, że tę książkę mógł znaleźć gdzieś na początku swojej kariery Pratchett, scenarzyści „Hydrozagadki” albo Tarantino przystępując do pracy nad „Django”. W przypadku tego ostatniego filmu jak i „Lemoniadowego” mamy po prostu do czynienia z wyobrażaniem i ubarwianiem dawno „poniewczasie” (ale podobno nawet Karol May, będąc „wczasie”, nie widział na oczy Dzikiego Zachodu i trochę zmyślał). Kowboje u Brdečki tak jak u Tarantino są uroczo podkręceni i pełni chęci do używania swoich rewolwerów. Tytułowy bohater tak jak As stroni od alkoholu i porusza się w świecie pastiszu. Jednak najbardziej „Lemoniadowy Joe” spodoba się tym wszystkim, którzy zbadali tereny Niewidocznego Uniwersytetu, śledzili intrygi lorda Vetinariego i zbili pionę z kapitanem Marchewą. Narrator Brdečki jest bardzo bliski narratorowi Pratchetta: wpada w dygresje, łamie czwartą ścianę i skraca albo wydłuża życiorysy kowbojów, prawie trollując czytelnika. Zgraję czarnych bohaterów można właściwie przekleić do powieści ze Świata Dysku i nikt by nie zauważył różnicy. Oczywiście „Lemoniadowy” był najpierw i pewnie też nie był pierwszą przerysowaną książką na świecie, ale ta mieszanina tworzy powieść, którą super się czyta, kiedy chce się trochę uciec. I nawet jak już nie ma tak mocniej i ciężkiej potrzeby, jest działka, jest słońce, są inne czasy, to ucieka się super. Zwłaszcza, jak się czytało wcześniej bardzo dużo Pratchetta.
Trvalo to asi čtvrtinu knihy, než jsme se dostali k hlavnímu hrdinovi, a další čtvrtinu, než nám byla odhalena zápletka. Děj se posouval tak pomalu, že jsem na něj rezignoval a jen si užíval westernovou atmosféru a mistrovská jazyk díla. Příměry, přechodníky a bohatá slovní zásoba i novotvary (například "Limonádník") mě celkem spolehlivě bavily. Ke konci děj nabral spád, který už trochu připomínal film.
Překvapilo mě, že s populárním stejnojmenným filmem má jeho knižní předloha společné snad jen ty hlavní postavy, jinak nic. Stetson dolů filmařům, kteří z tak rozvláčné knihy přecedili tak povedený scénář.
Co mi přišlo trochu na sílu, byli reální pistolníci a psanci jako Buffalo Bill, Divokej Bill, Willy the Kid, Doc Holliday a další, kteří se dějem točili jak apoštolové na orloji. Myslím, že to nebylo potřeba.
Nie mam pojęcia jak to ocenić czytałam to tak długo że w trakcie zapominałam fabuły, więc prawdopodobnie fabuła trzyma się kupy ale moja pamięć o niej już nie