Jump to ratings and reviews
Rate this book

Solidarity's Secret: The Women Who Defeated Communism in Poland

Rate this book
"This important book explores one of the most pivotal periods in Polish history and deals with a topic nearly everyone else overlooked. Shana Penn's study begins with a simple question I wish I had thought more about once the leadership of Solidarity had been arrested during the 1981 military coup, who kept the movement alive over the following months and years? The answer will surprise you, as Penn delves into the lives of seven Polish women activists who rose to the call, set about saving an entire political movement, and in time turned themselves into some of the most powerful women in Poland today."
---Lech Walesa, former President of Poland and winner of the 1983 Nobel Peace Prize


Solidarity's Secret is the first book to record the crucial yet little-known role women played in the rise of an independent press in Poland and in the fall of that country's communist government.

Shana Penn pieces together a decade of interviews with the women behind the Polish pro-democracy movement-women whose massive contributions were obscured by the more public successes of their male counterparts.

Penn reveals the story of how these brave women ran Solidarity and the main opposition newspaper, Tygodnik Mazowsze , while prominent men like Lech Walesa were underground or in jail during the 1980s martial law years. The same women then went on to play influential roles in post-communist Poland.

Solidarity's Secret gives us a richly detailed story-within-a-story-unheard of not only in the West, but until recently even within Poland itself-from one of the most important eras in modern history.

400 pages, Hardcover

First published January 1, 2003

8 people are currently reading
142 people want to read

About the author

Shana Penn

5 books

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
10 (26%)
4 stars
22 (57%)
3 stars
3 (7%)
2 stars
1 (2%)
1 star
2 (5%)
Displaying 1 - 8 of 8 reviews
Profile Image for Basia Bocian.
59 reviews89 followers
March 10, 2021
Amerykanka Shana Penn przyjechała do Polski w 1990 roku, w momencie transformacji ustrojowej, żeby zbadać kwestię obecności i aktywności kobiet w polskim ruchu oporu. Penn w swoich badaniach skupiła się głównie na kobietach zaangażowanych w działalność opozycyjną po wprowadzeniu stanu wojennego, a w zasadzie na wąskiej grupie tworzącej podziemny Tygodnik Mazowsze, który miał ogromny wpływ na przetrwanie ruchu w latach 80., i organizującej kryjówki dla działaczy Solidarności, którym udało się uniknąć zatrzymania.
Brnęłam przez tę książkę przez miesiąc i ciągle się denerwowałam. Trochę dlatego, że jest to niestety źle napisana książka, są tu błędy faktograficzne (pierwszy z brzegu: jako założycieli KORu Penn wymienia trzy osoby, z czego dwie wcale nie były założycielami KORu i przez ten błąd wymazuje też z grona założycieli Anielę Steinsbergową - trochę słabo, jak na książkę, która ma na celu przywrócenie pamięci o opozycjonistkach), jest mnóstwo powtórzeń, język (tu pewnie bardziej wina tłumacza i redakcji) trochę nie przystoi feministycznej publikacji wydanej w 2014 roku: zamiast słowa „odważna” jest regularnie używane słowo „mężna”, często brak feminatywów (nawet tych mało kontrowersyjnych), dobrze napisane socjologiczne analizy przerywane są przedziwnymi grafomańskimi wstawkami (moja ulubiona to opis Heleny Łuczywo, która doznała przebudzenia politycznego i wskoczyła na grzbiet ognistego rumaka, którym była opozycja, aby galopować na nim po nieoznakowanym terytorium).
Przez większość jednak czasu denerwowałam się, bo mimo, że jest to książka słabo napisana, to obecność Shany Penn w Polsce w tym czasie i jej badania były dla odradzającego się polskiego feminizmu bardzo ważne. Ta książka pokazuje, dlaczego w roku 2021 jesteśmy z prawami kobiet w tym miejscu, w którym jesteśmy (czyli w dupie). Jedyną rozmówczynią Penn, która miała wtedy jakąkolwiek świadomość feministyczną była, mająca doświadczenia z francuskiej uczelni, Barbara Labuda. Pozostałym rozmówczyniom Penn feminizm kojarzył się negatywnie albo traktowany był jako zbędny luksus, na który mogą pozwolić sobie znudzone mieszkanki zachodu, ale nie kobiety żyjące w systemie autorytarnym i walczące o ważniejsze sprawy. Symptomatyczne jest już to, że większość rozmówczyń jest na początku niechętna wywiadom na temat ich roli w opozycji, właśnie dlatego, że przeprowadzać ma je amerykańska feministka i nie chciałyby, żeby tu z tego jakaś feministyczna historia wyszła. Penn analizując naszą historię z romantyczną wizją Matki Polki (tu dużo czerpie z prac Marii Janion) i wypaczonym komunistycznym modelem równouprawnienia na czele, stara się zrozumieć skąd w Polkach wzięła się ta niechęć do feminizmu i jak to się stało, że mimo iż kobiety walczyły o wolność razem z mężczyznami, to kiedy już ta wolność przyszła, zostały zapomniane i zepchnięte na drugi plan, a panowie zajęli się w pierwszej kolejności wspólnie z episkopatem ograniczaniem ich praw reprodukcyjnych.
Uznając rolę Shany Penn w odkrywaniu dla nas tych historii, myślę, że lepiej poczytać/obejrzeć inne publikacje/filmy, o działalności opozycyjnej kobiet, które dzięki Penn zaczęły się później pojawiać w Polsce, a także czytać Marię Janion (tu szczególnie „Kobiety i duch inności”).
Profile Image for Paya.
343 reviews359 followers
May 27, 2021
To jest książka, którą czytałam z takim zapałem i z takim przejęciem jak dawno mi się to nie zdarzyło. Zewnętrze spojrzenie Shany Penn na polskie kobiety w okresie Solidarności i powoli budzący się feminizm w późnych latach 90. pozwala odczarować wiele mitów, na temat tego, jak w naszym kraju przebiega podział władzy, skąd się biorą pewne uznane już struktury, na jakie sfery życia prywatnego i publicznego mają role płciowe. To nie tylko historia „Solidarności” i kobiet, które ją budowały. Autorka przy okazji bardzo dobrze zarysowuje powojenną Polskę i relacje panujące w niej między płciami, Czytając rozdział „Nasz romantyczny wzorzec”, praktycznie po każdym zdaniu wołałam: „No właśnie” i stanowił on cudowne uzupełnienie książki Marii Janion, którą czytałam wcześniej tym roku. Owszem, książka ma wady: brak feminatywów (teraz wszędzie mi to już przeszkadza, mówię to ja, która kiedyś była zdania, że brzmią głupio), może autorka czasem zbyt odpływała w opisach, ale żadna z tych wad nie jest dla mnie w stanie przekreślić tej książki i odjąć jej gwiazdek.
Profile Image for Nina.
1,717 reviews42 followers
October 17, 2021
Shana Penn, amerykańska feministka i badaczka gender, napisała książkę o „Solidarności”, głównie o solidarnościowym podziemiu po wprowadzeniu stanu wojennego, z tezą, jaką zapowiada cytat z Barbary Labudy, który posłużył autorce za motto książki: „… Wszyscy w Polsce wiedzą, że kobiety zapoczątkowały podziemie lat osiemdziesiątych, ale nikt nie chce o tym mówić.”

W warstwie informacyjnej książka jest niezwykle ciekawa. Opisuje działania grupy kobiet, które 13 grudnia uniknęły aresztowania i zostały zwołane przez Helenę Łuczywo, aby podjąć podziemne działania. Naważniejszym z nich było wydawanie i kolportaż „Tygodnika Mazowsze”, którego znaczenie dla podtrzymania ducha walki z komuną rzeczywiście trudne jest do przecenienia.. Każdy, kto pamięta tamte czasy, to potwierdzi. Ale dziewczyny, znające się z AS, czyli agencji prasowej legalnie działającego związku, bądź ze współpracy w opozycyjnych organizacjach w latach w latach 1970-ych, wykonywały też anonimowo inne zadania. Były łączniczkami między ukrywającymi się działaczami związkowymi o znanych nazwiskach, organizowały ich kryjówki i, co najważniejsze, pełniły funkcje ich rzeczniczek wobec opinii publicznej, a „TM” publikował oświadczenia i toczące się w podziemiu dyskusje na temat strategii przetrwania i walki.

Opisując fakty autorka jednocześnie je interpretuje, zadając szereg pytań, z których najważniejsze brzmią: dlaczego tak mało tym wiemy, dlaczego ta niewielka w końcu grupa dzielnych kobiet właściwie nigdy nie została doceniona, dlaczego same się o to nie postarały, nie walczyły o władzę? Wśród solidarnościowych rozmówczyń Penn tylko Labuda przyznaje się zarówno do feminizmu, jak i do politycznych aspiracji. Pozostałe członkinie DGO - damskiej grupy operacyjnej, jak o sobie mówiły - wyjaśniały Amerykance, jak to z kobietami w Polsce jest. Choć ich analizy, szczególnie Ewy Kulik i Joanny Szczęsnej, są naprawdę błyskotliwe, a ponadto autorka odrobiła lekcję sięgając także do historycznych, dziewiętnastowiecznych źródeł, kiedy to utrwalał się symboliczny obraz Matki Polki, niektóre interpretacyjne wnioski Shany Penn wydają mi się dość powierzchowne, mimo że autorka bardzo się stara, aby jej opinie były zniuansowane.

Materiał do swojej książki zbierała Shana Penn głównie na początku lat 1990-ych (amerykańskie wydanie ukazało się w roku 2004, polskie w 2014). Ostatni, dziesiąty rozdział zatytułowała Wypełnianie białej plamy, a jego podtytuł to Publiczna dyskusja o kobietach. Ważnym impulsem do powstawania pierwszych inicjatyw antydyskryminacyjnych polskich kobiet było przyjęcie przez demokratyczny parlament ustawy antyaborcyjnej. Co ciekawe, także w tym rozdziale - uzupełnionym Dodatkiem cytującym fragmenty różnych publikacji z roku 1999 - choć wśród nowych rozmówczyń autorki są też zadeklarowane feministki młodszego pokolenia, stosunkowo słabo, moim zdaniem, wyeksponowany zostaje wpływ Kościoła katolickiego na patriarchalną mentalność Polaków i pogodzenia się dużej części Polek z takim stanem rzeczy. Tak było przynajmniej wówczas, na przełomie tysiącleci.
Profile Image for Ksenia.
839 reviews197 followers
Read
August 9, 2022
Such a vital look into the Solidarity movement and the role that women had, especially during martial law and when Solidarity went underground. I appreciate that the author included throughout a brief history of women's resistance movements from the past, as well as what happened after 1989.
12 reviews
Currently reading
December 17, 2008
I just started reading this and haven't gotten very far. My dad lent me this so I'm partially reading it out of obligation but mostly because I am shamefully ignorant about the Polish Solidarity movement and am eager to learn more. I'm not sure if this is the best starting point however. This book writes about the women who kept Solidarity running during the years of martial law in Poland. My impression is that they did so primarily through the underground press and it is through this women-ran operation that Penn recounts a different telling of Solidarity. Having never read a "popular" history of Solidarity in first place, I find it difficult to jump into an nuanced/"alternative" telling. I liken it to reading "A People's History of the United States" without having ever read the standard-issued, grade school text. But maybe that's the point...
Profile Image for Chris.
658 reviews12 followers
Read
May 29, 2017
More than just a recount of the courageous actions of the Polish women who continued to promote the freedoms started by the Solidarity Movement when that movement was quashed by martial law, this book examines gender in society, specifically Polish society. Penn's examination can be applied to consideration of gender in other societies as well.
The author obviously worked extensively to bridge the cultural gap as an academic from the US researching the role of women in the overthrow of communism and in the creation of a new society and politic in Poland. She describes her struggles with being an "outsider" and her efforts to overcome that bias.
Polish culture and history live with, among others, "Matka Polka" (Mother Poland), traditional roles of knights and ladies, the false feminism of communism, and the Catholic Church. Penn deftly regards each of these as she recounts their effects on both the opportunities, and the disregard accorded women in the resistance, and the inequality with which women were represented in the new democratic government.
The end of Communist rule brought a resurgent Church influence and strict laws regarding access to abortion, and a return to the romantic notions of the traditional roles for women and men in Polish society.
It is clear that as Penn interviewed the women of the resistance she used the time to gauge her understanding of the cultural context of their responses.
In several engaging appendices, the debate over women's role and equality in post-communist society, and the Polish response to Penn's new history of Solidarity is discussed.

A couple of quotes:

"A democracy that does not protect women's rights is not a democracy"

"She is too often asked: ' How many times did you have an abortion and did you have pangs of conscience as a result?' The one time a priest asked her this question in an unruly meeting, she [Barbara Labuda] responded: 'How many times have you masturbated? Such questions are hurtful and insulting, aren't they? You can see my response is equally as awful as your question.'"
Displaying 1 - 8 of 8 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.