Tymczasem mordy nadal nie ustawaly Codziennie niemal dochodzily z roznych stron ponure wiesci o zagladzie kolejnych polskich wsi i osiedli Por Jastrzab postanowil ewakuowac do Zasmyk mieszkancow Bud Ossowskich wsrod ktorych spedzil sporo czasu przed odejsciem do Kowla Z grupa swych zolnierzy udal sie tam pod oslona nocy i zaproponowal ludnosci zabieranie wszystkiego co mozliwe na fury i wyjazd z zagrozonej wsi fragment ksiazki