Jump to ratings and reviews
Rate this book
Rate this book
Katja jest zielarką. Najlepszą w okolicy, a może i całej Galicji. Rośliny do niej mówią (nie naprawdę, rośliny przecież nie potrafią mówić), dziewczyna ma instynkt medyczny, a od romansów woli zielniki. I to jej przysparza kłopotów, bo w XIX wieku nawet lekarz nie potrafi docenić wiedzy i logiki. Zwłaszcza taki arogancki wieprzek jak doktor Roztworowski. Gdy do tego dodać charakterek i cięty język, łatwo sobie wyobrazić, przez co Katja przechodzi na pańskich dworach albo w chałupach chorych, gdzie rządzi szeptucha. Żeby było trudniej, dziewczyna odebrała wyprzedzające epokę feministyczne wychowanie od przybranego ojca, zielarza Batki, który na stronach poradników dla dobrze wychowanych panien zwykł suszyć grzyby. Słowem: Katja często musi w duchu odmawiać modlitwę do patronki cierpliwych, żeby nie trafił ją zwykły, ludzki szlag. A ten trafia ją najczęściej w towarzystwie pewnego zadufanego, złośliwego i przystojnego szlachcica. Jego dowcip jest równie ostry jak jej inteligencja, a jej zadziorny charakter równie twardy co jego wojskowe obycie.

Jaki los czeka biedną dziewczynę w takim świecie?

320 pages, Paperback

First published June 1, 2022

4 people are currently reading
305 people want to read

About the author

Magda Skubisz

11 books12 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
114 (33%)
4 stars
152 (44%)
3 stars
68 (19%)
2 stars
7 (2%)
1 star
1 (<1%)
Displaying 1 - 30 of 65 reviews
Profile Image for Patrycja.
627 reviews73 followers
July 15, 2024
O Panie miłościwy, pomnij na to jakim sposobem serce me się raduje, albowiem kolejnego tomu rychło mogę zasięgnąć!

————————————

A może by tak rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady? Często macie ochotę udać się w podróż jak najdalej od trosk życia codziennego? Jeśli tak, „Saga rodu Tyszkowskich” Magdy Skubisz przeniesie Was nie tylko w przestrzeni, ale również w czasie!

„Aptekarka” jest pierwszym tomem tej serii i opowiada o losach Katji, młodej zielarki pracującej dla XIX-wiecznych szlachciców na malowniczym Podkarpaciu. W czasach, kiedy kobieta nie miała prawie żadnej siły przebicia przez męski autorytet, dziewczyna nieustannie musi walczyć o samą siebie. I choć jedyne czego pragnie, to nieść pomoc innym, nierzadko musi pogodzić się z tym, że lekarze mają własną wizję jak ich uleczyć. Niestety nie zawsze ta wizja pozytywnie wpływa na stan zdrowia ich pacjentów...

„Aptekarka” to słodko-gorzka historia do cna obnażająca szlacheckie poglądy na ludność chłopską. Niesamowicie wciągająca i bardzo wiarygodna pochłonęła mnie bez reszty, zarówno angażując całą moją uwagę, jak i oddziałując na moje emocje. A tych drugich było naprawdę wiele!

Wykreowane przez autorkę postaci wzorowane są na ich historycznych odpowiednikach i bynajmniej nie są to postaci proste do zrozumienia. Ich motywacje, często sprzeczne z moją własną moralnością, nie raz potrafiły mnie zaskoczyć, niekoniecznie pozytywnie. Są one jednak bardzo wiarygodne i zdumiewająco konsekwentnie poprowadzone.

To, co dodatkowo uprzyjemniło mój odbiór tej książki, to barwny język jakim posługuje się autorka. Proza stylizowana w sposób charakterystyczny dla epoki perfekcyjnie wpisuje się w ton całej powieści.

Jest to książka z serii tych, od których nie sposób się oderwać. Ja sama pochłonęłam trzy tomy jeden po drugim i nie pozostaje mi nic innego, jak czekać na kolejny.

Jeśli więc macie ochotę na małą podróż w czasie na Podkarpacie, zachęcam Was gorąco do sięgnięcia po „Aptekarkę”. A nuż jak zaczniecie, też nie będziecie mogli zasnąć bez poznania dalszych losów Katji i rodziny Tyszkowskich.
Profile Image for Barbarzynka .
373 reviews1 follower
October 30, 2024
Edit: reread 2024
Za drugim razem jeszcze bardziej doceniam wspaniały styl autorki, swobodne pióro, piękny język powieści, naprawdę wspaniałe poprowadzoną fabułę. Widać w tej książce masę pracy autorki. Katja to znakomita postać. W każdym z bohaterów widać, że Pani Magda Skubisz ma wspaniałe poczucie humoru, co widać na jej Instagramie 😁 Wiem, co dzieje się w następnych tomach stąd nie gardzę Antonim tak jak na to zadługuje, ale ...... to w jaki sposób traktuje Katję, jak pozwala by była traktowana, jak celowo stawia ja w niezręcznych sytuacjach wiedząc, że ta nie ma możliwości obrony... Zasługuje cham na największą pogardę.


Pierwsze czytanie:
Świetna książka. Wpadłam jak śliwka w kompot w stworzoną przez autorkę fabułę i przedstawiony klimat Podkarpacia końca XIX w. Katja to wspaniała bohaterka. Antoni nadal jest chamem. Niesamowite są natomiast wszystkie ich dialogi. Śmiałam się ale i też trochę wzruszyłam na końcu.
#śmietnikowepolecenia dziękuję @Ewa(Fedra)
Profile Image for Szaman.
199 reviews14 followers
October 28, 2024
No jejku, kończyłam lekturę cała w emocjach i podkurwieniu na chujowych ludzi, przekonana, że chociaż nie zamierzam kontynuować serii, bo mnie aż nosi ze złości, to jednak zasługuje to na bardzo dobrą ocenę, a na ostatnich dosłownie stronach Tońcio zrobił mnie w chuja i mimo że wiem, że będzie kontynuował bycie okropną osobą, to teraz się waham mimo wszystko, bo to nie on mnie najbardziej doprowadzał do szewskiej pasji.
Profile Image for Moony Mon.
220 reviews19 followers
January 6, 2025
Matko i córko, wspaniałe to było! 💚

Kateryno, ma miła, sporządź mi jakąś miksturę na worki pod oczyma, bo jeno jutro będę nieżywa przez wzgląd na śledzenie twych poczynań...
Profile Image for minyard.
454 reviews15 followers
July 28, 2024
2.5/5

Z ciężkim sercem i pełną świadomością tego, że narażę się na zbanowanie przez połowę społeczności śmietnika, muszę przyznać, że nie rozumiem fenomenu, jakim stała się ta książka na naszym discordzie. Niby ma wszystko, co powinno mi się spodobać - zielarstwo, Bieszczady, zadziorną bohaterkę, która nie zawsze wie, kiedy należy trzymać język za zębami. A jednak nie kliknęło.

Bohaterowie, nawet jeśli dość schematyczni, wydają się być w miarę prawdziwi, do nich właściwie nie mogę się przyczepić. Każdy jest taki, jaki miał zapewne być w założeniu autorki i to się sprawdza - ci, którzy mieli irytować irytują, a ci, którym mieliśmy kibicować zaskarbiają sobie naszą sympatię i sprawiają, że trzymamy za nich kciuki. Relacje między postaciami jak dotąd są zaledwie zarysowane, ale też wydają się być przekonujące. (Choć nie wiem, czy wytrzymam nerwowo, jeśli Katja dalej będzie idiotycznie wzdychać do dziedzica...)

To, co mi przeszkadza, to głównie fakt, że na 300 stronach tej książki nie wydarzyło się praktycznie nic. A przynajmniej nic, co wzbudziłoby we mnie jakiekolwiek emocje. Odniosłam też wrażenie, że jest bardzo topornie napisana i po prostu źle mi się ją czytało. (Mój ulubiony fragment: "Boże Myłyj! Cóż ta flądra powiedziała?! Pan Toni Wzywa?!... Aaaaaaa!!!" - interpunkcja oryginalna. Co tu się zadziało? A to tylko jeden z przykładów nadużycia wykrzykników i znaków zapytania.) Nijak nie odczułam tu bieszczadzkiego klimatu, na co bardzo liczyłam. Owszem, kilka razy uśmiechnęłam się pod nosem, ale nie powiedziałabym, że książka powala humorem, za który jest wychwalana. Najgorsze jednak, że w ogóle nie ciekawi mnie, co będzie dalej, a to kiepski prognostyk jeśli chodzi o kolejne części. Chciałabym może tylko wiedzieć, czy ktoś w końcu zdzieli Tońcia w łeb jego laską. Przydałoby się.
Profile Image for Ewa (Fedra).
310 reviews24 followers
June 30, 2024
Lektura w stylu dość popularnego ostatnio cozy i w tym zakresie sprawdza się świetnie. Poza gorszym wątkiem miłosnym, pasowało mi wszystko - zadziorna bohaterka, zabawne dialogi, wiejski klimat, dużo zielarstwa oraz lecznictwa. Charaktery postaci oraz ich motywacje nieco czarno-białe, ale w tego typu książkach w ogóle mi to nie przeszkadza, nawet się tego spodziewam.
EDIT postacie jednak dalej bardziej wielowymiarowe niż zakładałam, super:)
Profile Image for Pulek.
293 reviews3 followers
July 7, 2024
4,5
Świetnie opowiedziana historia! Czyta się z bananem na twarzy , niesamowicie angażująca, z barwnymi bohaterami, których zachowania i wypowiedzi śledzi się z wypiekami na policzkach, mimo, że niektórych ma się ochotę udusić to fantazji nie można im odmówić :) Humor wspaniale cięty, naturalnie wychodzi i trafia tam gdzie powinien. Opowieść też wiarygodnie osadzona historycznie, staropolski język i zwyczaje dodają tutaj wyjątkowego kolorytu. Katja dołącza do katalogu moich ulubionych bohaterek a Toni do znienawidzonych :)
Profile Image for Kaśka Zaw.
180 reviews7 followers
June 30, 2024
To jest świetne.
Wrzucam na czytnik kolejne tomy, bo muszę poznać dalszy ciąg tej historii.
Profile Image for Kasia.
299 reviews12 followers
July 1, 2024
Świetna, inteligentna opowieść z końca XIX w. Niewymuszony humor, bohaterowie jak żywi, cudowna Katja, trochę historii. Książka świetnie napisana, bez niepotrzebnych dłużyzn, z dobrym tempem. Wszystko się tutaj zgadza. Mam nadzieję na przyjęcie do fanklubu. Czytajcie!
Profile Image for Czarownica Kinga.
110 reviews26 followers
July 17, 2024
Moje odczucia w czasie czytania:
Świetna klimatyczna książka
Ale Antoni jest taki irytujący
Bardzo podobają mi się momenty leczenia
No nie mogę wytrzymać z tym Tonim
A potem mamy zakończenie i już nie wiem co mam myśleć xd
Książka wciąga i na pewno będę czytać dalej !
Profile Image for Natalia.
39 reviews23 followers
September 23, 2024
Nic się ciekawego nie działo w tej książce:((
Profile Image for Silver.
37 reviews
April 10, 2024
3.25⭐
Generalnie musiałam zacząć od początku, bo nie pamiętałam gdzie skończyłam i musiałam sobie odświeżyć całą resztę. Nie mogę tego nazwać wybitną literaturą, ale plus dla autorki za research historyczny. Postacie trochę mnie denerwują i jakoś nie mogę sobie znaleźć tej ulubionej, która trzymałaby mnie przy serii. Zakończenie w miarę na plus, chociaż przez większość czasu nie rozumiałam jakichkolwiek motywów kierujących bohaterami w ciągu całej książki. Niestety wiem z góry że kolejne tomy mnie trochę zawiodą...
Profile Image for ❣Trola❣.
56 reviews
December 11, 2024
TOTALNY ULUBIENIEC ROKU. KOCHAM, KOCHAM, KOCHAM.

Gdyby ktoś mi powiedział, że będę tak zachwycona polsko-ukrainskim romasnem, napisanym przez Polską autorkę, to bym się głośno zaśmiała (jestem wybredna co do romansów ok???) Ale to co tu zrobiła Magda Skubisz.... o jezus, nawet najpiękniejsze słowa nie są w stanie tego opisać.

Humor jest przezabawny, jeszcze nigdy nie śmiałam się tak bardzo ze seksistowskich żartów na poziomie czwarto klasisty. Styl pisania jest obłędny, a jeszcze bardziej uwielbiam fakt że autorka brała specjalne kursy by jak najlepiej oddać wydźwięk literatury dziewiętnastowiecznej.

Ponad to, że te postacie są autentyczne i ze autorce się chciało robic takie przygotowanie pod książkę.... po prostu kocham. Takie oddanie trzeba szanować.

Nie moge tez powiedzieć nic złego o głównej bohaterce. Katia jest świetna. Gdybym mogła oddalabym jej cały świat.

Antoni to kurwa. On miał być kurwą i super to wyszło XD Czasami miała ochotę rozerwac strony, bo nie wierzyłam w co on pierdoli. Rozjebalo mnie jak czasami potrafił hejtowac Katie z byle gowna.

Uuu chce juz następny tom, bo zapowiada się zajebiście.
376 reviews6 followers
June 12, 2022
Nie znałam wcześniej pióra Magdy Skubisz, nie czytałam jej debiutanckiego cyklu i nie do końca wiedziałam czego się spodziewać. Zaskoczył mnie język powieści, nieco archaiczny, dostosowany do czasów, w których rozgrywa się akcja. Z jednej strony stylizacja języka na przestarzały sprawia, że powieść jest oryginalna i bardzo klimatyczna, wydaje się też bardziej prawdziwa, z drugiej można mieć mały problem z szybkim odnalezieniem się w tej historii. Przyznam, że sprawiło mi to trochę kłopotu i zanim zaczęłam czerpać prawdziwą przyjemność z tej opowieści, minęło trochę czasu. Jednak finalnie stwierdzam, że język powieści jest bogaty i dodał jej uroku, trzeba się jedynie do niego przyzwyczaić. Akcja powieści rozgrywa się w XIX wieku, czyli w czasach, w których kobiety nie miały zbyt wiele do gadania. Ich głos się nie liczył, nawet jeśli posiadały większą wiedzę i umiejętności niż mężczyźni. Katja jest kobietą wyjątkową. Odebrała feministyczne wychowanie od przybranego ojca, zielarza Batki. Nie boi się mówić, co myśli, nie boi się działać zgodnie z tym, co czuje. Podoba mi się ta bohaterka. Jest silna, odważna, twardo stąpa po ziemi. Jest pewna swoich umiejętności i swojej wartości jako zielarki, dlatego niewiele robi sobie z tego, że ktoś wyśmiewa jej młody wiek i doświadczenie. Ona chce pomagać ludziom, chce żyć zgodnie ze swoim powołaniem, wie, że ma medyczny dryg. Nie dość, że pokazuje to na każdym kroku, to prze uparcie do przodu nie zważając na przytyki otoczenia. Ale jest też mądra, wie, kiedy się wycofać, kiedy pokazać, że umie mniej niż w rzeczywistości. Nie upiera się przy swoim, kiedy gra nie jest warta świeczki albo toczy się o dużą stawkę. To dobrze wykreowana, budząca sympatię postać. W zupełnie innym świetle stawia się ów wspomniany w opisie szlachcic. Trzeba jednak autorce oddać, że i on jest wyrazistą, godną zapamiętania postacią.

„Aptekarka” to powieść historyczno-obyczajowa ze szczyptą zielarstwa, garścią feminizmu i błyskotliwym romansem, który zmierza w zupełnie innym kierunku niż ten, którego moglibyśmy spodziewać się na samym początku. Szczegółowo przedstawiony został wpływ ziół na różne aspekty życia człowieka, przede wszystkim na jego zdrowie. Można nawet stwierdzić, że rośliny to równie ważni bohaterowie powieści co ludzie. Główna bohaterka wie o ziołach wszystko, ma do tego smykałkę. A dzięki niej czytelnik może wynieść z tej książki mnóstwo użytecznej wiedzy. Trzeba w tym miejscu wspomnieć, że autorka wie, o czym pisze, bo ukończyła kurs zielarski. Zdobyta na nim wiedza jest widoczna w powieści. Kolejną ciekawostką jest oparcie fabuły na faktach i prawdziwych bohaterach. Nawet tytułowa postać, chociaż fikcyjna, ma swój odpowiednik w historii. Autorka oddała się opisywanym wydarzeniom, skrupulatnie i wnikliwie przedstawiając XIX-wieczną obyczajowość, kulturę i styl życia. Zadbała o detale i o emocje, nie zapominając przy tym o dobrym humorze, którego dostarczają cięte riposty głównej bohaterki. Chociaż akcja powieści jest raczej spokojna i wyrównana, czyta się tę książkę bardzo przyjemnie, chociaż ze względu na język, o którym wspomniałam, ale też sporo nowych nazw ziół, czyta się ją początkowo nieco wolniej.

„Aptekarka” to nietuzinkowa, błyskotliwa powieść, w której prawda miesza się z fikcją, która daje dobre spojrzenie na niesprawiedliwość ówczesnych czasów w stosunku do kobiet. Odrobina XIX-wiecznej historii, całkiem spora dawka zielarstwa, trochę feminizmu, charyzmatyczni bohaterowie, szczypta romansu, garść dobrego humoru i zdecydowanie niebanalna fabuła to mieszanka, która ma szansę spodobać się nie tylko wielbicielom romansów historycznych. Serdecznie polecam!
Profile Image for Kiiki.Books.
577 reviews51 followers
August 9, 2022
„Aptekarka” to pierwszy tom „Sagi Rodu Tyszkowskich”. Świetnie napisana książka z niesamowitym klimatem opowiadająca o zielarce Katji, silnej bohaterce świadomej swoich umiejętności oraz wiedzy.

Katja pomimo ogromu swoich zalet ma jedną wadę, która ogromnie utrudnia jej życie na pańskich dworach - cięty język. Nie raz nie potrafi powstrzymać się od komentarzy, które niestety wpędzają ją w kłopoty, chociaż Was z pewnością to rozbawi.
Medyczny instynkt młodej kobiety jest zadziwiający, jednak w XIX wieku nawet lekarz nie potrafi docenić jej wiedzy. Katja uwielbia siedzieć z nosem w zielniku oraz poszerzać swoją wiedzę. Przyszło niestety żyć jej w czasach gdzie kobieta musi za swoją wiedzę przepraszać.

Magda Skubisz ubrała „Aptekarkę” w piękne słowa i wyszukany język idealnie pasujących do czasów, w których rozgrywają się wydarzenia. Jest to opowieść obyczajowa z tłem historycznym, którą czytałam z naprawdę ogromną przyjemnością. Rzeczywiste postacie oraz archiwalna mapa okolicy, w której rozgrywają się wydarzenia nadała całości dodatkowego klimatu.

Głównym atutem powieści jest silna, odważna oraz dumna bohaterka, która potrafi odpuścić wtedy kiedy sytuacja tego wymaga. Ogromny podziw wzbudzało we mnie to, że Katja znosiła wszystkie upokorzenia i szyderstwa z podniesioną głową. Jedynak co mnie w niej ubolewało i pozostawiło troszkę niesmak to fakt, że nie było żadnej dobrej duszy, która choć troszeczkę stała by po stronie ciągle ganionej dziewczyny. Pozorne uprzejmości, miłe słowa - ale tylko do czasu gdy Katja „tańczyła jak jej zagrają”. W przypadku gdy coś choć odrobinę nie szło po myśli otaczających ją ludzi, od razu była mieszana z błotem. Było to po prostu przykre. Strasznie było mi szkoda bohaterki pomimo, że rozumiem dlaczego to wyglądało tak, a nie inaczej. W końcu takie czasy dla uzdolnionych kobiet z dużą wiedzą oraz pewnością siebie, ale troszkę mnie to zirytowało.

Jest to jednak powieść, z którą naprawdę warto się zapoznać. Barwni bohaterowie, świetne pióro autorki i niezwykły klimat to coś co sprawiło, że wciąż myślami do niej wracam.

Jestem bardzo ciekawa kolejnych tomów i mam nadzieję, że nie będziemy musieli na nie długo czekać. 🥰
Profile Image for Cashmere.Books.
36 reviews12 followers
June 6, 2022
XIX wiek, zielarki, dwory i szlachta. Klimatyczna, wciągająca i oryginalna - właśnie taka jest Aptekarka. Zaskakuje wszystkim - stylem autorki, szczegółowością opisów i humorem. I chociaż ciężko mi było przez nią płynąć, ogromnie cieszę się, że wpadła w moje ręce. To były dobre chwile z lekturą i na pewno z ciekawości sięgnę po kolejny tom sagi.

Nie tylko sama fabuła sprawia, że książkę czyta się z przyjemnością; autorka szczegółowo oddała historię XIX wieku, tradycje oraz styl życia, a specyficzny, archaiczny język sprawia, że Aptekarka jest książka autentyczną i wyróżniającą się na tle innych romansów. Urzekający jest opisany wpływ ziół na wiele aspektów życia i jak można się łatwo domyślić, rośliny są tu równie istotne jak sami bohaterowie.

Język natomiast to odrębna kwestia. Jednych może zachwycić, drugich niekoniecznie. Mi ciężko było przedrzeć się przez pierwszą połowę - czułam się jakbym czytała szkolną lekturę. Później jednak przyzwyczaiłam się i język sprawił mi niesamowitą frajdę.

Katja jest niesamowitą postacią. Jedną z moich literackich ulubienic - młoda, silna i twardo stąpająca po ziemi. Za nic robi sobie wyśmiewanie jej młodego wieku oraz doświadczenia. Pewna swoich umiejętności i własnej wartości. Naprawdę chciałabym czytać o takich kobietach więcej!

Relacje między bohaterami są…Cóż. Emocjonujące. Tyszkowskiego niejednokrotnie chciałam strzelić w…wiadomo i raczej to uczucie nie minęło, ale dzięki temu mamy kolejną wyrazistą postać - tych też znajdziecie tutaj wiele i zapewniam, że wywołają w was naprawdę masę odczuć.

Co prawda to nie "moja" książka, pewnie dlatego nie do końca odnalazłam w niej wszystko co najczęściej mnie urzeka. Ale wierzę, że Aptekarka rozkocha w sobie wielu czytelników <3
Profile Image for Aga.
145 reviews
August 27, 2025
Historia, która pachnie ziołami i magią.

Opowieść zabiera nas do XIX-wiecznej Galicji, gdzie Katja - nieprzeciętna młoda kobieta, zielarka - jest służącą na dworze pańskim.
Jej perypetie, nie raz oburzające niesprawiedliwością, choć czasem dodające otuchy, prowadzą nas przez meandry charakterów barwnych postaci zamieszkujących południowy zaścianek.
Historia Katji w “Aptekarce” to wstęp - I tom sagi rodu Tyszkowskich.

Jest to piękna opowieść, wciągająca jak serial, w którym pełno intryg i zwrotów akcji.
Byłam pod ogromnym wrażeniem researchu autorki. Opisy ziół i ich właściwości są nie tylko tłem – one tworzą duszę powieści i sprawiają, że świat Katji jest magiczny.
Bardzo polubiłam też główną bohaterkę, której cięte riposty i brak cierpliwości sprawiały, że daleko jej do typowych kobiecych archetypów z tego czasu - to silna i ciekawa postać.

Polecam, jeśli lubisz:
-silne bohaterki;
-sagi rodzinne i książki obyczajowe;
-klimat tajemnicy i ludowych wierzeń;
oraz nie przeszkadzają Ci nieco przerysowane postaci.
Profile Image for Adri Dosi.
1,950 reviews26 followers
February 22, 2023
*4,5
Aptekarka má nádhernou obálku a pěkně grafické zpracování. Jde o polskou knihu, v níž najdete reálný příběh z minulosti. Příběh je zasazen do přelomu 19. a 20. století, tedy doby, kdy začal vládnout Franz Josef. No a jde o ukázku dané společnosti. Tedy chvíle, kdy zelinářky byly tak nějak na rozmezí lékárnic, sestřiček a doktorek. Na vesnici se na ně obraceli více než na doktory, na které lidi neměli. No a tady je příběh jedné, která se stala věhlasnou.
Místy je to surové a celkem to i ukazuje, jak se muži chovali k ženám. Je tam pořád i ten sklon znalosti považovat za čarodějnictví, někdy v pozitivním smyslu, ale když se něco zvrtne je to pohrdání, lynč a urážení. Také je tam dobře podchyceno chování vrchnosti. Místy je to vtipné, místy bych některé lidi propleskla.
Všeobecně je to ale fajn a rozhodně si druhý díl přečtu. Líbily se mi i fotky a pak QR kód, s nímž jste pak viděli více fotek v lepší kvalitě a taky i další text.
452 reviews45 followers
January 17, 2024
#polskistyczeń w ramach czytelniczych podróży z Natalią kursywa ale też #czytam szeroko akcja Krysi z kanału o książkach - bo takich obyczajowo - historycznych pozycji raczej nie czytam

Trochę to w klimacie Akuszerek, trochę Znachora - tak odrobinę tematem i trochę jak książki Witkiewicz (choć mało czytam obyczajowych, może to nie jest najlepsze porównanie)
Wybrane bo mi mignęło gdzieś na youtubie i na legimi do wymienionych wyżej akcji
I choć jakieś małe zarzuty są np do relacji Katja - Antoni to generalnie słuchało się świetnie, akcja płynie wartko, językowo co najmniej dobrze, fabularnie ciekawie i w zasadzie nie ma się za bardzo do czego przyczepić poza tą wspomnianą relacją - ale i tak jestem ciekawa jej rozwoju
Będe kontynuować serię, polecam
Profile Image for Mozaika Literacka.
569 reviews76 followers
August 19, 2022
Ta książka to gwarancja odurzających przeżyć! Awanturniczy i wyraźnie przygodowy charakter XIX wieku, szaleństwo społecznej niesprawiedliwości i ten jeden czupurny mężczyzna – tak bezwstydnie chełpiący się własną arogancją! Dużo tu burzliwych scen oraz niebezpiecznych uniesień, jeszcze więcej słownych czepliwości. Ale jest też ona – tytułowa Aptekarka, która zajadłą kąśliwością potrafi przebić wszelkie grubiańskie złośliwości. I jeszcze jej kojąca zielarska dusza – sprawiająca, że powieść Magdy Skubisz tworzy nie tylko intrygujący, ale też poruszający i esencjonalny prolog do pełnej przygód sagi historycznej.
Profile Image for kociolek_pelen_pasji.
177 reviews2 followers
February 14, 2025
Roku Pańskiego 1854 zaczyna się nasza przygoda, w którą udajemy się razem z panną apteczną zwaną Katją.
Jekateryna to młoda dama, która nie grzeszy urodą oraz posiada ogromną wiedzę dotyczącą ziół i leczenia za ich pomocą. Przeszkodą w jej życiu jest fakt iż przyszło jej żyć w tych strasznie ciężkich czasach dla kobiety – gdzie kobieta jest „puchem marnym”. Na domiar złego nie pomaga fakt, że Katrusia jest sierotą.
Nasza młoda panienka służy u Państwa Kowalskich w ich majątku w Birczy (cyrkuł sanocki); Jest tam właśnie panną apteczną ale na ślicznej nazwie pełnionej profesji całe piękno się kończy. Niestety Katja jest przez „swoich” państwa poniżana i bardzo źle traktowana.

Cała historia tylko tam się zaczyna. Po jakimś czasie dzięki pewnym wydarzeniom Katja trafia do majątku tytułowych Tyszkowskich w Jamnej (również cyrkuł sanocki). Tam ma ratować zdrowie starszego z braci. W Jamnej Katja musi koegzystować z Wiktorią Tyszkowską - panią majątku i matką dziedziców oraz dwójką jej synów: młodszym Józefem Tyszkowskich zwanym pieszczotliwie Sepkiem oraz starszym Antonim Tyszkowskim zwanym przez wszystkich Tonim.
Jakież zdziwienie ogarnia aptekarkę kiedy od samego początku jest zupełnie inaczej traktowana jak u "swoich państwa". Ale nie przez wszystkich.
Jedynym, który pała wręcz czystą nienawiścią do Jekateryny jest wyniosły Antoni. Jego niechęć do dziewczyny jest wręcz namacalna.

Czy Katrusia pomoże panu Antoniemu Tyszkowskiemu?
Co czeka ją w majątku Tyszkowskich?
Czy panna apteczna z Birczy zagości na dłużej w Jamnej?

"Aptekarka" autorstwa Magdy Skubisz to lektura nie dla każdego - na pewno nie dla młodego odbiorcy; Mówiąc młodego mam tu na myśli osoby poniżej 18-nastego a nawet 20-stego roku życia. Przez okrucieństwa jakich doznaje główna bohaterka młody, nie ukształtowany jeszcze do końca emocjonalnie oraz psychicznie odbiorca mógłby nauczyć się złych wzorców zachowań.
Zresztą niezaprzeczalnie powieści historyczne nie należą do łatwych w odbiorze a ten gatunek literacki reprezentuje właśnie "Aptekarka”.
Grozy całej sytuacji dodaje fakt, iż cały cykl pt „Saga Rodu Tyszkowskich” został oparty na prawdziwych wydarzeniach i postaciach; Kiedyś po ziemiach dzisiejszego Pogórza Przemyskiego chodzili dziedzice Tyszkowscy oraz panna apteczna o imieniu Jekateryna. Wszystko to co dzieje się zarówno w Birczy jak i w Jamnej mogło mieć miejsce. Magda Skubisz opiera swoją powieść na naprawdę bardzo solidnym resarchu.

Wróćmy jednak jeszcze na chwilę do samej "Aptekarki". Powieść została wydana w niezwykle staranny i przemyślany sposób. Zaczynając od pięknej okładki, która jest bardzo dobrze wyważona i przykuwa od razu uwagę potencjalnego odbiorcy. Idąc przez wnętrze książki, małe subtelne detale oraz naprawdę sporej wielkości tekst - pomaga skupić się na czytanym tekście, ułatwia jego odbiór oraz zdecydowanie przyspiesza proces czytania.
Jedyny minus, który od razu rzuca się w oczy to, to że "opis z tyłu książki" jest nie taki jak powinien być - z jednej strony zdradza zbyt wiele a z drugiej jest zbyt poplątany ale to tylko moje zdanie.

Zmierzając już powoli do końca tej mojej paplaniny.
Zwróćmy uwagę jeszcze na kilka drobnych aspektów.
"Aptekarka" jest napisana zupełnie nie jak współczesne powieści. Trudno mi do końca jednoznacznie włożyć ten tytuł do jednej szufladki jeśli chodzi o język. Język jakim operuję Skubisz jest według mnie mieszanką języka jakim posługiwano się na terenach Galicji oraz języka współczesnego; Mamy tutaj także, łacińskie i francuskie zwroty - te drugie w dużej mierze są przetłumaczone. To wszystko składa się na to, iż "Aptekarka" ma tzw. "wysoki próg wejścia". Jednak już po kilku przeczytanych stronach przestaje się zwracać uwagę na język,
można się do niego przyzwyczaić i czerpać przyjemność z czytanej lektury.
W moim dorobku czytelniczym powieści historycznych nie ma zbyt wiele a toż dlatego, że w 95% przypadków język jakim są pisane te książki nie należy do najprostszych i najprzyjemniejszych w odbiorze. Jakież było moje zaskoczenie gdy w moje łapki wpadła "Aptekarka" od Magdy Skubisz a w wolnych chwilach jej czytanie stało się dla mnie priorytetem, na tyle dużym iż odłożyłam wszystkie aktualne czytane przeze mnie tytuły na bliżej nieokreśloną przyszłość.
Cofnijmy się jednak odrobinę wstecz.
Dłuższy czas miałam na uwadze Sagę Rodu Tyszkowskich jako, tą którą kiedyś w końcu muszę spróbować przeczytać. Gdzieś tam w Internecie je zobaczyłam, następnie usłyszałam o tych powieściach od Daniela i Natalii z kanału/profilu @strefaczytacza i wtedy całkowicie oszalałam na ich punkcie. Co chwilę wracały w moich myślach jak natrętny domokrążca szepcząc "-Przeczytaj nas, musisz nas przeczytać".
Udało mi się pożyczyć pierwszy tom w bibliotece. Tylko jeden bo "- A co jeśli mi się nie spodoba ?"
Moi Drodzy cóż to był za cudowny czas spędzony w towarzystwie tejże lektury.
Teraz w mojej głowie krążą dwie myśli:
Jedna: "Czemu nie pożyczyłam więcej tomów? Kiedy będę mogła pożyczyć kolejne części?"
Druga: "Jak ja chciałabym mieć ten cykl na własnej biblioteczce. Wtedy wciskałabym je każdej lubiącej czytać książki, dorosłej osobie w mojej rodzinie." - (Już mam je wszystkie 🥲😊😉).

"Aptekarka" Magdy Skubisz to wyjątkowa powieść historyczna z niepowtarzalnym klimatem, nietuzinkowymi bohaterami oraz ciekawym, niecodziennym językiem.
Od kiedy skończyłam moją przygodę z tą powieścią nie potrafię przestać o niej myśleć. Dopadł mnie „kac książkowy” – GIGANTYCZNYCH ROZMIARÓW !
To wszystko składa się na jedno zdanie, którym można podsumować całą powyższą recenzję.

"Aptekarka"to lektura być może nie dla każdego ale to powieść od której gwarantuję nie będziecie mogli się oderwać.

Na sam koniec pragnę ogromnie podziękować za pomoc jednej wspaniałej osobie, mianowicie mojej mamie gdyż bez jej pomocy recenzja "Aptekarki" w ogóle nie mogłaby się pojawić; Zdjęcia, które widzicie w recenzji zostały wykonane właśnie dzięki jej pomocy.
Czasem każdy człowiek podupada na zdrowiu i potrzebuje pomocy panny aptecznej tym razem ja potrzebowałam pomocy „mojej panny aptecznej” – MAMO DZIĘKUJĘ !

A Wy czytaliście pierwszy tom „Sagi Rodu Tyszkowskich”?
Jeśli tak dajcie znać co myślicie.
A może jesteście już trochę dalej w lekturze tegoż cyklu?
Być może tak samo jak ja, nie potraficie się doczekać aż będziecie mogli usiąść i udać się w dalszą podróż do Birczy i Jamnej aby spotkać się tam z Jekateryną, Wiktorią, Józefem i Antonim oraz wieloma innymi „znajomymi” poznanymi na kartach „Aptekarki”?
Profile Image for Mrufka80Czyta.
576 reviews11 followers
November 5, 2024
Moje pierwsze spotkanie z autorką i pełen zachwyt. Od pierwszych stron wciągnęłam się w historię.
Autorka zabiera nas do Galicji, XIX wieku. Czasy, kiedy podział na Panów i chamów ma się świetnie. Kontrast jest ogromny i budzi emocje.
Katja jest zielarką. Ma wyjątkowy dar. Nie tylko zna działanie ziół, one do niej przemawiają. Ma wyjątkowy instynkt, wie, kiedy co podać, by pomóc. Jest solą w oku lokalnego lekarza, który nie potrafi docenić jej wiedzy i logiki w działaniu. Ona chce tylko pomagać, bez względu na status. Leczy bogatych, ale i biednych, gdzie zazwyczaj rządzi szeptucha. Jej przybrany ojciec, Batko, nauczył ją wszystkiego, co wiedział, i przygotował do życia, wychował na silną kobietę. Dziewczyna wyprzedza swoje czasy feministycznymi poglądami. Umie czytać i pisać, i nie uważa się za gorszą, tylko dlatego, że nosi dziurawe botki. Katja zna swoje miejsce, ale jednocześnie jest inteligentna, charakterna i ma cięty język, co przysparza jej wiele kłopotów. Szczególnie w towarzystwie jaśnie pana Antoniego Tyszkowskiego, który nie wierzy w magię ziół i talent Aptekarki. Jego brat Józef ucieka się do podstępu, by namówić Katje na leczenie Tońcia Dziewczyna wzbudza w Antonim nieznane dotąd uczucia, będzie wrzało.
To jest pierwszy tom świetnej obyczajowo- historycznej serii. Już czytam drugi tom, bo trudno się od niej oderwać. Sporo wiedzy o ziołach, sposobach na olejki i maści, wspaniale oddany klimat tamtej epoki, i ciekawostki o Tyszkowskich, którzy naprawdę istnieli.
Polecam!
Displaying 1 - 30 of 65 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.