Jump to ratings and reviews
Rate this book

Mój Auschwitz

Rate this book
Wladyslaw Bartoszewski, ehemaliger polnischer Außenminister, Untergrundkämpfer der Polnischen Heimatarmee und Häftling in Auschwitz, berichtet so offen und detailliert wie nie zuvor über seine Zeit in der Hölle des Konzentrationslagers.
Am 22. September 1940 kam mit über 5.000 anderen Häftlingen auch der achtzehnjährige Wladyslaw Bartoszewski nach Auschwitz und musste vom Lagerkommandanten hören, dass »der Kamin der einzige Weg ins Freie« sei. Der mit der Nummer 4427 gekennzeichnete Sohn eines Bankbeamten geriet an einen Ort, an dem man, wie er selbst sagt, aufhörte, »zu erörtern, ob es schrecklich und inhuman ist, geschlagen zu werden. In unserem Verständnis waren konkrete Dinge Auf die Fresse oder in die Nieren?«
Im Gespräch mit Piotr M. A. Cywinski, Direktor des Museums Auschwitz-Birkenau, und dem Journalisten Marek Zajac erinnert sich der Jahrhundertzeuge Bartoszewski an die Anfangszeit des Lagers, an den unerträglichen Alltag, an Leidensgenossen und Täter.
Darüber hinaus enthält das Buch Erstübersetzungen von teils noch im Untergrund publizierten polnischen Broschüren über Auschwitz aus den 1940er Jahren und eindringliche literarische Schilderungen, die Wladyslaw Bartoszewski persönlich ausgewählt hat. Sie stützen sich auf den Bericht, den Bartoszewski selbst unmittelbar nach seiner Entlassung aus Auschwitz gab.

247 pages, Hardcover

First published January 1, 2010

2 people are currently reading
62 people want to read

About the author

Władysław Bartoszewski

50 books17 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
28 (40%)
4 stars
29 (41%)
3 stars
11 (15%)
2 stars
2 (2%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 2 of 2 reviews
Profile Image for Oksana Naumchuk.
247 reviews17 followers
July 15, 2025
Чудовий формат для книги: інтерв'ю з істориками + кілька текстів інших авторів для ширшого розкриття теми.
Дуже мені ця книга стала помічною у розумінні життя табору на його початках, а також привідкрила двері до післятаборового життя.
Profile Image for Booka.
520 reviews
January 23, 2022
Władysław Bartoszewski jest dziś bardzo rozpoznawaną osobą w mediach. Tutaj w książce "Mój Auschwitz" możemy zapoznać się z jego osobą ze strony więźnia obozu koncentracyjnego, do którego trafił na początku jesieni 1940 roku.
W książce znajdziemy jego wspomnienia związane z obozem: począwszy od opisów współwięźniów, a skończywszy na tych najstraszniejszych, najbardziej makabrycznych wspomnieniach związanych z biciem, katowaniem, mordem współwięźniów.

Książka rozpoczyna się wywiadem z Władysławem Bartoszewskim, w którym opowiada on między innymi: o życiu i pracy w obozie, o jego aresztowaniu, o modlitwie, walce o przeżycie, pobycie w obozowym szpitalu, nadziejach i w końcu o zwolnieniu z obozu.

Następnie zapoznajemy się z opowiadaniami różnej długości i różnego autorstwa (będącymi broszurami konspiracyjnie wydawanymi po wojnie). Pierwszym jest "Oświęcim. Pamiętnik więźnia" Haliny Krahelskiej, który (jak możemy przeczytać w krótkim wstępie) jest napisany w oparciu o prawdziwe przeżycia Władysława Bartoszewskiego. W opowiadaniu tym poznajemy reguły życia w obozie, system kar, żywienie więźniów (a raczej głodzenie), sytuacje zdrowotne internowanych, ich ubiór i wiele innych.
Kolejną historią jest "W piekle" Zofii Kossak. Również opisuje oparte na faktach przeżycia więźniów. Tym razem - jak sam Władysław Bartoszewski wspomina - mamy do czynienia nie tylko z opisem przeżyć z Oświęcimia, ale także z innych obozów (m.in. Dahau, Birkenau, Mauthausen - Gusen, Oranienburga i innych).
Opowiadanie Jerzego Andrzejewskiego zatytułowane "Apel", zapoznaje czytelnika z tym, jak wyglądały apele w obozie i zasadami obowiązującymi podczas tych zbiórek. Opowiadanie to początkowo ciekawe, pod koniec zawiera więcej dialogów, niż opisów.
Ostatnie opowiadanie jakie czytamy jest skanem broszury "Za drutami obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu" autorstwa osoby o pseudonimie O. Augustyn. Właściwie jest w niej zawarte wszystko to, co było w poprzednich opublikowanych w książce broszurach tylko w większym skrócie (broszurka liczy sobie 24 strony). Tu również mamy opisy z obozu - system kar, racje żywnościowe, "obozowy" szpital - czyli to co było wcześniej. Nowością jest opis brutalnego traktowania kobiet w Aushwitz w obozach kobiecych oraz opis komór gazowych (nie jest tego dużo).

Ze wszystkich zamieszczonych tu opowiadań za najlepsze uznałabym "W piekle". Najmniej interesującym według mnie jest "Apel". A to głównie dlatego, że w każdym z innych opowiadań (a także wcześniej w wywiadzie z Panem Bartoszewskim) mogliśmy przeczytać sporo na temat apeli. Później to samo mamy opisane też w broszurce "Za drutami obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu".

Książkę kończy przemówienie Władysława Bartoszewskiego wygłoszone w 2005 roku oraz krótki rozdział z refleksjami profesora. O ile przemówienie jest interesujące, o tyle refleksje można sobie podarować. Dlaczego? Bo pierwsze półtorej tekstu jest... powtórzeniem owego przemówienia (co zresztą zaważyło na ogólnej ocenie książki).

Ogólnie książka jest dobra, ale aby się z nią zapoznać nie należy czytać jednego opowiadania za drugim. Najlepiej zrobić sobie dłuższe przerwy, żeby uniknąć wrażenia, że czytamy w kółko o tym samym. Choć to wrażenie i tak będzie bo praktycznie w każdej z wyżej wymienionych opowiadań-broszur są powtórzenia rzeczy, o których czytaliśmy wcześniej. Same opowiadania będące odrębnymi jednostkami - a nie częściami zbioru - najprawdopodobniej są bardziej interesujące.

Polecam tą pozycję, szczególnie miłośnikom literatury dotyczącej II wojny światowej. Ocenę obniżam o jedną gwiazdkę ze względu na dużą ilość powtórzeń w końcowych rozdziałach.

Opinia opublikowana na moim blogu:
https://literackiepodrozebooki.blogsp...
Displaying 1 - 2 of 2 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.