Jump to ratings and reviews
Rate this book

Iluzja

Rate this book
Czy potrafisz odnaleźć prawdę w świecie, który zbudowany jest z fikcji?

W technokratycznym świecie opanowanym przez kult informacji, gdzie hierarchię społeczną definiują zwirtualizowani postludzie, nic nie jest takie, jakim się wydaje. Wkrótce przekona się o tym Lou Soleco, mieszkanka Tytana i wyprana z emocji inżynier, której nastoletnia córka popełnia samobójstwo. Próbując je zrozumieć, Lou wpada na trop intrygi, która zmusi ją do rozpoczęcia podróży – nie tylko do granic Układu Słonecznego, ale też w głąb siebie.

397 pages, ebook

First published June 9, 2022

Loading...
Loading...

About the author

Andrzej Wronka

3 books28 followers
Andrzej Wronka is a Polish writer and programmer with a background in physics. His work explores the nature of humanity through the lenses of psychology, philosophy, and futurology, often pushing readers to confront the boundaries of consciousness, technology, and existence.

He debuted in 2017 with the short story collection Ostatni (Polish), followed by his first novel Iluzja in 2022.

The Last marks his English-language debut — a speculative science fiction collection that brings his dark, cerebral visions to an international audience.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
4 (28%)
4 stars
3 (21%)
3 stars
5 (35%)
2 stars
2 (14%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 9 of 9 reviews
1 review
June 28, 2022
Andrzej Wronka – warto zapamiętać to imię i nazwisko. Andrzej Wronka – to autor, który książką „Iluzja” przekonał mnie do tego, że w literaturze science fiction pojawił się nowy „głos”, który wzbogaci świat miłośników tych gatunków. A świat wykreowany przez pochodzącego z Krosna autora jest fantastyczny, oderwany od tego, w którym obecnie żyjemy. Dzięki temu pozwolimy sobie na wyjątkowe doznania podczas lektury.

Wkraczając zatem do świata wykreowanego przez Andrzeja Wronkę, zapewniamy sobie wiele niezapomnianych emocji. Gdy już weźmiesz tę książkę do ręki i przekroczysz bramy (kartki) „Iluzji”, możesz być pewien, że twój prawdziwy świat zleje się z tym fikcyjnym. Pytanie tylko, czy zdołasz odnaleźć prawdę w świecie wykreowanym przez fikcję? Jak bardzo owa fikcja zlewa się z prawdą? Gdzie znajduje się granica pomiędzy nimi? Czy w ogóle istnieje?

Autor zadebiutował książką „Ostatni”, która zawiera cztery opowiadania. Przyznam, że nie czytałem ich, lecz myślę, że po lekturze „Iluzji” chętnie otworzę się na wcześniejszą książkę autora.

Na kartach „Iluzji” poznajemy Lou Soleco, mieszkankę Tytana, która próbuje uporać się z demonami związanymi z samobójstwem jej nastoletniej córki. Autor zaprasza nas (a przede wszystkim naszą wyobraźnię) do technokratycznego świata, w którym prym wiedzie kult informacji. A my wraz z Lou Soleco wpadniemy w wir intrygi, która powiedzie nas do Układu Słonecznego. Ale i nie tylko. Jesteście gotowi?

Jeśli kochacie nietuzinkowe historie, a Wasz świat wyobraźni uwielbia „pracować” na wysokich obrotach, to koniecznie sięgnijcie po „Iluzję” Andrzeja Wronki, który w science fiction odkrywa karty swej twórczości. Tym samym autor sprawił, że polska literatura tych gatunków zyskuje. I bardzo dobrze!

Andrzej Wronka ujął mnie (i moją wyobraźnię) wykreowanym światem, intrygą oraz opisami, które sprawiły, że „Iluzja” to książka zjawiskowa, godna polecenia. Co też czynię. Bierzcie i czytajcie! Warto!

Książka „Iluzja” ukazała się nakładem Wydawnictwa Novae Res
Profile Image for Paulina Tyczkowska.
2 reviews1 follower
September 14, 2022
„Co miesiąc miliony zainteresowanych z całego świata zapisywało się do procesu wirtualizacyjnego, zdawało proste testy psychologiczne, i, po pożegnaniu fizycznego świata, udawało się w podróż w jedną stronę – do lepszej wersji Ziemi, ludzi i ich nowego, nieskończonego życia.”
Czy na pewno lepszej?

Zawsze byłam sceptyczna do książek science fiction i uważałam, że one nie są dla mnie. Okazało się, że sama sobie stawiałam barierę. Bo dobra książka to po prostu dobra książka. I tak, po kilku spotkaniach z tym gatunkiem, SF zostało w moich oczach odczarowane. „Iluzja” to jedno z nich.

Autor bez znieczulenia zabiera nas do świata Tytana.🪐Od pierwszych stron trzyma za gardło, już na początku serwując samobójstwo nastolatki. To z jej matką, Lou Soleco, wypraną z emocji inżynierką oprogramowania, będziemy przeżywać tę przygodę. Pierwszą warstwą jest oczywiście chęć dowiedzenia się przez Lou, dlaczego jej córka się zabiła. Za tym stoi większa intryga i polityczny spisek, których z oczywistych względów wam nie zdradzę. Pod powierzchnią (bardzo!) ciekawej fabuły, kryje się zaś jeszcze więcej – równoległy świat, w którym dziennikarstwo sterowane jest odgórnie, fake newsy są streamowane korowo, a wolność mediów jest tylko iluzoryczna. Brzmi znajomo? To już niekoniecznie takie science fiction, jak się wydaje…

💡Ten świat to Aaru, metawersum w Sieci. Wydaje się to bajką – jest rok 2336, rozrywki i używki są zdigitalizowane, dowolne lokacje symulowane, ziemskie bary i uczucia wydają się reliktem przeszłości, a sama Lou nigdy nie była na analogowej randce. Poza pracą na Tytanie najważniejsze jest dbanie o swój hardware, a żeby być jak po 20-godz. śnie, wystarczy łyknąć odpowiedni stymulant. Niby fajnie, ALE czy życie na granicy realu i wirtualu to prawda czy już tylko ILUZJA?

Ta książka naprawdę pozwala oderwać się od rzeczywistości i buduje wiarygodny świat. Być może przewiduje przyszłość. Udogodnień jest mnóstwo - jednak czy jako ludzie radzimy sobie lepiej? Niekoniecznie. Nadzieję daje jedno - bez względu na rozwój technologii, najważniejsze pozostają prawdziwe emocje, prawdziwy dotyk, zapach. Real. Nie zastąpi ich żadna symulacja i ja też w takim świecie chcę pozostać.
1 review
February 14, 2023
Iluzja jest bardzo pozytywnym zaskoczeniem. Pomimo, że jest debiutem autora jeżeli chodzi o taką formę jak powieść (Andrzej Wronka popełnił wcześniej zbiór opowiadań), to nie jest to odczuwalne w warsztacie i w tym jak czytelnik został przeprowadzony przez historię (może poza pierwszymi parodziesięcioma stronami, gdzie można znaleźć dosłownie parę miejsc, które mogłyby być napisane odrobinę lepiej).

Pomimo dużego nasycenia szczegółami naukowymi i technicznymi Iluzję czyta się bardzo dobrze i płynnie (aczkolwiek zdaję sobie sprawę z tego, że może to być kwestia indywidualna i subiektywna).
Wizja przyszłości przytoczona przez Autora jest ciekawa, intrygująca, a zarazem bardzo namacalna - autor nie udał się w stronę abstrakcyjnych rozwiązań, w które trudno uwierzyć i tym samym sprawia, że trudno wyobrazić sobie taki Świat w przyszłości.
Przyłożono bardzo dużą uwagę nie tylko do realizmu opisywanych zjawisk fizycznych czy zagadnień z astrofizyki, ale również do wizji Świata przyszłości. Stosunkowo łatwo można zrozumieć to, z jakimi rozterkami i problemami mierzą się ludzie w opisywanym Świecie, co popycha czytelnika w stronę refleksji nad tym czy dzisiejszy Świat zmierza na pewno w dobrą stronę. Jest to bardzo cenne doświadczenie, gdy przez tempo ówczesnego życia brakuje nam czasu na tego typu refleksje.

Książce udaje się zaskoczyć w końcówce, fabuła nie jest przewidywalna, a autor odpowiednio reguluje jej tempo. Dodatkowo autor w zgrabny sposób przeplata historie bohaterów, opis świata oraz historię jego rozwoju oraz… to już zostawię czytelnikom do odkrycia. Autorowi udało się przestawić odległy i skomplikowany Świat w sposób, który nie męczy długimi wątkami czy technicznymi opisami.




Zdecydowanie polecam zapoznać się z tą pozycją. Z chęcią przeczytałbym powieść autorstwa Andrzeja Wronki, która nie jest w gatunku science fiction.


Profile Image for Gregory.
345 reviews9 followers
April 19, 2026
Z początku sposób narracji mnie zmęczył, było trochę zbyt zagmatwany. W jakiś sposób trudniej poruszać się po abstrakcyjnych datach z przyszłych wieków, niż z tych bliższych własnym czasom. Po tem jednak historia trafiła na właściwe tory i była przyjemna. Jest nawet nadzieja na dalszy ciąg... także czekamy. Świat jest ciekawie skonstruowany i w pewnym stopniu prawdopodobny. Fanom serialu black mirror na pewno się spodoba, bo wydaje się że kilka konceptów jest tu podobnych. Ode mnie takie 4- -, na zachętę z nadzieją na sprawniejszy i prostszy sposób narracji w kolejnej (kolejnych) częściach historii. Nie zawsze jest sens gmatwać narrację, gdy sama historia jest fajnie wymyślona.
Profile Image for Lukasz.
34 reviews
March 23, 2025
Bardzo dobre, twarde sci-fi.
Najlepiej mi się czytało fragmenty, kiedy autor wracał do wydarzeń z przeszłości lub rozwijał tło postaci i wydarzeń pobocznych (historia Tempete najlepsza). Właśnie to udało się najlepiej zrobić - wykreować żyjący świat i świetnych bohaterów drugoplanowych.
Z wad to trochę słabsza glówna bohaterka. Nie do końca też dobrze jest podkreślony główny ‚twist’ - dzieje się tak jakby mimochodem.
Podsumowując - bardzo dobra pozycja, która jeszcze zyskuje przy drugiej lekturze.
1 review
April 15, 2023
Jest połowa XXIV stulecia. Od czasów, w których aktualnie żyjemy, sporo się zmieniło. Jeszcze w XXI wieku doprowadzono do niesamowitych odkryć naukowych, pozwalających na dokonanie wielu zmian w codziennym życiu ludzi, choć teraz wydają nam się one być totalną abstrakcją. Podbiliśmy kosmos, stworzyliśmy życie w wirtualnej rzeczywistości, zsyntetyzowaliśmy produkcję żywności i tym samym rozwiązaliśmy problemy przeludnienia Ziemi i kończących się zasobów naturalnych. Wprowadziliśmy technokrację i pełną kontrolę nad jednostką. Potrafimy ingerować w ludzkie umysły i w zawoalowany sposób narzucać im wolę rządzących. W takich realiach przyszło żyć naszym potomkom. Jak się z tym czujesz?

Fabuła rozpoczyna się bardzo mocnym akcentem, samobójstwem nastolatki, córki pani inżynier Lou Soleco. Już na wstępie dostałam w twarz tym fabularnym obuchem i nieporadnie próbowałam płynąć po powierzchni głębokiej wody, na jaką zostałam rzucona. Nie wiem gdzie jestem, co się tak naprawdę dzieje i nie ukrywam - nie rozumiem nawet w pełni używanego przez Autora słownictwa. Wiem na pewno jedynie to, że Lou ma odkryć pewien spisek i dowiedzieć się, że sprawa śmierci jej dziecka jest bardziej zagmatwana, niż mogłoby się wydawać. Historię bohaterów otrzymuję na poziomie kilku linii czasowych, przez liczne retrospekcje, co pozwala mi ich lepiej poznać.

Nie będę ukrywać, że przez pierwszą połowę książki, miałam wrażenie, iż nie był to niestety do końca trafiony wybór lektury dla mnie. Nie zrozumcie mnie źle, bo nie chciałabym napisać czegoś krzywdzącego o tej pozycji. Jest to świetnie napisana powieść science fiction, ma bardzo ciekawą fabułę i wyrazistych bohaterów. Przedstawiona geneza upadku, czy nazywana przez niektórych bohaterów “ewolucja” cywilizacji, została rzeczowo opisana, wraz ze wszystkimi jej mechanizmami i przebiegiem. Jest to coś, co częściowo przypomina mi inne dzieła, jednak napisane w nowatorski sposób, dzięki wprowadzeniu pojęcia Globalnej Wojny Informacyjnej. Autor wspaniale wymyślił i zaprezentował realia, używając fenomenalnego słownictwa i generalnie wszystko jest tu na swoim miejscu, ale początkowo nie wracałam z utęsknieniem do lektury i nie czytałam jej z wypiekami na twarzy. Składam to na karb tego, że dla mnie, czyli osoby lubiącej jednak lżejszy rodzaj fantastyki, skomplikowane sformułowania, opisy procesów fizycznych, matematycznych, technologicznych, naukowych i informatycznych były po prostu zbyt ciężkie do przetworzenia. Aby rozumieć to, co aktualnie się działo, musiałam być niezmiernie skupiona przez cały czas. Chwilami miałam wrażenie, jakbym uczyła się do egzaminu, czego dosyć dawno nie robiłam, bo od kiedy skończyłam studia, to zwykle czytam książki dla rozrywki.

Moje odczucia bardzo się zmieniły, kiedy dotarłam do drugiej części historii. Wiele spraw zaczęło mi się układać i już przyswoiłam sobie terminologię. Ogromnie pomocne były hasła i opisy encyklopedyczne, umieszczone przed każdym rozdziałem. Zbiór ten został utworzony przez Autora i doskonale uzupełnił wiedzę Czytelnika w zakresie rozumienia tego bardzo rozbudowanego, technokratycznego świata. Szkoda jedynie, że wiele z pojęć zostało wytłumaczonych zbyt późno, ponieważ do momentu ich wyjaśnienia, niedoświadczony Czytelnik może poczuć się nieco sfrustrowany niezrozumieniem technicznych i informatycznych sformułowań, które musi sobie w trakcie lektury pojmować na własny sposób.

Uważam, że książka mogłaby naprawdę sporo zyskać, gdyby niektóre rozdziały zostały umieszczone nieco wcześniej. Te, w których znajduje się bardziej szczegółowe rezszyfrowanie zasad działania wykreowanego świata, mogłyby tworzyć wprowadzenie, dzięki czemu z pewnością zaczęłabym się delektować lekturą już od samego początku.

Mogę śmiało stwierdzić, że od momentu, w którym poczułam się jak ryba w zawiłych meandrach wód tej powieści, zaczęłam się cieszyć niesamowitą podróżą w czasie i przestrzeni! Pan Andrzej Wronka umieścił mnie w istnym rollercoasterze w scenerii science fiction, z którego żadnym sposobem nie mogłam już wysiąść przed końcem atrakcji, jakie mi zafundował.

Książkę niezmiernie polecam osobom, o ścisłym umyśle - w końcu została napisana przez Autora, który z wykształcenia jest fizykiem. Niestety tacy typowi i niepoprawni humaniści, do których grona sama się zaliczam, mogą nie poczuć się w niej swobodnie. Jednak uważam, że jeśli da się szansę temu dziełu, ostatecznie powinno ono zostać zaliczone do tych z górnej półki fantastyki.
2 reviews
July 28, 2026
Strasznie męcząca książka, ale wreszcie przebrnąłem...

Z plusów, zdecydowanie wizja świata przyszłości, w miarę spójna, dość ciekawa, choć rozwleczona na całą książkę i momentami przydługa. Do tego miłe podziękowania dla innych autorów fantastyki (został mi w pamięci prof. Asimov, prof. C.Clark, jako ciekawy zabieg w kronikach).

Kolejny plus to niektóre poboczne historie, które potrafiły być spójne i ciekawe (np. Tempete).

Niestety główna bohaterka absolutnie nieciekawa i niesympatyczna (nawet biorąc pod uwagę, że to inna, dziwna przyszłość), a główny wątek pogubiony i słabo prowadzony. Na tyle, że nie raz zastanawiałem się o czym w ogóle jest ta książka.

Cytując klasyka, "ważne, aby plusy nie przysłoniły Wam minusów." Parę razy zastanawiałem się, czy nie porzucić lektury, ale cały czas dawałem szansę - i sobie i autorowi. Ostatecznie cieszę się, że ta pozycja jest już za mną, bo mogę wziąć się za coś innego.
3 reviews
March 8, 2025
Niby przesłuchałem całe, ale niewiele z niej wiem. Zasypiałem w trakcie, a później nie przewijałem wstecz.
Tak czy owak, nie wciągnęło mnie.
Profile Image for lottie .
120 reviews1 follower
March 14, 2025
Moja ocena to takie 3/4. Akcja dobra, dynamiczna i lekko wciągająca. Wspomnienia bohaterów jak najbardziej dopieszczają ich ocenę. Jednak końcówka mnie zawiodła i zirytowała. Niestety kończy się tak jak 3/4 science-fiction więc efektu wow się nie spodziewajcie.
Displaying 1 - 9 of 9 reviews