3,5/5
to było naprawdę ciekawe przedstawienie cesarza, który w pamięci potomnych zapisał się jako szaleniec, morderca, tyran. Autor pokazuje nam jak łatwo starożytni historycy manipulowali historią starożytnego Rzymu i przez pryzmat swoich osobistych spraw przedstawiali nam "prawdę". na plus należy zaliczyć również odniesienia do historii późniejszej.
i chociaż po przeczytaniu "labiryntu ognia" ricka riordana nie przyznam się, że lubię kaligule to było mi autentycznie szkoda jak go zamordowali
jedyny taki mały minus to fakt, że starasznie mi się dłużyło czytanie tej książki i mam wrażenie, że autor przytoczył niektóre sytuacji po trzy razy